Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jesteśmy o krok od BioKomputera

escape22 06 Sie 2008 21:26 6114 35
  • Zespołowi japońskich naukowców, jako pierwszemu na świecie, udało się stworzyć sztuczne DNA. Osiągnięcie to może stanowić przełom w dziedzinie stworzenia komputera biologicznego i przyspieszyć rozwój takich maszyn o całe dekady.

    Kwas deoksyrybonukleinowy to związek występujący w chromosomach, gdzie pełni rolę przekaźnika informacji genetycznych. Cząsteczka DNA zbudowana jest najczęściej z dwóch łańcuchów tworzących podwójną helisę. Każdy łańcuch zbudowany jest zaś z czterech podstawowych cegiełek - adeniny, tyminy, cytozyny oraz guaniny ( tzw. nukleotydy ). W świecie nauki już kilkanaście lat temu wysunięto teorię, że DNA może być także nośnikiem danych nieorganicznych. Co więcej, może te informacje zapisywać na mniejszej przestrzeni, niż stosowane dziś szeroko w informatyce nośniki, takie jak napędy SSD czy HDD.

    Badacze z Uniwersytetu w Tojamie w artykule opublikowanym na łamach specjalistycznego pisma "Journal of the American Chemical Society" opisują, jak udało im się zbudować helisę DNA ze składników pochodzenia niebiologicznego, a mimo to tworzących prawoskrętne cząsteczki.
    Sztuczne DNA mogłoby znaleźć szerokie zastosowania m.in. w medycynie, ale także w informatyce. Kwas deoksyrybonukleinowy cechuje się "zdumiewającymi właściwościami przechowywania informacji", jak przekonuje Masahiko Inouye, członek projektu. "Unikalny skład chemiczny tych struktur i ich wysoka stabilność oferują bezprecedensowe możliwości w zakresie stworzenia nowych materiałów biotechnologicznych i zastosowań dla nich".

    Możliwości DNA jako nośnika danych są ogromne i dalece przewyższają komputery oparte na układach krzemowych - szacuje się bowiem, że 0,5 kg kwasu deoksyrybonukleinowego może przechować więcej danych, niż wszystkie dyski twarde będące współcześnie w użyciu ( w przeciwieństwie do dzisiejszych komputerów, w których stosowany jest binarny system liczbowy, biokomputery mogą wykorzystywać system oparty na czterech stanach informacji ).

    W biokomputerze DNA pełni funkcję oprogramowania, a enzymy to hardware. Łącząc te typy związków i obserwując reakcje można przeprowadzać proste obliczenia komputerowe.

    Cztery lata temu izraelscy naukowcy z Instytutu Weizmanna ogłosili w artykule opublikowanym w Nature, że udało im się zbudować prototyp komputera DNA z możliwością wprowadzania danych wejściowych i otrzymywania wyjściowych. Ich dzieło znalazło się nawet w Księdze Rekordów Guinnessa, jako "najmniejsze urządzenie biokomputerowe". Od 2003 r. naukowcy z Uniwersytetu Columbia i Uniwersytetu Nowego Meksyku pracowali nad komputerem DNA o nazwie MAYA ( jego druga wersja, MAYA-II, powstała w 2006 r., wykorzystywała 128 organicznych bramek logicznych i 32 wejściowych molekuł DNA ).

  • #2 06 Sie 2008 23:53
    kamil22011
    Poziom 18  

    Rzeczywiście temat rzeka. W ogóle świetna sprawa. Taka technologia według mnie niesie nie tylko wiele dobrego ale również wielkie ryzyko. Jeżeli już potrafią zrobić sztuczne DNA to kiedy stworzą człowieka na nowo? Można już w takim razie tylko czekać na sceny z rodem TERMINATORA kiedy to już "zwykli" ludzie nie będą potrzebni. Jeżeli przyjmiemy że budowanie z podzespołów elektronicznych czegoś myślącego to sztuczna inteligencja która to może mieć wpisane priorytety w stylu "nie zabijaj" itd. to co powiemy na temat czegoś myślącego zbudowanego na podstawie DNA nawet sztucznego ale jednak DNA. Powiemy "sztuczna"? W zasadzie taka sztuczna inteligencja będzie miała prawo rozwoju jak każda komórka biologiczna.

    Przeraża czy fascynuje???

  • #3 07 Sie 2008 00:00
    Gilbert16
    Poziom 13  

    Ja bym to wziął i zakopał... w końcu człowiek stworzy istotę która nas wszystkich usunie z tego świata. I tyle będzie po człowieku...

  • #4 07 Sie 2008 00:27
    mnich13
    Poziom 15  

    Może to głupie porównanie ale jaka jest historia w filmie matrix ?? Człowiek zbudował maszyny które robiły wszystko za niego i sie końcu zbuntowały :) Gdyby dało sie jakoś kontrolować rozwój tej techniki to oczywiście fajnie ale człowiek nie umie wykorzystać z umiarem swoich wynalazków

  • #5 07 Sie 2008 01:19
    yego666
    Specjalista PLD

    Zatem drzyj ludzkosci jesli ta technologia wpadnie w lapska firmy zaczynajacej sie na "Mikro" i konczacej sie na "Soft" :/
    To dopiero bedzie horror.
    Takich potworow to chyba zaden tworca gier komputerowych nie jest w stanie wymyslic.
    Wszyscy zreszta wiemy do czego ta firma jest zdolna :(

    Zycze milej przyszlosci calemu rodzajowi ludzkiemu.
    Tu juz nic nie pomoze :<

  • #6 07 Sie 2008 10:02
    mlassota
    Poziom 18  

    Spokojnie... Nie będzie tak źle DNA - to na pewno postęp ale do czego ono służy... do odwzorowania mRNA a to z kolei do syntezy białek. Czy białka mogą tworzyć jednostki pamięci itp...? Pewnie tak - bo tak działa nasz mózg ale pamiętajmy o jednej zasadzie NIGDY NIE POZNAMY ZASADY PRACY NASZEGO MÓZGU - dlaczego? Żeby zbadać jakiś przedmiot potrzebny jest inny - bardziej skomplikowany. Także bardziej obawiałbym się inwazji Obcych albo wybuchy bomby atomowej niż scenariusza z matrixa ale...

    Pozdrawiam
    M

  • #7 07 Sie 2008 11:55
    206105
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 07 Sie 2008 12:11
    pidpawel
    Red. Komputery FAQ

    Nie przejmuj się społeczeństwem, tylko idź swoją drogą... Nie jesteś sam w tym problemie :P

    Ja jednak temu tematowi nadałbym inną nazwę. Kroczek w kierunku biokomputera...

  • #9 07 Sie 2008 13:05
    grzesiek_re
    Poziom 14  

    Czytając posty poprzedników wyobraziłem sobie jakieś wojskowe labolatorium (oczywiście amerykańskie) gdzie zrobili sztuczne dna które nastepnię umieścili w jakieś komórce i wychodowali super żołnieża....
    A tak powążnie mówiąc jak by udało im sie zrobić ten biokomputer a raczej biodysk twardy ja bym to tak nazwał, to byłby naprawde przełom. A odnośnie prędkości zapisu/odczytu no cóż na początku domowe pc też nie były odrazu szybkie ale z rozwojem technologi ciągle zwiększały swoje możliwości, podobnie mogłoby być z tymi "dyskami dna" jeśli oczywiście je najpierw zrobią.
    Pozdrawiam

  • #10 07 Sie 2008 13:22
    d2-BRONX
    Poziom 10  

    Przypomina mi się książka "Opcja Paryska" Roberta Ludluma - naprawdę dobra akcja, gdzie zbudowano komputer molekularny który mógł się wszedzie włamać ;]
    , a wracając na ziemię "dyski DNA" miałyby naprawdę dobrą pojemność, ale coś mi się nie wydaje by taki komputer był dużo szybszy od współczesnych ( jakoś nie wyobrażam sobie by reakcje chemiczne były szybsze od zjawisk elektrycznych, ale mogę się mylić)...

  • #11 07 Sie 2008 13:37
    winyl2
    Poziom 12  

    Może nie "sztuczna" istota ale syntetyczna. Powoli zbliżamy się do momentu kiedy będziemy mogli usprawnić samych siebie. Ale jeszcze trochę wiedzy brakuje.

  • #12 07 Sie 2008 17:09
    206105
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 07 Sie 2008 22:14
    Krzysiek@
    Poziom 2  

    Swoją drogą jakby puścić wodze fantazji to może powstanie nowy gatunek takie androidy czy coś :P

  • #14 07 Sie 2008 22:18
    harrry
    Poziom 15  

    Veehraz napisał:

    -> co do microsoftu - odczepcie się dzieci moze od tej firmy, zamiast narzekać, to byście sami zainwestowali. Gates miał pomysł no i wypalił.


    No kolego Gates chciał i mu właśnie nie wyszło bo np Vista to na pewno nie jest najlepszy system, a poza tym te systemy są głupie zaczniesz coś w nich zmieniać to zaraz całe się sypią Windows to nie to co LINUX to jest system :)

  • #15 07 Sie 2008 22:56
    yego666
    Specjalista PLD

    Veehraz napisał:
    -> co do microsoftu - odczepcie się dzieci moze od tej firmy, zamiast narzekać, to byście sami zainwestowali. Gates miał pomysł no i wypalił.
    A coz daje Ci prawo czuc sie az na tyle lepszym od innych, by ich tak lekcewazyc ?
    Czy to tylko pycha czy moze raczej komplexy ?
    A inne systemy operacyjne kolega zna, ze tak autorytatywnie broni tego "jedynego i najsluszniejszego" ?

  • #16 08 Sie 2008 11:04
    d2-BRONX
    Poziom 10  

    w nazwie tego tematu było coś o komputerze molekularnym czy o microsofcie, bo mi się wydawało że o tym pierwszym...

  • #17 08 Sie 2008 11:56
    mlassota
    Poziom 18  

    Dyskusja jaki system jest naj... :)
    Naj jest ten, którego używam, znam i pasuje mi a czy o win czy lin czy inny (przecież istnieją) to juz inna para kaloszy ale co do tematu
    W artykule źródłowym nie napisano nic o możliwościach mutacji tego dna. W organizmie człowieka w komórce tylko 1% całego DNA przechowuje informacje (geny) a 99% to "szum" który ma za zadanie podlegać mutacji oszczędzając ważne informacje a i tak mutacje sie trafiają. Poza tym co z apoptoza... DNA nie jest wieczne

    Pozdrawiam M

  • #18 09 Sie 2008 17:41
    TheWiktus
    Poziom 18  

    A wirusy??
    Komputer może "wyhodować" coś co potem zabije całą ludzkość :D

    A tak na poważnie:
    -za mała prędkość odczytu zapisu
    -za duże prawdopodobieństwo błędu (jeden bit inaczej i już jest tragedia)
    -skracanie i wydłużanie łańcucha DNA ,w ten sposób jedna drabinka DNA która sobie wypadła kwalifikuje dysk do wywalenia
    -podejrzana odporność tego łańcucha na warunki pracy ,otoczenia ,a także na upływający czas

    Jednak to osiągniecie nie jest całkiem bezużyteczne ,sztuczne DNA można wykorzystywać choćby do stworzenia bakterii które będą nam produkowały jakieś tam potrzebne nam substancje organiczne.Praktycznie można by sobie taką bakterię nie wyhodować ,ale napisać :D

    Co do scenariusza terminatora ,programy może i nie są w stanie się modyfikować ,ale już sieci neuronowe owszem ,więc sytuacja jest jak najbardziej możliwa (sieci neuronowe mogą być zaszyte w kodzie programu ,więc samo modyfikujące się programy są możliwe do zrobienia).

    Co do usprawniania samych siebie ,to to jest właściwie klucz do całej sprawy ,ponieważ nawet jeśli nie jesteśmy w stanie wyhodować sztucznego człowieka ,to możemy np. zrobić sztuczne mięśnie ,które można wykorzystać do odbudowy kończyn uszkodzonych w różnych wypadkach(wyobraźcie sobie że osoby które nie chodziły od długiego czasu nagle stają na nogi dzięki takim bio wynalazkom)

    Ale się rozmarzyłem ,heh :D

  • #19 10 Sie 2008 14:29
    Pabcio
    Poziom 15  

    Zapewne zdajecie sobie sprawę, że to może być... Ba! To jest początek czegoś nowego, nowej ery nie tylko komputerów, ale i genetyki. Nasze rozmyślania nad wizjami czysto wyjętych z Matrixa mogą się wydawać nieco śmieszne, ale nie ma w nich nic nielogicznego. Biorąc pod uwagę rozwiniętą technologię możemy tylko czekać jak zacznie się rozwijać inżynieria DNA. Ciekaw jestem co będzie za 20 lat bo nie wierzę, że ktoś porzuci tą technologię...

  • #20 10 Sie 2008 15:57
    TheWiktus
    Poziom 18  

    Szczerze?Mnie się wydaje że nic szczególnego się nie zmieni ,kluczem do wszystkiego jest kasa ,a po co wydawać na postęp ,badania itp. jak można klientom wciskać starocie i twierdzić że cały czas się nad tym pracuje ,kiedyś gdy wynalazki powstawały w domach nie można było tego ot tak sobie zatrzymać i dlatego na przełomie XIX i XX mieliśmy tyle wynalazków ,a teraz wynalazki nie są do zbudowania w domu i wszystko jest w łapach wielkich korporacji ,które co do tego są zgodne ,jeśli nie będą tyle wydawać na badania nad nowymi technologiami to będzie można więcej zabrać do kieszeni ,niestety taka prawda.

  • #21 10 Sie 2008 16:24
    powerm
    Poziom 23  

    IMHO takie badania są dosyć niebezpieczne. Każdy taki nowy organizm to potencjalna broń biologiczna. Bug w sofcie może najwyżej zawiesić kompa tutaj możemy niechcący stworzyć jakiegoś zjadliwego wirusa niepodobnego do niczego na naszej planecie z którym nie będziemy umieli walczyć. Postępu nie zatrzymasz ale ostrożność przy takich badaniach to konieczność.

  • #22 12 Sie 2008 09:38
    jamtex
    Poziom 23  

    harrry napisał:
    No kolego Gates chciał i mu właśnie nie wyszło bo np Vista to na pewno nie jest najlepszy system, a poza tym te systemy są głupie zaczniesz coś w nich zmieniać to zaraz całe się sypią Windows to nie to co LINUX to jest system :)


    Jasne, Vista jest wybitnie do bani i w porównaniu do Mojave, zwyczajnie wysiada.
    Więcej o tym kładącym Viste na łopatki systemie: Link


    ------
    Masz Viste? Zmień ją czym prędzej na Mojave !!!

  • #23 12 Sie 2008 10:18
    pidpawel
    Red. Komputery FAQ

    Nie kłóćcie się o system... Każdy lubi co innego. Każdemu jest potrzebne co innego. Nie me najlepszego systemu. Tak samo jak nie ma najlepszej pasty do zębów... No. I na tym zakończmy walkę o wyższość systemów.

    //PS ja korzystam z linuxa, a na windowsa mam licencję...

  • #24 13 Sie 2008 11:28
    jamtex
    Poziom 23  

    Nie chodzi o kłótnie o wyższość jednego systemu nad drugim, ale o pokazanie pewnego zjawiska.
    Faktycznie warto na tym zakończyć dyskusję, ale sprawdź wcześniej co oznacza, czy też raczej czym nie jest Mojave :)

  • #25 14 Sie 2008 11:14
    submariner
    Poziom 32  

    "...NIGDY NIE POZNAMY ZASADY PRACY NASZEGO MÓZGU - dlaczego? Żeby zbadać jakiś przedmiot potrzebny jest inny - bardziej skomplikowany."
    To oczywiscie nieprawda to tak jakbys chcial powiedziec ,ze czlowiek nigdy nie bedzie poruszal sie szybciej niz moze chodzic...
    Oczywiscie pojedynczy czlowiek nie ma mozliwosci poznania calego mozgu, no moze sieci neuronowej mrowki to moze zapamietac(ok200neuronow)
    ale nie zapominaj ,ze algorytmy genetyczne a takim niewatpliwie podega caly nasz rozwoj tworza zawsze minimum dzialajace wiec czlowiek tez jest takim dzialajacym minimum-w dodatku tylko taka budowa umozliwia takie dzialanie i myslenie i tylko w taki a nie inny sposob co nie znaczy ,ze optymalny i doskonaly.

  • #26 14 Sie 2008 12:05
    yego666
    Specjalista PLD

    submariner napisał:
    w dodatku tylko taka budowa umozliwia takie dzialanie i myslenie i tylko w taki a nie inny sposob co nie znaczy ,ze optymalny i doskonaly.
    To, ze w koncu uda sie skonstruowac wystarczajaco "mocny" sprzet, ktory bedzie w stanie ogarnac caly mozg, raczej nie ulega watpliwosci.
    Jednak nie bedzie to zaraz ani natychmiast.
    Niestety cytat powyzej podsumowuje wysoce niedoskonala rase ludzka jako calosc.
    Do tego nalezy jeszcze zauwazyc, ze ludzkosc jako gatunek przestala podlegac ewolucji w rozumieniu darwinowskim.
    Jak tak dalej pojdzie to spoleczenstwo bedzie coraz bardziej ulegac erozji fizycznej i intelektualnej.
    Poki te zjawiska jeszcze nie zdominowaly ludzkosci mamy szanse wspiac sie na "wyzszy", niedarwinowski szczebel ewolucji.
    Osobiscie nie mialbym nic przeciwko temu by wreszcie czlowiek wzniosl sie ponad swoje dotychczasowe ograniczenia.
    Biologia nas ogranicza zamiast uskrzydlac. Tak naprawde w czlowieku najwazniejszy jest jego intelekt, a cala reszta sluzy jedynie zapewnieniu jego funkcjonowania.
    Zrozumiale jest ( jesli odrzucic koncepcje cudownego stworzenia rodzaju ludzkiego ), ze natura uksztaltowala nas w zupelnie przypadkowy sposob jak najbardziej dostosowany do srodowiska w ktorym to robila.
    Zatem jesli chcemy opanowywac nowe srodowiska to juz sami musimy zadbec o to by sie w nim dobrze czuc, a jak wiadomo latwiej jest zmienic siebie niz cala reszta swiata.
    Patrzac na zmiany, ktore nas zapewne na tej drodze czekaja z punktu pojedynczego czlowieka, bedzie nam pewnie szkoda takich fajnych rzeczy zwiazanych z nasza biologia jak sen, zerowanie ( jedzenie ), sex, wiatr we wlosach i adrenalina, ale niestety to sa wlasnie przyczyny dla ktorych mamy wiecej problemow zamiast sie skupic na tym co jest tak naprawde istotne dla gatunku.
    Ale nie martwmy sie na zapas.
    Jesli juz bedzie sposob na umieszczenie intelektu i jazni w jakiejs sztucznej strukturze ( jakakolwiek by ona nie byla ) to z pewnoscia znajdzie sie tam tez miejsce na dobre emulatory tych wszystkich wspanialych doznan, i w ten sposob nie bedziemy za bardzo stratni ( o ile nie bedzie ich robic jedyna sluszna i najwspanialsza firma informatyczna ) :)

  • #27 14 Sie 2008 13:00
    submariner
    Poziom 32  

    "...Jesli juz bedzie sposob na umieszczenie intelektu i jazni w jakiejs sztucznej strukturze ( jakakolwiek by ona nie byla ) to z pewnoscia znajdzie sie tam tez miejsce na dobre emulatory tych wszystkich wspanialych doznan, i w ten sposob nie bedziemy za bardzo stratni ( o ile nie bedzie ich robic jedyna sluszna i najwspanialsza firma informatyczna ) :)"
    mozliwe ,ze ten czas to najblizsze kilkanascie lat-takie sa prognozy przynajmniej tych pierwszych prob a po podwojnym takim czasie...? :)
    Czy jeszcze bedziemy ludzmi? Czy ludzmi ale tylko jako pierwotna forma egzystencji. :)

  • #28 16 Sie 2008 23:18
    563113
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 18 Sie 2008 10:34
    bonek
    Poziom 12  

    rzeczywistość zawsze prześcignie (po pewnym czasie) nawet najbardziej odrealnione fantazje ludzi. Popatrzcie na pierwsze filmy SF. Wszystkie fantastyczne wizje w gruncie rzeczy opierają się na rozwinięciu istniejącego stanu rzeczy, natomiast przyszłość morze potoczyć się w nieokreślonym kierunku, w dodatku rozwija się nieliniowo w różnych płaszczyznach. A swoją drogą nie wyobrażam sobie świata za 100, czy 50 lat.

    Dodano po 12 [minuty]:

    rzeczywistość zawsze prześcignie (po pewnym czasie) nawet najbardziej odrealnione fantazje ludzi. Popatrzcie na pierwsze filmy SF. Wszystkie fantastyczne wizje w gruncie rzeczy opierają się na rozwinięciu istniejącego stanu rzeczy, natomiast przyszłość morze potoczyć się w nieokreślonym kierunku, w dodatku rozwija się nieliniowo w różnych płaszczyznach. A swoją drogą nie wyobrażam sobie świata za 100, czy 50 lat.

    Dodano po 15 [sekundy]:

    rzeczywistość zawsze prześcignie (po pewnym czasie) nawet najbardziej odrealnione fantazje ludzi. Popatrzcie na pierwsze filmy SF. Wszystkie fantastyczne wizje w gruncie rzeczy opierają się na rozwinięciu istniejącego stanu rzeczy, natomiast przyszłość morze potoczyć się w nieokreślonym kierunku, w dodatku rozwija się nieliniowo w różnych płaszczyznach. A swoją drogą nie wyobrażam sobie świata za 100, czy 50 lat.

  • #30 19 Sie 2008 16:16
    metalMANiu
    Poziom 16  

    a ja mam nadzieje, ze kiedy wejdą te BioKomputery (czy roboLudzie:D) to już mnie nie będzie na tym świecie:D