Jeżeli tylko możesz zawsze odcinasz gdyż do głośnika idą impulsy których głośnik nie jest w stanie poprawnie przetworzyć .
Jeśli nie masz sub-a i masz dobry przód odcinasz na poziomie 30-40 Hz (niżej żadna 16-ka nie schodzi poprawnie.
Jeśli masz sub-a jedni robią to na ucho ja za pomocą płyty . Generujesz dźwięk o zakładanej częstotliwości i nagrywasz na płytę od 70 do 100 Hz z krokiem co 5 Hz . I odtwarzając poszczególne "utwory" ustawiając cięcie aby poszczególne utwory były odtwarzane z tą samą głośnością. Najlepiej to robić w dwie osoby (jedna za kierownicą "dyryguje" druga na wzmacniaczu "kręci".
Najłatwiej to zrobić przy 16-kach z przodu (podział wyjdzie w okolicach 80-90 Hz) najtrudniej dla 8-mio i 10-cio centymetrowych na przodzie (cięcie znacznie wyżej i jeśli masz dobry słuch będziesz słyszał jak dźwięk "idzie" do tyłu lub "słabnie".