Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zagotowany akumulator

groch75 25 Sie 2008 00:21 4230 4
  • #1 25 Sie 2008 00:21
    groch75
    Poziom 12  

    w czasie drogi na urlop poczulem w aucie zapach siarkowodoru - nie skojazylem ze to u mnie cos sie dzieje i jechalem dalej. smierdzialo dalej - po kilku kilometrach dojechalem do postoju a tam otwieram klape silnika a tam syczy akumulator i jest cieply - padl regulator napiecia w felicji - ale nic nie bylo sygnalizowane, zadnej lampki; na drugi dzien pojechalem do ASO i wymienili w ciagu 30 minut - pojechalem dalej na urlop - akumulator dziala bez problemu ale zastanawiam sie jak to bedzie jak bedzie zimniej - czy mam zbierac na nowy czy ten 2 letni wytrzyma po takim "doladowaniu"?
    pozdrawiam

    0 4
  • #2 25 Sie 2008 00:23
    sigi
    Spec od samochodów

    Trudno przewidzieć, nalezy sprawdzic poziom elektrolitu - jezeli to możliwe...

    Pozdrawiam.

    1
  • #3 25 Sie 2008 00:31
    andrew2u
    Poziom 12  

    troche nie rozumiem czy wymienili akumulator, czy coś .... Bo jak akumulator to chyba niema problemu .
    Ja jechalem kiedys w zimie sporo po gorach powoli i wyparowało mi duzo wody z akumulatora, małe okienko zmieniło barwe Akumulaor był bezobsługowy ze sklejonym wieczkiem . Kupiłem wode zdemineralizowaną (nie elektrolit !!!!! woda wyparowuje) zrobiłem otwor 1mm w klapce nad celą z tym oczkiem- kontrolką Potem wstrzykiwałem kilka strzykawek az okczko zmieniło kolor na zielony OK i taką samą porcje zalałem w innych celach Funguje do dzis 4ty rok:))))))))

    0
  • #4 25 Sie 2008 00:37
    groch75
    Poziom 12  

    wymienili regulator napiecia

    0
  • #5 25 Sie 2008 07:14
    MakroSerwis
    Moderator Samochody

    Nie powinno mu nic się stać od jednokrotnego "zagotowania".

    0