Witam
problem wyglada nast.
Monitor jesli poddamy go pewnemu stanowi - wiesza sie, nie ma obrazu i na nic nie reaguje. Trzeba go wylaczyc z pradu i wlaczyc jeszcze raz.
Warunki do spelnienia - jakas "normalna" rozdzielczosc i "normalnym" odswierzaniem ktore kiedys bez problemu dzialaly.
Przyklad - 3ci test w 3d marku 2006 (rozdzielczosc spada do 640x480), podlaczenie do laptopa jako 2gi monitor, odpalenie gry ktora w domysle uyruchamia sie np w 800x600.
Wszystko co napisalem nie sprawialo mu nigdy problemu.
Sprawdzilem na zupelnie innej konf sprzetowej u znajomego - po odpaleniu ww. gier/czy programu mielismy to samo.
Jezeli doprowadzimy monitor do stanu w ktorym sie zawiesi, odwiesimy go wylaczajac go z pradu i nastepnie np. sformatujemy dysk, zainst windowsa (monitor jeszcze dziala) a nast zainst sterowniki do karty graf (dopiero od tej chwili monitor bedzie wykryty jak nalezy przez system) to wtedy do momentu kiedy komputer sie zresetuje, wlaczy sie uruchamianie systemu i w chwili gdy mamy np ekran logowania to wtedy monitor znow pada. Pomimo ze z doswiadczenia wiem iz w takiej chwili system powinien uruchomic sie natywna rozdzielczoscia monitora w tym wypadku 1680x1050. Dopiero pozostawienie wylaczonego monitora na noc powoduje ze na drugi dzien udaje nam sie wlaczyc windowsa i to w natywnej rozdzielczosci.
Nigdy nie spotkalem sie z takim wybrykiem. Czy ktos z forumowiczow widzial podobne rzeczy i moglby pomoc jakas wskazowka?
Pozdrawiam
Jezeli umiescilem post w nieodpowiednim dziale bardzo przepraszam. Probuje dojsc ktory element moglby byc odpowiedzialny za ww. problem a zaden z moich znajmomych "elektronikow/technikow" nie spotkal sie jeszcze z "wieszajacym" monitorem
problem wyglada nast.
Monitor jesli poddamy go pewnemu stanowi - wiesza sie, nie ma obrazu i na nic nie reaguje. Trzeba go wylaczyc z pradu i wlaczyc jeszcze raz.
Warunki do spelnienia - jakas "normalna" rozdzielczosc i "normalnym" odswierzaniem ktore kiedys bez problemu dzialaly.
Przyklad - 3ci test w 3d marku 2006 (rozdzielczosc spada do 640x480), podlaczenie do laptopa jako 2gi monitor, odpalenie gry ktora w domysle uyruchamia sie np w 800x600.
Wszystko co napisalem nie sprawialo mu nigdy problemu.
Sprawdzilem na zupelnie innej konf sprzetowej u znajomego - po odpaleniu ww. gier/czy programu mielismy to samo.
Jezeli doprowadzimy monitor do stanu w ktorym sie zawiesi, odwiesimy go wylaczajac go z pradu i nastepnie np. sformatujemy dysk, zainst windowsa (monitor jeszcze dziala) a nast zainst sterowniki do karty graf (dopiero od tej chwili monitor bedzie wykryty jak nalezy przez system) to wtedy do momentu kiedy komputer sie zresetuje, wlaczy sie uruchamianie systemu i w chwili gdy mamy np ekran logowania to wtedy monitor znow pada. Pomimo ze z doswiadczenia wiem iz w takiej chwili system powinien uruchomic sie natywna rozdzielczoscia monitora w tym wypadku 1680x1050. Dopiero pozostawienie wylaczonego monitora na noc powoduje ze na drugi dzien udaje nam sie wlaczyc windowsa i to w natywnej rozdzielczosci.
Nigdy nie spotkalem sie z takim wybrykiem. Czy ktos z forumowiczow widzial podobne rzeczy i moglby pomoc jakas wskazowka?
Pozdrawiam
Jezeli umiescilem post w nieodpowiednim dziale bardzo przepraszam. Probuje dojsc ktory element moglby byc odpowiedzialny za ww. problem a zaden z moich znajmomych "elektronikow/technikow" nie spotkal sie jeszcze z "wieszajacym" monitorem
