Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Google Chrome - pogromca IE8 i nie tylko?

Łukasz. 02 Wrz 2008 20:30 1503 4
  • #1 02 Wrz 2008 20:30
    Łukasz.
    Poziom 12  

    Czyżby firma Google, znana głównie z popularnej wyszukiwarki oraz innych usług internetowych postanowiła podjąć po raz kolejny walkę z Microsoftem, tym razem przedstawiając własną przeglądarkę internetową? W sieci ostatnimi czasy można było znaleźć wiele spekulacji, jakoby firma z Mountain View opracowywała własny produkt tego typu. Jednak dotychczas były to tylko przypuszczenia. Scott McLoud opublikował dziś komiks, który wszystko wyjaśnia i rozwiewa wątpliwości. Proszę państwa, oto nadchodzi Google Chrome!

    Chrome zbudowane zostało w oparciu o mechanizmy webKit ( wykorzystywana w produktach Apple'a ) i użyte w programie Mozilla Firefox oraz inne rozwiązania Open Source. Projekt ma być zresztą licencjonowany na zasadach wolnego oprogramowania. Komiks, o którym mowa w nagłówku znaleźć można w witrynie allthingsd.com.

    (fot. Google)



    Przeglądarka Google ma cechować się szybkim i sprawnym działaniem. Kolejną cechą Chrome'a ma być stabilność. Podczas wystąpienia problemu program nie powinien się zamknąć, lecz umożliwić nadal pracę w globalnej sieci. Kolejnymi innowacjami ma być tryb prywatności, zwany przez użytkowników trybem "porno", a zaimplementowany w najnowszej odsłonie Internet Explorera oraz w Safari. Przeglądarka ma także posiadać wbudowany mechanizm do walki ze złośliwym oprogramowaniem. Poza tym produkt Google wspierać ma technologię Gears.


    Przeglądarka trafi najpierw w ręce użytkowników systemu Windows, wersje dla Mac OS oraz Linuxa powinny zostać udostępnione później, choć firma Google nie sprecyzowała kiedy się to stanie.

    Firma Google rywalizuje z Microsoftem na wielu polach. Czy przeglądarka Chrome ma szansę zaistnieć na rynku i podjąć równą walkę z Internet Explorerem, który używany jest przez ponad 75 % użytkowników globalnej sieci? Jeśli obietnice Google nie okażą się być bez pokrycia to jest to możliwe. Wszak Firefox umacnia się każdego dnia w stosunku do IE, więc czemu przeglądarka Google'a nie mogłaby dokonać tego samego?!

    Oficjalna witryna poświęcona nowemu projektowi Google'a http://google.com/chrome jest tymczasowo zamknięta. Jednak firma obiecała udostępnić publicznie produkt już dziś w ponad 100 krajach. Czekamy z niecierpliwością...

    więcej w serwisie PC World Komputer

    http://www.pcworld.pl/news/164879.html

    0 4
  • #2 04 Wrz 2008 00:23
    OldSkull
    Poziom 27  

    coś co przekreśla użycie Chrome'a przez wszelkiej maści twórców/pracowników/właściwie wszystkich robiących coś poza chatowaniem:

    EULA Chrome'a sux
    Warto się przyjrzeć punktowi 11.: zgodnie z nim wszystko co prześlemy, napiszemy, wyślemy (post na forum, fotki, wszystko) staje się własnością google'a. Jeśli więc robimy coś do pracy (albo w ogóle nad czymś pracujemy) dla pracodawcy/na uczelnię, to... nie wolno nam używać tej przeglądarki, bo zgodnie z 11.4 na nas spoczywa ciężar upewnienia się, że to co dajemy firmie google należy tylko i wyłącznie do nas i nie będziemy tego nikomu przekazywać. Super, nie? :roll: A nawet jeśli mamy odpowiednie prawo (bo np. dany ukłąd elektroniczny projektowaliśmy od początku sami) to google może go dowolnie używać, modyfikować, sprzedawać itd. Jeśli wysyłamy mejle przez stronę, to udostępniamy wszystkie adresy na które wysyłamy, wszystkie hasła itd. Większego spyware'u chyba nie stworzono jeszcze.

    punkt 11. po polsku:

    Cytat:
    11. Licencja na Treść udzielana przez Użytkownika

    11.1 Użytkownik zachowuje prawa autorskie i wszystkie inne już przez niego posiadane prawa do Treści zgłaszanej, publikowanej lub wyświetlanej w Usługach lub za ich pośrednictwem. Zgłaszając, publikując lub wyświetlając treść, Użytkownik udziela Google stałej, nieodwołalnej, ważnej na całym świecie, nieodpłatnej i niewyłącznej licencji na reprodukcję, adaptację, modyfikację, tłumaczenia, publikację, publiczne odtwarzanie, publiczne wyświetlanie i rozpowszechnianie wszelkiej Treści zgłaszanej, publikowanej lub wyświetlanej w Usługach lub za ich pośrednictwem. Licencja ta ma na celu wyłącznie umożliwienie Google wyświetlania, rozpowszechniania oraz promowania Usług i może zostać cofnięta w niektórych Usługach w sposób dozwolony na mocy Dodatkowych warunków dotyczących tych Usług.

    11.2 Użytkownik akceptuje, że licencja ta obejmuje prawa Google do udostępniania Treści innym firmom, organizacjom lub osobom fizycznym, mającym z Google umowy dotyczące świadczenia usług dystrybucyjnych oraz do używania Treści w związku ze świadczeniem takich usług.

    11.3 Użytkownik rozumie, że Google podczas przeprowadzania niezbędnych czynności technicznych w celu świadczenia Usług naszym użytkownikom może (a) przesyłać lub rozpowszechniać Treść należącą do Użytkownika w różnych sieciach publicznych i na różnych nośnikach; oraz (b) dokonywać zmian Treści należącej do Użytkownika niezbędnych w celu dostosowania Treści do wymogów technicznych odpowiednich sieci, urządzeń, usług lub nośników. Użytkownik akceptuje fakt, że niniejsza licencja uprawnia Google do podejmowania takich działań.

    11.4 Użytkownik potwierdza i gwarantuje firmie Google, że dysponuje wszelkimi prawami, pełnomocnictwami i kompetencjami niezbędnymi do udzielenia powyższej licencji.

    0
  • #3 04 Wrz 2008 10:15
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    Cytat:
    11.1 Użytkownik zachowuje prawa autorskie i wszystkie inne już przez niego posiadane prawa do Treści zgłaszanej, publikowanej lub wyświetlanej w Usługach lub za ich pośrednictwem. Zgłaszając, publikując lub wyświetlając treść, Użytkownik udziela Google stałej, nieodwołalnej, ważnej na całym świecie, nieodpłatnej i niewyłącznej licencji na reprodukcję, adaptację, modyfikację, tłumaczenia, publikację, publiczne odtwarzanie, publiczne wyświetlanie i rozpowszechnianie wszelkiej Treści zgłaszanej, publikowanej lub wyświetlanej w Usługach lub za ich pośrednictwem. Licencja ta ma na celu wyłącznie :!: umożliwienie Google wyświetlania, rozpowszechniania oraz promowania Usług i może zostać cofnięta w niektórych Usługach w sposób dozwolony na mocy Dodatkowych warunków dotyczących tych Usług.
    Specjalnie język prawniczy do mnie nie przemawia, ale ja widzę to jako zabezpieczenie google przed ewentualnymi oskarżeniami o bezprawne wyświetlanie, tłumaczenie czy wyszukiwanie treści w internecie, oraz ewentualne zniekształcenia (np rysunku czy przetłumaczonego tekstu).

    W przypadku przeglądarki taki paragraf jest słabo nośny, dlatego że umowa nie jest zawarta z autorem przeglądanych treści, ale z przeglądającym. Nie chce mi się przeglądać licencji, ale sądzę, że powinien tam się znaleźć paragraf dotyczący braku odpowiedzialności google za działania użytkowników niezgodne z prawem.

    Mówiąc krócej cały internet to jedno wielkie spyware i zamieszczając informację w sieci udzielasz internetowi:
    Cytat:
    stałej, nieodwołalnej, ważnej na całym świecie, nieodpłatnej i niewyłącznej licencji na reprodukcję, adaptację, modyfikację, tłumaczenia, publikację, publiczne odtwarzanie, publiczne wyświetlanie i rozpowszechnianie wszelkiej Treści zgłaszanej, publikowanej lub wyświetlanej w internecie lub za jego pośrednictwem
    , nieprawdaż?

    Fakt, że google zbiera w sieci informacje do wyszukiwarek i optymalizacji ich funkcjonalności np. przez śledzenie zapytań użytkownika, jeszcze nie jest działaniem bezprawnym (przynajmniej w obecnym stanie prawnym).

    dopisane

    JEST

    Cytat:
    5.2 Użytkownik zobowiązuje się do korzystania z Usług jedynie w celach dozwolonych przez (a) niniejsze Warunki oraz (b) obowiązujące prawo, przepisy lub ogólnie przyjęte w odpowiednich jurysdykcjach zwyczaje lub wytyczne (włącznie z wszelkimi prawami dotyczącymi eksportu danych lub oprogramowania do i z USA lub innych odpowiednich krajów).


    Generalnie to firma taka sobie, co było już widać z androidem. U mnie CHROME się nie instaluje na XP SP3, podobnie jak TU
    Wersja beta wersją beta, ale jeśli program nie daje się zainstalować na różnych konfiguracjach systemu, to się nadaje "do pokazania" (tzw jasełka) na forum elektroda.pl, ale nie jako produkt "poważnej" firmy.

    ps. ciekawe co to są "inne odpowiednie kraje" ;)

    0
  • #4 05 Wrz 2008 10:50
    Trabi
    Poziom 36  

    Cytat:
    ...Kolejną cechą Chrome'a ma być stabilność. Podczas wystąpienia problemu program nie powinien się zamknąć, lecz umożliwić nadal pracę w globalnej sieci...


    No, prawie uwierzyłem ;-) . Wpiszcie w niej w linii adresu sekwencję "dwukropek procent" ( :% ). Jaki efekt? Totalna zwiecha całości :-D

    0
  • #5 19 Wrz 2008 09:34
    Bogdanor
    Poziom 27  

    Zupełnie przyzwoita przeglądarka, kwestii prawniczych nie komentuje (fuj), ten problem z "dwukropek procent" ( :% )" to pewnie w starszych wersjach istniał. Jak dla mnie nieco denerwujące jest:
    1. Konieczność instalacji oddzielnie na każdym koncie użytkownika. (brak opcji "instaluj dla wszystkich...")
    2. Zawieszki (!) na youtube podczas wychodzenia z pełnoekranowego video..Safari odtwarza poprawnie a przecież na jego silniku jest zrobiony Chrome (ale może to tylko u mnie tak)
    3. Brak wyboru miejsca instalacji. Wogle brak informacji gdzie zostaje zainstalowana.
    4.Tryb pełnoekranowy nie istnieje. !
    5. Jednak gorsza ergonomia niż FF, ale za długo by o takich drobiazgach pisać,..np. menu zakładek w FF zostawia otwarte zakładki dalej rozwinięte po ponownym użyciu (ostatnio "rozwinięte"), Chrome nie.
    6. Brak możliwości otwarcia nowego okna z poziomu przeglądarki...
    Żeby nie było samych minusów:
    1: Szybko się uruchamia i nieco szybciej niż FF wyświetla strony.
    2. Strona domowa z miniaturkami najczęściej odwiedzanych może się podobać. (lub nie)
    3. Estetyczna.(jak kto lubi dużo niebieskiego na raz)
    4. Pokazuje wszystkie strony poprawnie.
    Podsumowując na razie nie stanowi raczej konkurencji dla FF czy Opery.I chyba nawet nie dla IE co już jest podejrzane...a przyzwoita w tym sensie że wogle działa i nie zawiesza się zbyt często, także dobrze rokuje.

    0