logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

zagotowany akumulator

groch75 25 Sie 2008 00:21 5835 4
REKLAMA
  • #1 5471534
    groch75
    Poziom 12  
    w czasie drogi na urlop poczulem w aucie zapach siarkowodoru - nie skojazylem ze to u mnie cos sie dzieje i jechalem dalej. smierdzialo dalej - po kilku kilometrach dojechalem do postoju a tam otwieram klape silnika a tam syczy akumulator i jest cieply - padl regulator napiecia w felicji - ale nic nie bylo sygnalizowane, zadnej lampki; na drugi dzien pojechalem do ASO i wymienili w ciagu 30 minut - pojechalem dalej na urlop - akumulator dziala bez problemu ale zastanawiam sie jak to bedzie jak bedzie zimniej - czy mam zbierac na nowy czy ten 2 letni wytrzyma po takim "doladowaniu"?
    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 5471565
    andrew2u
    Poziom 13  
    troche nie rozumiem czy wymienili akumulator, czy coś .... Bo jak akumulator to chyba niema problemu .
    Ja jechalem kiedys w zimie sporo po gorach powoli i wyparowało mi duzo wody z akumulatora, małe okienko zmieniło barwe Akumulaor był bezobsługowy ze sklejonym wieczkiem . Kupiłem wode zdemineralizowaną (nie elektrolit !!!!! woda wyparowuje) zrobiłem otwor 1mm w klapce nad celą z tym oczkiem- kontrolką Potem wstrzykiwałem kilka strzykawek az okczko zmieniło kolor na zielony OK i taką samą porcje zalałem w innych celach Funguje do dzis 4ty rok:))))))))
  • REKLAMA
  • #4 5471572
    groch75
    Poziom 12  
    wymienili regulator napiecia
  • #5 5471748
    MakroSerwis
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie powinno mu nic się stać od jednokrotnego "zagotowania".
REKLAMA