Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarki inwerterowe SHERMAN

prez8s 08 Sie 2008 23:49 57401 56
  • #31 08 Sie 2008 23:49
    robertrobson
    Poziom 12  

    To jest dławik i na pewno jest zrobiony z płytek stalowych bo ma zapobiegać tylko tętnieniom sieci i wygładzać prąd. Jest podłączony w szereg za trafem...

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeżeli popatrzeć na dane techniczne to prądy i cykl obciążenia mówią za siebie. A prawdziwość tych danych może właśnie potwierdzić masa sprzętu!

  • #32 08 Sie 2008 23:51
    olinek2
    Poziom 23  

    Kolego wiesz wogóle co to jest przetwornica impulsowa, jaką ma budowę i z czym to się je ??
    Cyklom tanich producentów nigdy nie uwierzę. Tak samo jak wsp. PFC który mierzony jest podczas biegu jałowego.

  • #33 09 Sie 2008 00:02
    robertrobson
    Poziom 12  

    OK, przetwornica przetwornicą ale i tak jest zasilana prądem z sieci i nigdy nie będzie on na tyle wygładzony aby usunąc tętnienia sieci i w większości przetwornic właśnie stosowane są takie dławiki jak w normalnych prostownikach spawalniczych. Ktoś mądry to tak sobie wymyślił i pewnie to rozwiązanie jest na pewno droższe od ferrytu!

  • #34 09 Sie 2008 00:07
    olinek2
    Poziom 23  

    Głupoty jakie wypisujesz szokują i nie mam zamiaru ich komentować.
    A dławik z blach stosuje się z oszczędności bo ferryt jest dużo droższy. Dla chińczyków dławik ma dać tylko czas na zadziałanie CS (current sensing) jednak dla spawacza jest on wyznacznikiem jakości prądu i napięcia.

  • #35 09 Sie 2008 00:23
    prez8s
    Poziom 33  

    robertrobson napisał:
    Kwasiaka spawa się najlepiej metodą TIG, podobnie jak aluminium. Potrzeba tylko specjalnego uchwytu do elektrody wolframowej i argonu. Spawarka musi dawać prąd zmienny ze składową stałą i dodatkowo musi być regulacja tej składowej.


    Z tego co widzialem to oni spawają zwykla spawarką transformatorową, stara besterką, używają jakis specjalnych elektrod do kwasiaka i pieknie im spawy wychodzą

    Dodano po 9 [minuty]:

    robertrobson napisał:
    To jest dławik i na pewno jest zrobiony z płytek stalowych bo ma zapobiegać tylko tętnieniom sieci i wygładzać prąd. Jest podłączony w szereg za trafem...

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeżeli popatrzeć na dane techniczne to prądy i cykl obciążenia mówią za siebie. A prawdziwość tych danych może właśnie potwierdzić masa sprzętu!


    jesli chodzi o mase sprzetu to ten arc250 wazy 17kg

  • #36 09 Sie 2008 00:26
    olinek2
    Poziom 23  

    Dokładnie, kawasówka i nierdzewka idą ładnie, pod warunkiem, że prąd jest ok. Nie trzeba TIGa, dawniej nie było i sobie doskonale radzili.

    EDYTA:
    Masa to nie wszystko, szczególnie jeśli chodzi o takiego producenta jak ESAB. Kupując ESABa masz gwarancję i porządny serwis, który działa dość sprawnie. To urządzenie ma na siebie zarabiać, a nie spawać płot u wujka Ździcha.

  • #37 09 Sie 2008 00:43
    prez8s
    Poziom 33  

    a co myslicie o takiej spawarce GYSMI
    http://www.allegro.pl/item398243910_spawarka_inwertorowa_250a_400v_gys_4weld_pl.html

    mala masa bo tylko 10kg znalazlem jedną fotke, na ktorej widac ze spawarka jest zrbiona ładnie ale w technice smd, podają ze ma 250A, cena dosc dobra, wyczytalem tez ze potrafi spawac elektroda 5mm nonstop przez godzine, to chyba dobry wynik jak na tak małą masę, jak to mozliwe ??

    to moze to GYSMI wcale nie jest takie duzo gorsze od tych renomowanych spawarek typu esab, faltig? no w koncu produkcja juz francuska a nie chinska

    a dla znawcow mam pytanie, czym sie rozni GYSMI 160 od 190 ??

  • #38 09 Sie 2008 10:38
    olinek2
    Poziom 23  

    No na Twoim miejscu skłoniłbym się ku GYSMi lub ESABowi.
    Z tym spawaniem to wątpię, chyba że brane jest pod uwagę nie ciągłe spawanie, tylko heftnięcie i potem znowu chwilka przerwy, tak, żeby miała czas się schłodzić.

    Co do GYSMi, wolałbym je już wziąć niż jakiegoś Chinola składanego bez żadnych norm i dyrektyw.

    Pozdrawiam

  • #39 09 Sie 2008 11:10
    prez8s
    Poziom 33  

    No tak wlasnie od poczatku spawarki gysmi mi sie podobaly, jednak sprzedawca w sklepie mnie troche zmylil ale z drugiej strony on ma duzy nazut na te shermany, wiec reklamuje to na czym najwiecej zarobi.
    Esab jest za drogi.
    Jesli chodzi o czas spawania to GYS podaje ze ich spawarki mogą spawać dlugo, przykladowo w katalogu:
    http://www.gys.fr/pdf/catalog/mmatig.pdf
    taki jednofazowy GYSMi 190 ma cykl 85%/160A przy 20C, i moze wyspawac 32 elektrody 4mm na godzine, albo 45sztuk 3,25mm. To chyba sporo. Gysmi 165 ma nie wiele gorsze parametry. Jak to sie ma do rzeczywistosci?

  • #40 09 Sie 2008 11:49
    olinek2
    Poziom 23  

    Oj różnie :) Ale GYSMI na pewno wypadnie lepiej niż Sherman ;)

  • #41 11 Sie 2008 19:44
    prez8s
    Poziom 33  

    widzialem dzisiaj w leroymerlin spawarke jednfazowa HARDER PIROTEC SI 200/1, wygląda dosc solidnie i jest ciezka, spojrzalem do srodka przez otwory wentylacyjne i widac bardzo duzy dławik z rdzeniem ferromagnetcznym i ogolnie wypchana jest w sordku mocno, jest wieksza i ciezsza od dedry 200 i kosztuje nie cale 1000zł, ogolnie sprawia wrazenie bardzo solidnej, mial ktos stycznosc z takim wynalazkiem?

    prąd jaki daje to 160A, ale naprawde jakosciowo dedra sie przy niej chowa

    Spawarki inwerterowe SHERMAN

    na tej aukcji jest podobna tyle ze noname, ale obudowa ta sama
    http://www.allegro.pl/item401569317_spawarka_inwerterowa_mma_160.html

    Dodano po 2 [godziny] 46 [minuty]:

    To co udalo mi sie znalezc na temat Gysmi to rysunek pogladowy
    Spawarki inwerterowe SHERMAN

    ogladalem w sklepie gysmi 131 przez otwory wentylacyjne i wyglada to na badziew, w srodku jest tylko jedna plytka pare elementow i reszta to technika smd - jednym slowem delikatna jednorazowka

  • #42 11 Sie 2008 20:59
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Ja miałem z tym doczynienia, pożyczałem, spawa całkiem nieźle, prąd coś koło 170A max przy normalnym jarzeniu łuku , 200A jest gdy prawie wciskasz elektrodę w jeziorko. Wystepuje pod różnymi markami , niedawno były takie po 650zł (nazwa Inter) na All... ale bez gwarancji. Po dłuższym użytkowaniu szwankuje układ soft startu bo czasami przy włączaniu wywala korki. Faktycznie wykonanie w porównaniu do Dedry niebo a ziemia , ma chociaz duże trafo ( wieksze od E71 , wymiarowo zblizone do EC90 tylko nie ma okrągłej środkowej kolumny) i dławik jak EE65. Fotki środka:
    Spawarki inwerterowe SHERMAN

    Spawarki inwerterowe SHERMAN

    Spawarki inwerterowe SHERMAN
    Pozdr

  • #43 11 Sie 2008 21:12
    prez8s
    Poziom 33  

    Dzieki wielkie za fotki, rzeczywiscie tak jak przypuszczalem Dedra sie poprostu chowa pod wzgledem jakosci wykonania, a ta spawareczka mi sie podoba i chyba sie zdecyduje.
    A powiedz mi ile moze ona wyspawac elektrod 3,25 pod rząd zanim sie wylaczy by ostygnac??

  • #44 11 Sie 2008 21:56
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Akurat to nie była moja spawarka i nie robiłem testu, ale powinna więcej wytrzymać niż Dedra, powiem jeszcze że takie same mają w wypożyczalni narzędzi, a wiadomo jak ludzie traktują taki sprzęt.
    Pozdr

  • #45 12 Sie 2008 06:56
    artibpl
    Poziom 17  

    W tych pieniądzach tzn. 5000 można coś wybrać z oferty LORCH lub REHM, są to urządzenia w pełni profesjonalne z super serwisem. W Niemczech są dostępne LORCH ISI 5 CL z możliwością spawania na 230 i 400V, ale w Polsce to chyba będzie poza zakładanym budżetem.
    Arti

  • #46 12 Sie 2008 17:21
    prez8s
    Poziom 33  

    Kupilem Dedre 200, tak do domu do nauki i zabawy, bo nie bardzo mi wychodzi spawanie i chcialem sie troche pobawic, nie myslalem o kupowaniu tego ustrojstwa do firmy, ale pierwsze wrazenie zrobila na mnie kolosalne, spawa to o niebo lepiej niz transformator bester 225, nie klei tak czesto elektrod i spawa sie rewelacyjnie! Jestem zdumiony jak taka chinszczyzna potrafi spawac, jak sie zajarzy łuk to mozna tak caly czas calutką elektrode wyspawac do samego konca bez zadnego zająkniecia bez klejenia i odpryskiwania i innych anomalii jak w przypadku transformatora. Wyspawalem pod rzad 3 elektrody 3,25 i 3 elektrody 2 maksymalnym pradem, az sie te elektrody swiecly na czerwono a ona nawet nie zająknęła, 4mm elektrodą tez w miare elegencko jedzie, ale 5mm juz nie zajarza. Zauwazylem ze po tej calej zabawie jak ją wyłączyłem i ponownie wlaczylem to wywalilo mi zabezpieczenie w rozdzielni, S-ka B20 strasznie sie nagrzala, ale to nie stanowi wielkiego problemu, migomat tez mi od czasu do czasu wywalał, trzeba bedzie zmienic na C20 albo wieksze jak tak dalej bedzie, widze jednak ze trochu pradu to ona siorbie.

    Jutro ją wezme do roboty do pokazania pracownikom, jak im sie spodoba to bierzemy kilka sztuk i zakup z głowy, 3 lata gwarancji, mysle ze nie ma lepszej oferty na rynku.

    Obejrzymy jeszcze dokladnie tego piroteca w sklepie, byc moze go tez wezmiemy.

  • #47 12 Sie 2008 19:32
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    Ile dałeś za swoją Dedrę i gdzie kupowałeś? Jeśli będzie w Wawie w Castoramie po starej cenie to też może wezmę tylko w innym celu. Jeśli nie zajarza ci 5mm elektrody to trochę cienko z nią , bo w mojej konstrukcji inwertera rutylowa "piątka" zajarza się bardzo łatwo przy prądzie maksymalnym 175A (tyle narazie wyciągnąłem w testach). Wyspawałem taką jedną sztukę i wywaliło mi w mieszkaniu B20 , mam bardzo miękką instalację i do takich zabaw przyadałby się PFC , wtedy 200A nie byłoby dla niej problemem. Te wywalenie po włączeniu trochę dziwne , u mnie to znaczyłoby że przekaźnik się zawiesił.
    Pozdr

  • #48 12 Sie 2008 21:28
    prez8s
    Poziom 33  

    No niestety :( po paru godzinach zabawy odwiozlem ją do reklamacji, cos z tymi dedrami jest nie tak, po wylaczeniu wylacznikiem czasami sama nie zaskakuje, dali mi bez gadania drugą ale w domu zobaczylem ze jest to jakas ponaprawowa sztuka chyba i ta ma tez tak samo, tzn jak ją wylaczysz wylacznikem to ponownie nie wlacza sie, swieci tylo wylacznik, a wentylator stoi, dopiero jak sie odczeka z 5 min to sie wlacza mimo ze zimna.
    Nie, no jednak widze ze chyba jest to sprzet do biegania po serwisie :(

    edit:
    Rozebralem ją i przynajmniej zobaczylem ze miedzy radiatorami ma ona trzy trafa ferrytowe i 6 kondensatorow 470uf, w temacie ktory jest tu na elektrodzie o dedrze pisali ze są tylko dwa dlawiki ktore wzieli za trafa wyjsciowe, a ja widze 3 trafa miedzy radiatorami i 2 dlawiki wyjsciowe z przodu, pisali ze sa 3 kondensatory 470uf, a ja ich widze 6.
    Z tego co widze to byla ona rozkrecana ale nie widze zeby cos bylo lutowane.

    Dodano po 31 [minuty]:

    A jesli chodzi o te elektrody 5mm to mam takie jakies kiepskie bo one są do wirówki, tak samo mam tez ciensze elektrody 2,5mm zielone i nimi sie bardzo kiepsko spawa, srasznie kleją. Ale perfekcyjnie spawa sie elektrodami różowymi, ale takie mam obecnie tylko 3,25 i 2,5. Spawy wychodzą mi pieknie, mimo ze jestem kiepskim spawaczem. Jesli chodzi o ten prąd 200A to wyglada na to ze go ma, bo elektrodą 4mm wypala dziury w materiale tak samo szybko jak bester225. W dodatku męczylem ją pol dnia i sie ani razu nie wylaczyla z przegrzania. Mimo wszystko spawa sie pieknie, tylko musza byc rózowe elektrody. W tych inwerterach jednak cos jest...

  • #49 12 Sie 2008 21:52
    kalasz20
    Poziom 25  

    No to kiepsko , zabiłeś mi klina , właściwie miałem ja tylko kupić na parę dni i zaraz dalej odsprzedać , ciekawy jestem tylko paru szczegółów konstrukcyjnych , ale niestety muszę mieć ten sprzęt w ręku. Trochę mnie dziwi jej awaryjność , bo jak patrzę ostatnio klony Dedry występują w różnych odmianach , choćby w tym Shermanie i Zosia TIG 200A. Miałbym ją kupić w Warszawie bo się niedługo wybieram , ale ciekawe czy zaraz nie będę musiał jej odsyłać z powrotem , a taka zabawa nie bardzo mi pasuje.
    Pozdr

  • #50 12 Sie 2008 22:29
    lechoo
    Poziom 39  

    prez8s napisał:
    A jesli chodzi o te elektrody 5mm to mam takie jakies kiepskie bo one są do wirówki, tak samo mam tez ciensze elektrody 2,5mm zielone i nimi sie bardzo kiepsko spawa, srasznie kleją. Ale perfekcyjnie spawa sie elektrodami różowymi, ale takie mam obecnie tylko 3,25 i 2,5.

    Widocznie Dedra ma zaniżone napięcie wyjściowe. Z moich obserwacji wynika, że spawarki oparte o pełny mostek (Dedra) mają właśnie niższe napięcie wyjściowe (szczytowe) niż te w topologii forwarda 2-tranzystorowego, przez co gorzej się spawa nietypowymi elektrodami. Skromny wręcz szczątkowy dławik w Dedrze też pewnie nie wpływa pozytywnie na jakość prądu wyjściowego...

  • #51 13 Sie 2008 17:00
    prez8s
    Poziom 33  

    Wiec tak, dalem dedre do przetestowania pracownikom na zakladzie na codzien zajmujacych sie spawaniem i doszli do wniosku ze nie nadaje sie do spawania elektrodami rutylowymi 4mm, bo po 2-3cm spawu przerywa spawanie, max elektroda ktorą dobrze sie spawa to 3,25, po zatym ma tendencje do klejenia i dosyc ciezko zajarza sie łuk na nieco brudniejszym materiale w przeciwienstwie do bestera 225. Stwierdzili ze nadaje sie tylko do drobnych prac, pasuje im ze jest lekka, mała i przenośna, ale nie bardzo sie nada na zakład, ze wzgledu na mały prąd, gdyby ona miała 200A to by spawala elektrodą 4mm elegancko a tak nie jest, i nic nie daje zmniejszanie czy zwiekszanie prądu i zabawa w wiekszy lub mniejszy łuk, ona po prostu przerywa po chwili. Takze małymi elektrodami i gdy jest czysciutki materiał to spawa pieknie, ale juz wiekszymi i na nieco brudniejszym materiale jest problem.

  • #52 13 Sie 2008 18:18
    kalasz20
    Poziom 25  

    Witam
    No to ciekawe jaki jest jej rzeczywisty prąd maksymalny, bo jak narazie to większość nowych użytkowników Dedr pieją z zachwytu nad jej mozliwościami a nikt nie dokonał pomiaru. Szczerze mówiąc sam już nie wiem czy brać ją do testów , dałem ogłoszenie że wypozyczę ale jak narazie żadnego odzewu. Jakie ma napięcie na biegu jałowym? Bo jeśli nie idą rutylowe 4mm to bardzo żle o niej świadczy.
    Pozdr

  • #53 13 Sie 2008 20:30
    prez8s
    Poziom 33  

    napiecie jalowe ma ok 77V - zmierzylem

    mimo wszystko ja wymienilem swoją dwie godziny temu, powiedzialem w castoramie ze ta kiepsko spawa i zeby mi dał nową nie dotykaną, a nie jakias ponaprawowa z nowu, troche sie skrzywil ale przyniosl nowke, ta tez tak samo spawa.

    te dedry wbrew temu co piszą na aukcjach nie mają zadnych dodatkowych funkcji typu hotstart, czy antistick i dlatego tak spawają jak spawają, a ci co pieją z zachwytu to tacy sami laicy jak i ja, dopiero prawdziwi spawacze niech ją oceniają, a nie leszczyzna, w kazdym razie dla moich domowych potrzeb to jest w zupelnosci wystarczająca, latwiej sie spawa jak transformatorem besterem. To co sie spodobalo pracownikom z mojego zakladu to to ze doskonale ona radzi sobie z elektrodami 2mm na pradach zedu 50-60A, fajnie spawa drobne elementy, wrecz elegancko, daje rownomierny łuk i jest on nieslychanie stabilny, tak transformatorem sie nigdy nie pospawa, na wiekszych pradach i z wiekszymi elektrodami jest gorzej, ale da sie spawac nawet ladnie, ale jak juz pisalem do 3,25 srednicy elektrody, co nie zmienia faktu ze takie elektrody są najpopularniejsze, najczesciej stosowane. Mysle ze warto taką kupic do cwiczen i zabawy, ale do profesjonalnej roboty - nie.

  • #54 14 Sie 2008 07:40
    artibpl
    Poziom 17  

    U mnie w firmie została kupiona spawarka Lorch H180t w całym zestawie do spawania tigiem. Zestaw zawiera komplet przewodów i reduktor w zgrabnej walizce, dodali też małą butlę. Kupowane to było w Rywalu. Tą spawarką daje się spawać elektrodą 4 do stali kwasoodpornej. Z całą pewnością jest to sprzęt profesjonalny. Za komplet zapłaciliśmy 5000 netto.

  • #55 15 Sie 2008 22:18
    prez8s
    Poziom 33  

    A może mi ktoś wyjaśni, bo jeden ze sprzedawców z alledrogo napisał o spawarce sherman 315 że "Spawarka przeznaczona jest do spawania metodą MMA wszystkimi gatunkami elektrod prócz celulozowych"
    Co to oznacza? Czemu ona nie radzi sobie z celulozowymi?

  • #56 16 Sie 2008 17:04
    kaz
    Specjalista - spawarki

    Prawdopodobnie elektroda celulozowa wymaga wysokiego napiecia biegu jalowgo (ok. 90V) do zajarzenia luku. Dlatego spawarki o niższym napięciu biegu jalowego nie nadają się do nich.

  • #57 17 Sie 2008 10:37
    prez8s
    Poziom 33  

    Zapytalem sprzedawcy i dokladnie jest tak jak mowisz.
    Temat mozna zamknac.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME