Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Combo gitarowe Marshall Valvestate 8240 problem z brzmieniem

03 Wrz 2008 14:10 6321 14
  • Poziom 11  
    Witam.
    Posiadam wymienione w temacie combo gitarowe. Wszystko pieknie i ładnie do czasu.
    Ostatnio pojawił się następujący problem:
    - na kanale czystym słychać lekkie przesterowanie, nasilające się podczas zmiany na przystawkę w gitarze na tą o mocniejszym sygnale
    - na kanale przesterowanym słychać zmianę brzmienia przesteru, ponadto zachodzi następujące zjawisko: po uderzeniu w struny, gdy dźwięk swobodnie zaczyna cichnąć zaczyna pojawiać się jakby stukanie, dudnienie, itp. sprawia wrażenie uszkodzonej latającej membrany, jakby o coś uderzała.
    Głośniki skrupulatnie sprawdziłem, nie mają żadnych uszkodzeń, grają obydwa.

    Tu pojawia się moje pytanie, bo na myśl przychodzi mi tylko lampa. Czy to jej wina? Czy to najwyższy czas aby ją wymienić? (obserwowałem pracę lampy, żarzy się na odpowiedni kolor.) Jeśli tak, to w jaki sposób przebiega wymiana lampy? Czy ona jest przylutowana, czy tylko włożona w odpowiednie gniazdo? Czy mogę to zrobić samemu, czy lepiej oddać profesjonaliście? Gdzie mogę dostać odpowiednią lampę i jakiej marki musi być? Czy jest możliwość zdobycia identycznej? (ta posiada nadruk marshall'a.) Zależy mi na jakości brzmienia, więc proszę o najlepszą.

    Poniżej zamieszczam link do schematu wzmacniacza (schemat jest sporej rozdzielczości więc zamieszczam osobno):
    marshall valvestate 8240 schemat

    Po krótce: jest to wzmaczniacz hybdrydowy z jedną ecc83 (podwójna trioda) na pre-ampie. Nie wiem ile ma lat, wyprodukowany został w latach 90-tych, jak podejrzewam. Lampa w środku jest jeszcze chyba tą fabryczną, ze względu na ten własnie nadruk marshalla.

    A jeśli nie lampa to co innego moze być przyczyną?

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Spec od car audio
    Wzmacniacze lampowe Marshalla często dostawały zimnych lutów i to powodowało dziwne objawy w działaniu. Warto zrobić przegląd punktów lutowniczych w miejscach intensywnego grzania.
    Lampę możesz podłożyć innego producenta - ważny jest typ. Może zmienić się brzmienie ale przynajmniej powinny zniknąć dziwne zjawiska jeżeli to jej wina.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    słowo "hybrydowy" w przypadku jakiegokolwiek VS jest mocnym nadużyciem. Bardzo często w tych wzmakach ta lampa tylko świeci, podnosi cenę i znacznie wpływa na autosugestie. Nie wiem jak w tym modelu ale są wzmaki z wlutowaną na stałe tą lampą, więc wymiana może być trudna.
  • Poziom 11  
    co do 'hybrydowości' tego wzmacniacza, to pewien dość dobrze zorientowany elektronik, powiedział, iż ten akurat jest rzeczywiście hybrydowy. a odczytał to ze schematu

    "miejsca intensywnego grzania" czyli okolice trafo, lampy itp.?

    takie pytanko: czy każda ecc83 to podwójna trioda? wiem że to pytanie może być głupawe, ale nie chciałbym kupić złej. i jeszcze apropos odpowiednika: 12AX7 - jest ich kilka typów: LPS, WA, WB itd. Jeśli nie znajdę ecc83 to ktory z tych typów 12AX7 wybrać?

    słyszałem też, ze baniek nie należy dotykac palcami, tych na końcówce mocy zwłaszcza. prawda to?
  • Spec od car audio
    ECC83 jest dosyć popularną lampą bez większego problemu do kupienia i w zasadzie wszystkie pójdą zamiennie - mogą się różnić charakterystyką (niektóre starsze brzmią dosyć ciemno - mało góry), trwałością oraz jakością wykonania.
    Nie zaleca się dotykać lamp palcami bo zostawia się tłuszcz, który po ogrzaniu może spowodować pęknięcie szkła (rzadko się to zdarza) - zawsze po takim kontakcie lampę powinno się przetrzeć dla spokoju.
  • Poziom 11  
    Lampę wymieniłem. Obyło się bez lutowania, było po prostu włożona w gniazdo. Wymieniłem ją na 12AX7 LPS Sovtek'a. Brzmienie wzmacniacza nieznacznie się zmieniło. Ale co najważniejsze, nie rozwiązało to mojego problemu.. :/

    Problem nadal istnieje. Proszę o pomoc. Niestety nie mam możliwości nagrania tych objawów.

    Jeszcze jedną rzecz zaobserwowałem: podczas gry an kanale przesterowanym, gdy nie gram, wszytsko w miare w normie, lecz gdy gram w tle słychać bziuczenie i to dość wyraźnie. Przypomina szum sieciowy, ale pojawia się tylko podczas uderzania strun i tylko na kanale przesterowanym.

    Gdzie mam szukać przyczyn?
  • Poziom 11  
    ponawiam prośbę.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    w toku zastanowień, a ostatnio niewiele na to czasu miałem, studia się zaczęły itd, ale mam zamiar w koncu z tym wzmacniaczem zrobić. Póki co poszukuję jakiegoś elektronika-wymiatacza znającego się na rzeczy. Bo to na pewno błaha rzecz.

    Moje kolejne podejrzenie padło na diody. Czy to może być ich wina? A jesli tak to na czym mogłaby polegać? Bo efekt ten nasila się gdy podkręcam gain. A przester jest of kors na diodach. Tylko ze z kolei na czystym, jak wcześniej wspomniałem, też słychać pewne niemiłe zniekształcenie..
    Teraz te dźwięki zaczynają przypominać jakby delikatne trzaski.

    Proszę o opinie.
  • Poziom 9  
    Mam takiego marshalla i kilka lat temu miałem podobny problem. W moim przypadku opisywane przez kolegę objawy zakończyły się absolutną utratą dźwięku na kanale przesterowanym. Mimo odkręcenia na maksa dźwięk krążył gdzieś daleko w tle. Okazało się że to któryś kondensator w preampie. Po jego wymianie wszystko wróciło do normy.
  • Poziom 11  
    przypomniała mi się kolejna sytuacja która mogła spowodować to uszkodzenie.
    podczas prób, włączałem kilka razy mp3 i podpinałem je do pieca, żeby przysłuchać się kawałkowi. ale ustawiałem głośność na więcej niż połowę i jak głupi zastanawiałem się dlaczego dźwięk w piecu przerywa.. oczywiste że sygnał był zbyt mocny jak na gniazdo gitarowe. szkoda ze kapnąłem się dopiero później :p
    wydaje mi się, że to również może być przyczyna tej usterki. co o tym sądzicie? jeśli rzeczywiście mogło to coś uszkodzić, to co dokładnie i co powinienem teraz zrobić, zeby się upewnić i to naprawić?
  • Poziom 15  
    Czesc
    Janusz jakies dwa tygodnie temu naprawilem Valvestate8040. W tym wzmacniaczu glowny problem byl w potencjometrach i pierwszym wzmacniaczu operacyjnym ( TL 072 ). Marshall wstawia potencjometry w petle ujemnego sprzezenia zwrotnego czyli jak nie dziala to calkiem brak dzwieku. Co do lampy to dziala na tak malym sygnale ze zostaw sprawdzanie jej na koniec.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Z tymi potencjometrami to rzeczywiście uciążliwe. U mnie szykuje się zapewne wymiana, właśnie w 8240. Piec ma już trochę lat, przeszedł 4 właścicieli wiele jeździł i często stał w dymie. Potencjometry wielokrotnie czyszczone umierają. Odstępując może trochę od tematu, czy wymiana w preampie wzmacniaczy tl072 oraz m5201 na nieco mocniejsze mogłaby zaowocować poprawą brzmienia, a przede wszystkim zwiększeniem gainu?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Co się tyczy wypowiedzi o awarii pierwszego TL072 jakieś 7 lat temu mój znajomy miał w takim samym piecu ten sam problem. To chyba jakaś przypadłość tego modelu.
  • Poziom 11  
    Zatem czy mógłby mi ktoś konkretnie odpowiedzieć co mam zrobić? Wymieniać TL072, czy co ? Żeby wyciągnąć płytę z obudowy trzeba nieźle grzać, bo kable są na tyle krótkie że nie można jej obrócić w celu oglądnięcia lutów. A ja z lutownicą tak bardzo dobrej wprawy nei mam i nie wiem czy jak rozlutuje i wlutuje to czy to się będzie trzymać kupy. W mojej okolicy z kolei cięzko o elektronika, który by się zwłaszcza takim sprzętem zajmował.

    Proszę o pomoc. Mogę wysłać na maila zdjęcia całej płyty, bo mam zrobione, jeśli trzeba konkretnie wskazać jakieś elementy do wymiany czy sprawdzenia.
  • Poziom 11  
    Po sprawie. Tyle zachodu, a okazało się ze problem tkwił w zimnych lutach na kondensatorach zasilających końcówkę. Wszystko wróciło do normy. Piec hula, aż miło :))

    Problem rozwiązany.