Hmmm.. no obecnie rewelacji nie mam. ;/ mam teraz peiyinga PY-2F01R no ale umówmy sie.. od czegoś zaczynałem nie wiem czy pod tym wzmakiem bedzie to grało czy nie..
pb nie slyszalem ale infinity mialem ten sam model i gralo jak dla mnie super, a znajomym tez sie podobalo wiec polecam, potrafil zatrzasc autem a do tego gral czysto
miałem PB M12 i słyszałem infiniti ref 1250 i różnicy nie odczułem, lepiej wziąć infiniti do Pb się zraziłem ponieważ urwało mi się w nim zawieszenie , PB M12 można spalić przy 250 watach , tak powiedział mi gość z essy, więc PB już podziękuje
no ja mam okazje kupić po 200 zł. A akurat znajomy ma ostatnią sztukę nówkę . Więc zakupie A mam teraz pytanko.. bo głośnika odrazu nie można katować i potrzebuje chyba sie rozgrzać.. więc jak to zrobić ?? ma grać cicho pod samym radiem czy pod wzmacniaczem ??
Nie, poprostu na poczatku sluchaj tego podlaczonego pod wzmacniacz i nie przesadzaj z głośniścią przez pare dni, gumy i inne tworzywa muszą się rozruszać i wtedy bedzie grało ładniej.
No racja z ta wytrzymaloscia mechaniczna pb m12 nie jest cudownie, kolega kora98 przekanal sie o tym osobiscie, a naprawde moge poreczyc ze uwazal na niego i nigdy nie forsowal go zbytnio, a kupiony byl pare miechow temu wiec wygrzany byl.
Co do wygrzewania to chyba najbardziej czule na uszkodzenie w niewygrzanym glosniku jest zawieszenie dolne, bo gorne to pierscien luzej gumy i nie dzialaja na nie zbyt duze naprezenia.
Ten py-2h30r z tym cp'kiem maja sie do siebie jak niebo a ziemia.
Peying jest 2x mocniejszy i powiedzial bym ma lepsza jakosc dzwieku, do tego wyglad i wykonanie o klase wyzsze.