Witam.
Jestem nowy na forum. Interesowałem się swego czasu troszkę sprawami Audio, ale to było kilka lat temu.
Teraz troszkę wypadłem z obiegu i chciałem się doradzić w kilku sprawach.
Opis ogólny:
Samochód: Golf III 3 drzwiowy, rocznik 93.
Radio: Blaupunkt SD27.
Głośniki zainstalowane (tylko przód):
- Gwizdki od zestawu Blaupunkt GTc 652 Mk II (kondensator na kablu).
- Mid-bass Jakieś alphardy (dostałem w prezencie)
- Bass – czekam na Soling cp123 + wzmak Soling MPTK 1180
Wcześniej miałem w aucie oryginalne Mid-bass Nokie (strasznie zniszczone). Po wymianie na Alphardy zauważyłem, że zestaw gra troszkę ciszej (bas jest bardziej cofnięty. I pojawił się problem taki że jak podgłoszę powyżej 57-59 na skali to pojawia się efekt „kompresji” dźwięku (wzmacniacz w radiu najprawdopodobniej nie wyrabia.
Jak widać mam zestaw bardzo budrzetowy i TAKI MA BYĆ. Nie jestem zamożny i wolę jechać na wakacje do Egiptu niż ładować pieniądze w tą puszkę blachy z znaczkiem VW. Proszę nie dawać mi porad typu: co ty wiesz o CarAudio, Alphardy to totalna lipa, na dobre car audio potrzebne jest 100000zł. Kiedyś może zdecyduje się na wymianę przodu na Hertz lub Helix ale na razie musi tak zostać.
Czego słucham:
Może najpierw czego nie słucham: Techno, HipHop (poza Kaliber 44), Dody, Feela, Rubika J itp., gdyż nie uważam tego za jakąkolwiek formę sztuki a tym bardziej muzyki.
Słucham: Jazzu, Acid Jazzu, Blues, Polski rock z lat 70-80, Polski Punk i soft punk, Zagraniczny Rock z lat 60-70, Funky lata 70, Fusion (ogólnie pojęte), Muzyka instrumentalna – głównie klawiszowa.
Jak dostanę Solinga to nie będę napier...alał tak że będzie auto słychać z 20m. Głośność jaką preferuję to cicho-średnio głośno.
Teraz Pytania:
- czy mogę podłączyć osobno gwizdki i mid-bass tak że gwizdek będzie podpięty do radia na przód a alphardy na tył. Czy to przynajmniej troszkę rozwiąże problem braku mocy w radiu i czy nie uszkodzę gwizdków.
- Czy ten Soling to był dobry pomysł? Tak jak wcześniej pisałem słucham raczej cicho muzy, czy Soling może zagrać cicho i w miarę rozsądnie?
Jestem nowy na forum. Interesowałem się swego czasu troszkę sprawami Audio, ale to było kilka lat temu.
Teraz troszkę wypadłem z obiegu i chciałem się doradzić w kilku sprawach.
Opis ogólny:
Samochód: Golf III 3 drzwiowy, rocznik 93.
Radio: Blaupunkt SD27.
Głośniki zainstalowane (tylko przód):
- Gwizdki od zestawu Blaupunkt GTc 652 Mk II (kondensator na kablu).
- Mid-bass Jakieś alphardy (dostałem w prezencie)
- Bass – czekam na Soling cp123 + wzmak Soling MPTK 1180
Wcześniej miałem w aucie oryginalne Mid-bass Nokie (strasznie zniszczone). Po wymianie na Alphardy zauważyłem, że zestaw gra troszkę ciszej (bas jest bardziej cofnięty. I pojawił się problem taki że jak podgłoszę powyżej 57-59 na skali to pojawia się efekt „kompresji” dźwięku (wzmacniacz w radiu najprawdopodobniej nie wyrabia.
Jak widać mam zestaw bardzo budrzetowy i TAKI MA BYĆ. Nie jestem zamożny i wolę jechać na wakacje do Egiptu niż ładować pieniądze w tą puszkę blachy z znaczkiem VW. Proszę nie dawać mi porad typu: co ty wiesz o CarAudio, Alphardy to totalna lipa, na dobre car audio potrzebne jest 100000zł. Kiedyś może zdecyduje się na wymianę przodu na Hertz lub Helix ale na razie musi tak zostać.
Czego słucham:
Może najpierw czego nie słucham: Techno, HipHop (poza Kaliber 44), Dody, Feela, Rubika J itp., gdyż nie uważam tego za jakąkolwiek formę sztuki a tym bardziej muzyki.
Słucham: Jazzu, Acid Jazzu, Blues, Polski rock z lat 70-80, Polski Punk i soft punk, Zagraniczny Rock z lat 60-70, Funky lata 70, Fusion (ogólnie pojęte), Muzyka instrumentalna – głównie klawiszowa.
Jak dostanę Solinga to nie będę napier...alał tak że będzie auto słychać z 20m. Głośność jaką preferuję to cicho-średnio głośno.
Teraz Pytania:
- czy mogę podłączyć osobno gwizdki i mid-bass tak że gwizdek będzie podpięty do radia na przód a alphardy na tył. Czy to przynajmniej troszkę rozwiąże problem braku mocy w radiu i czy nie uszkodzę gwizdków.
- Czy ten Soling to był dobry pomysł? Tak jak wcześniej pisałem słucham raczej cicho muzy, czy Soling może zagrać cicho i w miarę rozsądnie?