Witam .Problem jak w temacie . Coś się dzieje ze sprzęgłem ."Bierze" przy samej górze .Przed wymianą tarczy sprzęgłowej było troszkę niżej, tarczę założyłem regenerowaną ciut grubszą od oryginału bo po pomiarach docisku i sprawdzeniu jego wysokości okazało się , że ma rowki .Moja regeneracja docisku polegała na lekkim szlifnięciu nierówności ( oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku )wyzerowania powierzchni -brak jakiegokolwiek bicia .Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak.Jadąc np. na piątym biegu ok.100 km/h przy gwałtownym dodaniu gazu obrotomierz dostaje kopa , silnik wyje
a auto nie jedzie .Dopiero jak delikatnie odpuszczę gaz samochód dostaje kopa i jadę do 150km/h . A drugi objaw jest inny , przy delikatnym dociskaniu pedału gazu i zmiany biegu na wyższy samochód przyspiesza płynnie i w miarę żwawo.
Wobec tego mam pytania :
1. Czy to koniec sprzęgła i docisku
2. Czy trzeba podregulować?
PS Na regenerowanym przejechałem ok. 80 tyś km.
Za informację z góry dziękuję i proszę o jakieś linki ( nie bardzo wiem gdzie szukać)
a auto nie jedzie .Dopiero jak delikatnie odpuszczę gaz samochód dostaje kopa i jadę do 150km/h . A drugi objaw jest inny , przy delikatnym dociskaniu pedału gazu i zmiany biegu na wyższy samochód przyspiesza płynnie i w miarę żwawo.
Wobec tego mam pytania :
1. Czy to koniec sprzęgła i docisku
2. Czy trzeba podregulować?
PS Na regenerowanym przejechałem ok. 80 tyś km.
Za informację z góry dziękuję i proszę o jakieś linki ( nie bardzo wiem gdzie szukać)