Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie do zawodowców - głośnik Ev

26 Lut 2004 00:02 2248 22
  • Poziom 25  
    Sprawa dotyczy głośnika Ev DL15X 400W/8.
    Czy ktoś próbował robić monitory (wedges) na tym głośniku?
    Jeśli tak, to jaki driver zastosować (2'' czy 1,5'')?
    Z góry dzięki za porady i pozdrawiam.
  • Poziom 26  
    heh powiem tak, że jak masz kase to lepiej 2" tylko i wyłącznie z tego względu że na polskiej scenie kupe jest głuchych pierdół. Które marudzą bo ise nie słyszą. A jak im przesadzisz z 2" drivera w ucho , nie bedize wiecej pytań ( znam z życia), pamietaj ze zawsze mały zapas sie przyda, można wtedy pociąć go ciut niżej, Głośniki EV sa zdaje sie skuteczne, w najgorszym wypadku dasz tłumik
  • Poziom 26  
    niepolecam 2'', bo nie grają pełnego pasma. Jeszcze nie widziałem takiego , no może jaki b&C, 1'' około 80W i 105dB daje ból ucha przy odległości 2-3m. Więc 2'' to juz przesada. Noi niewiem jak wysterujesz mikrofon żeby sie nie sprzęgł...
    Polecam PSD2002 (emienence), albo B&C
  • Poziom 25  
    Jeśli chodzi o driver to raczej chodzi mi o częstotliwość podziału.
    Nie wiem do ilu pójdzie ta 15''.
  • Poziom 26  
    eqt napisał:
    niepolecam 2'', bo nie grają pełnego pasma. Jeszcze nie widziałem takiego , no może jaki b&C, 1'' około 80W i 105dB daje ból ucha przy odległości 2-3m. Więc 2'' to juz przesada. Noi niewiem jak wysterujesz mikrofon żeby się nie sprzęgł...Polecam PSD2002 (emienence), albo B&C



    pewnie ze nie grają pełnego pasma , wystarczy zeby srodek i góre przenosiły, Pisząc B&C miałeś chyba na myśli B&S, normalnie mikrofon wysterujesz, bez problemu, z palcem w d**** właśnie cała zabawa polega na tym ż ezapas jest jak sam sk******* pozatym szoda zebym ja cie uczył dlaczego mikrofon sprzęga hehe, powiem tak, nie znam na to zadnych wzorów zebys sienie czepiał, zdaje sie nazywa sie to sprzezenie zwrotne po fachowemu i polega to na tym ze zapętla sie sygnał grany przez monitor z odbieranym przez mikrofon jerdnym słowem sygnał wyjsciowy zmieszany jest z sygnałem wejsciowym z powodu wyżyłowania mikrofonu, co charakteryzujke sie specyficznym piskiem. jak pisałem wyzej jest to spowodowane wyzylowaniem mikrofonu i odsłuchu wiec analogicznie , im mniej wyzyłowany odsłuch tym mniej sprzęga czyli skuteczny głośnik + skuteczny driver=skuteczny odsłuch=nie trzeba go wyzyłowywać. z tym pasmem to moze chodzi ci o to ze 2" nie chodiz tak wysoko jak 1" ale gdzies czytalem, w anglii bodajze był przeprowadzony test, szedł sobie koncert w pewnym momencie akustycy obcieli wszystko powyzej 12khz, 95% sali nie zauważyło różnicy potem obcielki wszystko powyzej 10k i 80% nie zauważyło różnicy, nie ma co sie czarować ludzie są głusi i tyle, pozatym wybacz ale coraz mniej markowych firm stosuje 1" drivery bo na koncercie to 1 tir przyjechałby ze sprzetem a drugi z driverami zeby to wszystko nadrabiało(troche mnie poniosło, ale duzop by tego trzeba było) , KB cos czuje ze bez analizera widma sie nie obejdzie, ja ma swoje 2" pocięte od 1,2khz w paczkach gdize są 15 a w paczkach gdize są 12 mam od 1,5khz wyzej sie nie opłaca bo to marnotrawstwo drivera
  • Poziom 26  
    Nie, chodziło mi właśnie o B&C, szkoda że nie znasz tak dobrej firmy.
    A tobie zapewne chodziło o BMS, firmę, która moim zdaniem robi najlepsze drivery na świecie, ale to inna para kaloszy, to są drivery przodowe i kosztują powyżej 1600PLNów za sztukę (noi są tylko średniotonowe, a nie szerokopasmowe).
    Wiesz chodzi o to że drivery 2'' są bardzxo sprawne (rzędu 108-115dB) to ja przepraszam jaki głośnik 15'' do tego polecisz? przecież to nie będzie miało brzmienia, bo bardzo dobry głośnik 15'' ma 99-101dB.
    Istnieje pewna głośność monitaora, powyżej której bez względu na ustawienie monitora będzie się on sprzęgał. Moc takiego monitora wykorzystasz tylko i wyłącznie z nalepszym mikrofonem kierunkowym i pod warunkiem że będzie on trwale na statywie, bo jak go artysta zdejmie to napewno się sprzęgnie. No i poco co ci te 130dB na średnich tonach, to jest powyżej progu słyszalności.
    I jeszcze jedna rzecz - artyści to nie jest masa słuchaczy, mają najczęściej bardziej wrażliwy słuch.
    PS miałem na myśli że 2'' nie przenoszą nie tylko basu ale i górnych częstotliwości.
  • Spec Elektroakustyka
    No nie do końca prawdą jest że 2 cale nie przenoszą do samej góry.Owszem są i takie (np.stosowane w JBL seria SR.Seria ta wypuszczona była w wersji z twiterem i bez.W tym drugim przypadku zdecydowanie brakuje góry) ale są i takie które grają bardzo wysoko (high-ultra driver).Takie głośniki (były to drivery RCF-a) miałem w paczkach Zeck ASP 15.2.Grały naprawdę bardzo wysoko ale miały metaliczny i chałaśliwy dźwięk w górze.Jest to prawdopodobnie cena którą zapłacić należy za tak szerokie pasmo przenoszone przez tego typu głośnik.
  • Poziom 28  
    co do częstotliwości podziału to looknij do danych katalogowych głośnika gdzie leży zalecana, a co do mikrofonów - ludzie, czy sam fakt że przy przesadzonej czułości i złej korekcji (czyt. jełop za konsoletą) system się wzbudza jest powodem do stosowania monitorów z słabymi driverami ? za "zbyt szerokie pasmo" coś się płaci ? nie rozumiem.... a hałas w gwizdkach to zazwyczaj efekt zjawiska kompresji w piecu , chyba że zwrotnica jest źle strojona. peace
  • Spec Elektroakustyka
    :arrow: DJ Jon-X
    Coś mi się wydaje że mało widziałeś i słyszałeś.Jeśli uważasz że przy opisanych przeze mnie driverach to problem ze zwrotnicą (!) zakładając że takie paczki pcha się głównie aktywnie (np.JBL z serii SR budowane są w wersji w ogóle bez zwrotnic) to chyba coś pomyliłeś.Drivery JBL grają bardzo ładnie ale brak im góry czego nie ma np. RCF ale za cenę barwy.O to mi w skrucie chodziło a nie o niedociągnięcia zwrotnicy czy jak piszesz (cokolwiek by to znaczyło???) "efekt zjawiska kompresji w piecu "....
  • Poziom 26  
    hmm to moze po koleji do eqt: nie wiem jakie imprezy ty robisz, ale pierwszy riderr jaki wpadł mi w ręke jest Rider Renaty Przemyk, którą mam nagłaśniac w marcu a tam wyraźnie pisze "....Odsłuchy skośne 1x12" + 1x2" (lub 1x15" + 1x2") w ilości sztuk 5,...." zauważyłem także ze jest pan w dużej mierze teoretykiem, co z tego ze 1" chodzą wyzej, jak to ma ze sie tak wyraze napier... owszem przyznam ze liniowość odsłuchów jest ważna ale od teog jest ewentualna korekcja na zwrotnicy, lub potem na eq, kolejną sprawą jest to że nie jest to jedyny rider w mojej kolekcji, i w większośći wymagane są 2" drivery w odsłuchach, nie jest to mój wymysł, a jako ktoś kto pracuje w firmie nagłośnieniowej muszę stawiać czoła corazto ciekawszym wymaganiom artystów polskiej sceny i nietylko. co do głośnka too hmm eminence delta z serii nieprofesjonalnej, 103dB skutecznośći, blizej nieopisany środek, ale gra :) pozatym przeosę sobie przeprowadzić eksperyment, na jakimkolwiek koncercie dajmy na to rockowym prosze sobiepodłączyć analizer widma, a mikrofon skierować na monitory, jestem ciekaw czy będzie coś pracowało powyzej 10khz i w znacznym stopniu ponizej jakichs 200hz
    do Paweł. Ko Dla mnie z serii SR porządnie grają tylko basy, w środkach jest lekkie podbarwienie w okolicach 2khz co czasami przeszkadza niemiłośiernie, miaelm okazje słuchać koncertu grupy Hey na SR'ach w tychach gdize było 6 kompletów na stronę, bylem lekko podłamany, 2 tygodnie później słyszałem ich w katowicach na szytym sprzęcie i grało dużo duzo lepiej, pomimo mniejszej mocy, co przyznał równierz sam akustyk tego zespołu. hmm niepowinienem porownywac TR do SR, ale jak rozebrałem TR'a to sie niemało przewrócięłm ze śmiechu, zdaje sie w innym temacie o tym pisałem, średnica kopółki wysokotonowca , jest podobna do srednicy tego co do altonów montują, a sprzedają to sukinkoty jako 1" drivery, 15" mają magnesy mniejsze niz alphard LW1200, a niby robione przez eminence'a dla JBL'a , w środku zero wytłumienia i wzmocnienia wielkosci pudełka zapałek, aa zapomniałbym driver JBL'a 350zł a uczciwy 1" eminence'a 290zł, wiec dla mnie JBL to kaszaniarze, jakieś araby to projektują i wychoci cos takiego jak wychodzi
  • Poziom 26  
    :arrow: vespereq
    Widzisz nie jest to jedyny przypadek, gdzie artysta wymyśla sobe to co mu sie rzewnie podoba. Stąd również cała masa badziewnego markowego sprzętu. Bo tak jest w riderze.
    To właśnie powstrzymuje wielu nagłośnieniowców od kupowania moich bezkompromisowych konstrukcji głośnikowych, ale też również wzmacniaczy. Jestem tak sflustrowany takim podejściem, że zazwyczaj nie kontynuuję rozmowy kiedy gośc jest fanatykiem kolorowych obrazków w gazecie o sprzęcie dla niego nieosiągalnym. To tak jak z artystami - nie koniecznie najlepsi są najczęściej sprzedawani.
    Wracając do paczek - głośnik eminece delta 15'' ma efektywność zaledwie 95dB. nie mówimy o sczytach SPL, dla jednej częstotliwości i to jeszcze tam, gdzie głośnik nie jest najczęściej użtwany. Największą sprawność ze wszystkich eminenców ma delta pro 15 - ok.100dB. Wogóle z głośników które pamiętam najwięcej ma bodaj 101dB. A dobry 2'' driver przodowy ma 110dB!!!. Nawet jak dasz 16ohmów to masz o 7dB dsprporcję. Owszem, są specjalne drivery 2'' pełnopasmowe B&C (koło 109dB), również peawey ma bodaj "black widow", ale wciąż uważam że owe 125-130dB na 1metrze to nieporozumienie. Artystom chodzi raczej o brzmienie,a nie o kostrukcję. Niestety tylko najlepsi w tym kraju mogą dyktować warunki...
    Ps bądź ostrożny co do wielkości magnesów - tak samo jak ja zrobię fajną paczkę basową ale małą to powiesz że nie działa...
  • Poziom 26  
    o peaveyu mi nawet nie mow bo on to sie do poezji spiewanej nadaje i do nieczego wiecej, aczkolwiek seria black widow była całkime udana, hmm co do markowych sprzętów, gdzie jest napisane ze żadali tam markowego sprzętu?? ja mam wszystko ze tak powiem "szyte" markowe mam tylko końcówki i to też nie wszystkie bo doły napędza mi polska konstrukcja ale po pewnych modyfikacjach, owszem duzo ludzi w riderach żąda markowego sprzetu ale naprawde nie ejst to konieczne, jest to obrona przed ludźmi i tu bez obrazy dla reszty uzytkownikow forum, ludzi z domów kultury, podam może przykład , mam nadziejej ze mnie nikt tu nie powiesi, w małym miasteczku zwanym Libiążem jest sobie kilka sprzętów, grają oczywiscie za taką kase dla której normalnemu nagłośnienowcowi nie opłacałoby się wychodzic z łóżka, jak sie dowiedziałem robili kiedyś ONA, ponoć było fatalnie, jak się później okazało, po rozmowie z właścicielem jednego ze sprzętów, nastrogali paczek(BR) a nie wiedzieli że warto by było je zestroić, patrzeli na mnie jak na magika, a obudowy były takie zeby sie wygodnie nosilo. Więc tylko z tąd bierze sie niechęć, do szytek. powiem tylko że w mojej karierze nie było jeszcze zespołu albo akustyka, który by był niezadowolony, no moze poza jakimiś baranami którzy próbowali udawać artystów Hip Hopu czy rapu czy jak sobie to tam nazwiecie. Aczkoliwek zdazają się i w tej dziedzinie profesjonalisci, szczególnie warszawka czy poznań, nie miałem z takowymi kłopotu. O ile pamiętam jesteś konstruktorem firmy ADS, mam tylko jeden zarzut, chyba tam w łodzi nie cierpicie śląska a szczególnie katowic i okolic, ale nie bede tu nikomu reklamy ani antyreklamy robił bo nie na tym to polega
  • Spec Elektroakustyka
    Szyte paczki to nic nowego.Wiele zawodowych firm gra na takich (zobacz choćby na Fotisa...).W Krakowie robimy to samo.Współpracuję z bardzo dużą firmą i większość paczek to samoróby.Oczywiście wszystko policzone a wewnątrz siedzą głównie BMS,B&C oraz EV.
    :arrow: do eqt : Black Widow to nie driver
    :arrow: do vespereq : nie wiem co chcesz od Pevey-a?Firma solidna napewno nie najwyższa półka ale grałem na środko-górach (2 razy Black Widow 15"+ driver 22XT nie pamiętam symbolu całej paczki) i nie była to poezja mędzona tylko łojenie rockowe - przecie z takiego brzmienia słynie ta firma , brzmienia nawiasem mówiąc którego wielu nie toleruje ale nie z powodu łagodności lecz wręcz przeciwnie.
    A tak nawiasem mówiąc to chyba wszyscy bardzo odbiegliśmy od tematu postu :)
  • Poziom 26  
    :Paweł.ko
    Peavey robi też zawodowe paczki, ale nikt tego nie kupuje bo a o wiele droższe ;)
    Chyba o ten driver mi chodziło, który podałeś , ale nie pamiętałem dokładnie. Aha jeszcze Beyma robi pełmnopasmowe 2'', ale są drogie w porównaniu do mocy i jakości, ja tam wole na odsłuchu 1'', ale dobry, ew 1.4''. Rzeczywiście odbbiegliśmy od tematu , więc może skończmy. Pozdrawiam.
  • Poziom 26  
    hmm a graliscie kiedyś na HiSys albo EuroSys w hi sys po poltorej roku grania w klubie dostaęlm do naprawy bo sie w 4 dołach ścianki odklejały, no i kurde znowu muszę zorbić antyreklame ale jesty taki jeden na śląsku co ma sprzęt Peaveya wszystko koncowki, głośniki (Euro sys) mikser ma tylko Allen&Heath (chyba sie to tak pisze), od kiedy ONA zagrało na tym sprzęcie, akustyk ONA Marcin I
    w każdym riderze zaznacza, nie akceptujemy sprzętu firmy peavey, przynajmniej tak było jak nagłaśnialismy ONa jakies 2 albo 3 lata wstecz. Co do JBL TR, z ciekawosci wziołem je sobie na analizer widma, ponizej 100hz nie ma kompletnie nic, a driver nieby 1" puszczony jest od 5khz, normalnie zgroza jak jakieś piezaki albo coś, jakiś głupi chińczyk albo jakiś arab to projektował i wyszło cośtakiego, ja sie tylko ciesze ze juz nie znajduje tego w cennikach
  • Poziom 26  
    vespereq
    Stary o tym wiedzą wszyscy,
    1/3 artystów nie chce peaveya. Tylko widzisz ja znam tą firmę z katalogów i widzę dobre produkty (poza wzmacniaczami). Ale w Polsce ich generalnie nie ma. Pytałem o cenę tuby basowej 800W - 7000PLN bodaj, więc nic dziwnego.
    A wiesz że do tych syfów Euro coś tam, to na amerykańskiej stronie nie ma ani słowa? ten badziew tylko na europę..
  • Spec Elektroakustyka
    Panowie!Wszystko z USA jest drogie bo z Ameryki (mowa o JBL,EV.Peavey,Mackie,Schure,QSC itd. itp.).Zgodnie z prawami panującej nam Unii (niech szlag ją trafi!) to co z "Jurop" to nasze i trza dać upust (przynajmniej w podatkach) temu co z naszego kontynentu.Dlatego pchają się u nas firmy typu (nic im nie ujmując bo sam je lubię) B&C, Beyma, RCF itd.Jest to sprawa rynku a nie jakości sprzętu!Podziwiam miłośników firm Amerykańskich.Posiadałem małego Mackie (mikserek) a części do niego to był majątek z Alanem (bądź co bądź produkcja Angielska) nie było problemu.A co powiecie o wtykach i gniazdach (niby nic a jednak wielkie koszty i problemy)?W Europie znamy i szanujemy firmę Neutrik a w USA to Switkraft (o ile dobrze pamiętam pisownię...).Każdy chwali to co ma i każdy będzie w to wkładał pieniądze, a my szaraczki możemy jedynie oscylować między ceną a dobrym brzmieniem.
  • Poziom 28  
    no dokładnie... tak samo ocena sprzętu zawsze będzie subiektywna - w szczególności jeśli chodzi o brzmienie - ja np. lubię brzmienie Peaveya, a "efekt zjawiska kompresji w piecu "... - dziwię ci się że tego nie znasz, ale nie czuję się tu instruktorem :) widzę że jest tu spore grono ludzi którzy mają pojęcie o nagłośnieniu... JBL - są ludzie którzy są gotowi zapłacić tylko za znaczek firmowy - niektóre konstrukcje tej firmy rzeczywiście wyglądają jak spod deski kreślarskiej Beduina :) za Mackie Paweł.ko masz mój big plus, peace 4 all
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jesli mielibysmy naglasniac tak, jakie jest pojecie o dzwieku 98% ludzi przychodzacych na koncerty, to...
    Artysci przewaznie w ogole nie maja pojecia o tym jak dzialaja glosniki, jakie maja ograniczenia, nawet nie wiedza co to za jednostka, ten "Hz"...Faktem jest, ze nie wiedzac tego wszystkiego sa w stanie wskazac nawet bardzo drobne niuanse w tym, co slysza. Kolejnym faktem jest, ze ich sluch czesto nie daje zadnych bodzcow stymulowany dzwiekami powyzej 13 kHz....Dlatego za dzwiek powinien odpowiadac AKUSTYK (pan za galami), nie artysta, nie ten, ktory przychodzi na koncert...
  • Poziom 26  
    hehe eqt: masz caBkowit racje , a ten euro co[tam to jest flagowy model peaveya na europe, ceny tez nie za ciekawe,
    tomaszo: wszystko ok tylko ze bywaja tacy akustycy, ktorzy w zasadzie sa elektrykami i o sprzecie maja blade pojecie, i mimo wszystko jezeli jest porzdny sprzet to nawet niedoswiadczony akustyk cos z teog skleci, a to ze sa takie ridery to jest kwestia tego ze ma miejce wtedy pewna selekcja, i ci którzy nie s wstanie czego[tam zrobi poprostu tego nie robia, nie mowie ze jest to sprawiedliwe bo naprawde kupa ludzi sie marnuje z tego powodu, ale czesto te wszystkie wygórowane pierdoly da sie pominac, czesto jest tak , ze jak sie dzwoni do akustykow zespolow i mowi sie ze ejst tak i tak jest to i to i gostek zrozumie ze wiesz o czy m mowisz to rider robi sie polowe chudszy. pozdr
  • Poziom 28  
    to jest tak że każdy wskazuje jakieś niuanse czy braki, ale to głównie autosugestia... a słuch artystów jest tak zryty najczęściej że słyszą to czy śpiewają czysto, ale brzmienia nie są w stanie obiektywnie ocenić. akustyk - najpierw trzeba być elektrykiem, chyba że posługujesz się sprzętem nie wiedząc jak on działa... a wiedzy nigdy za dużo, przynajmniej w tym temacie, zresztą za tym idą potem umiejętności. A co do Hz... lepiej byłoby jakby wiedzieli co to jest kąt promieniowania albo W i jak to się ma do dB. dobry sprzęt i zły akustyk ? tu powracamy do kwestii elektrycyzmu :) podłączenie podłączeniem, podłączyć głuchy potrafi. ale każdy sprzęt zagra o niebo lepiej jeśli się nim ktoś porząnie zajmie. peace
  • Spec Elektroakustyka
    Mała dygresja.Według mnie elektroakustyk estradowy powinien być elektrykiem i elektronikiem (tu zgadzam się z kolegami) ale elektroakustyk studyjny powinien być muzykiem i słuch powinien odgrywać u niego główną rolę.Znam paru "studyjnych" i wiem że na scenie nie mieli by żadnych szans!
  • Poziom 26  
    najlepszy to byłby taki co jest co najmniej średnim elektronikiem i grał w jakims zespole i interesuje sie muzyką lub jest po prostu muzykiem.