Chcę zbudować takową przejściówkę, aczkolwiek zbuforować ją przez Atmegę. Miedzy innymi z powodu możliwości zawieszenia PCta, oraz innych ficzerów które do atmegi dorzucę.
Z założeń 40Hz odświerzanie lini DMX, 512 * 8 * 40 = 163.840 bitów /s
DMX opiera się na Rs485 jako standard przy 250kbitach.
Odświerzanie komputer => atmega też wypadało by żeby było takie samo jak na lini dmx. + jakiś bit parzystości.
I w tym momencie rodzi mi się wiele pytań. Bo mogę zrobić klucze na UART-a i kluczować sobie FT232 / RS485 ale wtedy FT232 musiało by bardzo szybko musiało dane przesyłać 1Mbit min.
A 2gie wyjście UART do FT232, a I/O do RS485, bo i tak trzeba zrobić odpowiednią ramkę odmierzyć czasy etc. Tylko tutaj mi się programowo pomysł urywa. Wysyłam na linię dmx, mam 4uS na odebranie danych z UDR, jak nie ma to NOPuje. Tylko trzeba dokładnie wiedzieć ile trwa odebranie danych z UDR i wiele innych problemów w tym widzę.
No i przy takiej opcji to jeszcze się nie wymieszczę z pamięcią, 512 paczka do wysłania, i kolejna do odbioru 512... No chyba żeby to zsynchronizować? Wysyłam - moge odebrać i nadpisuje to co jest wysłane? wtedy f takie samo dla FT232. Albo atmega32.
Jak to widzicie?
I jeszcze co może mnie zaskoczyć w FT232RLR, i jak sprawa wygląda odnośnie programowania tego pod windowsem/linuxem np. na 1MBit?
pozdrawiam
Z założeń 40Hz odświerzanie lini DMX, 512 * 8 * 40 = 163.840 bitów /s
DMX opiera się na Rs485 jako standard przy 250kbitach.
Odświerzanie komputer => atmega też wypadało by żeby było takie samo jak na lini dmx. + jakiś bit parzystości.
I w tym momencie rodzi mi się wiele pytań. Bo mogę zrobić klucze na UART-a i kluczować sobie FT232 / RS485 ale wtedy FT232 musiało by bardzo szybko musiało dane przesyłać 1Mbit min.
A 2gie wyjście UART do FT232, a I/O do RS485, bo i tak trzeba zrobić odpowiednią ramkę odmierzyć czasy etc. Tylko tutaj mi się programowo pomysł urywa. Wysyłam na linię dmx, mam 4uS na odebranie danych z UDR, jak nie ma to NOPuje. Tylko trzeba dokładnie wiedzieć ile trwa odebranie danych z UDR i wiele innych problemów w tym widzę.
No i przy takiej opcji to jeszcze się nie wymieszczę z pamięcią, 512 paczka do wysłania, i kolejna do odbioru 512... No chyba żeby to zsynchronizować? Wysyłam - moge odebrać i nadpisuje to co jest wysłane? wtedy f takie samo dla FT232. Albo atmega32.
Jak to widzicie?
I jeszcze co może mnie zaskoczyć w FT232RLR, i jak sprawa wygląda odnośnie programowania tego pod windowsem/linuxem np. na 1MBit?
pozdrawiam