Witam.
Mam problem z głośnikiem Alpharda CW1002C.
Polega on na tym że kupiłem ten głośnik od kumpla który używał go w samochodzie , przed tym miałem Tonsila GND 25/40 ale się porozrywał i wstawiłem ten , u niego w samochodzie tak nie chodził miał wzmacniacz SONY 2x300w , ja w domu mam wieże 6Ohm 2x80w i głośnik podpięty jest pod jeden kanał , i jest tak gdy podgłośnie wieże do 13/ max 30 jest super i gra czystym basem , ale już gdy zgłośnie już do 14 z głośnika wychodzi dziwny dźwięk , i nie wydobywa on się od przodu , słychać go z tyłu głośnika z otworu w magnesie do chłodzenia cewki , dźwięk brzmi jak by coś latało w środku...
Nie wiem co mam z tym zrobić i od czego tak się dzieje...proszę o pomoc.
Mam problem z głośnikiem Alpharda CW1002C.
Polega on na tym że kupiłem ten głośnik od kumpla który używał go w samochodzie , przed tym miałem Tonsila GND 25/40 ale się porozrywał i wstawiłem ten , u niego w samochodzie tak nie chodził miał wzmacniacz SONY 2x300w , ja w domu mam wieże 6Ohm 2x80w i głośnik podpięty jest pod jeden kanał , i jest tak gdy podgłośnie wieże do 13/ max 30 jest super i gra czystym basem , ale już gdy zgłośnie już do 14 z głośnika wychodzi dziwny dźwięk , i nie wydobywa on się od przodu , słychać go z tyłu głośnika z otworu w magnesie do chłodzenia cewki , dźwięk brzmi jak by coś latało w środku...
Nie wiem co mam z tym zrobić i od czego tak się dzieje...proszę o pomoc.