Witam ponownie. Mam następujący problem. Silnik gaśnie podczas jazdy i przeważnie wtedy, gdy już zwalniam. Np dziś jechałem po obwodnicy około 100km/h gdy zbliżałem sie do ronda i zacząłem zwalniać auto zgasło. Zdarzyło się tak już kilka razy. Później bezproblemowo odpalałem silnik i jechałem dalej , ale dziś wystąpiły problemy z uruchomieniem. Pół godziny stałem na poboczu, co jakiś czas próbując go uruchomić. Co może być przyczyną, co trzeba wymienić... ? Pozdrawiam