Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radiotelefon na 156 MXz - jaki wybrać?, jakie parametry?

*Macieq* 13 Sie 2008 10:42 2511 16
  • #1 13 Sie 2008 10:42
    *Macieq*
    Poziom 9  

    Witam,
    poniższy temat wrzuciłem parę dni temu na forum ogólnym, ale nie doczekałem się żadnych wypowiedzi, możliwe, że nie zaglądają tam osoby mogące udzielić mi parę wskazówek.
    Pytam więc tutaj.
    Chcę kupić radiotelefon na pasmo morskie. Ponieważ na rynku jest kilka modeli takich urządzeń, mam problem z wyborem. Nie wiem, na jakie parametry należy szczególnie zwracać uwagę. Domyślam się, że ważna jest czułość i stosunek S/N. Tylko jakie wartości będą zadowalające?
    Przy czułościach zauważyłem, że wahają się one w różnych urządzeniach od 0,20 do 0,30 mikroV (12 dB Sinad). To spora różnica. Ale która wartość jest lepsza? Skąd się bierze różnica w cenie (od 250 do 1200) za urządzenia o podobnych (na papierze) parametrach (tak samo wodoodporne, podobny czas działania)? Czyżby tylko marka?
    Czy może ktoś mógłby przybliżyć mi nieco temat?
    Z góry dziękuję.

    0 16
  • #2 13 Sie 2008 11:56
    irekr
    Moderator

    Różnica 0,2 a 0,3 mikrowolta to nie jest dużo. Propagacja na morzu jest zupełnie inna niż na lądzie i w praktyce nie jest to odczuwalne.
    W przypadku sprzętu morskiego są istotne inne parametry. Dla jachtów istotna sprawą jest pobór mocy, kiedy nie używamy pokładowego agregatu lub silnika głównego, na ile urządzenie jest odporne na nieprawidłowe parametry zasilania itp itd
    Istotną sprawą jest to czy radio ma wygodne menu obsługi, łatwość zmiany na kanał 16ty, odpowiednia odporność na wpływ słonej wody itp itd. Istotną sprawą jest odporność na występowanie ładunków elektrostatycznych w takielunku czyli odpowiednie zabezpieczenie przepięciowe.
    Ważna sprawą jest zabezpieczenie serwisowe. Może skontaktuj się z portowym serwisem radiowym i tam na pewno uzyskasz właściwe informacje.
    Dla leniwych link: http://www.maritimepoland.com/index-en.php?o=3&b=38&c=48398

    0
  • #3 13 Sie 2008 16:54
    *Macieq*
    Poziom 9  

    Dziękuję za odpowiedź:D
    Spojrzałem na swój post i zauważyłem, że nie podałem bodajże najważniejszej rzeczy - zamierzam kupić tzw ręczniaka. Mają one odporność na zanurzenie w wodzie IPX-7 (1m przez 30 min) i każdy obowiązkowo ma osobny przycisk na kanał 16. Część nadawcza ma 5 lub 6 W i wystarcza do łączności w strefie przybrzeżnej. Sądzę więc, że część odbiorcza jest ważniejsza i dlatego pytam o czułość, selektywność i szumy.
    Czy wiesz może, jakie minimalne parametry powinno mieć radyjko jako minimum przyzwoitości.
    Która czułość jest lepsza, 02 czy 0,3?

    0
  • #5 13 Sie 2008 20:43
    Driver-
    Poziom 38  

    Nie kupuj radiotelefonu DSC bez wiarygodnego atestu czy rekomendacji. Całkiem możliwe że sprzedawcy będą chcieli Ci wepchnąć różne pudełka z "selektywnym, cyfrowym Mayday". Radiotelefony morskie nowej generacji mają kilka klas. Jachtom przyporządkowano klasę "D" (dla jednostek nie objętych konwencją SOLAS). Radiotelefon morski musi spełniać najnowsze wymagania dotyczące morskich urządzeń łączności, to znaczy że musi spełniać wymagania zasadnicze w zakresie kompatybilności elektromagnetycznej dla sprzętu morskiego. "Ręczniak" ze znakiem „wheelmark” w postaci graficznego symbolu koła sterowego, na pewno będzie je spełniał, tym co mają tylko znak CE trzeba się lepiej przyglądnąć. O pozwoleniu radiowym na te częstotliwości już nie wspominam bo pewnie je masz. Po za tym czułość i selektywność to nie wszystko trochę więcej TU. Popytaj też na jakimś forum żeglarskim jakie radiotelefony są praktycznie sprawdzone, przetestowane w rejsach.

    0
  • #6 13 Sie 2008 22:07
    *Macieq*
    Poziom 9  

    DSC w ręczniaku ma niezbyt wielki sens, głównie ze względu na zasięg, poza tym te, które to mają, są b. drogie. Na morzu używane są różne urządzenia, przeważnie dość stare - o porównanie trudno, żeby nie powiedzieć, że jest to niemożliwe. Ja myślę o Icom M33, lub M71, ew Raymarine 101E lub Nexus NX 1500. Jest jeszcze President PM 2010 WP.
    Można też kupić w Polsce no name za 250 zł o podobnych parametrach (na papierze). Nie wiem tylko, czy to nie byłyby wyrzucone pieniądze.

    0
  • #7 14 Sie 2008 01:53
    Driver-
    Poziom 38  

    Z tych radiotelefonów, które wymieniłeś, dokładną specyfikację podaje jedynie ICOM. Dokładnych danych pozostałych typów radiotelefonów nie znalazłem. Podają tylko dane ogólne częstotliwość, moc, czas pracy, gabaryty i inne mniej istotne. Czyżby wstydzili się podać dokładne dane, a może słabo wypadli by na tle ICOMa :| Jakoś mnie nie przekonali. ICOM to renomowana firma, produkuje sprzęt również dla wojska, więc wątpię żeby pisali nieprawdę. Oprócz ICOMa masz jeszcze radiotelefony YAESU, też dobra firma, i np. Standard Horizon HX-370E - 749.00 (Brutto) dosyć ciekawy jak na tą cenę. Moim skromnym zdaniem, lepiej wydać parę zeta więcej za pewność co się kupiło. Tych za 250 zł nie brał bym pod uwagę, ale to only my opinion. :)

    Jeśli chodzi o zasięg to wszystko zależy od anteny. Na tej standardowej krótkiej daleko nie poleci, ale jeśli podłączysz radio do lepszej anteny to zasięg będziesz miał dużo większy. Porządna antena potrafi działać cuda, znam to z autopsi. Jak widzisz moja lokalizacja to teren górski i bez większych problemów na 5W (pasmo amatorskie 2m) rozmawiam ze stacjami odległymi o 70 km. Do jednego z przemienników (mniej więcej odpowiednik stacji brzegowej) mam ponad 100km i bez problemu mogę przez niego prowadzić korespondencję. Kiedyś jak dobrze pracował przemiennik nieopodal Krosna to z "ręczniaka" z mocą out 0,5W i z taką antenką jak w tych morskich, rozmawiałem przez ten przemiennik z podwórka koło domu (około 60 km od przemiennika w linii prostej). Wracając do DSC. Czy myślisz że jeśli nie usłyszą twojego wołania na DSC, to usłyszą na fonii, podejrzewam że też nie, a jeżeli już usłyszą to z wielkimi trudnościami.

    0
  • #8 14 Sie 2008 07:46
    irekr
    Moderator

    Z tego co mi znajomy kapitan żeglugi jachtowej mawiał to "co nie jest umocowane na pokładzie to wczesniej czy później będzie za burtą". Dlatego żadnych ręczniaków, no chyba ze tylko do manewrów w porcie lub do obsługi żagli.
    Nie porównujmy propagacji w górach do propagacji na pełnym morzu. Jak antena jest na wysokości pokładu to zasieg jest do horyzontu i jeszcze trochę. Dopiero jak antenę wystawi się na grot pod lampę to wtedy dopiero ma sie te kilkanascie lub kilkadziesiąt mil.
    Z morzem nie ma żartów i montowanie sprzetu który nie ma stosownej homologacji i certyfikatów jest totalną głupotą. Wszystko jest dobrze jak jest dobrze, ale wystarczy mały sztorm lub kolizja i ...... Lepiej nie mieć na sumieniu czyjegoś życia lub zdrowia...

    0
  • #9 14 Sie 2008 09:22
    *Macieq*
    Poziom 9  

    Koledzy, macie rację, ręczniaka nie używa się jako głównego źródła łączności, tylko jako pomocnicze np w portach, we flotylli, podczas różnych akcji, kiedy urządzenie musi być pod ręką na pokładzie. Często trudno jest stać za sterem i w tym samym czasie rozmawiać przez radiostację przy stoliku nawigacyjnym. Na jachtach anteny montuje się standardowo na topie masztu, żeby właśnie były jak najwyżej. Niektórzy, nie mając radiostacji, próbują podpiąć pod nią ręczniaki i zasięg im się wyraźnie powiększa.
    Radyjko, żeby nie wypadło za burtę, musi być na smyczy albo w specjalnej kieszeni w sztormiaku. Inaczej faktycznie utonie. Są teraz urządzenia pływające (Icom M33, czy Standard Horizon HX 750S), ale jak wypadnie na morzu, szansa znalezienia go jest minimalna, więc jest to bardziej chwyt marketingowy.
    Generalnie Standard Horizon mi się podoba. W USA można go kupić za niecałe 90 $ (HX270). Ma wtedy pasma morskie amerykańskie, kanadyjskie i międzynarodowe, czyli również europejskie. Do tego jeszcze jakieś kanały pogodowe, ale to działa chyba tylko w USA. Problem jest tylko jeden, urządzenia be znaczka CE nie da się zarejestrować w Polsce.

    0
  • #10 14 Sie 2008 10:37
    irekr
    Moderator

    Proponuje dość proste rozwiązanie: kurs do portu w Hamburgu. Ceny sprzętu o połowę niższe niż w Polsce i do tego wszystko co sprzedają mają znaki CE i serwis w Polsce (nawet Hagenuka). Kurs Euro jeszcze jest dobry, nie należy zwlekać.

    0
  • #11 14 Sie 2008 12:57
    Driver-
    Poziom 38  

    :arrow: irekr Nie było moim zamiarem porównanie propagacji w górach i na morzu. W górach w jednym miejscu możemy mieć łączność bardzo dobrą a parę metrów dalej nie mieć jej wcale (dyfrakcja interferencja itp.) na morzu tak jak napisałeś. Ale przyznasz że w każdym miejscu antena robi największą robotę.
    Mało który żeglarz jest specem od radiokomunikacji, większość opiera się na tym co podają producenci i daje się złapać na marketingowe chwyty i bajery, później okazuje się że nie jest tak jak pisali a bajery się nie przydają bo np. nie ma na nie czasu. Tam gdzie w grę wchodzi nasze bezpieczeństwo kończy się oszczędzanie. Niestety profesjonalny sprzęt nie jest tani i z tym musimy się pogodzić. Ten sprzęt z górnej półki jest drogi, ale kupujesz raz i służy ci wiele lat, tani no cóż różnie z nim bywa, uda się lub nie. Ale na "uda się" nie ma co liczyć, wielu na to liczyło i się przeliczyło w godzinie próby. Mój kolega mechanik mówi tak "albo masz kasę na samochód, albo masz samochód na kasę" i zwykle więcej ma tych klientów co mają samochód na kasę. Coś w tym jest, bo ja również częściej naprawiam tańszy sprzęt, a wtedy jest płacz i zgrzytanie zębów "Panie ta naprawa to 1/3 tego co za to dałem" a powinien sie cieszyć że tylko 1/3. :D
    Napisałem trochę OT, a wracając do meritum. Z ważniejszych parmetrów na które trzeba zwrócić uwagę:
    Sensitivity - czułość: im mniejsza wartość podana w µV (dBµ) a większa wartość dB SINAD (S/N - SN/N) tym czułość lepsza.
    Adjacent Ch. selectivity - selektywność w stosunku do kanału sąsiedniego: im większa wartość w dB tym lepsza.
    Selectivity - selektywnośc może być też podana np. tak 6 kHz / 18 kHz (-6 dB / -60 dB) wtedy I szerokość pasma 6 kHz -> (przy -6db tłumieniu); II szerokość pasma 18 kHz -> (przy -60dB tłumieniu) im węższe II pasmo tym lepsza selektywność.
    Intermodulation rejection - odporność na intermodulację: im większa wartość w dB tym odporniejszy odbiornik.

    0
  • #12 14 Sie 2008 14:50
    irekr
    Moderator

    Antena to zawsze podstawa.
    A o dobra antenę na jacht albo inną łajbę wcale nie jest tak łatwo. Po pierwsze musi mieć stosowne certyfikaty i nie tyle o certyfikaty elektryczne co mechaniczne pod katem zastosowania na morzu. Jeżeli jest zamocowana wysoko, prawie na szczycie grota, to naprawdę musi mieć bardzo dużą wytrzymałość mechaniczną i być doskonale odporna na działanie soli. Do tego MUSI mieć element/y promieniujące połączone dla prądu stałego z kadłubem lub chociaż z podstawa anteny. Silny wiatr na morzu to niezła elektrownia i takie ładunki elektrostatyczne potrafią radio zniszczyć. Dlatego dobre radia maja dobrze zrobione zabezpieczenie przepięciowe. A dobre zabezpieczenie przepięciowe to mechaniczny przekaźnik antenowy.
    Ot to takie drobne uwagi....

    0
  • #13 14 Sie 2008 21:31
    *Macieq*
    Poziom 9  

    Ja sobie doskonale zdaję sprawę, że dobra antena, to podstawa. No ale nie mam wielkiego wyboru. Co firma zainstaluje w ręczniaku, to będę używał (chociaż wiem, że niektórzy wymieniają te antenki na dłuższe).
    Przeczytałem w opisie nowego Icom M71, że zastosowali jakąś nową, krótszą antenę (115mm) i zasięg nie uległ zmniejszeniu a nawet powiększył się dzięki zwiększeniu mocy z 5 do 6W.
    • Output power (Hi/Mid/Low): 6/3/1W
    FRG version 1/0.5W
    • Max. frequency deviation: ± 5.0kHz
    • Frequency error : ± 1.5kHz
    • Spurious emissions : 0.25μW
    • Adjacent channel power : 70dB
    • Residual modulation : 40dB
    • Audio harmonic distortion : Less than 10% (at 60% dev.)
    • Sensitivity (20dB SINAD) : –2dBμ emf typical
    • Squelch sensitivity : –6dBμ emf typical (threshold)
    • Adjacent channel selectivity: 70dB
    • Spurious response : 70dB
    • Intermodulation rejection : 68dB
    • Hum and noise ratio : 40dB
    • Audio output power (at 10% distortion with an 8Ω load) :
    Internal SP 0.6W typical (BTL)
    External SP 0.2W
    Measurements made in accordance with EN301-178-2.

    Te dane są niestey dla mnie trudno porównywalne z innymi firmami (każda podaje jakieś inne parametry).

    A jeśli chodzi o anteny na topie grotmasztu, to przeważnie są tam specjalne morskie. Ale jeden z kolegów zamontował jakąś dobrą antenę "zwykłą" na 2 m i ma znacznie lepszy zasięg. Ponieważ antena jest znacznie tańsza od morskiej, może wymienić ją kilka razy (korozja) i dalej będzie to tańsze.

    0
  • #14 16 Sie 2008 17:17
    *Macieq*
    Poziom 9  

    Mam jeszcze jedno pytanie.
    Icom M87 ma pasmo 146-174MHz, czyli pasmo morskie jest tylko cząstką całości. Czy ktoś wie, co się dzieje na pozostałej części pasma? Kto z tego korzysta? I czy w ogóle ma sens kupowanie radia z tak szerokim pasmem?

    0
  • #15 16 Sie 2008 18:48
    c2h5oh
    Moderator

    Cześć.

    Wpisz sobie w GOOGLE "tabela przeznaczeń częstotliwości" i sobie zobaczysz...
    Czy może poszukać i przepisać tutaj ?

    0
  • #16 16 Sie 2008 21:32
    *Macieq*
    Poziom 9  

    c2h5oh napisał:
    Cześć.

    Wpisz sobie w GOOGLE "tabela przeznaczeń częstotliwości" i sobie zobaczysz...
    Czy może poszukać i przepisać tutaj ?

    OK, dzięki, ale to są bardzo ogólne informacje, a ja myślę o jakichś konkretach. Zdążyłem sie zorientować, że pasmo amatorskie 2m znajduje się niżej, czyli pomiędzy 136 i 146, a powyżej jakieś służby, typu Straż Miejska, wodociągi, kolejnictwo itd.... a dalej morskie....
    Czyli wygląda na to, że bardziej interesujące byłoby kupienie radyjka 136-174, bo wtedy byłaby możliwość posłuchania pasma amatorskiego 2m. Jest takie jedno morskie - Standard Horizon 370S.
    Nie wiem tylko, czy to, co piszę jest zgodne z rzeczywistością.

    0