Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TIG Zosia 200A

Mariuszczs 11 Sie 2008 16:49 6982 10
  • #1 11 Sie 2008 16:49
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Był temat o tym TIGu ale wylądował w koszu.
    Chciałbym żeby użytkownicy zośki wypisywali swoje doswiadczenia z tym tigiem.

    Ja go zakupiłem w zeszlym tygodniu i przetestowałem spawanie elektrodą - spawa bardzo dobrze :) .
    Próbowałem spawac tig na corgonie ale elektroda wolframowa się topi.
    Dziś dotarła butla z argonem więc potestuje wieczorem .

    Zrobiłem fotki wnętrza:

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c032c3274657c9c1.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3d2b938330d186fe.html

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/898f4e761277c0ab.html

    Małe niedoróbki :
    1 brakowało jednej śrubki przy wtyczce - przewód wypadał
    2 nakrętka którą się podłącza przewód roboczy tig miała za duży gwint i nie dało się doktręcić mocniej żeb uszczelnić przepływ gazu - ścisnołem ją w koło i teraz jest ok
    3 w środku ta blacha miedziana co ją widac na 3 zdjęciu łącząca alektronike z gniazdami jest pęknięta na zgięciu i pewnie niedługo się tam przegrzeje i trza będzie reklamować.

    0 10
  • #2 03 Gru 2008 19:13
    prez8s
    Poziom 33  

    Kolego, mam prośbe, mógłbyś zmierzyć napięcie jałowe tej spawareczki?

    0
  • #3 03 Gru 2008 23:06
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    Napięcie jałowe jak pamiętam to 63 V
    Od razu napisze że po wstępnych dośwadczeniach ze spawaniem TIG trzeba w Zosi wymienić uchwyt na jakis standardowy. Koszt niewielki bo można wymienić samą rękojeść. Do ori uchwytu brak części zamiennych - np dysz gazowych różnych rozmiarów. Po założeniu grubej elektrody robi się mała szczelina i ciężko wyregulować gaz tak żeby nie rozdmuchiwał jeziorka - troche reduktor mam walnięty ale i tak większe szczelina spowolni gaz. Poza tym ceramika z tych łusek się jakos ulatnia przy większych prądach.
    Po złamaniu fajki długiej okazało się że standardowe mają mniejszy gwint, na szczęście dotoczyłem redukcję.
    Spawa się bardzo ładnie - nierdzewki spawałem narazie grubości 2 mm i bez dodawania spoiwa . Z blachą zwykłą miałem problemy ale to przez tą za małą dyszę - po zmniejszeniu ilości gazu jakość spoiny od razu dobra.

    Spawałem wczoraj rury o ściance 6 mm elektrodą - bardzo ładnie sie spaw układa, łuk jest bardzo stabilny - zero odprysków ( chciałbym taki migomat żeby tak bezodpryskowo spawał :) )

    0
  • #4 04 Gru 2008 06:38
    prez8s
    Poziom 33  

    A czy tez u ciebie jest tak ze nie zawsze od razu chce zajarzyć łuk ten jonizator?

    0
  • #5 04 Gru 2008 14:07
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    jonizator jarzy zawsze łuk - iskra leci już gdzieś od 2-3 cm nad metalem, jednak łuk zapali się dopiero poniżej 1 cm, potem jak się łuk jarzy to można go rozciągnąć tez ze 2-3 cm nad metal

    0
  • #6 04 Gru 2008 15:56
    prez8s
    Poziom 33  

    No to chyba cos nie tak u mnie z tym jonizatorem, bo iskra przeskakuje co najwyżej od 0,6cm, prawdopodobnie źle jest nawinięty ten dławik, mogłbym prosić o fotki jak to jest u ciebie? Ten okrągły dławik nawinięty paskiem miedzianym jako uzwojenie wtórne, a pierwotne ma owinięte kilka razy cienkim przewodem w koszulce jako proste uzwojenie. Najlepiej jakbyś wrzucił fotki to bym porównał co jest u mnie źle zrobione.
    A i jeszcze jedno, czy u ciebie też skrzeczy jonizator w spawarce przy zapalaniu? Wewnątrz na tej dolnej płytce jest iskrownik w postaci dwóch umieszczonych na przeciw siebie styków i między nimi przeskakują iskry i to właśnie skrzeczy, zauważyłem też że rozchylenie styków powoduje zmniejszenie częstotliwosci przeskakiwania iskier i skrzeczenie znika, iskra na uchwycie przeskakuje już z większej odległości, ale rzadziej i nie zawsze, bardzo nie regularnie, a zmniejszenie tego rozwarcia zwieksza częstotoliwosc przeskakiwania iskier, ale trzeba bliżej trzymać uchwyt, w zasadzie to nie wiem po co jest to rozwiązanie i czemu służy, bo nie mozna dobrze tego ustawić. Mam poprostu problem z regularnym zajarzaniem, gdy sie już zapali to ponowne szybkie zapalanie jest bezproblemowe, problem jest tylko po dłuższej przerwie między spawaniem rzędu kilkunastu sekund, nie zawsze chce zaskoczyc. Gdybyś mógł zmierzyć to rozchylenie styków to byłoby świetnie.

    0
  • #7 05 Gru 2008 12:59
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    trzeszczy też - napisz mi pw w niedziele w ramach przypomnienia to rozkręce

    0
  • #8 05 Gru 2008 13:57
    elektromechanik
    Poziom 27  

    Mam pytanie gdzie i za ile taką ZOSIĘ nabyć można.

    Dzięki

    0
  • #9 05 Gru 2008 14:30
    prez8s
    Poziom 33  

    Na alledrogo, są licytacje, 160A można wygrać w okolicach 650-700zł, 200A w okolicach 800-900zł. Ale to jest sprzęt ze zwrotów, więc różne braki i anomalie może mieć, u mnie przyszłą z przekoszonym gwintem od uchwytu tig przy spawarce i z wyjącym wentylatorem, no i jak widać słaby jonizator ma. Ale spawa dobrze.

    0
  • #10 05 Gru 2008 15:36
    Mariuszczs
    Poziom 19  

    jonizator jest super :) wentylator głośny
    pojawiły się Dedry 200 A z TIG ( napewno w środku to samo )
    te gwinty to lipa jakas bo u mnie też trza było ścisnąć nakrętkę

    0
  • #11 05 Gru 2008 15:49
    prez8s
    Poziom 33  

    Mariuszczs napisał:
    ....te gwinty to lipa jakas bo u mnie też trza było ścisnąć nakrętkę


    Ja przetoczyłem sobie i zagwintowałem na gwint 1/4", tak że pasuje do uchwytu sr17, przełożyłem włącznik ze starego uchwytu i śmiga extra.

    0