Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prośba o sprawdzenie schematu -robot, który omija przeszkody

baskiin 17 Sty 2009 18:03 6430 36
  • #31
    baskiin
    Poziom 10  
    No raczej bym się skłaniał do źródła zasilania, gdyż zrobiłem w przeciągu ostatnich dni nową mechanikę,
    na silniczkach tego samego typu, ale już bez przekładni i z lżejszym szkieletem

    i problem jest ten sam

    Z tego co wiem w wielu robotach stosuje się akumulatory żelowe(kwasowe)
    ale trochę one jednak kosztują, ale trzymają długo
    natomiast z tego co słyszałem bateria 9V wytrzyma jakieś 15 minut jazdy i zdycha, i czy to by było lepsze źródło zasilania, niż ten zasilacz, bo tylko do tych źródeł mam dostęp, (baterię mogę kupić w sklepie) a akumulator to bym musiał zamówić albo skoczyć do miasta.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Pomocny post
    #32
    MirekCz
    Poziom 35  
    1.Ile waży twój robot?
    2.Jakie to są silniki? Masz do nich jakiekolwiek dane?
    3.Jak koło się kręci w powietrzu to jaki opór potrzeba żeby zatrzymać je ręką?
    4.Weź miernik, ustaw jako amperomierz i połącz szeregowo z silnikiem. Najpierw puść silnik na luzie i zmierz prąd, potem silnik zatrzymaj ręką na moment i sprawdź prąd jak silnik stoi.

    Generalnie do małej konstrukcji (kilkaset gram) to silniki powinny spokojnie startować o ile mają odpowiedni moment. 9V/800mA dla małego robota to sporo i powinno wystarczyć - o ile rzeczywiście ten zasilacz tyle daje.

    Akumulatorów żelowych nikt nie używa. Proste i dosyć tanie rozwiązanie to bateriee AA ni-mh + ładowarka.

    PS.Po co zamiast dalej rozmawiać w tamtym temacie to zakładasz nowy?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #33
    baskiin
    Poziom 10  
    1. Robot waży 0,1 kg czyli 10 dag
    2. Są to silniczki z zabawek, parametrów nie mam
    3. Oporu dużego nie potrzebował, żeby się zatrzymać
    4. Znalazłem gdzieś 4 baterie 1,5V i podłączyłem je bezpośrednio pod
    mostek i sprawa wygląda tak, że w czasie gdy koła były w powietrzu to
    miernik wskazywał 1-1,5A a gdy był na ziemi to jakieś 0,35A i tyle samo
    było gdy jechał i gdy musiał ruszyć i tu nie wiem co na to powiedzieć

    A co do tego czemu zakładałem nowy temat to myślałem, że żeby te posty ukazały się w menu OSTATNIE to trzeba założyć nowy temat, a teraz widzę, że słowo OSTATNIE tyczy się nowych postów a nie tematów, ale temat już przeniesiony został przez moderatorów
  • Pomocny post
    #34
    MirekCz
    Poziom 35  
    Pomiary nie mają sensu. Na kołach zatrzymanych prąd będzie większy niż na "luźno" obracających się.

    Z drugiej strony jak to są prawdopodobnie szybkoobrotowe silniki i nie masz do nich żadnej przekładni to masz za mały moment żeby pojazd ruszył.
  • Pomocny post
    #35
    mirekk36
    Poziom 42  
    Sorry (może się mylę) , ale już tak na oko widać ( z jednego ze zdjęć - to środkowe na twojej stronce), że przekładnie jakie zastosowałeś do tych miniaturowych zabawkowych silniczków - powodują, iż nie jest dziwne - , że nie rusza z miejsca gdy stoi na podłożu. I że nie jest to kwestia zasialacza i prądu jaki dostarczasz. Problemem są same silniczki a jeszcze większym rodzaj przekładni.
  • #36
    baskiin
    Poziom 10  
    też mi się wydaje, że to co otrzymałem jest tak jakby na odwrót, gdyż na ziemi ma większy opór i powinien pobierać więcej prądu

    Jeśli chodzi o mechanikę to zrobiłem dwa nadwozia
    jedno jest widoczne na stronce, jest cięższe ale ma przekładnię, która działa w ten sposób, że jest małe koło zębate napędowe a duże koło zębate na kole

    drugie jest znacznie lżejsze, ale nie ma już przekładni, więc na silniczki są nałożone od razu kółka

    W obu tych pojazdach są te same silniczki od zabawek

    Czyli czytając Wasze posty wnioskuję, że lepiej zastosować bardziej profesjonalne silniczki, bądź jak czytałem w innych postach na ten temat jakieś serwa

    I jeszcze jedna kwestia, która problem raczej zagmatwa, że jak zrobiłem mechanikę (tą która jest na stronce, z przekładnią) to przetestowałem ją na pilocie od samochodu zabawki, pilot był na kabel i przy dwóch bateriach 1,5V, czyli razem 3V jeździł bez problemu a jak dziś dałem 4x1,5V to ledwo ruszał

    i ta nowa mechanika, (lżejsza bez przekładni) trochę lepiej rusza, ale jak dojedzie do przeszkody to
    troszkę wycofa ale już nie ma siły żeby obrócić
  • #37
    baskiin
    Poziom 10  
    Robot wreszcie się bujnął.
    Dałem po prostu równolegle baterię 9V i zasilacz, żeby zwiększyć prąd
    i pojechał. :D
    W końcu po miesiącach trudów i znojów jeździ
    tyle że zamiast baterii muszę dać drugi zasilacz bo ta szybko zdycha

    Dziękuję jeszcze raz wszystkim, którzy się wypowiadali i doradzali w tym temacie.

    Pozdrawiam
    Baskin