Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen 2CV6 - problem z zapalaniem

beatom 22 Sie 2008 05:20 1104 6
  • #1 22 Sie 2008 05:20
    beatom
    Poziom 31  

    Witam.
    Autko jest z 1966 roku. Posiadam je od trzech lat. W czasie jego "zycia" ktos zalozyl alternator i elektroniczny modul zaplonowy. Ja kilka dni temu musialem zalozyc elektroniczny regulator napiecia. Stary mechaniczby, niestety sie zuzyl.
    Problem z odpalaniem pojawil sie jakis miesiac temu.
    Gdy silnik jest zimny zapala bez problemu nawet bez ssania. Po przejechaniu kilku kilometrow i zagrzaniu silnika nastepuje dziwna, przynajmniej dla mnie sytuacja. Natychmiastowa ( do kilku minut ) proba odpalenia cieplego silnika konczy sie sukcesem - auto zapala normalnie i jezdzi normalnie. Wystarczy jednak, z cieplemu silnikowi dam "odpoczac" 10- 15 minut i juz nie jestem w stanie go ponownie odpalic. Musze odczekac 25 -30 minut i znow auto zapala bezproblemowo. Az do nastepnego postoju. Bez zgaszenia silnika moge jechac caly dzien i nic sie nie dzieje zlego.
    Zmienilem cewke i kable wysokiego napiecia, swiece oraz dodatkowo filtr powietrza. Iskra zarowno przy zimnym , cieplym i "nieodpalajacym" silniku jest "na oko" taka sama. Nowy uklad zaplonowy ma czujnik foto zamiast stykow przerywacza. Dla pewnosci wydmuchalem wszystko, chociaz wygladalo tam bardzo czysto. Srubki byly dokrecone i zaplon raczej sie nie przestawia. (przypominam, ze silnik po "odpoczynku" zapala normalnie) Zuzycie paliwa raczej w normie, jesli mozemy o normie w tym wieku mowic.
    Tutaj niestety moja wiedza na ten temat sie konczy wiec moze ktos madrzejszy podpowie jak do tego podejsc. Podejrzewam problem w gazniku ale bez pomocy i fachowej rady tutaj sie obedzie. Akurat w kraju, w ktorym mieszkam okoliczni fachmani nie za bardzo juz wiedza co to jest gaznik, wiec jest problem z rozwiazaniem. Do kogos, kto udaje, ze sie zna auta tez nie oddam, bo ten gaznik wyglada jakby trzeba bylo sie troche znac. Mam typ i rysunki pogladowe z podrecznika naprawy jesli ktos wyrazilby chec zglebienia tematu.

  • #2 22 Sie 2008 15:07
    gimak
    Poziom 35  

    Na podstawie opisu, na pierwszy rzut stawiałbym na trochę zabogatą mieszankę. To że w lecie zapala na zimno bez ssania to jeszcze nic nie znaczy. W pierwszej kolejności sprawdziłbym, czy domyka się całkowicie ssanie. W drugiej kolejności poziom paliwa w gaźniku. Jaki kolor mają świece?

  • #3 31 Sie 2008 19:00
    beatom
    Poziom 31  

    Dziekuje wszystkim zainteresowanym.
    Dla wypelnienia tematu dorzuce jeszcze kilka informacji.
    Swiece sa normalne, brak sladow sadzy, nalotu, przegrzania lub innych objawow nienormalnej pracy. Koncowka rury wydechowej jest pokryta sadza ale nie sa to jakies straszne ilosci i dla mnie to wyglada normalnie. Jeszcze jedna, byc moze wazna sprawa; jesli upieram sie aby jednak silnik zapalic to po kilky takich probach nastepuje strzal z rury wydechowej .( nie z pod filtra ) a auto i tak nie odpali
    Zastanawiam sie czy to jest problem z gaznikiem, czy tez moze uklad zaplonowy w ten sposob sie zachowywac.

  • #4 31 Sie 2008 21:04
    Breżniew
    Poziom 21  

    Moim zdaniem masz problemy z zaworkiem iglicowym pływaka lub tonącym pływakiem. jeśli w iglicy zaworka jest odciśnięty okrąg na stożku to gniazdo i iglica do wymiany.

  • #5 31 Sie 2008 21:07
    ociz
    Moderator Samochody

    najlepiej odrazu kupić cały zestaw naprawczy do gaźnika(widziałem takie na ebay-u) i zrobić z nim porządek

  • #6 31 Sie 2008 22:06
    beatom
    Poziom 31  

    W firmie, gdzie zawsze kupuje czesci do mojego 2CV6 maja taki zestaw:
    Citroen 2CV6 - problem z zapalaniem
    Myslicie, ze to wszystko co bede potrzebowal?

  • #7 17 Wrz 2008 19:26
    beatom
    Poziom 31  

    Witam
    Chcialbym zamknac temat i jednoczesnie podziekowac za wszelkie zainteresowanie.
    Problem siedzial w zaworach - przerwy byly zle ustawione lub sie rozregulowaly.
    Po regulacji zapala normalnie i jezdzi lepiej. Nawet taki laik jak ja to moze zauwazyc.
    Wydaje sie, ze ten silnik dostal "drugie zycie"

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME