Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z brudzącym się piecem SAS

23 Sie 2008 13:55 10005 6
  • Poziom 20  
    Witam,
    temat nie jest zbyt związany z elektroniką ale może któryś z kolegów miał podobny problem i wie jak go rozwiązać. Posiadam piec miałowy SAS, przez pierwszy rok użytkowania nawet nie wiedziałem że czyści się coś poza kanałami które są widoczne po otwarciu drzwiczek, jednak zaczęło się słabiej palić poczytałem o tym piecu i dowiedziałem się że pod górną pokrywa znajdują sie kanały które także należy czyścić, zostały wyczyszczone i nastąpiła zdecydowana poprawa, kanały te czyściłem regularnie co 2 tyg, po pewnym czasie przyszła pora na czyszczenie komina, po tym zabiegu jakiś znajomy polecił mi preparat SADPAL po którego użyciu podobno nie trzeba czyścić komina ani pieca, na początku wszystko było ok, jednak po pewnym czasie zaczęły się problemy na ściankach pieca zaczęła się zbierać jakby smoła, osadza się ona także na drzwiczkach oraz kanałach wylotowych, wtedy gdzieś usłyszałem że może mam jakiś zły opał ale sprawdzałem na drewnie, brykiecie, węglu ciągle to samo, SADPALU już nie używam a na piecu dalej jest jakby smoła, nie mogę go doczyścić do gołej blachy, a po dokładnym wyczyszczeniu nawet po jednym rozpaleniu czasem nie da się drzwiczek otworzyć bo są oblepione tą smołą. Komin jest wyczyszczony ciąg jest taki że jak sie wsadzi szmatkę nasączoną ropą to nawet kartkę a4 wciągnie i wyrzuci u góry. Na obecną chwilę palę w tym piecu węglem gdyż tak szybko się brudzi piec że miałem nie da się praktycznie palić. Ma ktoś jakiś pomysł czym to brudzenie pieca może być spowodowane?.

    Proszę poprawić temat postu/ zgodnie z pkt 11 regulaminu forum [_P_].
  • Poziom 20  
    Złą konstrukcją (budową ) kotła. Spalanie następuje w zbyt niskiej
    temperaturze i złym dopływie powietrza. Dmuchawa teoretycznie dostarcza
    dostatecznie dużo powietrza, ale nie trafia ono tam, gdzie powinno, tylko
    niepotrzebnie wychładza spaliny.
  • Poziom 20  
    Dzięki za odpowiedź, a czy kolega może zna jakiś sposób aby to naprawić np. zatykając, czy spawając część wlotów powietrza?
  • Poziom 20  
    Ha, na ten temat można napisać całą książkę...

    Zatykać otwory ? Raczej wymurować w komorze zasypowej z cegieł i płytek szamotowych coś w rodzaju poziomego albo pionowego tunelu i w nim palić. Ale takiej przeróbki nie da się objaśnić na odleglość.
  • Poziom 20  
    Kolego mam jeszcze kilka pytań, jak napisałem pa początku wcześniej paliło się lepiej i teraz w związku z tym kilka pytań.
    - czy ten środek sadpal mógł jeszcze pogorszyć sytuację, a jeżeli tak jak to chociaż trochę poprawić,
    - przypomniało mi się także że jeden z "fachowców" od CO przestawiał w sterowniku czas i moc nadmuchów oraz wymienił dmuchawę i zastanawiam się czy to może mieć jakiś związek,
    - przeczytałem także, że do tego kotła powinien być zastosowany wkład do komina ze stali nierdzewnej u mnie jest zwykły komin z cegieł jakie to może mieć konsekwencje?

    Dziękuje także za odpowiedź na poprzednie pytania.

    Szanowny Kolego, problem w temacie a regulamin!
  • Poziom 1  
    Witam,

    przez przypadek trafiłem na ten temat i muszę powiedzieć że miałem to samo. Piec był użytkowany od ok 6 lat i nagle katastrofa. Górne kanały wylotowe zostały całkowicie zatkane. Czyszczenie polegało na ogrzewanie palnikiem pieca i zeskrobywaniem tego czegoś co przypominało smołę. I tak za każdym razem po rozpaleniu.
    Moim zdaniem winny był miał. Rok później nabyłem miał w innym miejscu i problem zniknął. Piec ma już z 10lat i działa.
    Pozdrawiam

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Wykopaliska zamykam zalecając zapoznanie się z regulaminem forum.

    :arrow: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego