Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik 3fazowy różnica w poborze I na poszczególnych fazach

moritz1986 07 Sie 2008 22:04 1506 10
  • #1 07 Sie 2008 22:04
    moritz1986
    Poziom 10  

    Witam mam takie pytanie jaka może byś procentowa różnica w poborze prądu na posczególnych fazach? mam taki przypadek silnik na dwóch fazach pobiera 90A a na trzeciej 68A, nie równo pracuje jaka może być maksymalna różnica pomiędzy fazami?

    0 10
  • #2 07 Sie 2008 23:06
    gregor50+
    Poziom 19  

    Według mnie za duża różnica.Silnik jest uszkodzony.

    0
  • #3 07 Sie 2008 23:34
    prezes5000
    Poziom 20  

    Napisz jaka moc i jaki prąd znamionowy, a wszystko bedzie wiadomo.

    0
  • #4 08 Sie 2008 09:53
    niutat
    Poziom 37  

    gregor50+ napisał:
    Według mnie za duża różnica.Silnik jest uszkodzony.

    Zgadzam sie, ale spotkałem się też z przypadkiem gdzie do silnika podłączono omyłkowo dwie fazy i zero. Sprawdź zasilanie.
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 08 Sie 2008 19:14
    jiwaniuk
    Poziom 30  

    NIUTAT napisał:

    Cytat:
    ale spotkałem się też z przypadkiem gdzie do silnika podłączono omyłkowo dwie fazy i zero

    Wytłumacz nam profanom jak tak podłączony silnik ruszy? (w przeciwnym razie zgłaszam twój post do raportu I swój też)

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek

    0
  • #6 08 Sie 2008 19:43
    niutat
    Poziom 37  

    Ruszy tak samo jak podłączony do jednej fazy z kondensatorem rozruchowym.Na dwóch fazach nie ruszy, ale na dwóch + zero owszem. Widzę że kolega zna silniki raczej tylko z książek.
    Co z tym raportem???.

    0
  • #7 08 Sie 2008 20:53
    marian_em
    Poziom 25  

    Moze nie do konca zrozumialem ten uklad 2 fazy + zero, ale ktoredy do jasnego fr-a bedzie plynac te 68A z trzeciej fazy?

    0
  • #8 08 Sie 2008 21:20
    niutat
    Poziom 37  

    Może ja wyjaśnię przypadek z którym się spotkałem bo widzę że sprawa zaczyna się gmatwać. Zgłoszono mi że po jakiejś naprawie w szafie sterowniczej silnik wentylatora ciężko rusza i "buczy" w czasie pracy. Okazało się że jeden z przewodów zamiast do L1 został omyłkowo podłączony do N innego wolnego obwodu. Zaciski na listwie sąsiadowały ze sobą więc o taką pomyłkę nie było trudno. Nie mierzyłem prądów w tym silniku po prostu poprawiłem połączenie. W tym zawodzie jak widać zdarzają się różne dziwne sytuacje i na wszystko trzeba być przygotowanym.
    Z trzeciej fazy z szafy nie płynął oczywiście żaden prąd ale w przewodzie do silnika (podłączonym do zera) płynął jakiś prąd wyrównawczy. Nie wiem jaki bo jak wspominałem nie robiłem pomiarów.

    0
  • #9 08 Sie 2008 21:23
    HeSz
    Specjalista elektryk

    kolega "Niutat" ma racę. Jeżeli moment obciążenia nie będzie większy od momentu rozruchowego silnika w układzie rozruchowym jednofazowym z kondensatorem, to silnik ruszy. I będzie pracował na 2. fazach z zerem ( przewodem neutralnym).
    Pozdrawiam praktyków. I teoretyków także!

    0
  • #10 08 Sie 2008 21:42
    marian_em
    Poziom 25  

    NIUTAT napisał:
    Okazało się że jeden z przewodów zamiast do L1 został omyłkowo podłączony do N innego wolnego obwodu.
    Teraz to jasne, bo myslalem ze dwie fazy i zero (a zacisk trzeciej fazy "w powietrzu") :] Tak czy siak widac ze gosc po robocie nie sprawdzil co podlaczyl wiec spartolil sprawe ;)

    0
  • #11 09 Sie 2008 17:39
    niutat
    Poziom 37  

    To był akurat mój kolega z poprzedniej zmiany, włączył silnik na krótko żeby tylko sprawdzić kierunek obrotów. w sprawach połączeń ja sam sobie nie wierzę i nie raz sprawdzam kilkakrotnie :D

    0