Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie lampek ogrodowych halogeny 12V 20W

Paulox 05 Sie 2008 12:02 2098 3
  • #1 05 Sie 2008 12:02
    Paulox
    Poziom 11  

    Witam

    Mam około 15 lampek ogrodowych z halogenami 12V/20W.
    Takie imitacje kamieni [Link do aukcji usunięto.]
    Mają być one podłączone w ogrodzie w dwóch rzędach.
    Myślę użyć do tego celu dwóch transformatorów (np. takie coś [Link do aukcji usunięto.]

    Wiem, że transformatory mają być wewnątrz budynku.

    Ale kompletnie nie wiem co z kablami na zewnątrz. Proszę o pomoc, jak to rozwiązać, aby było bezpiecznie i trwale wykonane, jakich kabli użyć, jak je połączyć, czy wystarczy je polutować i zabezpieczyć np. koszulkami termokurczliwymi? Czy kable mogą sobie leżeć na ziemi od lampki do lampki? Na zewnątrz tzn. na podwórku będzie napięcie 12V.

    [Regulamin, punkt 10.11. Mariusz Ch.]

    0 3
  • #2 05 Sie 2008 23:40
    jdjan1
    Poziom 26  

    Witam!

    Należy jeszcze podać długości odcinków między lampami, aby policzyć spadek napięcia. Jeżeli będą dość długie, to przy dwóch rzędach (prąd w granicach 13 - 14 A na rząd) przy przyjętym przekroju może się okazać, że na ostatniej oprawie napięcie będzie wynosiło 0,0nic :D.
    Lampy końcowe będą świeciły znacznie słabiej (chyba, że taki efekt chce Kolega uzyskać)
    Wzór dla obliczenia spadku napięcia obwodu jenofazowego rozgałęzionego znajdzie Kolega bez problemu w sieci.

    Pozdrawiam

    Jan

    0
  • #3 06 Sie 2008 10:15
    Paulox
    Poziom 11  

    Maksymalna odległość to 15 m (żarówki co ok 1,5 m).

    0
  • #4 06 Sie 2008 12:37
    Quarz
    Poziom 43  

    Spadek napięcia ΔU na przewodzie (w te i spowrotem od źródła do odbiornika) zależy od wartości płynącego przezeń prądu I i rezystancji przewodu Rp (jednego):
    ΔU = I•2•Rp, gdzie założyłem, iż oba przewody mają taką samą wartość przekroju poprzecznego s i są takiej samej długości l oraz wykonane z tego samego materiału czyli mają równą koduktywność γ - wtedy oba mają taką samą rezystancję o wartości Rp.
    Natomiast rezystancja przewodu dana jest wzorem:
    Rp = l/(γ•s), czyli jest wprost proporcjonalna do długości przewodu, a odwrotnie proporcjonalna do jego konduktywności i przekroju poprzecznego.

    Dlatego też, Kolego Qwet, często okazuje się, iż ze względu na dopuszczalny padek napięcia ΔU pomiędzy zaciskami źródła a odbiornika gęstość prądu w takim przewodzie należy przyjmować znacznie mniejszą - nawet 10 razy - niż owe 5A/mm², co i w uzwojeniu transformatora jest niekiedy wartością zbyt dużą.
    Należy też wyraźnie rozróżnić dopuszczalną obciążalność przewodu ze względu na warunki i możliwości jego chłodzenia - tu może być 15A/mm² i więcej - od warunków wynikających z dopuszczalnego spadku napięcia w przewodach linii zasilającej.
    Oczywiście, przekrój zastosowanego przewodu należy wybrać na podstawie warunku o ostrzejszych wymaganiach - czego nie da się założyć a priori i należy to przeliczyć by sprawdzić.
    Poza tym, to kiedy wzdłuż linii zasilającej znajdują się kolejno obciążenia włączane w pewnej odległości od siebie, to należy policzyć tzw. prądowy moment obciążenia i na podstawie tego obliczyć najgorszy przypadek obciążenia, ale to już jest szczegółowa wiedza z Projektowania Instalacji Elektrycznych, więc nie będę tu dalej tego tłumaczył... :D

    0