Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz warsztatowy ( pomocniczy )

wojtek2112 26 Sie 2008 12:59 22795 40
  • #31 26 Sie 2008 12:59
    netMaster
    Poziom 12  

    witam, mam pytanie, jak zostało sprzężone wyświetlanie limitu z ograniczeniem prądu tak by po jedo przekroczeniu zadziałało oraniczenie. ??

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #32 26 Sie 2008 13:41
    wojtek2112
    Poziom 12  

    Nie jest to ograniczanie typowe na stabilizatorze . Po przekroczeniu limitu ustawionego prądu następuje zadziałanie szybkiego bezpiecznika elektronicznego ( wzmacniacz operacyjny ) rozłączenie wyjścia zasilacza
    i przejście zasilacza do stanu standby . Po zmianie ustawienia limitu
    trzeba zresetować ogranicznik a następnie załączyć wyjście .

  • #33 26 Sie 2008 14:15
    wojtox
    Poziom 12  

    Możesz podać schemat do tego wypasionego potencjanometru. Bardzo mi się podoba

  • #34 26 Sie 2008 16:39
    wojtek2112
    Poziom 12  

    Na prośbę kolegów zamieszczam schemat linijki led


    Przepraszam ale na schemacie jest mały błąd układ scalony to oczywiście LM3914 a nie jak napisałem LM2914.Za pomyłkę przepraszam .

  • #35 26 Sie 2008 21:24
    kris6661991
    Poziom 25  

    Bardzo mała wydajność jak na takie cudeńko, ale to i tak jest high-end wśród przedstawionych tu zasilaczy! To nie ma wad :D Moja ocena 5,9999/6 ( - za mały Amperaż) :D

    Pozdrawiam!!!

  • #36 26 Sie 2008 21:39
    netMaster
    Poziom 12  

    prosze wytłumacz jeszcze raz jak z tym limitem, mam zasilacz z ograniczeniem prądu i chciałbym wiedziec jaki jest w danym momencie ustawiony limit, jak to zrobic??

  • #38 27 Sie 2008 12:09
    Mark II
    Poziom 20  

    Jak taki ogranicznik sprawuje się w praktyce?
    Moje wątpliwości budzi brak jakiejkolwiek zwłoki. Jeśli zasilane urządzenie ma np. większe kondensatory (220÷1000µF) odsprzęgające zasilanie, to najprawdopodobniej w momencie załączenia napięcia ogranicznik zostanie wyzwolony. Pozostaje więc łagodnie zwiększać napięcie wyjściowe zasilacza lub nastawić ogranicznik znacznie powyżej oczekiwanej wartości prądu, jaki może pobierać uruchamiany układ. Zamiast ułatwić, skomplikuje to proces testowania. Ponadto dla LM358 przy zasilaniu 5V możemy się spodziewać wejściowego napięcia niezrównoważenia na poziomie 7mV, tymczasem przy podanych wartościach elementów spadek napięcia na R7 będzie wynosił 20mV. Okaże się więc, że dla najniższych ograniczanych prądów, nastawiona na ograniczniku wartość będzie się znacznie różniła od rzeczywistej. Spadek napięcia na R1 przy założonym min. prądzie to też tylko 2mV i tu także LM358 jako wzmacniacz prądu stałego jest zbyt mało precyzyjny. Moja rada: dla małych prądów zastosować większą rezystancję bocznika i tak dobrać drabinkę/drabinki R6, R5, R7, by komparator na IC1B pracował przy napięciach wejściowych o rząd większych od wartości wejściowego napięcia niezrównoważenia. Można też zastosować wzmacniacze z kompensacją tego napięcia. Podzieliłbym również R4 na szeregowo połączone stały rezystor i potencjometr. Przeróbka niewielka, a o wiele wygodniej i precyzyjniej będzie można skalibrować układ.

  • #39 27 Sie 2008 17:27
    wojtek2112
    Poziom 12  

    Zgadzam się z kolegą ale schemat jest tylko poglądowy wyjaśniający ogólną zasadę działania tego ogranicznika
    dla kolegi netMaster . W ostatecznym wykonaniu zastosowałem OP90 (co prawda z demontażu ale sprawne) . Na tym uważam temat zasilacza za
    zakończony z mojej strony gdyż muszę wyjechać na dwa tygodnie za granicę
    Dziękuję wszystkim kolegom za opinie . Pozdrawiam .

    Jeszcze jedna sprawa .

    Sprawdziłem elementy tego ogranicznika na płytce zasilacza . Dodany był
    kondensator 220nF pomiędzy n5 IC1B a masą i była inna wartość R3
    wnosząca 1M zamiast 10k . Projekt robiłem dawno a schemat który
    umieściłem narysowałem szybko jako poglądowy nie sprawdzając jak jest w oryginale . Kondensator z rezystorem tworzy stałą czasową (około kilkadziesiąt milisekund w zależności od wartości prądu ) opóźniającą czas reakcji bezpiecznika przy gwałtownym wzroście prądu obciążenia na
    przykład w chwili jego załączenia . Oczywiście sugestie kolegi MarkII są
    jak najbardziej prawidłowe .

  • #40 31 Sie 2008 00:12
    PiotrZabek
    Poziom 13  

    Arcydzieło gratuluje zrobienia tego zasilacza i jeszcze pomysłu na taką obudowę. Oby tak dalej :)

  • #41 31 Sie 2008 23:13
    adalberto
    Poziom 2  

    Witam . Zasadę działania tego ogranicznika łatwo
    odczytać z pdf-u , siódmy post na tej stronie . Wynika z tego że po przekroczeniu wcześniej ustawionego prądu następuje reakcja przerzutnika J-K MASTER-SLAVE FLIP-FLOP typu 4027 i rozłączenie napięcia wyjściowego zasilacza . Po resecie przerzutnika stanem wysokim TTL następuje załączenie wyjścia zasilacza . Na schemacie trzeba tylko dodać
    dwa elementy . Kondensator i zmiana wartości rezystora o czym napisał
    później autor oraz poprawkę kolegi Mark II czyli potencjometr montażowy tzw PR w szereg z potencjometrem na dzielniku napięcia . Polepszy to
    skalibrowanie ustawienia tego ogranicznika-bezpiecznika . Uważam że jest to bardzo ładna i przemyślana konstrukcja , wielce odróżniająca się od jednostajnych , monotonnych konstrukcji zasilaczy przedstawianych na tym forum . Brawa dla autora . Pozdrawiam .

    Jeszcze jedna uwaga . Zastosowane w orgynalnej konstrukcji wzm oper typu OP90 ( jak napisał autor) są bardzo dobre ale też i drogie . Proponuję zastosować w to miejsce podwójny wzmacniacz CMOS TLC272 o napięciu niezrównoważenia 0,9mV ( LM358 umieszczony na schemacie ma napięcie niezrównoważenia około 7mV , zwrócił na to uwagę również kolega Mark II ). Jest to dobrze nadający się do tego celu układ
    kosztujący np. w sklepie internetowym TME około 2,50zł ( OP90 kosztuje około 14zł ) .