Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Daewoo Nexia DOHC nie wchodzi na obroty pomocy

15 Sie 2008 08:31 4669 24
  • Poziom 2  
    Nie wchodzi na obroty. Jak się dodaje gazu ona ciągle na tych samych obrotach. ???? nie mam pojęcia co to może być... Pomocy
  • Poziom 19  
    witam \
    ten samochód nie posiada potencjometru gazu wiec musi być na linkę a jesli nie ma żadnej reakcji na gaz to przychodzi mi do głowy tylko zerwana linka gazu bo jeśli nawet jest coś uszkodzone a otwieramy przepustnice to musi nastąpić jakaś reakcja silnika .
    pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    A nie sądzisz ze może być na pedale sprężyna powrotna .
    Nie spotkałem się z silnikiem który nie reaguje na otwartą przepustnice, a kolega napisał ze jest zero reakcji.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Ok . Nigdy nie robiłem nexii ale myślę , że zamiast dochodzić się ze mną poradź coś konkretnego autorowi tematu . Jedyne co jeszcze mi przychodzi do głowy to zdjęcie obudowy i obserwacja czy występuje ruch przepustnicy,
    bo może być tak że linka jest zapięta ale np oś przepustnicy jest odkręcona (urwana)od cięgła .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    Myślałem że forum jest po to aby pomagać wszystkim nie tylko "kumatym".
    Jeśli zada potem wiele męczących pytań to przecież nie musisz się męczyć i odpowiadać na nie , chyba że będziesz pisał nic nie wnoszące do tematu posty . Tylko zastanawiam się po co, chyba nie zależy ci na punktach .
    Ja wyznaje zasadę jak mi się nie chce to nie robię . A widzę , że tobie się nie chce ale coś piszesz. Dziwne to dość mocno ale nie mnie to oceniać .
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Do ilu Ci się wkręca. Możliwe, że przesunął Ci się rozrząd o ząbek. Ja tak miałem w silniku 1,.5 DOHC.
  • Poziom 16  
    wejdź kolego na nexia.pl i poszukaj info a jak nie będzie to zapytaj tam ci powinni na pewno pomóc bo wielu zna te auto na wylot
  • Poziom 2  
    Rozrząd jest ustawiony i jest wszystko oki, a z przepustnicą jest też oki. Odrazu mówie że uszczelka pod głowicą jest też oki, silnik tej nexi to 1,5 16v dohc + instalacja gazowa
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Konkretnie to katalizator.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    elektrit napisał:
    wolne obroty będą.


    Jak najbardziej, ale przy dodaniu gazu będzie dochodzić do wzrostu ciśnienia w wydechu, silnik przestanie zasysać świeże powietrze, nie będzie przepłukiwania cylindra, będzie dławił się spalinami i niedopalona mieszanką i gasł. Zresztą wydech zapycha się natychmiastowo i skutecznie tylko w przypadku popękania katalizatora, normalnie powinien stopniowo słabnąć silnik.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    dokladnie tak jak mowicie... zdemontowalem caly wydech lacznie z katalizatorem... iiii .... ciagle to samo... nie mam juz pojecia co moze byc.. Moze komputer...????
  • Poziom 31  
    Scisnij szczypcami powrót paliwa i zobacz czy sie sie poprawi,jak tak wiesz co robic.
  • Poziom 19  
    jak dla mnie to jakaś wypucha co by sie nie działo musi być reakcja na przepustnice albo sie zdlawi albo zwiekszy obroty albo zgasnie jakakolwiek reakcja jesli nie ma zadnej a jak koles napisal ze przepustnica chodzi to jest to tylko wypucha nie ma takiej mozliwosci aby bylo tak samo z otwarta jak i z zamknieta przepustnica zalatuje mi forumowym trolem kolega mowi o ginacych impulsach na wysokich obrotach a koles pisze ze jest zero reakcji czyli obroty sie nie zmieniaja . moim zdaniem lipa wypucha i szukanie tematu
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    nie sadze czytaj wyzej zajmuje sie silnikami spalinowymi od 20 lat i nie ma mozliwosci aby chodzil stabilnie jesli obracasz przepustnica musi bys reakcja nie wazne czy przytkany dolot czy zatkany wydech nie moze chodzic stabilnie chyba ze mowimy o dieslu i przy uszkodzonej pompie moze tak byc ze nie reaguje na gaz
  • Poziom 2  
    po dlugich mękach doszedłem do ładu z samochodem
    :D jakby ktoś chciał wiedzieć to.. wina lezala w apracie zaplonowym
    a doklanie w jego palcu a w sumie to obluzował sie cały palec i miał luzy. wiec jak ktos bedzie mial podobne objawy jak ja to wlasnie najpierw zprawdzcie to...