Kolegom dowcip się wyostrzył - co do turbinki Kowalskiego to był hit 25 lat temu, z tego co pamiętam jako tako sprawdzały się te wykonane przez samego Kowalskiego, jak produkcję przejęła jedna ze Spółdzielni Rzemieślniczych w Poznaniu to był już szajs (zła jakość wykonania) - szybko zacierały się. Myślałem, że poszła już w zapomnienie a tu proszę...
Jeśli już chcesz kombinować z tym bolidem to sciągnij sobie z netu książkę "Poprawa ekonomiczności i dynamiki Fiata 126p". Sporo jest tam napisane o celu jaki chcesz osiągnąć.
BTW Kaszel jest wdzięcznym obiektem eksperymentów, poprawianie własnych błędów wyjątkowo mało kosztuje Życzę sukcesów i pozdrawiam
PS Zresztą podaj mi na PW maila to Ci to wyślę.