Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radioodbiornik AGA RSZ-F - przywrócenie do życia

Obleśny Szczur 02 Wrz 2008 18:14 13336 47
  • #1 02 Wrz 2008 18:14
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Witam!!

    Wczoraj zakupiłem w komisie radio jak w temacie. Do wyboru miałem jeszcze dwa Pioniery, ale brak gotówki pozwolił na zakup tylko jednego sprzętu. (btw jeśli ktoś jest na nie chętny - Łódź, Przybyszewskiego 12, na oko stan dobry).
    Wracając do mojego radia - zakurzone było bardzo, tylnej ścianki brak, ale jest spodnia tekturowa. Lampy wszystkie są, czy sprawne jeszcze nie sprawdzałem. Pan w komisie powiedział, że radio "świeci" (cokolwiek to znaczy) ale nie gra. Ja go jeszcze dla bezpieczeństwa nie włączałem.
    Wczoraj zdążyłem je tylko na szybko odkurzyć i wyjąć chassis z pudła.

    Na obudowie widnieją stemple z wytwórni "CZPM Fabryki Bydgoskie" i data 28 lip. 195? Zastanawiam się jaki jest to dokładnie typ Agi. Nie ma magicznego oka, lampy są ECH21, EF22, EBL21 i AZ1. Porównując ze zdjęciem pasuje mi ten: http://oldradio.pl/karta_odb.php?nrmod=634
    Natomiast nie wiem czy będzie pasował ten schemat: http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioamator/1953_03_1.htm Oczywiście bez EM4.

    Poniżej zdjęcia ukazujące to radyjko zaraz po przyniesieniu do domu, będę prezentował kolejne etapy walki, oczywiście proszę o jakieś sugestie i porady.

    Radioodbiornik AGA RSZ-F - przywrócenie do życia
    Radioodbiornik AGA RSZ-F - przywrócenie do życia
    Radioodbiornik AGA RSZ-F - przywrócenie do życia
    Radioodbiornik AGA RSZ-F - przywrócenie do życia

    0 29
  • Megger
  • #2 02 Wrz 2008 20:39
    kopadam46
    Poziom 16  

    Witaj. Z antycznej literatury którą posiadam wynika, że wskaźnika dostrojenia (EM4) nie posiadała AGA RSZ-47 (AGA-1743). Schematy wszystkich AG na lampach serii E zasadniczo nie różnią się od siebie. Były jeszcze AGI na lampach serii "6" i "7". Ze stempla na obudowie moim zdaniem wynika, że skrzynka Twojej AGI została wyprodukowana w Centralnych Zakładach Przemysłu Meblowego w Bydgoszczy w połowie ub. wieku. Tyle wstępu. Teraz włóż bezpiecznik sieciowy (1A) i włącz AGĘ do sieci. Sprawdż działanie zasilacza i poszczególnych torów w kolejności: m.cz., p.cz., w.cz. Jakie efekty?

    0
  • #3 04 Wrz 2008 21:35
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Witam!!

    :arrow: kopadam46
    Według schematów na stronie Fonaru Aga-1743 nie była zrobiona na lampach serii "E", ale na lampach serii "7". Jak na razie bazuje na schemacie który podałem w poprzednim poście i wszystko się zgadza.

    Wczoraj i dziś prace posunęły się do przodu - zdemontowałem z chassis skalę wraz z całym systemem linek poruszających wskaźnik na skali i całym "stojakiem", porządnie odkurzyłem górę oraz dół chassis. Wyczyściłem także skrzynkę i odkręciłem ściankę do której mocowany jest głośnik.

    Zacząłem walczyć z elektryką - transformator jest ok, włożyłem więc AZ1 i sprawdziłem czy daje napięcie anodowe - kondensator filtrujący ładuje się do napięcia 430V więc chyba ok?

    Następnie zacząłem mierzyć napięcia dostarczane do części m.cz. I tu pojawił się problem - na pierwszą siatkę pentody w EBL21 podawane jest napięcie +12V a powinno być chyba w okolicach 0V (oczywiście lampa jest wyjęta). Posiłkując się tym opisem naprawy odlutowałem kondensator 0,01u sprzęgający z poprzednim stopniem i wtedy na pierwszej siatce jest 0V. Chciałbym na jego miejsce wstawić nowy ale nie bardzo wiem na jakie napięcie bo niestety na oryginalnym napisy się już pościerały. Wystarczy 10n/250v? I jaki najlepiej typ?

    0
  • Pomocny post
    #4 05 Wrz 2008 17:09
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Wystarczy 10n/250V np. typu MIFLEX aby przypominał stare lata.
    Oryginalny był chyba koloru granatowego zalany smołowatą substancją.

    krzem3

    0
  • Megger
  • #5 05 Wrz 2008 21:32
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Oryginalny kondensator wygląda jak na zdjęciu poniżej:

    Radioodbiornik AGA RSZ-F - przywrócenie do życia

    Jest to szklana(?) rurka zalana na obu końcach czymś w rodzaju lepiku, sam kondensator znajduję się w środku. Jest to coś na kształt właśnie starych miflexów, takich jak były w radiach tranzystorowych z lat 70-tych. Najlepiej by było wydłubać popsuty kondensator z tej rurki, wsadzić na jego miejsce nowy i zalać końce ponownie, wtedy wygląd zewnętrzny byłby nie zmieniony. A dzisiaj po kolejnych pomiarach okazało się, że nie tylko ten jeden kond jest do wymiany (w radiu jest takich kilkanaście) więc byłoby fajnie wymienić je w ten sposób wszystkie.

    Dzisiaj w każdym bądź razie podłączyłem do końcówki mocy generator (komputer) i... działa głośnik, a więc i końcówka też :) Dźwięk jest "mocno lampowy" ale ważne, że to działa.

    0
  • #7 06 Wrz 2008 21:58
    kopadam46
    Poziom 16  

    Przy renowacji AGI (i nie tylko) uważaj na szybę skali. Ja wiele lat temu pozbawiłem częsci nadruku skalę "Syreny" próbując umyć ją watą i czystą wodą.

    0
  • #8 06 Wrz 2008 22:23
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    :arrow: stołek
    Artykuł znalazłem, ciekawy, ale szkoda że po takiej operacji kondensatory zmniejszają pojemność. Chyba jednak zrobię tak jak napisałem, wsadzę do tych rurek nowe kondy, bo to radio ma w przyszłości być używane a nie tylko być eksponatem.

    :arrow: kopadam
    Niestety moja skala i tak jest mało czytelna, a faktycznie jak ją czyściłem to zauważyłem, że farba która jest i tak schodzi, chyba będę musiał zrobić skan tego co jest, poprawić na kompie i wydrukować na folii a potem pod czystą szybę włożyć. Chyba, że ktoś ma skalę od tego radia?

    0
  • #9 06 Wrz 2008 22:37
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    :arrow: Obleśny Szczur
    Wylutuj wszystkie "niefajne" kondensatory, włóż je do foliowej torebeczki i schowaj do odbiornika. Zamiast nich daj np. foliowe zwijki. Będzie to lepsze rozwiązanie niż wybebeszanie tych papierzaków.

    0
  • #10 10 Wrz 2008 22:13
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Takie foliowe zwijki wyglądałyby ładnie, ale jest mały problem (przynajmniej w mieście Łodzi) z zakupem takowych, a na allegro itp. nie widzę wszystkich potrzebnych mi pojemności, może ktoś coś takiego posiada?

    0
  • Pomocny post
    #11 14 Wrz 2008 12:06
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Tak dokładnie to tymi pojemnościami kondesatorów to bym się nie przejmował jeżeli chodzi o kondesatory sprzęgające (anoda-siatka1),mogą być trochę większe pojemności.
    Np. 10nF/250V zamieniamy 20nF/250V, lub łączymy równolegle dwa kondesatory np. 6,8nF/250V i.t.d.
    Wypisz pojemności kondesatorów które potrzebujesz, jeżeli znajdę to ci wyślę.

    Pozdrawiam. krzem3

    0
  • #12 14 Wrz 2008 16:29
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Obleśny Szczur napisał:
    :arrow: stołek
    Artykuł znalazłem, ciekawy, ale szkoda że po takiej operacji kondensatory zmniejszają pojemność. Chyba jednak zrobię tak jak napisałem, wsadzę do tych rurek nowe kondy, bo to radio ma w przyszłości być używane a nie tylko być eksponatem.

    Myślisz, że jak kupisz nowe, to będą miały dokładnie tyle, ile mają napisane na swej obudowie? Spadek pojemności jest rzędu 10-20% i jest absolutnie nieistotny. Poza tym tak naprawdę nie wiadomo, czy to nawet jest spadek. Bardzo prawdopodobne, że jest to faktyczna pojemność, jaką miały tuż po wyprodukowaniu..

    0
  • Pomocny post
    #13 14 Wrz 2008 16:54
    krzem3
    Poziom 17  

    Słuszna uwaga kolegi OTL co do spadku pojemności kondesatorów, 10nF
    to był typowy kondesator sprzęgający w odbiornikach radiowych oraz magnetofonach. Można śmiało zejść do 6,8nF,lub wyżej do 20nF różnica
    będzie raczej nieodczuwalna słuchowo, przy tak niskim pasmie przenoszenia odbiornika radiowego.

    Pozdrawiam. krzem3

    0
  • #14 14 Wrz 2008 22:16
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    OTLamp napisał:

    Myślisz, że jak kupisz nowe, to będą miały dokładnie tyle, ile mają napisane na swej obudowie? Spadek pojemności jest rzędu 10-20% i jest absolutnie nieistotny. Poza tym tak naprawdę nie wiadomo, czy to nawet jest spadek. Bardzo prawdopodobne, że jest to faktyczna pojemność, jaką miały tuż po wyprodukowaniu..


    Ja to dobrze wiem, że elementy nie mają dokładnie tyle ile jest napisane na nich nawet zaraz po wyjeździe z fabryki. W większości konstrukcji które buduję od podstaw zawsze kupuję więcej elementów i staram się dobrać te najlepsze. A że te różnice 10 i więcej procent na pojemności nie mają znaczenia praktycznego w takim odbiorniku to wiem, chodzi mi tylko o wymianę kondensatorów ze względu na duży upływ tych oryginalnie zamontowanych.

    :arrow: krzem3
    Potrzebne mi pojemności to:
    10n - 4szt., 100n - 5szt., 20, 50n, 5n, 2n, 1n - po1 szt.

    0
  • Pomocny post
    #15 15 Wrz 2008 10:51
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Postaram się pomóc koledze,poszukam potrzebne kondesatory.

    krzem3

    0
  • #16 15 Wrz 2008 15:00
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Obleśny Szczur napisał:

    A że te różnice 10 i więcej procent na pojemności nie mają znaczenia praktycznego w takim odbiorniku to wiem

    No to w takim razie skąd to "szkoda, że zmniejszają pojemność" jako argument przeciw regeneracji?
    Obleśny Szczur napisał:

    chodzi mi tylko o wymianę kondensatorów ze względu na duży upływ tych oryginalnie zamontowanych.

    Upływ można usunąć bez wymiany. Poza tym nie ma konieczności wymiany wszystkich kondensatorów.

    0
  • #17 15 Wrz 2008 17:06
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    OTLamp napisał:

    No to w takim razie skąd to "szkoda, że zmniejszają pojemność" jako argument przeciw regeneracji?


    To tylko jeden z argumentów, jest jeszcze ta sprawa, że regeneracja to proces kłopotliwy i nie ma pewności, że się ten kont nie rozpadnie całkiem przy próbie dobrania się do niego. Wolę wymienić na nowe, aby mieć pewność, że radio będzie grało przez następne lata. To będzie odbiornik użytkowy, a nie wystawowy.

    OTLamp napisał:

    Upływ można usunąć bez wymiany. Poza tym nie ma konieczności wymiany wszystkich kondensatorów.


    Można regenerować, to wiem. A jaki jest jeszcze inny sposób w takim razie?

    0
  • #18 15 Wrz 2008 17:19
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Obleśny Szczur napisał:

    To tylko jeden z argumentów, jest jeszcze ta sprawa, że regeneracja to proces kłopotliwy i nie ma pewności, że się ten kont nie rozpadnie całkiem przy próbie dobrania się do niego.

    Przecież do niego nie trzeba się dobierać. Parafina sama się do niego dobierze.

    Obleśny Szczur napisał:

    Wolę wymienić na nowe, aby mieć pewność, że radio będzie grało przez następne lata. To będzie odbiornik użytkowy, a nie wystawowy.

    W takim razie trzeba było kupić jakąś replikę. Wymieniając części na nowe obniżasz wartość tego odbiornika.

    OTLamp napisał:

    Można regenerować, to wiem. A jaki jest jeszcze inny sposób w takim razie?

    Nie ma innych sposobów. W tym radiu jest tylko jeden kondensator, który bezwzględnie musi nie mieć upływu. Jest to kondensator sprzęgający lampy EBL21. W najgorszym wypadku, gdyby upływ był zbyt duży może być konieczne regenerowanie maksymalnie jeszcze 4 kondensatorów. Reszta może zostać.

    0
  • #19 15 Wrz 2008 21:14
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    No dobrze kolego OTLamp, zakończmy ten bezsensowny spór o wyższości świąt bożego narodzenia nad wielkanocą i przejdźmy do omówienie problemu jakim są w tym wypadku kondensatory.

    Jak na razie zdążyłem sprawdzić właśnie stopień końcowy i wzmacniacz napięciowy m.cz. Kondensatory o których wiem, że na pewno mają upływ to właśnie ten sprzęgający od EBL21 oraz kond łączący drugą siatkę wspomnianego wzmacniacza nap. (EF22) z masą.

    Co do regeneracji - nie jestem pewny co zrobić z czarną masą, którą zalane są końce szklanej rurki. Czy mam to przed gotowaniem w parafinie wydłubać, wytopić? Po podgrzaniu zapalniczką robi się to plastyczne. Czy po prostu wsadzam całego konda do parafiny a to czarne "jakoś" wylezie? Najlepiej by chyba było jakby tą masę potem użyć do ponownego zalania końców rurki.

    0
  • #20 15 Wrz 2008 23:01
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Obleśny Szczur napisał:

    Kondensatory o których wiem, że na pewno mają upływ to właśnie ten sprzęgający od EBL21 oraz kond łączący drugą siatkę wspomnianego wzmacniacza nap. (EF22) z masą.
    Kondensator sprzęgający jest najbardziej krytyczny. Ten drugi, odsprzęgający, nie jest tak krytyczny. Jeżeli Us2 nie spada zbyt nisko, można go zostawić.
    Obleśny Szczur napisał:

    Co do regeneracji - nie jestem pewny co zrobić z czarną masą, którą zalane są końce szklanej rurki. Czy mam to przed gotowaniem w parafinie wydłubać, wytopić? Po podgrzaniu zapalniczką robi się to plastyczne. Czy po prostu wsadzam całego konda do parafiny a to czarne "jakoś" wylezie?

    Nie trzeba jej wydłubywać czy wytapiać. Parafina i tak się dostanie do zwijki, a po wygotowaniu z tej masy bitumicznej pozostaną tylko czarne resztki, które bez trudu można usunąć. Temperatura parafiny powinna się zawierać w przedziale 120-250°C (niższa od temperatury wrzenia). Im temperatura jest wyższa, tym oczywiście wilgoć i kwaśne produkty utleniania oryginalnego syciwa (główne przyczyny upływności) są usuwane szybciej, ale z drugiej strony grozi to puszczeniem lutów drucików doprowadzających, co w niektórych rozwiązaniach będzie trudne do naprawienia.

    Obleśny Szczur napisał:

    Najlepiej by chyba było jakby tą masę potem użyć do ponownego zalania końców rurki.

    Ta masa jest łatwa do zdobycia. W hipermarketach budowlanych (np. Castoramie) pod nazwą "lepik asfaltowy na gorąco". Jest dostępny w wiadrach po 30kg, wokół których leży zawsze pełno odłamków, które bez problemu można dostać za darmo. Można też dostać w sklepach z artykułami szewskimi, pak smołowy w kostkach. Końce rurki kondensatora można bardzo łatwo i estetycznie zalać tą masą, wkładając tam jej mały kawałek i topiąc go lutownicą.

    0
  • Pomocny post
    #21 16 Wrz 2008 01:05
    krzem3
    Poziom 17  

    Witam.

    Poszukałem kondesatory,wszystkie typu miflex:
    10nF/250V-4szt grubość 6mm
    0,1uF/250V-5szt -------- 11mm
    0,047uF/630V-1szt------ 11mm
    22nF/400V-1szt --------- 7mm
    4,7nF/400V-1szt--------- 8mm
    2,2nF/250V 1szt--------- 5mm
    1,5nF/400V 1szt--------- 4mm (zamiast 1nF)
    Kondesatory są z demontażu.
    Materiał smołowaty używano w budownictwie wielkopłytowym do uzupełniania szpar pomiędzy płytami,ma właściwości że zupełnie nie zasycha. A może plastelina,lub coś podobnego.
    Jeżeli reflektujesz napisz na E-mail,otrzymasz gratis i działaj.

    Pozdrawiam. krzem3

    0
  • #22 18 Wrz 2008 22:35
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Witam!

    Wielkie dzięki dla kolegi krzem3 za kondensatory, jesteś wielki człowieku! Za to należą się punkty dla Ciebie.

    Na razie niestety czasu brak na grzebanie, ale wykorzystam te kondy teraz przy uruchamianiu radia, wlutuje je na miejsce uszkodzonych oryginalnych tak aby radio działało, a jeśli uda mi się zregenerować te oryginalne to potem je założę.

    0
  • #23 23 Wrz 2008 00:11
    Daniel Pietras
    Poziom 21  

    Właśnie jestem w trakcie uruchamiania takowej AGI, Lecz z 1947r. I Radze Aby jeżeli już wymieniasz cokolwiek przed uruchomieniem, niech to będzie Amp. Bo w tego typu sprzętach heterodynę i pośrednią ciężko jest zestroić i możesz je unieruchomić do końca, moja heterodyna po 60latach działa jak złoto. Jedynie do regeneracji kondensatory filtrujące, a w kilku zmierzyłem 2x za wysoką pojemność (chodź nie mam pojęcia jak to się mogło stać). (nie raz brałem się za w miarę sprawne telewizory mając 16 lat i wyrzucałem wszystkie stare elektrolity z myślą że wyparowały (żadko te sprzęty później chodziły):cry:

    0
  • #24 23 Wrz 2008 07:30
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Daniel Pietras napisał:
    Jedynie do regeneracji kondensatory filtrujące, a w kilku zmierzyłem 2x za wysoką pojemność (chodź nie mam pojęcia jak to się mogło stać)

    Z upływem czasu cienka warstwa Al2O3 jest zjadana przez elektrolit. Powoduje to wzrost pojemności (mniejsza odległość elektrody od elektrolitu) oraz zmniejszenie napięcia pracy i wzrost prądu upływu. Remedium na taki stan rzeczy jest podłączenie kondensatora do zasilacza dającego nominalne napięcie @ kilka mA z potencjometrem 100-470k w szereg. Aha, amperomierz też by się przydał (zakres 0-20mA będzie dobry). Zaczynasz od największej rezystancji potencjometru i powoli ją zmniejszasz (powoli = parę godzin) monitorując prąd upływu.

    0
  • #25 23 Wrz 2008 13:42
    marcin_oizo
    Poziom 28  

    Danielu wcale nie prawda że zestrojenie heterodyny i p.cz. w radiach typu Aga, Stolica czy Syrena (ten sam układ elektryczny) jest trudne. Jeśli ma się odpowiedni choćby najprostszy generator to zestrojenie jest kwestią paru minut. Można też to zrobić ostatecznie na słuch... Najlepiej nie wyciągać tego co jest dobre!
    Jeśli chodzi o elektrolity to rzadko je wymieniałem w TV, częściej w radiach. Wszystkie TV i radia które naprawiałem na nowych elementach chodzą nadal więc nie wiem skąd to spostrzeżenie.

    PS. Co to jest ten Amp. ?

    0
  • #26 23 Wrz 2008 14:44
    Daniel Pietras
    Poziom 21  

    Amp. skrót od Amplifer, Spostrzeżenie to wynika z mojego wrodzonego wstrętu do zasilaczy impulsowych, szczególnie produkcji Radzieckiej, wybuchów, trzasków.Tranzystora KT117A i tyrystora Ku112, braku zamienników, pasków na diodach nie po tej stronie co trzeba. Była jeszcze taka mała "Elektronika" w której sam nie mogłem nic uruchomić ani nie znalazłem nikogo kto by chciał to zrobić.I ogólnie uważam że czasem chcąc poprawić małą usterkę można narobić dużo szkód.

    Co do kondensatorów: Dałoby się w jakiś sposób przywrócić pojemność elektrolitom z 1947r Mającym podobną budowę do opisywanych szklanych, jednakże zamiast szkła jest papier, preszpan

    0
  • #27 23 Wrz 2008 16:22
    Obleśny Szczur
    Poziom 17  

    Daniel Pietras napisał:
    Dałoby się w jakiś sposób przywrócić pojemność elektrolitom z 1947r Mającym podobną budowę do opisywanych szklanych, jednakże zamiast szkła jest papier, preszpan


    No przecież kolega Stołek92 już dwa posty wyżej napisał, że trzeba je po prostu sformować.

    0
  • #28 23 Wrz 2008 19:57
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Obleśny Szczur napisał:
    Daniel Pietras napisał:
    Dałoby się w jakiś sposób przywrócić pojemność elektrolitom z 1947r Mającym podobną budowę do opisywanych szklanych, jednakże zamiast szkła jest papier, preszpan


    No przecież kolega Stołek92 już dwa posty wyżej napisał, że trzeba je po prostu sformować.

    Nie byłbym taki pewien, czy koledze Daniel Pietras na pewno chodziło o kondensatory elektrolityczne... Wszakże nie przypominam sobie, byśmy opisywali szklane elektrolity. Przychylałbym się do stwierdzenia, iż chodzi o kondensatory papierowe, bezbiegunowe ;)
    :arrow: Daniel Pietras
    Zdecyduj się - czy one są w rurkach preszpanowych czy papierowych?

    0
  • #29 27 Wrz 2008 19:15
    Daniel Pietras
    Poziom 21  

    Trudno dokładnie stwierdzić. Wygląda to jak "czymś" nasączony papier. Na forum rzeczywiście są opisane kondensatory bez biegunowe, lecz moje niestety mają oznaczone bieguny i jeden z nich pojemność 50µF, więc to musi być kondensator elektrolityczny, gdyż jest wielkości palca a nie całego odbiornika.
    I moje pytanie dotyczy tego czy kondensatory elektrolityczne można regenerować w podobny sposób do opisanego na forum dla kondensatorów bez biegunowych, może istnieją inne metody?

    0
  • #30 27 Wrz 2008 19:23
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Jest więc wielce prawdopodobne, że masz do czynienia z kondensatorem filtrującym napięcie dla siatki sterującej EBL21. Jest on elektrolityczny, więc należy go zaformować. Patrz mój post w tym wątku z 23 września 7:30.

    0