Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

help lodowka minsk

camco 28 Lut 2004 02:29 5962 7
  • #1 28 Lut 2004 02:29
    camco
    Poziom 14  

    poradzcie kamraty

    Mojej tesciowj zepsula sie lodowka "minsk" bardzo stara ale jeszcze jest dobra niezniszczona wszystkie plastyki sa ok. a tesciowa sprowadzila fachowca i powiedzial ze freon uciekl. Teraz musze napelnic gazem lodowke ale w jaki sposob co ja potrzebyje jakie narzedzia i gaz gdzie moge kupic jestem bardzo pozytywnie nastawiony do tej pracy

    ps tesciowa dzwoni do mnie codzienie dzieki dobrze ze jeszcze jest zima ale jak przyjdzie wiosna to troche bedzie gozej
    camco

    0 7
  • #2 28 Lut 2004 03:30
    krzychu33
    Poziom 10  

    Skoro uciekł freon masz zapewne jakąś nieszczelność w obiegu chłodniczym (uszkodzony zamrażalnik lub inne elementy układu).
    Ażeby jednak to sprawdzić musisz jednak napełnić freonem i obserwować
    przez jakiś tydzień pracę lodówki. Jeżeli będzie mroziła i włączała się i
    wyłączała to znaczy że jest ok, a freon uciekał stopniowo przez długie lata
    (zjawisko dyfuzji).
    Co do sposobu napełnienia - najprostsza metoda - musisz dysponować
    niewielką butlą z ciekłym freonem , ostrymi kombinerkami i zgrzewarką
    do miedzi i lutem srebrzanym lub w najgorszym wypadku dużą lutownicą
    i cyną; kawałek wężyka najlepiej gumowego założonego na wylot butli z
    freonem . Odwracasz lodówkę , dobierasz się do sprężarki i widzisz wychodzący z niej kawałek rurki miedzianej na końcu zaślepiony .
    Bierzesz kombinery , przy samym końcu robisz ciach, jeżeli nie poleci
    freon to znaczy , że fachowiec się nie mylił i trzeba napełnić . Odginasz
    spłaszczone ucięcie rurki tak żeby był otwór, włączasz lodówę do prądu,
    podłączasz wężyk gumowy z butlą , odwracasz butlę do góry nogami
    i powoli odkręcasz zawór . Teraz czekasz , aż w miarę zagrzeje się
    górna część chłodnicy , w dolnej części przy skraplaczu powinien pojawić
    się szron. Oznacza to na oko , że ilość freonu jest wystarczająca. Wtedy
    bierzesz kombinerki i zaciskasz mocno na płasko przy końcu miedzianej
    rurki , ściągasz gumowy wężyk i obserwujesz czy nie ucieka freon
    jeżeli tak to zaciskasz , lub zaginasz koniec rurki aż zlikwidujesz wycieki.
    Na koniec zgrzewasz lub zalutowywujesz końcówkę rurki. I po kłopocie.
    To tyle pozdrawiam.

    0
  • #3 28 Lut 2004 03:43
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    krzychu33 napisał:
    (....) Odginasz
    spłaszczone ucięcie rurki tak żeby był otwór, włączasz lodówę do prądu,
    podłączasz wężyk gumowy z butlą , odwracasz butlę do góry nogami
    i powoli odkręcasz zawór . Teraz czekasz , aż w miarę zagrzeje się
    górna część chłodnicy , w dolnej części przy skraplaczu powinien pojawić
    się szron. Oznacza to na oko , że ilość freonu jest wystarczająca. (....)


    SZOK. Bez komentarza :?

    PS
    W "Mińsku" skraplacz grzeje się od lewej strony do prawej, a nie od góry do dołu. Ale to tylko szczegół....

    0
  • #4 28 Lut 2004 04:28
    camco
    Poziom 14  

    dziekuje za odpowiedz
    ale jeszcze mam pytanie jak przebijam kombinerkami ta miedziana rurke i mam dolozyc ten freon ale nie napisales skat ma wziasc ten freon czy to obojetnia z jakie lodowki czy tylko minsk i czy mozna kup w sklepie 1001 drobiazgo albo sewisu lodowek
    camco

    0
  • #5 28 Lut 2004 09:07
    zayzayer
    Specjalista AGD

    :arrow: camco. Daj sobie spokój z tym Mińskiem. Taka naprawa wymaga sporego doświadczenia i odpowiedniego sprzętu.

    :arrow: krzychu33. To miał być żart?

    1
  • #6 28 Lut 2004 14:46
    jarek.agd
    Poziom 14  

    zayzayerma rację koszt jaki włożysz w materiały może przekroczyć cenę lodówki a napełnienie kosztuje jakieś 80 - 100zł ,
    poza tym ilość czynnika jest ważna w niewielkich granicach może być inna a nalanie czynnika na "wyczucie",- wymagane jest spore doświadczenie.
    do tego jaki sklep spreda 200g czynnika którego cena z 1kg wynosi jakieś 80zł. Pozdrowienia jarek.

    0
  • #7 06 Mar 2004 20:21
    krzychu33
    Poziom 10  

    Wiadomość szczególnie dla "zszokowanych fachowców".
    Zgoda. że jest niemożliwym zakupienie 200g freonu lub innego czynnika,
    ale co do wymaganego specjalistycznego sprzętu miałbym trochę do powiedzenia. Opisałem prostą metodę , wcale nie twierdzę, że jest w 100% skuteczna , ale w przypadku starej lodówki dysponując gazem pożyczonym np. od kolegi można spróbować. Tym bardziej, że jest to
    lodówka TEŚCIOWEJ :) . A nawiasem mówiąc czy koledzy fachowcy zaczynali swą karierę na najwyższej klasy sprzęcie. Piszę to bo nie lubię jak ktoś wciska kit niezorientowanemu człowiekowi.

    0
  • #8 08 Mar 2004 20:50
    szogun
    Poziom 20  

    Krzychu33-kit wciskasz nie fachowcom
    tylko laikowi który założył temat.
    1.Kto mu pożyczy freon?
    2.Skąd weźmie żeby oddać?
    3.Dlaczego teściowa piszesz dużymi literami?
    Ja w tej dziedzinie jestem laikiem.
    W lodówce mogę robić elektrykę ale
    freonu nie wymienię.Ciekawe w ilu Ty wymieniałeś.

    Camco-posłuchaj Zajzajera
    Szogun

    0