mskojon napisał: Jak Kolega chce się zabrac porzadnie za wygłuszanie to niech maty do poddaszy i tasmy dekarskie zostawi do prac na dachach i ociepleń poddaszy. Często jak masz drzwi wygłuszone taśmą dekarską to szyba robi się tłusta i za każdym razem jak zaparuje to ciężko potem jest wyczyścić to zaparowanie - nawet szmatką, więc nie wiem czy się opłaca marnować dużo czasu i pracy żeby osiągnąć mizerny efekt kosztem kilkudziesięciu złotych.
Szczerze mowiac nie wiem o czym ty kolego piszesz? Bo co wspolnego ma mata dekarska z tlusta szyba, no chyba ze maty naklejasz na szybe to juz wszystko wiadomo. Widac ze zafascynowany jestes tymi matami Bitumicznymi tylko jak bys sie zorientowal to tasma dekarska rowniez sie zalicza do tej grupy. Pozatym wiecej plusow jest na mate dekarska niz na bitumiczna jak ty to nazywasz. Po pierwsze duzo lepiej sie naklada na gluszonej powierzchni , nie ma mozliwosci ze ci w zime popeka albo zwyczajnie odpadnie jak to ma czesto miejsce w matach twardych, mozna spokojnie spac bo ona jest elastyczna ale ma tez swoj minus taki ze jest dosc cieka i na otworach technologicznych mimo wzmocnien trzeba dac conajmniej dwie warstwy ale warto. Natomiast maty twarde czyli bitumiczne duzo gorzej sie gluszy nimi bo sa nie plastyczne , bez pozadnego podgrzewania nie ma szans zeby sie trzymala a w zime mimo prawidlowego montarzu potrafi popekac od temperatury bo staje sie strasznie sztywna i nie elastyczna co doprowadza ze nawet niewielkie drgania moga spowodowac pekniecie lub jesli bylo niewlasciwie odtluszczone to odpadniecie maty.
Jesli kolego chcesz juz pisac ze tylko dobrze wygluszac albo wcale to nawet nie powinno sie przechodzic wokol wychwalanych przez ciebie mat za 5zl tylko powinno sie kupic stingera lub dynamata ktore sa stworzone z mysla o car audio i likwidowaniu drgan bo mata ma nie tylko szczelnie zakryc otwory ale rowniez niwelowac drgania wywolane przez glosnik.