Dodając kondensatory rzeczywiście oszczędzisz energię! (ale niewiele)
Po prostu jak masz podłączone do sieci obciążenie w rodzaju cewki, transformatora lub silnika, to prąd jest z sieci w jednej chwili pobierany, a w drugiej oddawany. Obrazowo mówiąc:
cewka pana Kowalskiego pociągnęła z sieci 10kWh prądu, ale przy tym oddała do sieci 9,9kWh. Pan Kowalski zapłaci więc tylko za 0,1kWh. Są to straty w kablach i uzwojeniu, bo jeśli prad płynął, to straty musiały być.
Więc ogólnie dodając kondensatory można zaoszczędzić, bo w kablach nie będzie płynął tak duży prąd i nie będzie takich strat. Niestety, te oszczędności będą rzeczywiście minimalne, i to by miało jakikolwiek sens, gdyby np. mieć w garażu wielki elektromagnes, i ciągnąć tam 50m kabla z domu. Wtedy po kompensacji kablem płynąłby mniejszy prąd i kilka watów jest uratowanych.