Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

WS 304s spalona końcówka mocy.

Jarek91 18 Aug 2008 19:52 3384 13
  • #1
    Jarek91
    Level 15  
    Witam
    *We wzmacniaczu Unitry ws304s spaliła mi się końcówka mocy.Nie pierwszy raz zresztą czytałem że te wzmacniacze są na to podatne.

    *Z racji że kiedyś już go naprawiałem to mniej więcej pamiętam jak postepować.Proszę jednakże starszych i bardziej doświadczonych kolegów o przeprowadzenie mnie przez ten problem.

    *Z racji że strzelały mi bezpieczniki od końcówki za każdym razem gdy je wymieniłem wiedziałem że tranzystory końcowe są spalone.

    *Naprawę zacząłem od mierzenia od płytek sterujących bo z mojego dość małego doświadczenia wiem że przy takich sytuacjach i one się uszkadzają.



    *Zmierzyłem wszystkie rezystory na modułach pionowych żaden nie był przepalony na szczeście.
    (Tu prośba o kontrolę starszych mierzyłem rezystory ale ich nie wylutowywałem.Wiem że przy tranzystorach konieczne jest wymontowanie. A czy przy rezystorach nie pamiętam już)

    *Wiem oczywiście że w zasadzie wszytko w elektronice opiera się na pewnej tolerancji lecz pare pomiarów było dość odchylone od parametrów w schemacie
    *Tu kolejna prośba o pomoc
    mianowicie chodzi o kilka rezystorów
    W schemacie była wartość 68 kΩ a na płytkach pomiar dał 74,8k i 70,4k
    dalej na schemacie 4,7k a na płytkach pomiar dał 3,1 i 3,28
    dalej na schemacie 300Ω a na płytkach pomiar dał 1,21k i 1,15k
    dalej na schemacie 68k a na jednej płytce 73,3k na drugiej odchył nie był znaczący.

    *Diody na płytkach sprawdzone każda przewodzi w jednym kierunku (sprawdzane bez wylutu)

    *Dzisiaj postaram się sprawdzić wszystkie tranzystory we wzmacniaczu (każdy wylutuję)

    *Blok zasilania wzmacniacza sprawny ponieważ po wyjęciu pionowych modułów i odlutowaniu tr końcowych bespieczniki nie paliły się.To jeszcze z poprzedniej naprawy pamiętam.

    *Jak na razie proszę o pomoc.Pozostałe pomiary jeszcze dzisiaj postaram się uzupełnić.Najwięcej pomocy oczekuję przy mierzeniu napięć.
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Jarek91
    Level 15  
    Tak używam multimetru cyfrowego ok to sprawdzę te rezystory.Tranzystory jeśli nie dziś to jutro na pewno.
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    Jarek91
    Level 15  
    Po wylutowaniu tego rezystora pomiar wciąż był ok 1,2k
    Na schemacie ws 304s rezystor ten jest oznaczony jako R148 na schemacie jest 300ohm więc wymieniłem go na rezystor o takiej wartości(Właśnie za to uwielbiam elektrodę że przy okazji mogę dowiedzieć się czegoś wartościowego)


    *Sprawdziłem tranzystory na obydwu modułach....żadnych uszkodzeń tranzystory przewodzą tylko w dwóch odpowiednich dla (pnp lub npn) kombinacjach sprawdzałem miernikiem (ustawienie tester diód przy wylutowanych tranzystorach)

    *Tranzystory końcowe prezentują się następująco w jednym kanale popalone obydwa (BD 911 miernik piszczy w każdej kombinacji i BD912 gdzie tranzystor zachowuje się jakby był pnp i npn jednocześnie a gdy patrzę miernikiem między col. i emit. to miernik piszczy) Ustawienie na mierniku na pozycji testera diód i testera obwodu jednocześnie(taki miernik) Więc tranzystory te od razu eliminuję..
    * Co ciekawsze w drugim kanale po pomiarze drugiej pary końcowej okazało się że obydwa tranzystory działają poprawnie.Co mnie ogromnie zastanawia bo bezpieczniki paliły się zawsze w obydwu kanałach.
    *Dwa ostatnie tranzystory na płycie głównej sprawne . I czekam na pomoc.Bo teraz pewnie będzie trzeba napięcia mierzyć i w ogóle sprawdzę jeszcze.
    *Sprawdziłem jeszcze raz zasilanie.Wzmacniacz nie pali żadnego z bezpieczników.podczas włączania przy wylutowanych tr. końcowych i wypiętych modułach sterujących.

    *W tej chili nie za bardzo wiem co mam robić bo z doświadczenia z tym wzmacniaczem pamiętam że coś się paliło na tych płytkach.Więc wolę się jakoś upewnić i dopiero je podpiąć.Czekam również na jakieś rady...

    Dodano:22.08.2008 ; 23:58

    * Zmierzyłem napięcie na kondensatorze 2x4700µF jest dokładnie +/-41V

    * Usiłowałem również zmierzyć czy na wyjściu występuje napięcie stałe
    więc wykonałem to na dwa sposoby baaardzo proszę wskazać mi który SPOSÓB był właściwy:(żaden z nich nie wykazał napięcia stałego)
    A Elektrodę multimetru włożyłem w jedno gniazdo głośnikowe drugą w drugie.Analogicznie dla drugiego kanału.
    B Jedna z elektrod włożona w gniazdo głośnikowe druga do masy(w tym wypadku na obudowę) potem zmiana gniazda.Analogicznie dla kanału drugiego.

    (Pomiar przy wylutowanych tr. końcowych i wypiętych płytkach sterujących)

    Czy coś jeszcze muszę zmierzyć zanim zamontuję pionowe płytki i tr. końcowe???
  • #6
    rafalrtv
    Level 10  
    Witaj! przed wymianą koncówek sprawdziłbym sprawnośc kondziorów, następnie waż są zenerki. Mogą mieć upływność w kierunku zaporowym, zprawdź na mega omah. Polecam do tego miernik analogowy. Cyfrowe niesą niestety tak dokładne.
  • #7
    Jarek91
    Level 15  
    Kondensatory elektrolityczne wymieniałem na całym zasilaniu .Poza tym gdyby były niesprawne to przy wypiętych modułach i końcówce mocy bezpieczniki wciąż paliłyby się.
    Jak dokładniej sprawdzić te diody.(mam tylko elektroniczny miernik)
    A mam pytanie bo chyba powinienem zmierzyć napięcia jakie idą na końcówkę mocy i na poszczególnych pinach modułów pionowych tylko niestety nie za bardzo mogę znaleźć jakie tam napięcie idzie.I czy pomiary powinienem powtórzyć przy zamocowanych płytkach sterujących??

    I proszę o odpowiedź co do pytania w moim poprzednim poście.
  • #8
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Zmierz wszystkie tranzystory i diody miernikiem uniwersalnym. I poczytaj inne podobne tematy o naprawie wzmacniaczy!
  • #9
    Jarek91
    Level 15  
    Jarek91 wrote:

    *Sprawdziłem tranzystory na obydwu modułach....żadnych uszkodzeń tranzystory przewodzą tylko w dwóch odpowiednich dla (pnp lub npn) kombinacjach sprawdzałem miernikiem (ustawienie tester diód przy wylutowanych tranzystorach)

    *Tranzystory końcowe prezentują się następująco w jednym kanale popalone obydwa (BD 911 miernik piszczy w każdej kombinacji i BD912 gdzie tranzystor zachowuje się jakby był pnp i npn jednocześnie a gdy patrzę miernikiem między col. i emit. to miernik piszczy) Ustawienie na mierniku na pozycji testera diód i testera obwodu jednocześnie(taki miernik) Więc tranzystory te od razu eliminuję..
    * Co ciekawsze w drugim kanale po pomiarze drugiej pary końcowej okazało się że obydwa tranzystory działają poprawnie.Co mnie ogromnie zastanawia bo bezpieczniki paliły się zawsze w obydwu kanałach.
    *Dwa ostatnie tranzystory na płycie głównej sprawne .


    Czyli wszystkie tranzystory sprawdzone.

    Diody na modułach pionowych także sprawne.
    Niestety nie za bardzo orientuję się jak sprawdzić mostek gretz'a.
    Próbowałem sprawdzić jeszcze w zasilaczu zenerkę na 15V (wygląda jak triak) wyskakiwało mi 0,00 nie wiem może źle mierzę.Wpinałem się w nią następująca; jedna elektroda do jednej nóżki druga do drugiej.
    Mam nadzieję że źle mierzę bo po następujących objawach które pisałem wynika że zasilanie sprawne.Jeśli twierdze źle to prosze mnie poprawić.

    Jarek91 wrote:

    Wzmacniacz nie pali żadnego z bezpieczników.podczas włączania przy wylutowanych tr. końcowych i wypiętych modułach sterujących.


    Na chwilę obecną podłączyłem jedną płytkę pod jeden kanał bez tranzystorów końcowych nic się nie pali.Podłączyłem sygnał i podpiąłem słuchawki .Dźwięk jest czysty i nic nie charczy.Reaguje na regulacje basu sopranu loudness i filtr 70Hz

    W drugim kanale podpiąłem drugą płytkę tak samo jak pierwszą czyli jeszcze bez sygnału audio i bez słuchawek.Z miejsca spalił mi się rezystor r 150.Sprawdzę jeszcze jedną rzecz i dam dalej znać

    Na chwilę obecną w obydwu kanałach gdy włączę moduły dymi się z okolic rezystorów R150 R151 R149 Dodam że rezystor r151 ma bezpośredni kontakt z peerkiem od pr spoczynkowego a z r 151 ma r150 podejrzewam że trzeba ustawić na razie ten peerek na największą oporność zgadza się??Bo przyznam się psiknąłem kontaktem pr w ten potencjometr i widocznie zapomniałem ustawić mniej więcej to samo położenie.Czy to było przyczyną palenia się któregoś z tamtych rezystorów??
  • #10
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Kolego fajnie że, masz chęci i się starasz...Ale za dużo piszesz i nic z tego nie wynika, wprowadzasz tylko tym "doktoratem" zamieszanie w swoim temacie. Jeśli coś się pali to znaczy że, gdzieś jest zwarcie i należy go odszukać i usunąć. Zrobisz to tak jak pisałem wyżej. Jeszcze raz sprawdź wszystkie półprzewodniki!
  • #11
    Jarek91
    Level 15  
    Dobrze postaram się podporządkować do uwag znacznie bardziej doświadczonego kolegi.

    Dzisiaj zdążyłem powtórnie zmierzyć moduły sterujące :
    *oporniki
    kilka okopconych ale nie zmieniły wartości, pozostałe w granicach tolerancji
    *tranzystory
    na jednej z płytek tranzystor T109 (BC148B) miał przebicie między Kolektorem a Emiterem-wymieniłem na nowy
    pozostałe sprawne
    *diody
    wszystkie sprawne

    Płyta główna(zasilanie)
    *rezystory
    sprawne
    Jedynie przy rezystorach emiterowych pomiar był niezgodny ze schematem ale podejrzewam że to raczej niedokładność mojego miernika bo na każdym rezystorze wynik był taki sam
    *kondensatory
    w zasilaczu były niedawno wymieniane na nowe
    *tranzystory
    sprawne
    *diody
    niedługo dam pomiar
  • #12
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Skoro wszystko sprawne to musi działać a jeśli nie działa to albo źle mierzysz lub popełniłeś gdzieś indziej błąd(zrobiłeś zwarcie itp.)
  • #13
    Jarek91
    Level 15  
    Ok to zanim go podłączę mam kilka pytań
    1)Jeśli chcę przesłuchać jak wzmacniacz gra na samych sterujących na słuchawkach to potencjometr od pr spoczynkowego powinien być ustawiony na największy opór tak?Żeby mi nic nie paliło (asekuracyjnie)
    2)Regulację pr spoczynkowego powinienem dokonać dopiero przy wlutowanych tr końcowych?
    Niedługo dam znać czy wzmacniacz ożył.
  • #14
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Te informacje już są na forum ale niech stracę...
    Peerek ustaw w środkowe położenie.
    Prąd regulujesz po wlutowaniu końcowych tranzystorów.