Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wszystko na temat altusów 300 i zeusów.

pandeivek 27 Sty 2009 20:18 93672 300
  • #241 27 Sty 2009 20:18
    odbiornik
    Poziom 10  

    Jakich niesprawdzonych, wystarczy trochę logiki i nawet sprawdzać nie trzeba będzie. Poszukam takiego utworu, był kiedyś taki, na samym początku szedł sam bas i był powalająco głęboki, potem jak ruszyło całe instrumentarium to nie wiele z niego zostało, został permanetnie zagłuszony, i jeśli komuś się wydaje że korektorem uda mu się go z powrotem wydobyć to się grubo myli.

    EDIT:

    A to mój warsztat badawczy:

    http://www.balerinki.republika.pl/WaveLab.GIF

    Program WaveLab jako podstawa, mda TestTone generuje częstotliwości, iZotope Ozone dodaje wyższe harmoniczne, Scopion pozwala oglądać falę, na zdjęciu jest ona okrągła zamiast być przebiegiem sinus i brzmi bardzo ostro!!!

    Jeśli w muzyce najpierw podbijemy bas, a potem dodamy harmoniczne to słychać je wyraźnie, jeśli zrobimy odwrotnie najpierw dodamy harmoniczne potem podbijemy bas nie usłyszymy ich prawie wcale.

  • Megger
  • #242 27 Sty 2009 22:38
    Micharlito
    Poziom 35  

    OK i jaki z tego morał bo piszesz od rzeczy i nadal nikt nie wie po co żeby co pokazać lub udowodnić ? A czy kolega wie że dziś mamy już inne kolumny niż tylko altusy ? No ileż można pisać o jakiś testach wyssanych z palca że na 0dB nie ma spadku przy 30hz przecież w takie bajki to dziecko z przedszkola ci nie uwierzy ? Altus ma liniowe pasmo chyba jak się go nie słucha.

  • #243 27 Sty 2009 23:03
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #244 28 Sty 2009 15:14
    odbiornik
    Poziom 10  

    Micharlito napisał:
    OK i jaki z tego morał bo piszesz od rzeczy


    Nie pisze od rzeczy, dziwię się że zajmujecie się problematyką tonów średnich i wysokich, kiedy niskie ledwie dogorywają.

    A i na Altusy znajdzie się sposób, bowiem to nie był najlepszy pomysł żeby wyrównywać straty przy 32Hz poprzez rezonans pomieszczenia, bowiem nawet Altusy generują jakieś tam harmoniczne, które są unicestwiane przez podbicie basu przy 32Hz rezonansem pomieszczenia.

    Zrobię inaczej, znajdę miejsce gdzie 32Hz znoszą się prawie do zera, tam będę słuchał, a korektorem wyrównam straty, wtedy Altusy zyskają harmonicznych o dobre kilkadziesiąt decybeli.

    Mam cały warsztat efektów do WaveLab tak duży że menu z ich listą nie mieści się na ekranie 1024x768:

    http://www.balerinki.republika.pl/efekty1.GIF
    http://www.balerinki.republika.pl/efekty2.GIF

    Sygnały testowe, filtry, korektory, kompresory, echa, pogłosy, harmonizery, pitch bendy i wszystko co tylko zostało wymyślone do profesjonalnej obróbki dźwięku, słuchanie muzy jest tak nudne że bawię się tymi efektami godzinami. Zresztą WaveLab to nie mój jedyny program bo w nim można efekty ustawiać co najwyżej szeregowo, tyle to też można zrobić w WinAmpie, ale ja mam jeszcze n-Track, Cubase i inne gdzie również można ustawiać efekty równolegle. Ale co tam, kolesie i tak powiedzą że bredzę.

    A jaki z tego morał, że bas najważniejszy, Altusy kupują ci co lubią bas, a Zeusy ci którym brakuje mocy i niema sensu tych kolumn porównywać.

    A co do dziewczyn one wcale nie są takie głupie, wsiada taka jak by się wydawało głupia blondyna do elki i zdaje Egzamin Państwowy na prawo jazdy za pierwszym razem, a chłop męczy się już 444 razy i nie może zdać. One też słuchają muzyki i nie mają takich problemów jak wy.

  • #245 28 Sty 2009 18:39
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #246 28 Sty 2009 19:57
    exik
    Poziom 25  

    Panie Moderatorze, prosze mi wybaczyć tą anegdotę, ale na prawdę musiałem :):

    dj-MatyAS:

    Cytat:
    Dla mnie zawsze był jest i pozostanie do końca jeden jedyny priorytet: Jeśli ktoś stworzył jakąś Muzykę, a ja jej chcę posłuchać, słucham starając się aby to co ja słyszę było jak najbardziej zbliżone do tego co wymyślił Kompozytor, Wykonawca, Artysta. I albo mi się to podoba, albo nie. Natomiast jakakolwiek ingerencja na poziomie sprzętowym czy programowym, zniekształcająca powstałą w umyśle (i studiu) Autora Muzykę, jest po prostu BARBARZYŃSTWEM.


    :lol: a tu pewien cytat:

    Cytat:
    Kable to nic. Najlepsi są ci, którzy słuchają muzyki z audiofilskiego sprzętu bez korektora. I mimo, że płaskość dzwięku zabija im zmysły, twierdzą, że tak musi być, bo tak zostało zrealizowane w studio... :D (W tym momencie, mam ochotę zapytać się, czy dany album został opracowany specjalnie pod ich sprzęt. ;) )
    I choć skręcają się jak mątwy z myślą co by pokręcić basem, sopranem, lub pstryknąć loudness to jednak wykazują silną wolę, i dręczą siebie oraz otoczenie dzwiękiem przypominającym stare radio "na długich" grające. W tym wypadku trzeba mieć niezłą ...filię. ;):)

  • #247 28 Sty 2009 20:14
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • Megger
  • #248 29 Sty 2009 13:20
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie dj-MatyAS, nie pozostajesz. I wiesz przyjacielu dobrze, że mi bliżej do ...fila, po prostu nie "kręcę". :D
    To, co pisze kolega odbiornik potraktował bym raczej jako zwykły trolling/prowokacja. Tym bardzej, że są to "wywody" w temacie: "Wszystko na temat altusów 300 i zeusów".

  • #249 02 Lut 2009 20:57
    exik
    Poziom 25  

    Cytat:
    ic dziwnego że niektórzy nie wiedzą o czym mówię, szczególnie posiadacze Zeusów które mają –24db strat przy 32Hz.


    Prosze was, moderatorzy, zlitujcie się i zabierzcie go już stąd. Nie mogę tego czytać, mam wrażenie że czytam tematy z działu "Na wesoło" :!:

    Odbiornik, może ty nieprzestrojony jesteś? I nadajesz jeszcze na falach Homo erectus? Czas sie przestroić na Homo Sapiens Sapiens i PODAROWAĆ SOBIE DALSZE WYPISYWANIE TYCH GŁUPOT !

  • #250 03 Lut 2009 12:28
    tubis1234
    Użytkownik obserwowany

    Witam!
    Posiadam altusy 300 naped Yamaha-rx-797 :) czytam i czytam i niewiem co wy chcecie od tych kolumn za 1200 zl brutto :P napewno za ta cene mocniej grajacych i glosniej nie kupisz do domu. Ja lubie bardzo glosna muzyke i jesli slucham to tak ze potem spowrotem kieliszki ustawiam w szafie ;) Do Przemo Lukasa i Barteza po co w nich cos przerabiac jak mozna po prostu pobawic sie w ustawieniach podbic basu sopranu i zlikwidowac ten syk :) jesli chce posluchac cicho muzyki to tez daja rade :) tu glownie chodzi o naped jesli ma sie 2 x 50 rms to szkoda tylko wyrzucac pieniadze w bloto bo one nigdy nie pokaza na co je stac przy takiej mocy, ta yamaszka ma 2 x 100 rmsu 8 ohm
    i to jeszcze malo :) zejscia jakiegos moze nie ma ale bas jest slyszalny przy czarnej muzie. Ja osobiscie dokupilem STX s-300 i szczerze odradzam ten subwoofer chyba ze ktos lubi sobie na przyklad stopy chlodzic to prosze bardzo do dmuchania poweitrza sie nadaje doskonale ;) ale to na marginesie ;p za ta kase ludzie bierzcie smialo! Macie wtedy nowki fungiel nie smigane! ja to sobie cenie i bralem to pod uwage! pozdrawiam!

    Dodano po 2 [minuty]:

    a jezeli chodzi o zeusy to jeszcze wiekszego wzmaka potrzebuje :) i maja basu do s#@%* bardzo duzo ;) niewiem w czym tu rzezbic ,altusy 300 to altusy 300 ;)

    Dodano po 2 [minuty]:

    DJ Volt napisał:
    Ostre słowa, a z tego co zauważyłem to bardzo pozytywnie wypowiadasz się o Zeusach, a to też nie jest szczyt subtelności i wyrafinowania dźwięku... .

    Altusy są świetne, do czasu. To normalne. Wg mnie te kolumny to obowiązkowy punkt w ewolucji upodobań, szkoda tylko, że niektórzy po zakończeniu swojej przygody z Altusami najchętniej zmiażdżyli by je na proszek :).


    I co złego jest w czarnych płytach ?

    po co mam je miazdzyc? :) wole je sprzedac! a jak narazie daja rade ;)

  • #251 03 Lut 2009 12:46
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    tubis1234 napisał:
    Do Przemo Lukasa i Barteza po co w nich cos przerabiac jak mozna po prostu pobawic sie w ustawieniach podbic basu sopranu i zlikwidowac ten syk...

    A po co "bawić sie ustawieniami" we wzmacniaczu, jak można zrobić/kupić coś znacznie lepszego? :idea:

    przemo-lukas napisał:

    Za 1200 - 1400 można poszukać coś znacznie lepiej grającego w małym pomieszczeniu. :D


    takero napisał:
    Modowanie altusów jest nieco bez sensu, szczególnie z ekonomicznego względu. Zaraz okazuje sie że zasadniczo wymienić trzeba wszystko, nowy dół, nowa góra, nowa zwrota...
    Zostaje średniak i buda.
    Taniej i lepiej będzie zrobić coś od zera.

  • #252 03 Lut 2009 14:13
    tubis1234
    Użytkownik obserwowany

    to tez prawda ale uwazam ze jest to bardziej przyjemne i prostsze :) pewnie ty nie mialbys z tym problemow ale ja taki biedny zuczek moglbym jedynie to popsuc :) podobnie zreszta jak wielu innych :)

  • #253 04 Lut 2009 21:11
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #254 05 Lis 2009 22:19
    Luli
    Poziom 18  

    Witam wszystkich czytelników.

    Otóż chciałbym przybliżyć właściwy wybór tym którzy zamierzają kupić kolumny typu Altus 200/300 i dodatkowo myślą czy nie lepszym wyborem będzie kupno Tonsil Zeus.

    Troszkę historii z własnego doświadczenia

    Moja przygoda z napędzaniem własnego pokoju zaczęła się dawno , początkowo była mała wieża , potem do niej jakiś śmieszny własnoręczny dodatkowy subwoofer, po czym doznałem lepszych dzwięków na diorach , radmorach ( tych starych i nowych wersjach z korektorami ) oraz samorobnych kolumnach , w późniejszym czasie Altusach 75. Aż doczekałem się dnia gdy na moim stoliczku postawiłem pierwszy lepszy wzmacniacz a był to technics su-vx500 , a później SU-V670 . Od zawsze marzyły mi się Altusy 300 , nigdy ich nie słyszałem po czym postanowiłem się za nimi troszkę rozejrzeć. Przeglądając różne fora natknąłem się o jeszcze mi nie znanym modelu kolumn TONSIL ZEUS , które były wychwalane przez niewielu użytkowników. Ich wygląd był dla mnie zdumiewający , patrzyłem na nie z zza chwytem i byłem tylko ciekaw jak mogą one zagrać. Moja decyzja zapadła i jednak kupiłem nowiutkie Altusy 300.

    Teraz troszkę o A300 

    To Kolumny które pięknie się prezentują w pokoju i budzą respekt , zachwyt w wielu gościach którzy na nie spojrzą. Ich dzwięk jest bardzo czysty , najmocniejszy punkt kolumny to chyba środek który nieźle potrafi uderzyć po uszach . Jednak to czego mi brakowało to basu w A300. Może dlatego iż w moich paczkach były to GDN-y 30/80/2 . Po ok. roku czasu wymieniłem w nich głośniki niskotonowe , na GDN 30/120 . Dopiero po tym zabiegu usłyszałem w kolumnach bardzo głęboki bas , który mi się bardzo spodobał . Jest bardzo miękki i dużo mocniejszy niż przedtem .Teraz dopiero grały jak należy i byłem z nich bardzo zadowolony , jednak Minęło troszkę czasu i zacząłem się zastanawiać nad ZEUSAMI ( jestem maniakiem głośnego i mocnego słuchania ;] ) dużo osób odradzało mi je iż mimo domowych warunków nie usłyszę z nich tego co mają mi pokazać a w dodatku muszę mieć spore zasilenie bo zeusy wręcz wchłaniają prąd ze wzmacniacza / końcówki mocy. Nigdy nie widziałem zeusów na żywo a tym bardziej ich nie słyszałem. Natknąłem się na okazyjną ofertę zeusów i postanowiłem sprawdzić te kolumny , po czym sprzedałem z łzą w oku moje A300.

    Zeusy .
    Kupiłem w stanie technicznym sprawnym 100 % lecz ich obudowy troszkę są poobijane . Moje oko było przyzwyczajone do niemal nowiutkich obudów ( a 300 ) ale w kolumnach nie oko się liczy lecz ucho  Zacznijmy od tego że nie posiadam „ jeszcze „ dobrego napędu do tych kolumn , operuję wzmacniaczem który ma ok. 180 wat na kanał w 4 ohm-ach . Po podpięciu kabli pod kolumny i właczeniu pierwszego utworu bardzo się zdziwiłem . Zaskoczyły mnie wysokie tony , które słychać bardzo pięknie , czysto i jakby z głębi , dzwięk niesie się po całym pomieszczeniu po prostu malina  co prawda nie ma tak wyrazistego średniego tonu ( bo przecież to kolumna 2 – drożna ) to też nie narzekam na brak tego zakresu dzwięku o którym wielu straszy że niema go wcale . Po cichu brakuje troszkę niskiego tonu ( w końcu obudowa strojona na 50 Hz ) ale gdy wkręcę na obroty , wręcz trzęsie pokojem i wszystkim co w miarę lekkie . Bas jest dużo dużo mocniejszy niż w Altusach ( po wymianie basów ) już nie wspomne o oryginalnych :/ Dodatkowo zeuski mają fajne kolce , co prawda z plastiku ale dosyć mocnego z regulacją ich wysokości . Teraz zbieram na końcówkę mocy by dopiero przekonać się na co stać te kolumny bo teraz zapewne grają na swoje ok 60 % tego co mają ;] . Altusy ( bez wymiany basów ) w uderzeniu nie mają co stawać przy Zeusach  bo te zmiotły by je z powierzchni ;]







    Podsumowanie :



    Jeśli zamierzasz kupić A200/300 lub Zeus , pomyśl czego od nich oczekujesz ?

    Jeśli chcesz altusy to tylko 3-setki , pięknie będą się prezentować , ale wymień w nich basy na 30/120 , zagrają miękko i głęboko , nawet bardzo , średni będzie żarł po uszach a wysoki doda przyjemnego cykania . Kup używane i wymień basy , nowych nie bardzo się opłaca kupować , no chyba że chcesz mieć tą satysfakcje ( „ co nowe to nowe „ )
    Jeśli lubisz posłuchać głośno i przyjemnie to kolumny dla Ciebie. Będziesz patrzył na nie zza chwytem a ucho będzie mile zadowolone.

    Natomiast jeśli od kolumn oczekujesz mocy i jesteś „ MANIAKIEM „ mocnego uderzenia w domu , chcesz wysokiej efektywności , POLECAM zeusy . Są to kolumny dla tych którzy chcą poczuć się jak na dyskotece w domu , bas będzie uderzał po całym ciele , pokuj zamieni się „ młocarnie „  A wszystko co lekkie będzie w ruchu .


    Myślę że przybliżyłem troszkę wizję obu kolumn i Ci którzy nie wiedzą co mają wybrać bardziej się zdecydują ;)

    POZDRO

    Dodano po 39 [sekundy]:

  • #255 14 Sty 2013 08:07
    wlodek424
    Poziom 1  

    Altusy 300 mam podpięte pod Technicsa sh-ax 710 oraz procesor dżwieku sh-ge90 i jak narazie to nie mam zamiaru tego zmieniać.Zwolenników jak i przeciwników altusow jest masa.Osobiście polecam a przeciwników i tak nie przekona poniewaz dla nich chińszczyzna z firmowymi znaczkami i tak będzie lepsza.W czasach kiedy u nas trzeba było sie dobrze nakombinować żeby je kupić to osobiście widziałem w niemieckich salonach były wystawiane na poczesnych miejscach i w cenach dla nas niedostepnych.Uważam że jest to sprzęt może nie najwyzszej klasy swiatowej ale wstydzić sie nie ma czego.pozdrawiam

  • #256 21 Kwi 2013 00:41
    Cinus44
    Poziom 9  

    Witam :) .
    1. Kolumny Tonsil Altus 300 jak i Zeus zostały okrzyknięte pseudo kolumnami estradowymi :) . Jak wypadają jednak na tle typowej estradówki z tego samego pokładu czyli modelu ZE 300:) Miał ktoś okazje, słyszeć? I wypowie się na ten temat? :)


    2. Jaką końcówkę mocy polecacie do zestawu 2 x Zeus albo 2x ZE300? :)
    W grę wchodzi używany sprzęt powiedzmy do 1500 zł.

    3. Czy wzmacniacz Akai Am 95 "RMS power: 2 x 132 watts into 8 ohms, 2 x 220 watts into 4 ohms, 2 x 320 watts at 2 ohms" sprostał by zadaniu?

    4. Jak to właściwie jest z tymi Zeusami:) A mianowicie o co dokładnie chodzi z wersją "TLC" jak i "ZEUS V2". Wyssane z palca brednie sprzedawców czy coś właściwie w tym jest :) .

    Zamieszczam dwie bardzo niepokojące aukcje:
    http://archiwumallegro.pl/zeus_v2_tonsil_selenium_potga_dynamika_brzmienie-565242515.html
    http://archiwumallegro.pl/kolumny_tlc_tonsil_zeus_unikat_jedyne-387626701.html

  • #257 21 Kwi 2013 08:40
    Mleczyk89
    Poziom 34  

    Co do punktu 4.
    Wersja TLC jest na eksport i nie różni się niczym poza tabliczkami i parametrami na papierze ze względu na inne normy pomiaru.

    Wersja V2 to jakaś samoróbka.

  • #258 21 Kwi 2013 11:18
    sebap
    Poziom 40  

    Cinus44 napisał:
    Witam :) .
    1. Kolumny Tonsil Altus 300 jak i Zeus zostały okrzyknięte pseudo kolumnami estradowymi :) . Jak wypadają jednak na tle typowej estradówki z tego samego pokładu czyli modelu ZE 300:) Miał ktoś okazje, słyszeć? I wypowie się na ten temat? :)

    Te pierwsze mają efektywność 96dB a te drugie 99dB (wg. informacji producenta) czyli te drugie zagrają 2x głośniej.


    Cinus44 napisał:
    2. Jaką końcówkę mocy polecacie do zestawu 2 x Zeus albo 2x ZE300? :)
    W grę wchodzi używany sprzęt powiedzmy do 1500 zł.

    Do Zeusów końcówka około 250w/4om. Np. T.AMP TA600 będzie w sam raz z zapasem. Do ZE-300 końcówka około 300w/8om i tutaj T.AMP z zapasem w zupełności wystarczy.


    Cinus44 napisał:
    3. Czy wzmacniacz Akai Am 95 "RMS power: 2 x 132 watts into 8 ohms, 2 x 220 watts into 4 ohms, 2 x 320 watts at 2 ohms" sprostał by zadaniu?

    Ten wzmacniacz jest zdecydowanie za słaby i nie da rady.
    Gdzie w ogóle masz zamiar używać ww. kolumn i końcówek mocy?

  • #259 21 Kwi 2013 11:23
    Cinus44
    Poziom 9  

    Dziękuje kolego:)

    5. Czy warto przerzucać się z starych Jamo E 3300 na Zeusa albo tego ZE 300?
    Myślę przyszłościowo, potrzebuje uniwersalnych kolumn które zagrają dobrze w domu i będą też jakoś się prezentować ( plus dla Zeusów, minus dla Ze 300) ale również nadadzą się do rozkręcenia imprezki pokroju "18" na średniej wielkości salach ( tu chyba plus dla ZE 300)
    Na co dzień słucham wszelkich podgatunków muzyki klubowej.
    6. Czy znajdę inne kolumny warte uwagi powiedzmy do 1800 zł nówka/ używka.

  • #260 21 Kwi 2013 11:34
    sebap
    Poziom 40  

    Nie ma kolumn uniwersalnych. Albo w domu albo na imprezy. Jest wiele tematów tego typu. Wystarczy poszukać. Z używanych szukaj kolumn np. LDM, OHM, Hand Box. Z nowych Wharfedale Pro Delta 15 są ciekawym wyborem ale przekraczają budżet.

  • #261 21 Kwi 2013 11:57
    Cinus44
    Poziom 9  

    Źle to może trochę ująłem:) Chce zakupić kolumny które nie nagannie będą prezentować się w domu bo tam będą przede wszystkim używane chodzi o to by prezentowały się przyzwoicie wizualnie i dźwiękowo :) Moim zdaniem Zeusy wyglądają przyzwoicie do użytkowania ich w domu a zarówno sprostają wyzwaniu i zagrają przyzwoicie na małej czy średniej imprezie na nie dużych salach.
    Dlaczego w ogóle biorę pod uwagę ZE 300 skoro sam odpowiadam sobie na pytanie?
    Mam okazje kupić 2 takie kolumny w dość dobrym stanie i w dobrych pieniądzach jakieś 800zł za komplet, co wydaje mi się propozycją wartą przemyślenia. Z drugiej strony trzymanie estrady w pokoju trochę mija się z celem ale chciałem usłyszeć zdanie kogoś kto ma porównanie Zeusów z ZE300:)

  • #262 22 Kwi 2013 16:48
    M.Jaworski
    Poziom 11  

    Ja w takim samym celu jak ty kupiłem A300. Nie polecam Zeusów do domu. Poza tym nie polecam T.Ampa TA600. Do zeusów najlepiej lata TA1050. TA600 nie jest wiele tańszy a wiele gorszy od 1050 :). Zeusy jak masz pokój 40 mkw, do tego w.w T.Amp i A State Of Trance to rzeczywiście poezja. Ale gusta się zmieniają. Pamiętaj ze Zeusy nie nadazą się w zasadzie do zadnej innej muzyki niz vixen. Bardziej uniwersalne są Altusy, choć też jakościowo odstają od konkurencji. Zawsze można kupić uzywane A300, zklepać do tego 2 suby na 30/120 i zapakować pod TA 1050 :)

  • #263 22 Kwi 2013 16:58
    sebap
    Poziom 40  

    M.Jaworski do kolumn o mocy 200 lub 250w (nie pamiętam) w 4om chcesz zaaplikować wzmacniacz, który oddaje w 4om watów ponad 500? Można wiedzieć w jakim celu? Żeby je puścić z dymem?

  • #264 22 Kwi 2013 19:07
    Pablo1964
    Moderator

    Scaliłem bliźniacze wątki.
    3.1.16. Publikowanie wpisów zawierających pytanie/zgłoszenie problemu, na które udzielono już poprawnej odpowiedzi. Przed publikacją wpisu Użytkownik zobowiązany jest do sprawdzenia za pomocą wyszukiwarki Forum, czy dany problem był już poruszany.

  • #265 27 Kwi 2013 10:54
    M.Jaworski
    Poziom 11  

    sebap Od kiedy zeusy mają 250W? Miałeś do czynienia z tymi kolumnami? Słyszałeś je? Grałeś na nich impreze? Ja owszem, i wiem że potrzeba do nich mocnego wzmacniacza, najmniej 250, a więcej nie zaszkodzi w żadnym razie :). Lepiej za duzo i z głową , niż za mało na przesterze. To że producent napisał 250W to jeszcze w ich przypadku nie oznacza że spalą sie przy 251. Poza tym kilka lat temu, te kolumny w tej samej aplikacji miały 350 znamionowej. Kolega pakował w nie na imprezie po 300 i powiem ci że grają do dziś :) Nie mówię tutaj oczywiscie zeby ładować w nie 100% końcówki, bo wtedy na bank się spalą, ale jest potencjometr i jest głowa :). Ja akurat jestem zwolennikiem posiadania pewnego zapasu mocy :).

  • #266 27 Kwi 2013 11:42
    sebap
    Poziom 40  

    M.Jaworski napisał:
    sebap Od kiedy zeusy mają 250W? Miałeś do czynienia z tymi kolumnami? Słyszałeś je? Grałeś na nich impreze? Ja owszem, i wiem że potrzeba do nich mocnego wzmaka, najmniej 250, a więcej nie zaszkodzi w żadnym razie :). Lepiej za duzo i z głową , niż za mało na przesterze. To że producent napisał 250W to jeszcze w ich przypadku nie oznacza że spalą sie przy 251. Poza tym kilka lat temu, te kolumny w tej samej aplikacji miały 350 znamionowej. Kolega pakował w nie na imprezie po 300 i powiem ci że grają do dziś :) Nie mówię tutaj oczywiscie zeby ładować w nie 100% końcówki, bo wtedy na bank się spalą, ale jest potencjometr i jest głowa :). Ja akurat jestem zwolennikiem posiadania pewnego zapasu mocy :).

    Nigdzie nie napisałem, że spalą się przy podaniu na nie mocy 251w ale ty zaproponowałeś końcówką mocy, która odda ponad 500w/4om a tu śmiem twierdzić, że kolumny tego nie przeżyją i potencjometr wraz głową nie ma tu nic do rzeczy bo niby skąd będzie wiadomo ile w danym momencie wzmacniacz oddaje mocy?
    Co do tego czy widziałem te kolumny to tak, słyszałem również ale nie na imprezie bo nie tam ich miejsce. Tak naprawdę wbrew obiegowym opiniom to kolumny bardziej pseudoestradowe z przeznaczeniem domowym.

  • #267 27 Kwi 2013 21:11
    Pablo1964
    Moderator

    M.Jaworski napisał:
    Grałeś na nich impreze? Ja owszem

    Według mnie także nie świadczy to o profesjonalizmie. To kolumny domowe i ich miejsce nie jest na estradzie.

  • #268 28 Kwi 2013 10:03
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #269 10 Cze 2013 20:32
    redlar
    Poziom 9  

    zeusy maja miec wyglad i brzmienie estradowe tak jak altusy ale jako naglosnienie do tego typu rzeczy sie poprostu nie nadaja

    Regulamin p.3.1.13. Proszę poprawić niechlujną pisownię! [P.]

  • #270 29 Sie 2013 20:09
    M.Jaworski
    Poziom 11  

    Po raz 158 , ale skoro temat nie jest zamknięty to i ja się podzielę swoimi odczuciami.

    Na początek o mnie, by nieco przybliżyć motywy którymi kierowałem się przy doborze sprzętu.
    Mam 18 lat, i słucham muzyki Elektronicznej , jak by tego nie nazwać. Wszystkiego od Kraftwerka przez Disco,House, Trance po wiertarki takich panów Jak Skrillex czy Knife Party. Ponadto od małego interesował mnie wszelaki sprzęt elektroniczny , a najbardziej sprzęt audio. Pragnienie posiadania czegoś co gra "potężnie". Ponieważ uwielbiam miksować muzykę i często to robię, potrzebowałem kolumn które grają z ponadprzeciętną dynamiką. Oczywiście 4 lata temu gdy warunki pozwoliły mi na pierwsze kolumny zakupiłem altusy 110, co było strzałem w kolano i to z AK-47. Co bym w nich nie robił, grały źle. Przećwiczyłem każde polskie buczypudła z okresu PRLu jak i późniejszego. Oczywiście te bardziej popularne. Później zostałem namówiony do zakupu kolumn Jamo, co miało być cudem techniki, świata , Witnicy i okolicy. No cóż, wyszło tak że przestrzeliłem sobie drugie kolano i akustycznie nie mogłem już chodzić :(. Udało mi się pogonić "zachodnie wynalazki" w między czasie słuchając wielu innych kolumn. Jednak zawsze w mojej głowie siedziały wielkie "trzysetki". W końcu na początku tego roku pojawiła się okazja kupna nowych smoków. Posłuchałem wpierw takich samych z początków produkcji żeby tym razem się nie rozczarować, i zakupiłem swoje , pachnące i piękne Altusy.

    Pierwsze Starcie.
    Było ciężko. Tylko ja , dwie paczki i czwarte piętro. Dałem radę. Chwile odczekałem, podłączyłem i cichutko Muse - Panic Station. To było to :) Początkowo za napęd służył mi H/K PM 645, który grzeszył mocą CAŁYCH 50W RMS, co dla Altusa było rzeczą śmieszną, jednak brzmienie na prawdę trafiło w moje gusta.

    Po tygodniu były juz wygrzane. Troche się zmieniło. Więcej wysokich tonów, głębszy bas i środek też taki jakiś lepszy. Dla mnie ich jedynym słabym punktem jest środek... ZA DUŻO DUŻO ZA!!! Brzmienie średniego tonu zupełnie nie pasuje do dość głębokiego basu jaki generują. To tak trochę jakby do mercedesa S klasy zamontować gwint i wydech przelotowy. Wysokie tony mi odpowiadają. Nie można mówić o darciu się i sypaniu piachem, jak w Altusach sprzed 30-tu lat. Góra jest wyraźna i ostra, jednak mimo to całkiem dobrze sie tego słucha. Pokój w jakim stoją to jedyne 20 m.kw, jednak często zabieram je na małe imprezy oraz do garażu gdzie gałka się pionizuje, a przyciski CUE w CDkach prawie gotują... i to właśnie jest ich żywioł...

    Tak na prawdę ciężko stwierdzić po co są te kolumny. Mają sporo basu, ale nie najwięcej. Są głośnie , ale nie najgłośniejsze. Są ładne, lecz nie najładniejsze. Można by rzec że są nijakie, ale... Mają w sobie to COŚ, i właśnie za to coś je kocham i szybko na pewno nie sprzedam.

    Do ich napędzania używam Aktualnie Pioneera A656, jednak jestem zmuszony go sprzedać gdyż.. jest zbyt słaby! Nie mam bladego pojęcia co kupię.
    Dodam że słuchałem w życiu wielu rzeczy. Może nie jestem stary, ani może nawet w pełni dorosły, jednak przesłuchałem trochę elektroniki, i w moje gusta trafiają Altusy. Oczywiście że chciałbym cos lepiej, jednak pieniądze nie rosną na drzewach , na Cerwiny szybko stać mnie nie będzie, podobnie jak i na Klipsche, a kupować Tannoy albo Kefy do Trancu czy house'u to czyste świętokractwo :).