Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Linux na 32Mb RAM - Toshiba 320CDT

15 Aug 2008 16:25 4599 7
  • Level 19  
    Witam,
    mam starego laptopa na którym chciałbym zainstalować jakiś darmowy system, celem odtwarzania plików mp3. Oczywiście najlepiej w wersji okienkowej, ale nie jest to główny wymóg. Mp3 na tym laptopie - jako 2 komputer dla DJ. Co możecie mi polecić?

    Z góry dziękuję za każdą informację.
  • Home appliances specialist
    Niegdyś Miałem Mandrake 7 na komputerze - Celeron 500 i 64MB RAMu. A jak nie, to wersja 6.1 powinna bez problemu działać.
    Ktoś nawet zainstalowł wersje 9 na P100 i 32MB, ale KDE i GNOME nie działały.
  • Level 26  
    Skoro masz tak mało RAMu, to polecam ci Slackware. Ma niewielkie wymagania sprzętowe.
    A i Debian też będzie dobry.
  • Level 19  
    Zainstalowałem Damn Small Linux chodzi w graficznym trybie, tylko coś nie chce uruchomić sie program do mp3
    nie wiem czy nie wykrył karty muzycznej?
    Zaraz spróbuje Slackware. Ściągnąć 12.1 czy coś starszego?
  • Level 2  
    Im Linux nowszy tym lepszy, ściągnij KateOS'a , fluxbuntu,
    ogólnie distro na xfce,fluxboxie .
  • Level 11  
    Ja mam Puppy Linux na pendrivie. Uruchamia każdy komputer. Zajmuje ~50MB i ma bardzo małe wymagania sprzętowe
    "Very low minimum system requirements, runs happily on old Pentiums with as little as 32Mb RAM. "
    Do pobrania z tąd
  • Level 38  
    Wybierz też najlżejsze z możliwych środowisko graficzne żeby nie zamulało kompa. Xfce, Fluxbox, iceWM - coś w tym guście. Praktycznie pójdzie każdy Linux. Zainstaluj tylko te programy, które są niezbędnie potrzebne.
  • Level 19  
    Mam jeszcze jeden problem z tym laptopkiem.
    Zainstalowałem DSM jakiś czas temu, ale nie pamiętam hasła na BIOS :|
    nie mogę więc zmienić bootowania na CD... Znalazłem opis
    Quote:

    1) Z poziomu systemu Windows, przy użyciu programu HWSetup — na wymienionych modelach komputerów program HWSetup jest preinstalowany przez producenta. Wchodzi on także w skład pakietu Toshiba Utilities przeznaczonego dla tych komputerów, który można pobrać z witryny firmy. Aby uruchomić program HWSetup, otwórz Panel Sterowania i dwukrotnie kliknij ikonę HWSetup. Zmiana niektórych opcji będzie wymagać ponownego uruchomienia komputera.

    2) Gdy komputer jest całkowicie wyłączony (a nie w stanie uśpienia (wstrzymania) lub hibernacji) — kiedy komputer jest wyłączony, włącz przełącznik zasilania, po czym natychmiast wciśnij i przytrzymaj klawisz Esc. Kiedy procedura POST zostanie wykonana, na ekranie pojawi sie komunikat informujacy, iż w celu uruchomienia programu BIOS Setup należy nacisnac klawisz F1. A zatem, nacisnij F1.

    3) Z poziomu systemu MS-DOS poprzez uruchomienie programu TSETUP — program TSETUP może być uruchamiany tylko w systemie MS-DOS, nie w okienku wiersza poleceń w systemie Windows. Co więcej, program ten nie będzie działać, jesli został zainstalowany jakiś program do zarządzania pamięcią, taki jak HIMEM.SYS, QEMM386 bądz inny. Wchodzi on w skład oprogramowania dostarczanego przez producenta, a oprócz tego można go pobrać z witryny firmy.

    1 i 3 metoda chwilowo nie może być wykonana bo mam linuxa.
    2 nie działa ;(

    Wobec powyższego chwilowo nie będę mógł skorzystać z Waszych propozycji.

    Może ktoś doradzi jak dobrać się do BIOSu celem zmiany kolejności bootowania się systemu?

    Dodano po 25 [minuty]:

    ok. udało się wejść ;-)
    zaraz po włączeniu zasilania:
    najpierw CTRL+ALT+ESC
    potem hasło
    na ekranie pokazuje się komunikat:
    Valid password entered, system is now starting up.
    Check system Then pres[F1] key.
    wciskam F1
    Jestem w BIOSIE ;-)

    mam opcję Boot Priority CD-ROM->HDD->FDD

    niestety nie próbuje bootować się z z CD tylko ładuje się GRUB z linuxa od DamnSmallLinuxa.

    Bezowocnie zmarnuję chyba całą sobotę.

    Dodano po 29 [minuty]:

    No to już teraz kompletnie nie wiem co zrobić.
    Usunąłem wszystkie partycje FreeDos, linux, linux swap. Został menadżer bootowania GRUB. Nadal nie próbuje ładować się z FDD czy CD-ROM.
    Czy jak wyjmę baterię (jeśli się da) bo za bardzo nie chce mi się go rozkręcać - coś pomoże?

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    cd.. moich poczynań ;-)
    rozebrałem laptopa, rozłączyłem baterię odczekałem.
    BIOS się zresetował, potem jeszcze bez dysku go męczyłem.
    W końcu ładuje mi się ze CD ;-)
    wracam więc do wątku z Linuxami.
    dysk jest 4GB więc mam to szczęście, iż będę mógł wrzucić kilka dystrybucji
    1. Lecę na 400MB FreeDOSa, zostaje 3,6GB na 2-3 dystrybucję Damn Small Linuxa jeszcze raz spróbuję, może w końcu zadziała mi dźwięk. Poprzednia instalacja DSM zużywała w środowisku graficznym 8MB RAM.

    Opisuję tu wszelkie perypetie związane z tym laptopem bo a nóż ktoś "wygoogla" ten temat więc może ta sobota okaże się nie do końca stracona.


    .....

    Udało mi się znaleźć USB-FDD oraz od mamy pożyczyłem jedyną dyskietkę 1'44MB. W dobie routerów, sieci, penów, taka dyskietka to skarb. Minęła kolejna godzina a ja mam już Dos Navigatora, oraz udało mi się wyciągnąć czarne zabezpieczenie od dyskietki co zostało wewnątrz napędu. Przy okazji odnalazła się brakująca śrubka, która wsunęła się w szczelinę między klawiaturą a stacją dyskietek.

    Linuxy już się pościągały. Czy SWAP może służyć dla 2-3 dystrybucji?

    Dodano po 1 [godziny] 31 [minuty]:

    Od mojej ostatniej instalacji DSL minęło trochę czasu.
    Właśnie ściągam najnowszą wersję 4.4.4
    Damn Small Linux 4.4.4

    Quote:
    Damn Small Linux 4.3 wykorzystuje JWM - niezwykle szybki menedżer okien napisany w C. Dzięki temu dystrybucja umożliwia surfowanie w Internecie nawet na komputerze z procesorem 486 i 16 MB pamięci RAM.


    Mam nadzieję, że muzyka zadziała.

    Dodano po 1 [godziny] 24 [minuty]:

    w tak zwanym między czasie ściągam pozostałe dystrybucje:

    za wikipedią:
    Quote:

    Fluxbuntu to dystrybucja Linuksa bazująca na Ubuntu, używająca lekkiego menedżera okien Fluxbox.

    Fluxbuntu ma bardzo niskie wymagania systemowe, wystarczy zaledwie 64 MB RAM, by korzystać z pełnego systemu operacyjnego. Instalacja systemu odbywa się w trybie tekstowym. Pomimo niskich wymagań, dystrybucja zachowuje wszystkie funkcje kompletnego systemu operacyjnego i ma pełną zgodność ze wszystkimi z rodziny Ubuntu. Obraz płyty, jak i jej wymagana pojemność to tylko 300 MB. Pulpit Fluxbuntu ma pełną zgodność z aplikacjami pisanymi w GTK+, czyli znanymi nam z GNOME. Posiada wiele nakładek graficznych, co sprawia, że jest on łatwiejszy w użyciu


    ...a ja mam tylko 32MB więc ta dystrybucja na razie odpada.

    Dodano po 4 [minuty]:

    I kolejne przygody, szybciej ściągnąłem Puppy linuxa i DSL niż program, który potrafi wypalić ISO. Dopiero 5 z kolei program - Alkohol 120% potrafił i wypalił ISO, cóż mamy raptem XXI wiek.

    Dodano po 27 [minuty]:

    Mam jeden dylemat. Zainstalowany jest już FreeDos, teraz instaluje kolejne 2-3 linuxy jakiego wybrać menadżera bootowania LILO czy GRUB ?
    Już pierwsz zbootowanie DSL robi kolosalne wrażenie ;-)
    Bardzo poprawili estetykę ekranu... czy tylko muzyka zadziała

    System działa świetnie - dźwięku NIET !
    ...idę na browara....