Witajcie. Zainstalowałem w łazience wentylator osiowy firmy "Słomczewska". Działał kilka dni dobrze. Potem korytarz sąsiadujący z łazienką był malowany. Było też troszkę szlifowania szpachlowanego w kilku miejscach przed malowaniem korytarza.
Nie wiem, czy jest to związane z usterką, ale teraz wentylator chodzi bez przerwy. Nie wyłącza się nawet po wielu godzinach.
Jaki problem typujecie? Wiem, że nie jesteście w stanie na 100% określić, co jest nie tak, ale może są w takich przypadkach jakieś typowe usterki
Może sam czujnik wilgotności jakoś przy okazji remontu oberwał? Chyba jest to taki mały plastikowy prostopadłościanik biały.
Nie wiem, czy jest to związane z usterką, ale teraz wentylator chodzi bez przerwy. Nie wyłącza się nawet po wielu godzinach.
Jaki problem typujecie? Wiem, że nie jesteście w stanie na 100% określić, co jest nie tak, ale może są w takich przypadkach jakieś typowe usterki
Może sam czujnik wilgotności jakoś przy okazji remontu oberwał? Chyba jest to taki mały plastikowy prostopadłościanik biały.