Witam kolegów chciałem przeprosić jesli coś nie tak napisałem od nie dawna stałem się fartownym właścicielem auta Matiz i odkryłem że nie mam klaksonu w samochodzie. Auto nie ma poduszki więc przycisk jest w kierownicy, po oględzinach pod maską zobaczylem 2 urwane przewody na jednym z nich jest 12V, przewody maja kolor jeden ma biały z czerwono brązowymi paskami tak chyba wlasnie tak - 2 zas jest jednolity ale koloru nie widzialem bo bylo ciemno miedzy innymi te 2 przewody są od strony pasarzera przy lampie gdzie przykręcony jest klakson. Klakson sprawdzalem jest sprawny ale na przewodach urwane sa konektory, bezpieczniki sa dobre a przekazniki zamienialem miejscami wiec tez sa sprawne. Moze ktoś z was juz przerabiał temat i może mi cos pomoc ? po wcisnieciu przycisku klaksonu nie pojawia sie sygnal , wyglada na to że sterowanie jest minusem i nie ma go bo 12V jest jak mierze do masy auta na jednym z przewodów oba przewody wychodza z jednego peszelka rurki karbowanej co jest po drodze moze jakies urzadzenia typu kostki itp.... proszę o pomoc pozdrawiam i przepraszam jesli coś nie tak napisałem
Jakie ładne,długie zdanie... Regulamin pkt 15. Popraw post! Regulamin pkt 11. Popraw temat! <Błażej>
Jakie ładne,długie zdanie... Regulamin pkt 15. Popraw post! Regulamin pkt 11. Popraw temat! <Błażej>