Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie przepięciowe diod LED/SUPERFLUX

DaCoPL 22 Sie 2008 13:45 2717 2
  • #1 22 Sie 2008 13:45
    DaCoPL
    Poziom 12  

    Witam..

    Zrobiłem sobie lepsze/mocniejsze oświetlenie dachowe (przy wstecznym lusterku) w moim 126p. Układ składa się z 3 diod SUPERFLUX, rezystora 15R, mostka prostowniczego, kondensatora elektr. aby powoli światło gasnęło. Chciałem jeszcze diody SUPERFLUX zabezpieczyć przeciwprzepięciowo.. ale..

    powiedzcie proszę czy mogę do tego zastosować szybkie diody SMD 1206 1N4148 wpięte równolegle do SUPERFLUXów (jedna dioda na jednego SUPERFLUXa).

    Jeśli tak to.. zapewne trzeba diode szybką ustawić wstecznie i tu moje drugie pytanie: żeby ustawić wstecznie, musze wlutować anodę na katodę i katodę na anodę, czy anodę na anodę i katodę na katodę?

    Wiem, że odpowiedź jest oczywista ale coś mi się zablokowało w móżdżku :)

    0 2
  • #2 22 Sie 2008 14:40
    fuutro
    Poziom 43  

    Odpuść. Jak ten kondensator masz jakiś większy to on sobie da rady a diody 1N4148 to nie są całkiem do tego ale jak chcesz łączyć to antyrównolegle - katoda z anodą i anoda z katodą - to by było niby przeciw odwrotnemu napięciu. A jeśli chodzi o nadmierny wzrost napięcia to mogły by pomóc diody Zenera. Narysuj ten swój układ.

    0
  • #3 22 Sie 2008 16:16
    DaCoPL
    Poziom 12  

    To wieczorem narysuje bo teraz czas mnie goni.

    A ten kondensator to 1000uF/16V wpięty oczywiście równolegle do "+" i "-". Chciałem dać 3000uF ale zbyt wolno gaśnie. Efekt jest taki ze na początku gaśnie szybko, ale wolno dogasa.

    Jak zrobić, żeby jednolicie gasło światło? Jakiś rezystor zwierający do masy coś da? Bo szczerze mówiąc na tym 1000uF też na początku bardzo szybko przygasa, później jak już diody słabo świecą, dogasają się długo.

    Dołączam ten schemat:

    Zabezpieczenie przepięciowe diod LED/SUPERFLUX

    A tak w ogóle to chyba coś mi się stało z mostkiem bo przez przypadek zwarłem Uwej. Działał i polaryzacja nie była ważna, a teraz muszę poprawnie spolaryzować. Ale to jest nieprawdopodobne żeby stało się coś z mostkiem jeśli zwarcie nastąpiło przed układem.

    Dodam jeszcze, że odkłada mi się napięcie na diodach równe 3,25V, a prąd układu wynosi 50mA. Więc chyba FLUXy nie powinny się spalić ni nic.

    0