Mustela73 napisał: Jaka ograniczona komunikacje?
BT i Wlan to standard, pozatym wiekszosc ma wyprowadzony port szeregowy (LTTL), a i USB Host nie jest noiczym niezwyklym.
Poprzegladaj sobie amatorskie strony o robotyce to zobaczysz ile PDA (PALM czy WM), a nawet GameBoy'i sie wykorzystuje do tego celu.
(np.
Link)
A pozatym to spojrz jaki to ma procesor - MIPS, tez bardziej ze starych PDA niz z PC. Mniejszy komputer mozna sklecic na MX31.
Wg mnie komp 5x5x5cm to sztuka dla sztuki.
Pozdrawiam
Znaczy wypadlem z obiegu :/ moje ostatnie doświadczenia dotyczą starego Palma, który miał RS'a (bardzo mi się przydawał jako terminal), a następnie PocketPC na Windowsie, który miał USB tylko Slave i IRDA.
WLAN w PocketPC, daje oczywiście duże możliwości, których brakuje w standardzie temu kostko-komputerkowi. Tak czy inaczej mi w obu rozwiązaniach brakuje portu równoległego, najlepiej z izolacją galwaniczną wbudowaną. Z takim portek można by podłaczyć bezpośrednio jakieś urządzenia wykonawcze, zestaw silników z odpowienim układem terowania, jakiś czujnik czy przetwornik A/C, a tak trzeba wszystko szeregowo (w przypadku RS'a jeszcze z koniecznością konwersji poziomów).
Poza wszystkim, mimo średnich parametrów taka kostka może działać szybciej od Pocketa, jesli nie musi zajmować się milionem operacji związanym z działaniem samego Windowsa, ale to tylko przypuszczenie
Ogólnie widzę większy sens w tworzeniu komputera wyspecializowanego do zabudowy (sterowania), zamiast wykorzystywania Pocketa, nieco na przekór jego przeznaczeniu.