Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Informatyk instaluje pirackie programy, filmy - co sądzicie?

Chillout 13 Sie 2008 19:05 2289 9
  • #1 13 Sie 2008 19:05
    Chillout
    Poziom 17  

    Witajcie,

    Chciałbym poruszyć pewną kwestię związaną z oprogramowaniem komputerowym i instalującymi go "informatykami". Na pewno niejeden z Was znalazł się w sytuacji, gdy komputer odmówił posłuszeństwa i konieczna była pomoc fachowca. Załóżmy, że problem dotyczy tylko oprogramowania, a nie sprzętu. No i OK, przychodzi taki facet z pudłem wypełnionym płytami CD/DVD, na których oprócz darmowego, w pełni legalnego softu, znajdują się także komercyjne programy, z pirackimi wersjami Windows'ów na czele (i to kilka różnych wydań), poprzez pakiet biurowy Microsoft Office (oczywiście Professional), Adobe Photoshop, Nero, a na pełnych wersjach gier i na zrippowanych filmach kończąc.

    Jakiś czas temu moja kuzynka miała kłopoty z odtwarzaniem filmów. Rzecz jasna, przyczyną był bałagan z kodekami. Oczywiście mógłbym zająć się problemem, ale wujek wolał zatelefonować po "fachowca który się na tym zna". No i dobra, skoro chce komuś płacić za taką błahostkę, to jego sprawa. Po chwili zjawił się ów "informatyk". Najpierw zainstalował jakieś zupełnie niepotrzebne programy, inne z kolei usunął, następnie zajął się optymalizacją systemu (chciał nawet grzebać w obudowie). Ogólnie rzecz biorąc robił wszystko, tylko nie to, o co został poproszony. Siedział tam bite cztery godziny, ale nie rozwiązał problemu z filmami; mało tego, wziął dosłownie ZA NIC kilkadziesiąt złotych (chyba 20zł). Ostatecznie, to ja musiałem doprowadzić system do porządku, wraz z kodekami itp.

    Swego czasu ja też musiałem skorzystać z pomocy informatyka (były to początki mojej przygody z komputerem i nie miałem pojęcia nawet o najprostszych rzeczach). Gość przyszedł, zrobił to o co go poprosiłem (zatem był lepszy od tamtego poprzedniego :-P), a później zainstalował mi Office'a 2000, kilka innych komercyjnych programów, a także parę filmów. Co prawda za usługę nie wziął ani grosza, ale i tak można się przyczepić do jego zachowania.

    Co sądzicie o tego typu praktykach? Czy ktoś z Was miał styczność z podobnym zjawiskiem? Jakie konsekwencje mogą grozić takiemu "informatykowi", który rozpowszechnia pirackie oprogramowanie i/lub filmy czy też gry? Jestem ciekawy Waszych opinii. Pozdrawiam serdecznie :-).

    0 9
  • #2 13 Sie 2008 19:13
    Przetwornik
    Poziom 26  

    O tym się nie mówi głośno. ;)
    Jeżeli działa to na zasadzie kolega koledze to wg mnie normalne, ale jeżeli na zasadzie że ktoś bierze za to kasę i się reklamuje to wg mnie przegięcie.

    0
  • #3 13 Sie 2008 19:53
    DJ MHz
    Poziom 24  

    U mnie w jednym sklepie komputerowym w mieście instatlują też systemy pirackie, albo sprzedają pirackie gry. A jak, dorobić trzeba :D

    0
  • #4 13 Sie 2008 19:58
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Załóżmy, że normalna porządna kobieta ma problem z komputerem. Taki gościu przyjdzie, powciska piratów, kasę weżnie. A za 2 miesiące wpadnie do mieszkania tej kobiety policja na kontrolę (bo dostała cynk) i co w tedy? Osoba nawet nie wie że ma nielegalne programy, a gościu "informatyk" zmieni numer, wyprowadzi się i szukaj go.

    0
  • #5 13 Sie 2008 20:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 13 Sie 2008 21:49
    Tommy82
    Poziom 39  

    Rzeczywiście ten informatyk co za 4 godziny wiol 20 PLN to musiał być specjalista szczegolnie z takimi cenami, chyba sam wiedział co jest wart.
    A co do tego kto pirata instalował to jeśli się ma na to jakiś papierek paragon fakturę to spowiada się ktoś inny.
    W przeciwnym przyadku jest to tak zwana szara strefa i
    uslugobiorca tez sie ma z czego spowiadac ;).
    Poza tym nie podoba mi się tez nazywanie każdego kto potrafi zainstalować Windowsa i siec skonfigurować informatykiem.

    0
  • #7 14 Sie 2008 09:25
    MiL999
    Poziom 26  

    Nie wiem w czym problem. Jezeli nie chcesz zadnych programów to mu to powiedz albo je potem odinstaluj. Nie ma się co dziwić że tak się dzieje jezeli wzywa się takiego "informatyka". Swoją drogą teraz informatykiem nazywa się już dziecko, które potrafi włączyć komputer i uruchomić grę. I z takim informatykiem miałeś do czynienia.

    0
  • #8 14 Sie 2008 12:41
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 14 Sie 2008 12:54
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    tridio skąd wiesz na kogo trafisz? Pozory bardzo mylą. Wejdziesz z "piratami", a wyjdziesz w kajdankach.
    Tyle jest aplikacji bezpłatnych, które zastępują programy komercyjne. A kupno legalnego XP nie jest takim duzym wydatkiem.

    0
  • #10 15 Sie 2008 11:35
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto