Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

1 róznicówka na mieszkanie.

04 Wrz 2008 17:19 4331 26
  • Poziom 11  
    Witam szanowne grono.
    Mam taki dylemat :
    Mam jedną róznicówkę 25A na 3 fazy.
    w mieszkaniu maja być 3 piece akumulacyjne czyli 9 esków + zegar stycznik i esek do wyłączania stycznika na lato. do tego na 2 pokoje i człon kuchenny sa przewidziane 3 bezpieczniki (jakoś to podzielę) moje pytanie jest takie czy oświetlenie dawać przez różnicówkę???
    zasilanie mieszkania jest 3 fazowe + N i PE
  • Computer Controls
  • Poziom 19  
    Tak tylko 25A to troche mało. Możesz dać jedną na oświetlenie i gniazda, a drugą na obwody grzewcze
  • Poziom 10  
    daj jedną różnicówkę na oświetlenie 1 fazową i 3 pozostałe na pozostałą instalację :)
  • Poziom 11  
    Nie ma mowy o dwóch- koszty. Ma byc jedna. I teraz nie wiem czy jest sens podpinać pod to oświetlenie czy tylko gniazda + piece Bo jak cos wywali to będzie ciemno wszędzie
  • Computer Controls
  • Poziom 19  
    no ja bym dał wszystko na różnicówce, choć z tego co mi się kojarzy to starsze piece miały tendencje do wywalanie w/w
  • Poziom 19  
    Nie wiem skąd taki strach przed używaniem wyłączników różnicowo-prądowych (i to wśród fachowców)
    Próbuje sobie przypomnieć kiedy u mnie zadziałały RCD i jakoś bezskutecznie

    1) zobacz ile na allegro kosztuje najprostsza różnicówka (skoro cię stać na ogrzewanie elektryczne to te kilkadziesiąt złotych to żaden wydatek)
    2) jeśli nadal uważasz że kwota w/w za pilnowanie twojego tyłka jest zbyt wysoka to podłącz wszystko na RCD a jeśli będzie wybijało to podłączysz oświetlenie z pominięciem różnicówki, raptem 15 min pracy (tyle chyba jesteś wstanie poświęcić)
  • Poziom 21  
    Przychylam się do tego co napisał alfaam.

    Rób koniecznie drugą różnicówką.
    Prędzej wsadzisz palucha pod napięcie przy wkręcaniu żarówki niz miałoby Cię popieścić z pieca (chyba, że piece z odzysku).

    Normalnie ręce opadają, jak ktoś jeszcze w momencie projektowania instalacji żałuje 60zł na podstawowe zabezpieczenie - może zrezygnuj z 2 kontaktów?

    A strach przed różnicówką u "fachowców" - domorosłych stodolnych magików wynika z tego, że przy źle położonej instalacji często ją wywala.
  • Poziom 19  
    dzięki wd już myślałem że jestem inny
  • Poziom 19  
    Nie wiem na jakim etapie są prace, wykonujemy je raz na dajmy na to 30-40 lat wypadało by dołożyć te przysłowiowe 60 zł, przy ogólnych kosztach instalacji to bez znaczenia, a przy kosztach np budowy domu to instalacja pochłania w granicach 10-12% nakładów. Koszt poprawy jej i kłopotliwość jest spory, więc nie dajmy się zapędzić w jakieś pseudo oszczędności.
    Różnicówka to nie zło konieczne !!!!! jeśli zadziała to z jakiejś przyczyny -I BARDZO DOBRZE po to jest.

    Co do przewodów to oczywiście do większości opraw 4x1,5, a gniazdka wszystkie zaznaczam wszystkie 3x2,5

    Dodano po 5 [minuty]:

    Akrzy nie za dobrze Ci
    musisz z czegoś zrezygnować, albo z grzebania wieczornego, albo z schodów albo z żony
  • Poziom 39  
    Przecież nikt nie napisał że RCD to zło konieczne. Rozważamy pytanie kol. Al-masudi który zadał konkretne pytanie-
    Cytat:
    Nie ma mowy o dwóch- koszty. Ma byc jedna. I teraz nie wiem czy jest sens podpinać pod to oświetlenie
    alfaam napisał-
    Cytat:
    Akrzy nie za dobrze Ci
    musisz z czegoś zrezygnować, albo z grzebania wieczornego, albo z schodów albo z żony
    To był tylko przykład- ja nie mam takich problemów :D A swoją drogą "grzebanie"wieczorne jest fajne... :D - szczególnie po ciemku :D a żony nie zmienię - to już tyle lat... :D :D no może nie aż tyle...i dobrze gotuje :D :D
  • Poziom 20  
    Spierać się można ale elektryk jest między innymi po to, żeby doradzać dobrze a nie tylko zwracać uwagę na koszty, które poniesie klient. Możesz kupić większą tablicę i jak będziesz miał kasę to sobie te RCD wstawisz. Przewody położysz 4 razy do żyrandoli i finał, a jak nie to włączanie na raz (wszystkie grupy żarówek) i 3 żyły wystarczą. Zastosowanie zerowanie też jest dobrym pomysłem, chodzi głównie o bezpieczeństwo lokatora. Nie wszystkie lampy są bez zacisków ochronnych (chińska tandeta) są jescze na świecie dobrzy producenci i takie wyroby trzeba starać się kupic dla swojego dobra. Nie uczmy sie fuszerek jako naród i nie mówmy sobie, że jakoś to bedzie.Przez te tanie koszty to się nieraz widzi różne cuda (np. dodatkowy osobny przewód PE bo był stary 4 razy), przychodzi sobie klient i obcina bo chce sobie zrobić suszarkę na ciuszki i MASZYNA NIE JEST CHRONIONA i co? To tylko jeden z przykładów.
    Żony trzeba szanować niech się jednak światło świeci. :D
    Życie ponad wszystko.
    Pozdrawiam :D
  • Poziom 11  
    akurat mnie nie stać na piece po 2000 sztuka + regulatory :D i potem rachunki. Ma to być u klienta a w zasadzie juz jest bo dziś zostało odpalone i działa. Róznicówka zabezpiecza wszystko z wyjątkiem oświetlenia. Klient nasz Pan! Dzięki za opinie
  • Poziom 19  
    Sorry ale większej bzdury nie słyszałem klient nasz Pan !!
    a utrzymuje się właśnie dzięki nim.
    Jak się coś stanie jemu , jego bliskim , psu, rybką albo cholera wie komu jeszcze to winny będziesz TY kolego i nikt nie będzie pamiętał że klient sobie czegoś nie życzył bo KLIENT JEST LAIKIEM I MA PRAWO NIE WIEDZIEĆ W PRZECIWIEŃSTWIE DO CIEBIE.

    Paranoja, piece za 6 tyś i żal dupe ściska na różnicówke za 60zł

    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    To może klienta przekona sytuacja, że (istnieje bardzo duże zresztą prawdopodobieństwo) w momencie włączania światła i przepalenia się żarówki:
    1) jeżeli światło będzie bez różnicówki - wywala bezpieczniki przedlicznikowe (dosyć często tak się zdarza pomimo teoretycznych przeciwskazań)- i czekaj dziadu pół nocy na przyjazd pogotowia bo w domu nigdzie (!!!) nie ma światła nawet w kontaktach lampki nocnej nie zapalisz.
    2) jeżeli światło będzie przez różnicówkę z piecami - podobnie brak światła i ciepła w całej chacie - nawet w lampkach nocnych, na szczęście można samodzielnie podłączyć (po omacku).
    Czy warto perswadować gościowi, że warto wydać te 60zł?
    - to Twój dodatkowy zarobek, bo zszarganej reputacji nie kupisz.
    Lepiej mieć opinię solidnego fachowca, po którym instalacja chodzi jak zegareczek przez 50lat niż później wysłuchiwać, że się zrobiło coś źle. Bo gość zapewne będzie twierdził, że miało być zrobione solidnie a tu co chwilę brak prądu.
  • Poziom 17  
    wd40 nie za bardzo rozumiem w jaki sposób różnicówka ochrania u ciebie przed ryzykiem wywalenia zabezpieczenia przedlicznikowego?

    Ja wypróbowałem skuteczny sposób. Jako przedlicznikowe zakładam WT-00 gG (np. 32A) a zalicznikowe WT-00 gF (o tej samej wartości nominalnej co przedlicznikowe). Warunki stopniowania są w pełni spełnione (zgodnie z tabelą producenta bezpieczników) i jak wywali to zalicznikowy, z wymianą którego klient nie ma żadnego problemu. Energetyka również nie ma zastrzeżeń bo jako przedlicznikowe zakłada gG. Ponadto przy tej kombinacji klient nie traci na mocy doprowadzonej. Np. w warunkach zasilania ma 3x32A, więc do rozdzielnicy ma doprowadzone 32A. Gdyby nie zastosować zalicznikowego gF a gG to trzeba by założyć 3x25A aby było zachowane stopniowanie i to nie w pełni bo warunek 1:1,6 nie jest spełniony (musiało by być 3x20A, a to już całkowity bezsens). Zresztą obecnie szafki przyłącza montowane przez energetykę mają już zamontowane przed i po liczniku obudowy RBK0. Klient nawet po ciemku świecąc lampką może wymienić sobie bezpiecznik, nie musi pchać paluchów do obudowy aby go wyjąć, wyjmuje całą szufladę z "zawiasów", spokojnie wymienia sobie bezpiecznik i wkłada szufladę z powrotem. Jak się raz pokaże jak, to potrafi to zrobić każdy bez problemów. Aby nie założył w miejsce gF np. gG i o innej wartości nominalnej to zrozumie szybko i na bardzo długo gdy mu się wytłumaczy że jak założy inny to go będzie bardzo drogo kosztować przyjazd elektrowni aby wymienili bezpieczniki przed licznikiem do których tylko elektrownia ma klucze.

    Jeżeli lampa nie ma zacisku dla PE to zawsze znajdzie się jakiś sposób aby ten drut podłożyć pod jakąś śrubę czy nakrętkę i docisnąć do obudowy. Jeżeli cała obudowa lampy jest plastykowa lub porcelanowa to wtedy oczywiście PE nigdzie się nie podłancza tylko zostawia się zwinięty wewnątrz lampy (bo nie wiadomo kiedy klientowi zechce się wymienić oprawę na inną).
  • Poziom 11  
    Ja u siebie nie mam żadnej róznicówki i jest- wisi wszystko na 3 topikach i jakos nigdy nikogo nie potrzepało. A tak na marginesie ile jest teraz lamp na rynku z metalową obudową? chyba te stylizowane na staro. Więc nie widzę potrzeby pakowania kolejnej róznicówki. Aha można i 7 założyć bo też widziałem taką skrzynię. Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Nie obraź się ale gdyby wszyscy wychodzili z takich założeń to byśmy jeszcze na drzewach siedzieli.
    Popatrz jakie są statystyki śmiertelności od porażeń w Polsce i w krajach cywilizowanych, tak dobrze napisałem bo pod tym względem brakuje nam do cywilizacji sporo, ale z takimi założeniami....

    Dodano po 4 [minuty]:

    Jestem ciekaw czy wykonałeś pomiary pętli zwarcia żeby mieć pewność że zab. zadziałają, i jakie dałeś zabezpieczenia dla obw. oświetlenia ?
  • Poziom 39  
    RAPALEC-napisał-
    Cytat:
    wd40 nie za bardzo rozumiem w jaki sposób różnicówka ochrania u ciebie przed ryzykiem wywalenia zabezpieczenia przedlicznikowego?
    Ja również nie wiem jak to możliwe. A może wd40 stosuje RCD z członem nadprądowym o kilka stopni niższym??Jeśli klient to nie nasz pan, to jak wytłumaczyć komuś że nasza instalacja za powiedzmy /przykład/ 2500zł jest lepsza od tej za 1000zł, dla klienta często liczy sie cena za "punkt" a uwierzcie mi że te ceny są naprawdę rozbieżne. Do tego jak przekonać że dając RCD na światło /lub kilka RCD/ klient powinien stosować lampy z zaciskiem PE de-facto kilka razy droższe od "tych gorszych". Biorąc pod uwagę ogólne koszty to nie jest 100zł, ale 2000tys albo i więcej. Proponuję przeliczyć ile trzeba wydać na oprawy w domku...Oczywiście zdarzają się klienci którzy nie oszczędzają na bezpieczeństwie- i chwała im za to /mamy możliwość wykazania się, oraz pochwalenia swoją robotą.../ale u klienta indywidualnego na pierwszym miejscu liczą się koszty- tym bardziej gdy ktoś buduje upragniony dom 10 czy 15 lat...Osobiście wykonując instalację daję RCD na oświetlenie, ale niestety ostatnio zauważyłem że klient żąda kosztorysu instalacji dla porównania z innymi. No i co wtedy?Zawsze się znajdzie "fachowiec" który jakoś wykona instalację a inny "fachowiec" wykona pomiary za 200zł....i wszyscy zadowoleni.
  • Poziom 19  
    Fakt jest to problem z tłumaczeniem klientowi, ale społeczeństwo powoli się bogaci i zaczynają wybierać rozwiązania i produkty lepsze, takie mam wrażenie. Przewód 3-żyłowy do oprawy jest tańszy, ale już go potem nie wymienisz, poza tym w skali domku jednorodzinnego to tylko kilkanaście metrów (tylko duże pomieszczenia).
    YDYp 350/500V 3x1,5 2,85N katalogowa
    YDYp 350/500V 4x1,5 3,81N katalogowa już zdaje się nieaktualne
    różnica wynosi 1 zł na metrze zużyjemy go około 40m to daje 40 zł przy kwotach kilku tysięcy jeśli klient będzie łasił się na te 4 dychy to chyba warto odpuścić sobie takiego.
    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Dyskusja, dyskusją. Praca ma być wykonana zgodnie z sztuką elektryczną. Klient nie może decydować według swojego uznania o bezpieczeństwie i fachowości wykonania instalacji. To sprawa dla projektanta i elektryka. Jego błędne decyzje, którym ulegniemy wpakują nas do kryminału (bo się wszystkiego wyprze) i nasze błędne decyzje wymuszone przez klienta na nas w niekorzystnych sytuacjach też mogą nas tam umieścić (kryminał). ELEKTRYK KOŃCZY SZKOŁĘ PO TO, ŻEBY KLIENT NIE DYKTOWAŁ MU WARUNKÓW :D.

    Zalecana refleksja, trzeba klienta więcej agitować i przekonywać do słuszności prawidłowej decyzji (fachowca). Nie można się opierać na zdaniu, że klient nasz Pan, bo będziemy robić instalację siłową przewodem Cu 0,75 mm² ze względu na koszty. Klient będzie zadowolony, ale strażacy nie, bo pewnego razu można zarwać im nockę. :D

    Pozdrawiam.
  • Poziom 39  
    Jeśli tak iść torem solidności wykonania instalacji i słusznie, to powiedzcie mi jak przekonać "gościa" że ma zastosować w łazience oprawy w 2 klasie ochronności...i czy on będzie w ogóle to brał pod uwagę? Często żarówki są bez kloszy czy osłon... Chciałbym przypomnieć że RCD nie jest panaceum na wszystkie bolączki instalacji i gdybym miał wybrać pomiędzy RCD wspólnym dla oświetlenia i gniazd, a RCD na gniazda a oświetlenie z zerowaniem to raczej bym sie skłonił dla drugiego rozwiązania /wspólne RCD lub nie- innej opcji nie bierzmy pod uwagę, no i mamy solidny uziom przy rozdziale / Nawet norma nie nakazuje stosowania RCD dla oświetlenia w pokojach. W łazience- Tak. Tylko mnie nie zlinczujcie :D To jest tylko dyskusja, a nie żebym chciał kogoś przekonywać :D
  • Poziom 20  
    Nie będzie linczowania, żyjemy w miarę w cywilizowanym świecie. Każdy ma swoje zdanie ale musimy zapewnić bezpieczeństwo użytkowania tym, którzy nie mają o tym pojęcia. Taka nasza rola. A wybrać można zawsze coś rozsądnego tak żeby nawet zadowolić tych maruderów z chronicznym brakiem PLN. :D
    Oświetlenie powinno być raczej niezawodne, dlatego powinno ono funkcjonować oddzielnie od obwodów gniazdowych.
  • Poziom 13  
    Jeżeli jedna różnicówka to na dom za mało a więc nie dawaj oświetlenia przez nią, jeżeli nie chcesz chodzić w razie jakiejś awarii po ciemku.
  • Poziom 21  
    Akrzy74 napisał:
    wd40-czy mógłbyś rozwinąć tą myśl-
    Cytat:
    A strach przed różnicówką u "fachowców" - domorosłych stodolnych magików wynika z tego, że przy źle położonej instalacji często ją wywala.
    Moje pytanie: w jakich sytuacjach RCD wyzwoli, a właściwie kiedy /jak /jest żle położona instalacja że często RCD zadziała?

    To sobie zamień PE z N w gniazdku.
    Do eksperymentów można użyć odbiorników 5W i 150W.
    I na koniec sprawdź jak świetnie działa taka instalacja po zmostkowaniu różnicówki.

    RAPELC napisał:
    wd40 nie za bardzo rozumiem w jaki sposób różnicówka ochrania u ciebie przed ryzykiem wywalenia zabezpieczenia przedlicznikowego?

    Przedstawiłem tylko hipotetyczne sytuacje, umożliwiające skłonienie klienta, dla jego własnego dobra zresztą, do przyjęcia lepszego i bezpieczniejszego rozwiązania. Dzieki temu chronisz wlasny tyłek.
    A Akrzy74 podał zresztą sposób jak dodatkowo można chronić zabezpieczenie przedlicznikowe posiadając dwie różnicówki.

    RAPELC napisał:

    Ja wypróbowałem skuteczny sposób. Jako przedlicznikowe zakładam WT-00 gG (np. 32A) a zalicznikowe WT-00 gF (o tej samej wartości nominalnej co przedlicznikowe).

    Cóż przemysłowe bezpieczniki niestety nie nadają się do mieszkania.
    Rozumiem, że klient równie entuzjastycznie jak Ty podchodzi do możliwości podłączenia silnika z ciężkim rozruchem w takiej instalacji?

    RAPELC napisał:

    Ponadto przy tej kombinacji klient nie traci na mocy doprowadzonej. Np. w warunkach zasilania ma 3x32A.

    Tu akurat masz rację, oczywiście przy wyżej uwzględnionym zastrzeżeniu.
  • Poziom 39  
    wd40 napisał-
    Cytat:
    To sobie zamień PE z N w gniazdku.
    Do eksperymentów można użyć odbiorników 5W i 150W.
    I na koniec sprawdź jak świetnie działa taka instalacja po zmostkowaniu różnicówki.
    Akurat tego kolega nie musi mnie uczyć... :D Chodziło mi o coś zupełnie innego. Mianowicie napisałeś
    Cytat:
    A strach przed różnicówką u "fachowców" - domorosłych stodolnych magików wynika z tego, że przy źle położonej instalacji często ją wywala.
    Nie bardzo rozumiem co ma wspólnego żle położona instalacja ze złym /błędnym/ podłączeniem w gniazdku? To drugie z pewnością wykonał ten "stodolniany" :D
  • Poziom 21  
    Akrzy74 napisał:
    Nie bardzo rozumiem co ma wspólnego żle położona instalacja ze złym /błędnym/ podłączeniem w gniazdku? To drugie z pewnością wykonał ten "stodolniany" :D

    No właśnie po 1 moim zdanie to jest właśnie źle podłączona instalacja, po 2 taka zamiana nie musi następować w gniazdku a np. widziałem "naprawiane" instalacje (upalony/przerwany/przewiercony przewód w ścianie) poprzez wycięcie jego kawałka i skręcenie w to miejsce innego kawałka i zagipsowanie - ale oszczędność jest przynajmniej na puszce nie mówiąc o koszcie przewodów od skrzynki z bezpiecznikami.
    No i po 3 żle może działać instalacja niedostosowana do warunków zewnętrznych np. ciepło czy wilgotność.

    Akrzy74 napisał:
    jak przekonać "gościa" że ma zastosować w łazience oprawy w 2 klasie ochronności...i czy on będzie w ogóle to brał pod uwagę?

    Jest prosty i uniwersalny sposób na wszystkie aspekty techniczne:
    - takie rozwiązanie jest trendy i wszyscy stosują takie w USA i Niemczech a inne to wiocha i sąsiedzi będą gnić ze śmiechu jak zobaczą jego łazienkę.
    Możecie się śmiać, ale niestety takie postawienie sprawy działa.
    Ale uwaga! Może działać to także w drugą stronę: cwany "stodolniany magik" powie: po co bezpieczniki - cała Europa i Japonia dąży do powrotu do natury.:)

    Na szczęście od jakiegoś czasu trendy jest łazienka w III klasie (chociaż raczej jest to FELV).


    LEGAL DISCLAIMERS: "Stodolniany magik" odnosi się oczywiście do mentalności a nie pochodzenia.:)