Witam i proszę o wyrozumiałość.Jeżdżę Polonezem.To jest auto syna,który jest na Wyspach B.
Chciałem odpalić Audicę.Stwierdziłem brak prądu,nic co elektryczne nie działa.Podejrzewam,że to akumulator i żeby się upewnić chciałem się dostać do niego.No i zaczął się problem.Drzwi kierowcy otworzyłem kluczem i tym samym powinienem otworzyć bagażnik,a ten ani drgnie.Przeczytałem instrukcję i sądzę,że robiłem tak jak tam pisze.Efekt równy zeru.
Proszę o poradę-może ktoś miał podobny problem albo zna sposób na otwarcie.
Pozdrawiam.
Chciałem odpalić Audicę.Stwierdziłem brak prądu,nic co elektryczne nie działa.Podejrzewam,że to akumulator i żeby się upewnić chciałem się dostać do niego.No i zaczął się problem.Drzwi kierowcy otworzyłem kluczem i tym samym powinienem otworzyć bagażnik,a ten ani drgnie.Przeczytałem instrukcję i sądzę,że robiłem tak jak tam pisze.Efekt równy zeru.
Proszę o poradę-może ktoś miał podobny problem albo zna sposób na otwarcie.
Pozdrawiam.