Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vitopend 100 błąd "0d"

mariusz_2050 06 Sie 2008 22:55 3768 6
  • #1 06 Sie 2008 22:55
    mariusz_2050
    Poziom 9  

    Witam! Posiadam piec vitopend 100 (ooło 8 letni), który dotychczas był zmostkowany i działał bez sterownika. Sterownik załanczał tylko pompę od podłogówki. Dzisiaj postanowiłem podłączyć eurostera do pieca i na początku było wszystko ok, działało prawidłowo. Następnie wpiąłem się jeszcze raz w puszcze gdzie miałem sterowanie pompą i później jak sie jescze raz podpiąłem bezpośrednio to piec juz się nie chciał uruchomić. Ciepłą wode grzeje ale na ogrzewaniu już się nie włacza. Nie wiem czy jak byłem podłączony w tej puszcze to przez mostek nie poszedł minus z napięcia i nie wiem czy to mogło zaszkodzić bo fachowcem za duzym to nie jestem. Jak nacisnąłem przycisk z błedami to pokazał sie "0d". Czy ktoś może mi podpowiedzieć co ewentualnie mogło sie stać i czy może to być coś poważnego? Pzdr.

  • #2 16 Sie 2008 23:13
    davvid80
    Poziom 17  

    Witam,
    zapewne masz kocioł Vitopend 100 WHE - klapka otwiera się po naciśnięciu w górnej części? Kod 0d to ogólny błąd automatu palnikowego - a więc wszystko co możliwe. Sterowanie kotłem poprzez termostat tu wykonuje się stykiem beznapięciowym - więc jeżeli podałeś nacięcie na istniejące połączenie mogłeś uszkodzić płytę główna LGM27(jedyna jaka tam jest). Co teraz zrobić? - sprawdzić bezpieczniki na płycie - te wlutowane. Czy kocioł uruchamia się w tzw. trybie kominiarza?
    Pozdrawiam

  • #3 17 Sie 2008 11:28
    mariusz_2050
    Poziom 9  

    Kocił kolego jest dokładnie taki jak piszesz. W trybie kominiarza odpala. Czy w takim razie rzeczywiscie moga to być bezpieczniki? Pzdr.

  • #4 18 Sie 2008 08:55
    davvid80
    Poziom 17  

    Witam,
    jeżeli odpala na kominiarzu to może oznaczać, że automat jest w porządku. Proponuję wyłączyć napięcie, zdjąc blachę z kotła, zdjąc przedni panel z modułem obsługowym (dwa zaczepy: po lewej i prawej), odszukać w przedniej części wtyk oznaczony X3 i zobaczyć czy na zaciskac 1 i 2 jest mostek - tu mamy ~24V. Zapewne to właśnie w to miejsce wpięty jest istniejący termostat. Proponuję usunać obecne kabelki i zrobić mostek - na krótko. Potem złożyć kocioł, uruchomić w trybie zimowym (kranik i grzejnik) i ustawić jakąś temperaturę zasilania na CO. W takim ustawieniu MUSI ruszyć pompa i powinna działać non-stop, a palnik będzie się uruchamiał (lub nie) w zależności od temperatury mierzonej (rzeczywista w kotle) i żądanej (ustawiona na potencjometrze). Pozdrawiam

  • #5 18 Sie 2008 17:09
    mariusz_2050
    Poziom 9  

    Witam!
    Właśnie w styku X3 podłączyłem wcześniej euroster i w momencie kiedy przestał działąć piec(po moich "doświadczeniach") próbowałem już zrobić to co sugerujesz. Zmostkowałem 1 i 2 tak jak było oryginalnie ale niestety piec nadal nie odpala. Może jeszcze jakieś sugestie. Pozdrawiam.
    P.S.
    Rozumiem, że funkcja kominiarza to naciśnięcie przycisku pod którym jest drabina i kapelusz. Ustawiony jest w pozycji takiego wiatraczka i jak przełącze na znak dłoni to piec odpala.
    P.S.2
    Jeszcze co robiłem to skracałem kabel zasilajacy piec. Czy można coś uszkodzić np. zamieniając bieguny przy wtyczce?

  • #6 19 Sie 2008 13:18
    davvid80
    Poziom 17  

    Witam,
    biegunowość ma znaczenie L i N nie mogą być zamieniane - ale zakładama, że jest podłoczone w porządku bo w przeciwnym wypadku nawet na kominiarzu kocioł nie powinien odpalić. Na kominiarzu mówisz odpada (przycisk na rączkę i drabinkę) hmm... a na trybie automatycznym (wiatraczek) nie. Generalnie kocioł nie widzi zapotrzebowania w takim razie na układzie CO. Jak to działa: jeżeli kocioł jest przełączony w tryb zimowy (kranik i grzejnik) porównuje rzeczywistą temperaturę wody w kotle z żądaną - nastawioną na potencjometrze kotła. Jeżeli temperatura mierzona jest niższa niż żądana i na X3 zaciski 1-2 jest mostek to kocioł uruchamia palnik starając się utrzymać temperatuę w kotle na poziomie tego co nastawione jest na potencjometrze a pompa tłoczy wodę w obiegu CO. Po osiągnięciu temperatury w kotle wyższej niż żądana na potensjometrze - palnik staje, a pompa ma tzw. dobieg i staje (2min). U Ciebie kocioł na CO nawet nie rusza... hmm... w takim razie sprawdź czy pracuje wtedy pompa obiegowa - jeżeli tak to znaczy, że mostek jest przez kocioł widoczny, a szwankuje porównywanie temperatur - do sprawdzenia czujnik temperatury wody w kotle; jeżeli pompa obiegowa nie rusza to do sprawdzenia wtyk X3 - może coś się popaliło od tego 230 w ścieżkach na płycie. Pozdrawiam

  • #7 19 Sie 2008 16:55
    mariusz_2050
    Poziom 9  

    Jak skracałem przewód to całkowicie zapomniałem o zachowaniu biegunowości i nie wiem czy podłączyłem tak jak było oryginalnie. Jak po włączeniu piec nie odpalał to przypomniałem sobie o tym i zamieniłem bieguny więc teraz juz właściwie nie wiem czy jest dobrze czy też nie.
    Cholera tak na spokojnie zastanawiając sie to ja na ten styk x3 nie przepuściłem 220v. jedynie zero (niebieski przewód) z gniazdka i liniowy z eurostera więc raczej nic chyba nie spaliłem. A zakładając, że wszystko podłączyłem dobrze tylko zamieniłem jednak biegunowość to co mogło sie stać. Pzdr.
    P.S.
    Na kominiarzu pompa pracuje.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME