Witam!
mam od niedawna w/w immo i właśnie odkryłem, że ostatnio mogłem odpalić auto bez posiadania przy sobie identyfikatora. Stan diody immo sugerował już, że może się to udać ponieważ dioda nie mrugała. Nie wiedziałem co mam zrobić, żeby immo się uzbrajał i spróbowałem włożyć do gniazda klucz elektroniczny i o dziwo dioda zaczęła mrugać, immo się uzbroił (sprawdzałem, że odciął zapłon). Czy może ktoś z Szanownych Forumowiczów wyjaśnić mi czy może użycie fizycznego klucza elektronicznego (bez obecności identyfikatora radiowego) jest tak jakby wprowadzeniem immo w stan serwis i wyprowadzenie go z tego stanu wymaga ponownego użycia klucza czy to czysty przypadek, że tak wlaśnie zachował się ten immo u mnie?
pozdrawiam Wszystkich
___________________________________________________________________________________________________
Po czym poznać, że coś jest wytworem techniki? Dobrą wskazówką jest to, że ma instrukcję obsługi. (Douglas Adams)
mam od niedawna w/w immo i właśnie odkryłem, że ostatnio mogłem odpalić auto bez posiadania przy sobie identyfikatora. Stan diody immo sugerował już, że może się to udać ponieważ dioda nie mrugała. Nie wiedziałem co mam zrobić, żeby immo się uzbrajał i spróbowałem włożyć do gniazda klucz elektroniczny i o dziwo dioda zaczęła mrugać, immo się uzbroił (sprawdzałem, że odciął zapłon). Czy może ktoś z Szanownych Forumowiczów wyjaśnić mi czy może użycie fizycznego klucza elektronicznego (bez obecności identyfikatora radiowego) jest tak jakby wprowadzeniem immo w stan serwis i wyprowadzenie go z tego stanu wymaga ponownego użycia klucza czy to czysty przypadek, że tak wlaśnie zachował się ten immo u mnie?
pozdrawiam Wszystkich
___________________________________________________________________________________________________
Po czym poznać, że coś jest wytworem techniki? Dobrą wskazówką jest to, że ma instrukcję obsługi. (Douglas Adams)