Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica DC/DC 12V/12V na TL494 z separacją galwaniczną

15 Sie 2008 22:26 21302 19
  • Poziom 11  
    Moim zadaniem jest odseparować galwanicznie zasilanie wzmacniacza audio ze względu na szumy powodowane przez pętle mas.
    Jako rozwiązanie problemu chcę zastosować przetwornicę z transformatorem. Układ nie musi dawać ściśle 12V na wyjściu, może to być nawet 10V. Potrzebny prąd na wyjściu to max 1000mA.
    Układ scalony (ściśle jest to zamiennik - DBL494) wyciągnąłem ze starego ATX, mam też małe transformatorki z przekładnią 1:1, pewnie można je wykorzystać.

    Potrzebuję nieskomplikowanego schematu i pomocy przy doborze elementów by uzyskać zadane parametry.

    Z tego co mi się wydaje to schemat przetwornicy poniżej można by w pewien sposób zaadaptować do mojego układu.. Co prawda daje ona na wyjście wysokie napięcie, ma dużą moc i jest na mosfetach, ale nie znalazłem żadnego lepszego prostego schematu (żeby mieć od czego zacząć). Aplikacje scalaka też mi nie wiele mówią..

    Przetwornica DC/DC 12V/12V na TL494 z separacją galwaniczną
  • Poziom 33  
    http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2732.pdf

    Z tym że po stronie wtórnej daj taką samą liczbę zwojów jak jeden klucz strony pierwotnej, puść to przez mostek z diód shottky'ego na 20V (np. te z ATX) i wyprostowane napięcie bezpośrednio na kondensatory, wystarczy 2200uF/16V dla takiego prądu.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Pomysł z przetwornicą wydaje mi się nieco dziwny - szczególnie w sytuacji, gdy aplikacja układu niewiele ci mówi. Na twoim miejscu poprowadziłbym "porządnie" masy i po kłopotach (jeśli oczywiście twoja diagnoza jest słuszna) :D
  • Poziom 33  
    Jeszcze mam takie pytanie - jakiego wzmacniacza używasz że masz problem pętli mas?
  • Poziom 20  
    Ja mam podobny problem z pętla masy...
    Gdy podłączam wzmacniacz wykonany przeze mnie pod zasilacz w domu działa ładnie a jak podłącze go w aucie to mi głośnik pulsuje i sie nie da słuchać muzyki... co byście poradzili oprócz tej przetwory?

    Pozdro
  • Poziom 42  
    Panowie - to jest dział o zasilaniu a nie o prowadzeniu mas we wzmacniaczach samochodowych.
  • Poziom 11  
    Mój problem występuje przez to, że chcę umieścić wzmacniacz w komputerze i wykorzystać jego zasilacz.

    Qwet - bardzo przystępny artykuł
  • Poziom 33  
    Jeśli źródłem jest zasilacz komputerowy to możesz wywalić z tego projektu zabezpieczenie przed spadkiem napięcia zasilania poniżej 10V.
  • Poziom 11  
    Ze względu na charakter pracy mojej przetwornicy postanowiłem ją trochę odchudzić.
    Wyrzucenie tych elementów przy okazji zapobiegnie ewentualnym błędom przy montowaniu całości.
    Czy tak będzie działać?

    Przetwornica DC/DC 12V/12V na TL494 z separacją galwanicznąTylko na nóżkę 13 trzeba by doprowadzić 5V żeby tranzystory pracowały naprzemiennie.

    I jeszcze jedno, mój wzmacniacz nie będzie wykorzystywał zasilania symetrycznego, tak więc nie wiem czy:
    - niczego nie modyfikować i podłączyć go po prostu do gnd i +12V
    - dać dwa razy mniej zwoi wtórnych i podłączyć go do +6V i -6V (chyba też by było dobrze)
    - albo jeszcze bardziej jakoś odchudzić schemat, żeby układ korzystał tylko z jednego mosfeta, tylko nie wiem, czy to będzie dobrze, bo wtedy prąd wchodzący na transformator będzie wyglądał jakoś tak: Przetwornica DC/DC 12V/12V na TL494 z separacją galwaniczną - niby zmienny, ale nie przemienny i beznadziejny do wygładzenia..
  • Poziom 42  
    Jeśli szukasz naprawdę uproszczeń, to najprostszym wyjściem z sytuacji jest użycie na wejściu wzmacniacza układu różnicowego, który skompensuje zakłócenia przenoszone przez masy układów. Ale to daleko wykracza poza założenia tego działu.
  • Poziom 33  
    Transformator musi być magnesowany w obie strony, wiem z doświadczenia ;) Kiedy spali mi się jeden z mosfetów, na wyjściu pojawia się jakieś napięcie, ale praktycznie bez wydajności prądowej - szybko spada po podłączeniu np. diody LED.

    Z tego co chcesz wywalić po lewej stronie kilka elementów musi zostać. Ja zrobiłem według takiego schematu:

    Przetwornica DC/DC 12V/12V na TL494 z separacją galwaniczną

    Z tym że tor sprzężenia zwrotnego zwierasz do masy i nie dajesz żadnego opornika między masami. Na wtórnym dajesz jedno uzwojenie o liczbie zwojów równej jednemu z kluczy po stronie pierwotnej.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Na schemacie jest dławik wyjściowy - ty go nie musisz stosować ;)
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Qwet napisał:
    Transformator musi być magnesowany w obie strony, wiem z doświadczenia ;)

    Nie musi - patrz przetwornice przepustowe (ang. forward) jedno i dwu-tranzystorowe. Czasami ich moce to kilka kW - np. spawarki inwerterowe.

    @Dzid_
    Z powodzeniem możesz wykorzystać ten mój schemat od świetlówki z pierwszego postu, transformator 1:1 z odczepami po stronie pierwotnej i wtórnej (powinien być nawijany bifilarnie), a na wyjściu prostownik 2-diodowy + kondensator.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Qwet napisał:

    Z tym że tor sprzężenia zwrotnego zwierasz do masy


    Czegoś tu nie rozumiem: po co TL494 ?. Przecież mozna zbudować prostszy generator przebiegu prostokątnego :!:
    To samo pytanie dotyczy układu z pierwszego postu.

    ps. chyba, że powodem jest to, iż układ jest z odzysku :D
  • Poziom 42  
    Nie znam _tańszego_ kontrolera przetwornicy push-pull od TL494. Prostszy? A jaki prostszy układ zapewni czas martwy?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No jasne! Skoro nie chodzi o stabilizację napięcia i ograniczenie prądu, to powodem stosowania sterownika przetwornicy w układzie przeciwsobnym (po polsku: push-pull) TL494 musi być miękki start (soft-start). Szkoda, ze autor pierwszego schematu o tym nie wiedział :D
  • Poziom 42  
    Piszę o czasie martwym a nie układzie soft-start. Masz zamiar wypowiedzieć się w tym wątku konstruktywnie, czy tylko posty nabijasz?
  • Poziom 39  
    prezeswal napisał:
    (...) Szkoda, ze autor pierwszego schematu o tym nie wiedział :D

    A po co Twoim zdaniem soft-start w układzie zasilania świetlówki :?:
    Cały czas odwracasz kota ogonem, wiesz wogóle co to jest czas martwy o którym pisze Roman?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Dzid_ posiada gotowy TL494, a na forum każą mu robić generator przebiegu prostokątnego bo może uda się zrobić to prościej. Koszty większe, a roboty jeszcze więcej. Według mnie nie ma nic prostszego i jednocześnie tak dobrego jak podstawowa aplikacja TL494 bez stabilizacji ani zabezpieczeń. Ja składam to w pół godzinki, sterownik zawsze ładnie rusza i nigdy ma problemów ze sterowaniem mosfetów ;)
  • Poziom 11  
    No więc podołałem zadaniu - przetwornica działa i wygląda to mniej więcej tak:
    Przetwornica DC/DC 12V/12V na TL494 z separacją galwaniczną
    Diody prostownicze zamontowałem już przy samym wzmacniaczu
    Zrobiłem to na pająka, bo oczywiście w sklepie nie mieli żadnych płytek, mimo to konstrukcja się dobrze trzyma.
    Przy mocy odbiornika w moim przypadku nie większej niż 10W MOSFETY nie wymagają radiatora - są co najwyżej ciepłe.

    Tak jak wspominałem potrzebne mi było 12V, ale nie symetryczne, więc nawinąłem na rdzeń (z ATXa, bez szczeliny) 2x20 zwojów na pierwotnym i 1x20 na wtórnym. Wszystko to cienkim podwójnym drutem (czyli bifilarnie). Tak więc dało mi to 12V na wyjściu (tak jakby +6V i -6V).

    Pominąłem te wszystkie zabezpieczenia prądowe, no bo całość będzie pracować w dość "komfortowych" warunkach. Ostateczny schemat wyglądał tak:
    Przetwornica DC/DC 12V/12V na TL494 z separacją galwaniczną
    (Paint)

    Przetwornica spełnia swoje zadanie - dzięki odseparowaniu galwanicznemu zniknęły wszystkie szumy, nie ma także jakichkolwiek zakłóceń pochodzących od samej przetwornicy.
  • Poziom 42  
    1. Brakuje kondensatora blokującego pętlę prądową - czyli pomiędzy źródłami MOSFETów a środkiem uzwojenia pierwotnego.

    2. Zasilanie powinno być podłączone w powyższych punktach a nie przy kontrolerze.

    3. Skoro wywaliłeś ograniczenie prądowe, to po co diody D4-D7?