Mój problem polega na tym, że Ticuś gdy go odpalam pracuje na ssaniu ale nagle ssanie się wyłącza i gaśnie.
Nie zdarza się to ciągle ale co parę dni.
Zdarza się też, że jadąc już i silnik jest rozgrzany a włączę na luz lub dojeżdżam do skrzyżowania, to samoistnie gaśnie.
Co może być przyczyną - gaźnik?
Nie zdarza się to ciągle ale co parę dni.
Zdarza się też, że jadąc już i silnik jest rozgrzany a włączę na luz lub dojeżdżam do skrzyżowania, to samoistnie gaśnie.
Co może być przyczyną - gaźnik?