Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

utrata zaszyfrowanych danych?

krzysiaq 28 Sie 2008 00:04 3239 31
  • #1 28 Sie 2008 00:04
    krzysiaq
    Poziom 9  

    Wypadało by się przywitać, tak więc witam wszystkich panów.

    Jestem trochę przemęczony zabawą w odzyskiwanie, więc proszę nie zwracać uwagi na budowę zdań :)

    Dziś mija 3 dzień ślęczenia nad komputerem, próbuję odzyskać dane.

    Posiadałem 2 dyski, baracuda i samsung
    baracuda 1 partycja
    samsung 4 partycje

    oby dwa dyski były zaszyfrowane programem Compusec (256 bitowy AES)
    Posiadam tzw privatekey-a, który to wg autorów programu, miał to być użyty przy odinstalowaniu programu, odczytaniu zaszyfrowanych danych a generowany był przed szyfrowaniem.


    Parę dni temu poleciała mi partycja systemowa, ale jakoś tak wyszło że zrobiłem sobie obraz nortonem ghostem....lecz pech chciał że ten obraz zapisałem na dysku zamiast wypalić na płytę tak więc po padzie nie mam dostępu do tych dysków.

    Przypomniałem sobie później że jak instalowałem compuseca, to zrobiłem też obraz iso nortonem ghostem już z programem szyfrującym. Zbootowałem nortona, wrzuciłem ładowanie plików z obrazu na hdd i na koniec zrzucania dostałem komunikat "the system cannoot find the file specified" Kliknąłem ok. Po resecie dostałem info: CompuSec: no table

    Nie miałem za bardzo wyjścia co zrobić, więc wyłączyłem kompa i włączyłem ponownie, po dwóch takich zabiegach windows się odpalił

    Ucieszyłem się jak małe dziecko (choć jeszcze nie byłem świadom tego że dane przepadły) że jednak poszło. Niestety mój uśmiech nie trwał długo. Po załadowaniu się systemu jedyną partycją na którą mogę wejść jest partycja systemowa:cry::cry:

    pozostałe, d, e, f ,g są niedostępne, po kliknięciu w nie windows krzyczy że są nie sformatowane i chce je formatować.

    Przeszukałem cały internet na ten temat, 2 dni spędziłem na forum compuseca, i nie znalazłem nic co by pomogło mi odpalić te dyski.

    Więc wymyśliłem, że postawię system na 3 dysku, następnie zaszyfrują go tym moim poprzednim kluczem, potem podepnę dyski i może będą widoczne. Niestety to nic nie dało.

    Inne pomysły z forum w ogóle nie działały, mam wrażenie że tam większość osób ma problem z czymś ale nikt nie udziela sensownej porady. Ogólnie mówiąc support jest do bani.

    Nie mam już pomysłów. Najgorsze jest to że poleciało mi dużo wartościowych reczy, materiały do pracy, muzyka, zbieranina wielu rzeczy przez tyle lat...a tu nagle bum i nie ma.

    Wiem wiem, backup....ok robiłem backupy ale prawdę mówiąc ostatni miałem chyba z rok temu...chciałem w przeciągu dwóch tygodni kupić dysk zewnętrzny i wszystko zgrać na niego, ale niestety pech mnie uprzedził:cry:

    Nie wiem czy te dane można odzyskać, mam zablokowany komputer na którym pracowałem (nie ruszam dysków bo ciągle liczę że je odzyskam)...ehhh
    chyba pech mnie prześladuję od paru tygodni, najpierw padł mi samochód, teraz dyski :cry:

    Przepraszam że marudzę ale musiałem komuś się wyżalić. Prawdę mówiąc już nadzieja mi się skończyła, ale jeśli ktoś z Was ma jakieś pomysły, to chętnie go wysłucham.

  • #2 28 Sie 2008 01:19
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Cytat:
    Parę dni temu poleciała mi partycja systemowa, ale jakoś tak wyszło że zrobiłem sobie obraz nortonem ghostem....lecz pech chciał że ten obraz zapisałem na dysku zamiast wypalić na płytę tak więc po padzie nie mam dostępu do tych dysków.

    Dokąd ta partycja systemowa poleciała i dlaczego? Z bocianami poleciała? I kolega zapisał obraz na dysku, z którego chce odzyskać teraz dane?
    Nie wiem czego kolega oczekuje. Że ktoś poświęci kilka tygodni ślęcząc nad dyskiem eksperymentując? Kolega zdaje sobie sprawę, że szyfrując dysk sprawił, że jest on - delikatnie mówiąc - nieczytelny?

  • #3 28 Sie 2008 09:16
    krzysiaq
    Poziom 9  

    Dzięki za odpowiedź.

    Drugą kopie obrazu mam na płycie nagraną, nie szyfrowaną.

    A system zaczął się krzaczyć bo był zmęczony już użytkowaniem, gdybym tylko wiedział że będą takie problemy z przywróceniem tego obrazu...

    A jeśli chodzi o to na co liczę, to nauczono mnie żeby w życiu liczyć na siebie ;)

    Ale z doświadczenia wiem że na forach dyskusyjnych są ludzie chętni d pomocy, sam zresztą takowych udzielam.
    Nie zakładałem nawet że ktoś będzie ślęczał nad moim dyskiem.

    Wracając do tematu, czy zaszyfrowane dane nie powinny być widoczne na dysku? a jedynie nie możliwe do odczytania? Bo gdybym tylko mógł wejść na partycje to wydaje mi się że mógłbym odszyfrować te dane.

    Czy robiąc obraz ghostem, zapisuje się na nim ta cała "tablica dysku" oraz czy zapisuje się MBR? A jeśli tak to jak to z tego wyciągnąć?
    Na wszelki wypadek mam zrobioną kopię MBR z dysków, ale na tym moja wiedza się kończy w tej dziedzinie.

  • #4 28 Sie 2008 11:30
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    krzysiaq napisał:
    Drugą kopie obrazu mam na płycie nagraną, nie szyfrowaną.

    250GB na płycie? Co to znaczy, że obraz jest nieszyfrowany i czego to jest właściwie kopia? Jesteśmy na forum technicznym, a nie na forum dla bajkopisarzy - fakty i szczegóły są najważniejsze...

  • #5 28 Sie 2008 12:08
    krzysiaq
    Poziom 9  

    obraz tylko i wyłącznie partycji systemowej (10 giga miała partycja, obraz po kompresji ~4)

    dysk samsung:

    C-10 GB
    D-30 GB
    E-60 GB
    G-60 GB

    dysk seagate
    E-120 GB

    Compusec działa tak, że przed zalogowaniem się do komputera dane są zaszyfrowane, a po zalogowaniu dane są widoczne i czytelne nawet poprzez zdalny pulpit czy jakkolwiek inaczej.
    I taki właśnie obraz mam nagrany partycji systemowej. Czyli mogę go odtworzyć, pliki na nim nie są zaszyfrowane, są do odczytu.

  • #6 28 Sie 2008 13:13
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Jeżeli dobrze rozumiem, to wgrałeś obraz pierwszej partycji (odszyfrowanej) na dysk, który jest zaszyfrowany. Nie wiem dokładnie, co szyfruje Compusec, ale prawdopodobnie szyfruje wszystko poza MBR. Po tym jak wgrałeś obraz systemu na zaszyfrowany dysk, system jest w stanie się uruchomić z niezaszyfrowanej części dysku, ale zaszyfrowana cześć dysku jest już losowym ciągiem liczb z punktu widzenia systemu.
    Sytuacja jest trudna, nie ma tutaj schematu postępowania. Mogę powiedzieć, co ja bym zrobił:
    1) Zrobienie kopii tych dysków w takim stanie jak są (nie ghostem, a czymś normalnym - np. copyr, dmde) i działanie na kopiach.
    2) Utworzenie wirtualnej maszyny i próba zamontowania drugiego dysku (jak rozumiem ten 120GB jest niegrzebany) do compusec. Wirtualna maszyna bardzo ułatwia takie prace.
    3) Próba znalezienia poszczególnych partycji dysku (początkowy i końcowy sektor każdej) i próba odszyfrowania ich przez compusec. Partycje są najprawdopodobniej tylko zaszyfrowane, ale mają strukturę identyczną z niezaszyfrowanymi.

    Szyfr AES jest znany i możliwe jest również stworzenie implementacji odkodowującej dane (prawdopodobnie da się zastosować istniejące narzędzia). Należy sprawdzić najpierw, co i jak szyfruje Compusec, a następnie ten proces odwrócić. Znając klucz, cała trudność jest w implementacji takiego rozwiązania, dlatego najłatwiej wykorzystać sam program szyfrujący.

    Jest to praca na dni, jeżeli nie tygodnie. Trzeba poznać oprogramowanie Compusec (praktycznie wszystko co dotyczy szyfrowania, odszyfrowywania, montowania zaszyfrowanych partycji itd.).

  • #7 28 Sie 2008 13:38
    krzysiaq
    Poziom 9  

    A więc tak, dzięki raz jeszcze że zainteresowałeś się moim problemem, bo nawet na forum compuseca nikt mi nie odpisał.

    Dysk baracuda jest w ogóle nieruszany, na samungu ruszana była partycja C w związku z przywracaniem obrazu.

    Jeśli chodzi o MBR, to właśnie niestety, ale Compusec coś w nim miesza, z tego co czytałem i z tego że gdyby nie mieszał w MBR to powinienem raczej bez problemu wejść na partycje jeśli dobrze myślę?
    Choć nie koniecznie, bo baracuda była podłączona z napędem jako secondary master, więc albo compusec jednak przy każdym zamykaniu i odpalaniu systemu modyfikuje może na wszystkich dyskach MBR?

    no nic zacznę od zrobienia kopi tych partycji żeby nie utracić oryginał a potem chyba lektura, lektura i kombinowanie.

    Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że na forum Compuseca bardzo dużo jest wątków typu:

    czy jak podepnę na innym komputerze zaszyfrowany dysk to go odczytam?

    A rady: tak, ale na tamtym komputerze musisz też zainstalować compuseca z tym samym kluczem który jest przypisany do dysku...

    Niby takie proste, ale niestety to nie działa

    https://www.ce-infosys.com/cei_forum/viewtopic.php?t=80&highlight=restore+mbr

    (pod IE, trzeba kliknąć na "Kontynuuj przeglądanie tej witryny sieci Web (niezalecane), a pod Firefoxem zainstalowac certyfikat")

    Według mnie, Sam program w sobie ma błąd, przez co właśnie w takich sytuacjach nie można przywrócić plików mając nawet zachowany wygenerowany key!

    :cry:

  • #8 28 Sie 2008 14:19
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Nie rozumiem, jak wyciągnąłeś wniosek, ze program ma błąd? Przecież nadpisałeś część dysku...

    Jak powiedziałem, wirtualna maszyna i próba zamontowania dysku 120GB za pomocą Compusec i pliku SeucrityInfo.dat. Z nadpisanym dyskiem sprawa jest trudniejsza - napisałem, co trzeba spróbować zrobić.

  • #9 28 Sie 2008 21:26
    krzysiaq
    Poziom 9  

    msthhk napisał:
    Nie rozumiem, jak wyciągnąłeś wniosek, ze program ma błąd? Przecież nadpisałeś część dysku...


    ok, zgadzam się, samsunga nadpisałem z obrazu, ale baracudy nie a ma taki sam objaw.

    Instaluję właśnie virtual pc, zobaczymy czy czy coś w tym zrobię.

    Dodano po 5 [godziny] 30 [minuty]:

    niestety, na virtualnej maszynie nie mogę podpiąć hdd.

    Co ciekawe, odpalilem Test Diska, i po długim kombinowaniu i ustawianiu jakiś dziwnych dla mnie ustawień :) TDisk zaczął mi przywracać dane z samsunga!!

    Co prawda same śmieci jak narazie, ale coś się w tym kierunku ruszyło.

  • #10 28 Sie 2008 21:33
    Usunięty
  • #11 28 Sie 2008 21:34
    krzysiaq
    Poziom 9  

    no to najlepiej mam nic nie robić? Nie ruszam baracudy....ona jest dla mnie najważniejsza, samsung - tu mogę ryzykować bo mam 70% na cd...stąd się bawię....albo odzyskam albo stracę, muszę wiedzieć w którą stronę iść, przecież nie będę tygodniami nad tym siedział :(

  • #12 28 Sie 2008 22:37
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Słuchaj, albo zaczniesz sam myśleć, albo nici z odzyskania danych. Ja używam Virtual Box firmy Sun. Jest tam opcja dodania dysku twardego z obrazu - czyli gdy masz na pierwszym dysku wirtualnej maszyny zainstalowany system operacyjny (np. Windows XP), to jako drugi dysk wirtualnej maszyny możesz dodać obraz dysku twardego. Na systemie operacyjnym gościa dysk-obraz będzie widziany jako fizyczny napęd podłączony do kanału IDE. Nie da się jednak dodać czystego obrazu binarnego - trzeba spreparować plik .vmdk, który zawiera charakterystykę obrazu (m.in. ilość sektorów i geometrię dysku). Geometrię można odczytać z MBR. Podałem Ci wszystko co masz zrobić - teraz już tylko zależy od Ciebie, czy chcesz się kilku rzeczy dowiedzieć sam, czy dalej będziesz odprawiał nad dyskiem rytuały. Dla testdisk, tak jak dla każdego innego programu do odzyskiwania danych, zaszyfrowany dysk to jest kupa śmieci - zrozum to. Samsunga dobiłeś już wystarczająco - bardziej już nie musisz. Jak kiedyś zrozumiesz co napisałem wcześniej o znalezieniu lokalizacji partycji, to może wrócisz do tego dysku. Sprawa z seagate'm jest 100x łatwiejsza i tu nie ma nic niejasnego...

  • #13 28 Sie 2008 23:44
    krzysiaq
    Poziom 9  

    ok, spokojnie, jakbym miał taką wiedzę jak Ty to bym nie szukał pomocy na forach...To co mi tłumaczysz dla Ciebie jest proste, ale ja mam z tym styczność pierwszy raz.
    Jutro w takim razie muszę załatwić jakiś dysk na kopie dysków, bo w sumie mógłbym użyć samsunga ale z niego też bym chciał spróbować odzyskać dane.

    Załączyłem screena jednej partycji z samsunga, mi to nic nie mówi ale Tobie na pewno tak

    Jutro się odezwę jak załatwię sprawę z dyskiem.

  • #14 29 Sie 2008 02:01
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Ja po prostu uwielbiam odzyskiwać dane z obrazków. Prawie tak przyjemne, jak kopanie rowu łyżeczką.

    Jeżeli Ty faktycznie chcesz pomocy, a nie grasz w jakąś dziwną grę, to powinieneś dawno wiedzieć o zamieszczaniu sektorów w postaci binarnej, spakowanych rarem...
    Zamieść lepiej zrzut pierwszych stu sektorów z seagate'a - na samsunga szkoda mojego czasu.

  • #15 29 Sie 2008 10:27
    krzysiaq
    Poziom 9  

    przepraszam, ale czemu sądzisz że gram w jakąś dziwną grę?

    pisałem że nie znam znam się na dyskach w takim stopniu jak Ty...więc weź to pod uwagę. Jestem po stracie danych, nie mogę pracować na tym komputerze, więc gry o których wspominasz są ostatnią rzeczą jaka przychodzi mi do głowy.

    Skąd mam wiedzieć o zamieszczaniu sektorów w postaci binarnej...od 4 dni dopiero przerabiam ten temat. A na forum elektrody jestem od dwóch dni.:|

    mam nadzieję ze teraz zrobiłem ok.

  • #16 29 Sie 2008 12:20
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Jeżeli to co podałeś, to są sektory z dysku seagate zaczynające się od sektora 0, to cały dysk jest zaszyfrowany.
    Sposób z wirtualną maszyną i podłączeniem obrazu tego dysku jest ciągle aktualny. Jeżeli posiadasz klucze, a ten dysk nie był modyfikowany, to bez problemu powinieneś odczytać wszystkie dane.

  • #17 29 Sie 2008 12:25
    krzysiaq
    Poziom 9  

    tak, to baracuda i sektory od 0.
    Ok, to z samsunga ściągam partycje żeby zrzucić na niego backup baracudy i potem podmontuję. A jaka jest szansa że go podmontuję z kopii skoro niemogę normalnie podmontować? hmm

  • #18 29 Sie 2008 12:33
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Może wyjaśnij, co to znaczy 'normalnie podmontować'. Ja nie wiem co Ty robisz, nie wiem co zrobiłeś i nie wiem co chcesz zrobić. Dane z samsunga da się odzyskać, tylko trzeba na to czasu i dużo pracy - jeżeli go nadpiszesz, to już po zabawie.
    Powiedz, jakie komunikaty wyświetla program, jakie błędy. Nie jestem wróżką.

  • #19 29 Sie 2008 12:43
    krzysiaq
    Poziom 9  

    virtual pc poprostu nie widzi partycji z tych dysków. Zaraz spróbuję podmontować w Virtual Box, jak to nie pomoże to robię backup mddm i zobaczymy czy wtedy się podmontuje.

  • Pomocny post
    #20 29 Sie 2008 12:50
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Chłopie, czy Ty w ogóle zrozumiałeś, co ja napisałem wcześniej? Żadne Virtual PC, żadne VMWare czy VBox nie zobaczy samo z siebie partycji.
    Łopatologicznie:
    1) Instalujesz wirtualną maszynę, tworzysz wraz z wirtualną maszyną dysk i na nim instalujesz np. Windows XP. Instalujesz na wirtualnym WinXP program compusec - najlepiej w tej wersji, którą zaszyfrowałeś dyski.
    2) Gdy masz zrobiony obraz dysku seagate, tworzysz do niego plik .vmdk z parametrami. Dodajesz ten obraz jako drugi dysk w wirtualnej maszynie i uruchamiasz wirtualny windows xp.
    3) Dopiero teraz, poprzez program Compusec możesz odszyfrować obraz dysku seagate.

    Czy teraz rozumiesz? ŻADEN program nie zobaczy JAKICHKOLWIEK danych na zaszyfrowanym dysku - musisz go najpierw odszyfrować.

  • #21 29 Sie 2008 16:32
    krzysiaq
    Poziom 9  

    ok, zainstalowałem virtualbox, wszystko było ok dopóki nie wrzuciłem compuseca, po restarcie już się nie odpaliła maszyna, powroty do zrzutów też nic nie dały. :(

    no nic, zainstaluje teraz produkt microsoftu :(

  • #22 29 Sie 2008 18:39
    krzysiaq
    Poziom 9  

    ok, na virtual pc wszystko chodzi

    jak teraz przerobić obraz baracudy z rozszerzeniem .ima na plik obrazu .vhd? bo tylko taki można wrzucić do VPC

    //EDIT
    Zassałem program winimage, ale przy wczytywaniu pliku .ima mam komunikat

    "error reading file e:\sector.ima"


    Może jakiś inny program byś mi polecił?

    Ja ze swojej strony dodatkowo znalazłem konwerter z vmdk do vhd
    I czy powinienem teraz compuseciem zaszyfrować partycje systemową czy samo zainstalowanie compuseca z moim kluczem wystarczy?

    tylko proszę nie jedź już po mnie bo wystarczająco jestem zjechany :(

  • #23 29 Sie 2008 19:06
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Nie odpowiem na pytania dotyczące obrazów, bo to wszystko da się znaleźć - trzeba tylko chcieć.
    Nie ma potrzeby szyfrowania dysku twardego wirtualnej maszyny. W poprzednim poscie chyba wystarczająco opisałem, co masz zrobić. Po prostu nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem podejścia - podaj mi na tacy rozwiązanie, bo mi się nie chce samemu niczego nauczyć. Dlatego jest tylu dyslektyków, tylu magistrów, którzy nie powinni nawet skończyć liceum. Potraktuj to jak dobrą radę, a nie jako obrażanie Twojej osoby. Tego czego się nauczysz dochodząc do rozwiązania nikt Ci nie zabierze - będzie to Twoja wiedza i Twoje doświadczenie. Masz kopię swoich danych w obrazie - nic im już nie grozi i możesz eksperymentować...

  • #24 29 Sie 2008 19:13
    krzysiaq
    Poziom 9  

    jeszcze raz chyba zrobię kopię baracudy, bo zrobiłem próbę na innym dysku i wczytał winimage.

    Więc albo błąd jest w backupie, bądź nie można go wczytać bo jest coś nie tak z tymi sektorami i nawet robienie kopi sektor po sektorze nic nie zmieni.

    //edit

    ciekawe czy coś z tego będzie, robię poraz drugi backup, ale martwi mnie i zastanawia ten przekreślony dysk na foto.

  • #25 29 Sie 2008 19:39
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Mówiąc szczerze - to mam dość. Tobie się wydaje, że wszystko da się wyklikać przyciskiem NEXT w jakimś oprogramowaniu. Masz zaszyfrowany dysk, masz zaszyfrowany MBR - to jak Ty chcesz, żeby jakieś oprogramowanie wykryło, że to jest akurat obraz dysku twardego? Czy Ty nie możesz zrozumieć tak prostej rzeczy?
    M.in. dlatego mówiłem o .vmdk, bo tam da się ręcznie ustalić geometrię dysku w pliku konfiguracyjnym obrazu. Masz znaną liczbę sektorów - nawet tylko tej podstawie jesteś w stanie określić geometrię dysku z dużą dokładnością.
    C=234435438/(63*255) [zaokrąglić do góry]
    H=255
    S=63
    Oczywiście max. wartość cyl. to 1023, ale przy opisie konfiguracji do wirtualnej maszyny to nie ma znaczenia

    Plik .vmdk to jest plik tekstowy, zawierający konfigurację obrazu binarnego. Czyli nie ma potrzeby konwertowania pliku binarnego, a jedynie dopisanie konfiguracji do niego. Tylko oczywiście - musiałem dać to na tacy, bo Ty nie masz chęci sam czegokolwiek się dowiedzieć i zrobić eksperymentów.

  • #26 29 Sie 2008 21:31
    krzysiaq
    Poziom 9  

    Drogi msthhk (nie wiem jak masz na imię)

    chciałbym, abyś spojrzał na to od innej strony...

    Nie możesz zrozumieć, że po to tu jestem bo nie mam o tym pojęcia?

    to co Ty piszesz do mnie

    C=234435438/(63*255) [zaokrąglić do góry]
    H=255
    S=63


    to jest dla mnie czarna magia!
    Wiem tylko że
    h-głowica
    s-sektor
    c-cylinder

    Tym bardziej że z maty miałem zazwyczaj tróje, a widzę że to dopiero początek drogi do odzyskania danych (o ile to się w ogóle uda)

    Według Twojego podejścia, powinienem teraz poświecić miesiąc czasu na zapoznanie się z tym wszystkim...
    ale to jest nierealne, ja mam rzeczy do robienia, mam pracę, mam obowiązki, ale najważniejsze jest to, że ja tego nie pojmę!

    jestem na tym forum szukając pomocy, więc nie rozumiem tego, skoro wiesz co i jak powinienem zrobić czemu tego nie napiszesz?

    Wiem wiem, trudno posiąść taką wiedzę a już na pewno nie każdy to potrafi.
    Wiesz, jeśli ja idę do kogoś o pomoc przy samochodzie, to ktoś nie stoi nade mną i nie mówi co gdzie powinienem poszukać tylko mi pokazuje jak to zrobić albo to robi za mnie.
    I tak samo jest ze mną, jeśli mogę w czymś pomóc, robię to sam. Tym bardziej wiedząc że osoba której to robię może pogorszyć sytuację.

    Jak chcesz w dalszym ciągu dawać mi wskazówki (których ja już zaczynam nie rozumieć) to chętnie się dowiem więcej, ale licz się z tym, że się zgubię w tym wszystkim.

    Doceniam Twoją pomoc (nawet nie wiesz jak bardzo) ale to wszystko zaczyna być od jakiegoś czasu ponad moje pojmowanie - rozumowanie.
    Już w tej chwili stoję z obrazem w miejscu mimo moich usilnych starań.

  • #27 29 Sie 2008 22:08
    Usunięty
  • #28 29 Sie 2008 22:19
    krzysiaq
    Poziom 9  

    wiesz, ja też się bardzo z tym zgadzam, jak mówi dobre powiedzenie
    "lepiej nauczyć kogoś łowić ryby nić dawać mu codziennie rybę"

    Tylko że Ty to widzisz od swojej strony, a ja to widzę tak, że chyba 5 dzień siedzę od rana do wieczora, nie robię nic innego tylko kombinuję z komputerem, postawiłem chyba przez ten czas z 30 razy system, poza tym siedzę na pożyczonym laptopie, dzięki któremu mogę tu pisać i liczę ciągle że odzyskam dane, a z kolei laptopa muszę oddać w niedzielę wieczór.



    Ale jakby nie było, jestem bardzo wdzięczny koledze, który traci cierpliwość na odpisywaniu mi na posty.

    zresztą...co będę zanudzał.

    pozdrawiam.

  • #29 29 Sie 2008 22:27
    msthhk
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Występujesz z pozycji roszczeniowej, a tego nie lubię. Nikt mi tu nie płaci, pomagam za darmo - co widzę nie jest takie oczywiste.
    Spakuj 100000 pierwszych sektorów dysku, wszelkie klucze i hasła i wyślij na jakiś serwer (spakowane rar'em z hasłem). Link i hasło do RAR na PW. W wolnej chwili może popatrzę.
    Ty tymczasem możesz poszukać struktury pliku VMDK (lub stworzyć nową wirtualną maszynę VMWare) - wtedy zobaczysz odrazu, po co podałem CHS.

  • #30 29 Sie 2008 23:51
    EBC41
    Poziom 28  

    Ale ja mam jedno pytanie z cyklu BTW. Po jaką nielke szyfrujesz całe dyski skoro ich zawartość nieszyfrowaną masz na CD? Bo do tego jakoś nie mogę dojść. I w ogóle po co szyfrować całe dyski? Nie lepiej np. truecryptem zrobił obraz/wirtualny dysk i tam trzymać pliki które tego najbardziej potrzebują? Ale jak to się mówi Polak mądry po szkodzie (oby nie trzeba było dokańczać)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME