Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

stopi 05 Wrz 2008 19:27 301716 198
  • #1 05 Wrz 2008 19:27
    stopi
    Poziom 28  

    Witam!
    Mam problem z samochodem Audi A3. Rocznik 1999 silnik 1.9TDI. Gdy próbuję przekroczyć ok. 130/h to auto nie chce jechać więcej.
    Potem nawet, gdy zwolnię to czuję wyraźny spadek mocy (tak jakby turbosprężarka wysiadła).
    Gdy stanę, zrestartuję silnik to potem znowu ma normalnego kopa, ale gdy próbuję jechać powyżej 130 to znowu dzieje się to samo.
    Zauważyłem, że też nie jest to zawsze przy tej samej prędkości.
    Zdarzyło mi się, że "zawisło" już powyżej 115/h.

    Zacząłem od podstaw czyli:
    -wyczyściłem przepływomierz (chociaż nie był brudny) razem z jego płytkę w środku
    - wymieniłem filtr powietrza na nowy
    - wymieniłem filtr paliwa na nowy

    Wyczytałem, że jeszcze są tzw. kierownice turbosprężarki (?) i trzeba je wyczyścić, ale tego się już nie podejmę.
    Czy może to być też tzw. zawór N75 albo uszkodzony przepływomierz?
    Jestem elektronikiem i mam narzędzia rzeczy typu oscyloskop i miernik, więc fajnie gdyby ktoś zasugerował jak np. sprawdzić miernikiem przepływkę, czy jest ok.
    Z góry wielkie dzięki!

    2 29
  • TermoPasty.pl
  • #2 05 Wrz 2008 21:00
    gzresieknysa
    Poziom 20  

    Coś mi się wydaje ,że to zaworek od turbinki.
    Miałem identyczny przypadek w Leonie.
    Po wymianie jak ręką odjął.

    2
  • TermoPasty.pl
  • #3 05 Wrz 2008 23:18
    stopi
    Poziom 28  

    Czyli ten N75? No cóż, podjadę chyba na jakiegoś VAGa i pewnie diagnoskop powinien takie coś pokazać..? Jest to do zrobienia samemu czy lepiej się za to nie zabierać? Trudna jest wymiana takiego zaworka i czy można go sprawdzić jakoś po wyjęciu? Sorki z góry, że tyle pytań zadaje :)

    2
  • #4 06 Wrz 2008 07:26
    Sztomel
    Poziom 34  

    jeśli masz turbinę sterowaną podciśnieniem tzn. N75 ma biały plastikowy łepek to jak chcesz go sprawdzić to najlepiej w jego miejsce podmień zawór od sterowania EGR-em - jest on identyczny jak N75 tylko jest cały czarny ale ja bardziej obstawiam przetarty wężyk podciśnienia idący do turbiny od tego zaworka albo nieszczelność na wężach od tyrbo do intercoolera. Gdyby się okazało, że N75 jest uszkodzony to tu masz fotoporadę jak go naprawić :
    http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=67926&start=0

    4
  • #5 06 Wrz 2008 10:10
    gzresieknysa
    Poziom 20  

    Jeśli chodzi o wymianę to rzecz prosta. Ważne aby nie pomylić się przy przekładaniu przewodów podciśnienia.
    Żeby go sprawdzić to najlepiej na vag w pomiarach parametrów.
    Najlepiej zaobserwujesz jego usterkę podczas jazdy ,patrząc jak się zachowuje jego wysterowanie i czy adekwatnie do jego zmian ,zmienia się ciśnienie turbo(ale to z vagiem).
    Pozdrawiam.

    2
  • #6 06 Wrz 2008 11:19
    stopi
    Poziom 28  

    Tak. Czytałem już właśnie sporo o tym. Najbardziej podejrzewam właśnie zawór N75 albo zatarte łopatki turbiny. Przepływkę jeszcze odłączę i spróbuję pojeździć bez przepływki. Komputer zapewne wtedy przyjmnie wartość zastępczą i domyślam się, że auto od początku będzie wtedy mułowate, ale jeśli przekrocze magiczną prędkość przy odłączonej przepływce tzn, że przepływka do wymiany. Chyba, że źle myślę (?)

    Czy ewentualne motanie z turbiną jest wykonywalne samemu(tzn. jej demontaż i rozruszanie zapieczonych łopatek)? Wiem, że można też całą zanurzyć w nafcie na dobę lub dłużej.

    2
  • #7 06 Wrz 2008 18:10
    ogi12
    Poziom 13  

    Wydaje mi się że zatartą masz kierownice turbiny, zobacz czy sterowana jest ciśnieniem czy podciśnieniem, jak podciśnieniem to bardzo prosto sprawdzić, na zapalonym aucie podpinaj i odpinaj wężyk podciśnieniowy ktory idzie do gruszki kierownicy turbo, i zobacz czy cięgno gruszki pracuje w góre i dół , czy może stoi.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A jeżeli chodzi o czyszczenie turbo to najlepiej je rozebrać, i dostać się do łopatek.

    2
  • #8 08 Wrz 2008 00:30
    stopi
    Poziom 28  

    Słuchajcie, więc tak:

    Rozebrałem dziś ten zawór N75 (generalnie prosta sprawa) i co się okazało - ma pękniętą membrankę w środku (tę czerwoną). Pęknięcie nie jest duże, ale jest. Wyczyściłem go przy okazji z zanieczyszczeń i przemyłem (bardzo zanieczyszczony nie był, ale był brud). Zawór raczej do wymiany, bo membranki takiej raczej nie dostanę osobno wydaje mi się. Poza tym reszta jest w nim ok. Przepchałem też pompką do roweru wszystkie otwory w nim. Membrankę skleiłem na super-glue, ale to nie dało za wiele. Auto nadal jeździ tak samo.

    Mam pare pytań, ale najpierw załączę zdjęcia.

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    - ten element zaznaczony przeze mnie strzałką jako nr 3 na pierwszym zdjęciu to jakiś filterek? Jest złożony z dwóch części - czarnej i białej. Generalnie jeśli tak, to powietrze przez niego przechodzi jak dmucham, ale z jednej strony nieco ciężej.

    - generalnie zauważyłem, że ten przewód nr 2 który zaznaczyłem na zdjęciu pierwszym jako 2 (jak odchodzi od zaworu N75), a na zdjęciu drugim jego dalszy ciąg, to chyba ten sterujący turbiną (?). Zarzuciłem więc auto na kanał, zszedłem pod samochód (zlukałem, że schodzi tam nisko, pod silnik, w okolice kolektora wydechowego) i widze tam turbo (chyba, że się mylę), ale boje sie ten przewód zdjąć, bo jest ściśnięty małą i niewygodną do zdjęcia obejmką i jak ją zdejmę, to potem mogę go prawidłowo nie założyć. Czy mogę go bezpiecznie zdjąć? Chciałbym go przepchnąć pompką od roweru bo być może jest zanieczyszczony, ale muszę to zrobić właśnie od tej strony od dołu silnika a nie od N75.

    - co to jest za element, ta czarna kula, na 3cim zdjęciu? Idzie do niej przewodzik od całej plątaniny przy N75.

    - i jeszcze jedno: chciałbym powymieniać wszystkie te przewody dochodzące do zaworów N75 oraz zaworka sterowania EGRem. Czy takie przewody mają jakąś fachową nazwę? Zapewne można kupić takie w sklepie (na metry, czy jakoś tak). Sprawdzałem je niby, oploty są pozdzierane w paru miejscach, ale guma wydaje się szczelna.


    Tak w ogóle to wymontowanie turbo jest możliwe we w miarę nieskomplikowany sposób? Bo jak patrze to dostać się tam to porażka.. Robi się to od dołu czy od góry? Gdzie jest ta gruszka i jak sprawdzić czy to cięgno się porusza? Pytam, bo jeśli okaże się, że po wymianie N75 jest nadal to samo, to trzeba się zainteresować wtedy tą turbosprężarką. P.S. Sorki, że tyle pytań zadaje, ale ostatni raz z dieslem miałem do czynienia 6 lat temu, a teraz przyszła pora na właśnie diesla :)

    0
  • #9 08 Wrz 2008 14:03
    Sztomel
    Poziom 34  

    ten (niby filterek) to jest zawór jednokierunkowy i powinien przepuszczać powietrze tylko w jedną stronę,
    przewód od turbiny możesz zdjąć ale musisz mieć w zapasie cybant aby go mocno potem ściągnąć żeby nie spadał,
    ta czarna kula to akumulator podciśnienia,
    te przewody to ogólnie się nazywają "przewody podciśnienia",
    widzę, że chyba masz silnik 90 KM o oznaczeniu ALH z turbiną o zmiennej geometrii łopatek,
    tu masz foto tyłu tego silnika, demontaż turbiny - jak Ci wygodniej - od góry lub dołu - ważne aby spryskać śruby od kolektorów - ssącego i wydechowego kolą lub WD-40 bo mogą się ukręcić przy odkręcaniu :
    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...
    gruszkę widać na tym zdjęciu -od dołu z kanału możesz sprawdzić czy sterowane nią cięgno chodzi w zakresie 2 cm - jeśli nie to kierownice turbo są zapieczone albo grucha jest dziurawa, sprawdź też czy masz szczelne węże i plastik powietrza doładowanego idącego od turbiny do intercoolera i dalej do zaworu EGR.

    1
  • #10 08 Wrz 2008 14:46
    stopi
    Poziom 28  

    Więc tak: kupiłem dziś przewody ciśnieniowe o odpowiednich średnicach i obejmki aby je pościskać tam gdzie trzeba (grosze, sprzedają na metry w sklepach) i wymienię wszystkie które dochodzą do zaworów N75 i sterowania EGR. Silnik mam 110KM. Jest TDI z czerwoną literką "I". Bynajmniej jest 110 w dowodzie no i czuję, i po jeździe czuć te 110 generalnie.

    Jak dmucham w zawór jednokierunkowy, to przepuszczał w dwie strony - czyli jest zrypany?

    Na pierwszy rzut idzie sprawdzenie szczelności i wymiany przewodzików podciśnieniowych. Czytałem też o czyszczeniu kolektora dolotowego na forum audi. Ponoć tam z reguły jest syf, że szok i to taki, że przeloty mogą się pozmniejszać o 50% nawet. Nie jest to trudne, z tego co widziałem na fotkach, a ponoć daje dużą poprawę.

    1
  • #11 08 Wrz 2008 16:54
    krzysio1985
    Poziom 11  

    sprawdź jeszcze zawór n109 odpowidają0cy za odcięcie paliwa na wysokich obrotach...poszukaj na forum vw

    1
  • #12 08 Wrz 2008 18:12
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Witam. krzysio1985 zawór n 109 służy do odcięcia paliwa do wyłączenia silnika. To ty powinieneś poszukać wiedzy, a dopiero potem udzielać porad.

    1
  • #13 08 Wrz 2008 18:19
    stopi
    Poziom 28  

    No właśnie też wyszukałem na forach o tym zaworze N109 i generalnie sprawa jest taka jak napisał trans-serwis czyli, że gdy będzie walnięty, to auto będzie samo robiło przegazówki, albo będą się działy dziwne rzeczy przy wyłączaniu silnika, albo w ogóle nie odpali. U mnie nic takiego nie ma miejsca.

    Mam pytanko jeszcze: gdzie znaleźć ten kod silnika? Tzn. chcę dowiedzieć się czy to jest ASV, AFN itp.. Jest to często potrzebne żeby kupować właściwe części. Coś wyczytałem, że na tylnej klapie, ale tam nie ma żadnej plakietki :| W dowodzi tego nie mam (na razie mam jeszcze tymczasowy). Aha - jeszcze zaobserwowałem ewidentną rzecz - gdy odpalam rozgrzany silnik (np. przed chwilą gdzieś stanąłem, i po 5min odpalam, żeby dalej jechać) to ewidentnie potrzebuje dłuższego przytrzymania na rozruszniku. Zimny - odpala momentalnie. Czy to ma też coś wspólnego z tym spadkiem mocy? Czy to może coś innego?

    1
  • #14 08 Wrz 2008 18:56
    Sztomel
    Poziom 34  

    stopi, w tym linku trzeci post od dołu masz fotki gdzie szukać oznaczenia silnika :
    http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=23442&start=225
    jeśli chodzi o cięższe zapalanie na ciepłym silniku to jest to wina dawek startowych - trzeba podnieść ich wartości w ECU - koszt około 400 zł i nie ma to związku z Twoim spadkiem mocy.

    0
  • #15 08 Wrz 2008 19:54
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Witam. " No właśnie też wyszukałem na forach o tym zaworze N109 i generalnie sprawa jest taka jak napisał trans-serwis czyli, że gdy będzie walnięty, to auto będzie samo robiło przegazówki, albo będą się działy dziwne rzeczy przy wyłączaniu silnika, albo w ogóle nie odpali. U mnie nic takiego nie ma miejsca.." Ja tak nie napisałem. To dla sprostowania.
    Zawór N 109 służy do gaszenia silnika tylko i wyłącznie.

    0
  • #16 09 Wrz 2008 13:34
    krzysio1985
    Poziom 11  

    Zepsuty zawór n109 również objawia się spadkiem mocy...

    0
  • #17 09 Wrz 2008 19:53
    Sztomel
    Poziom 34  

    krzysio1985 napisał:
    Zepsuty zawór n109 również objawia się spadkiem mocy...

    kolego gdzie takie rzeczy wyczytałeś ?
    Ile trzeba Ci powtarzać, że uszkodzenie n109 podczas jazdy autem - kończy tę jazdę bo silnik gaśnie
    a jego uszkodzenie przed uruchomieniem silnika - uniemożliwia start silnika.

    0
  • #18 09 Wrz 2008 21:00
    Enpro
    Poziom 22  

    Ja postawił bym na przepływomierz jest na wyższych obrotach nieodpowiednia mieszanka i wchodzi w tryb awaryjny .

    0
  • #19 10 Wrz 2008 09:15
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Witam. Kolego "stopi" zrób diagnostykę tego silnika w czasie jazdy Vagiem patrząc w parametry rzeczywiste i wszystko będzie jasne. Najprawdopodobniej przeładowuje ci turbina bo masz zacięte kierownice.

    0
  • #20 16 Wrz 2008 01:36
    stopi
    Poziom 28  

    I chyba wszystko jasne: mam zapieczoną turbosprężarkę. Jak próbowałem ruszyć cięgnem to nic nie szło. Może za słabo ruszałem, ale na moje oko nie drgnęło. Dmuchałem też w przewód podciśnieniowy sterujący gruszką (wymieniony na nowy z resztą) i nic. Stawiam też na uszkodzoną gruszkę.

    Mam pytanko w związku, iż chciałbym odkręcić turbosprężarkę (ostatnio czyściłem kolektor dolotowy i byłem już blisko, ale jednak zrezygnowałem z braku czasu i pewnych obaw. Czy jeśli odkręcę śrubkę zaznaczoną na zdjęciu poniżej (śrubka ta trzyma jakiś przewód chyba olejowy, łączący turbo z silnikiem i tkwi w silniku) to rozumiem, że wyleje mi się olej z trubo...? :D Zdjęcie to zrobiłem od dołu z kanału (widoczna gruszka od dołu):

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Obejrzałem to dokładnie od dołu i widzę, że idzie tam jedna rura do intercoolera. Ją też mogę spokojnie zdjąć?


    Tak w ogóle porobiłem ostatnio nieco fotek przy czyszczeniu kolektora ssącego i postanowiłem się podzielić tym jak to zrobić (być może przyda się komuś, kto będzie miał podobny problem). Byłem zszokowany co zobaczyłem po jego odkręceniu! Zdecydowanie zalecam zrobienie takiego czegoś! Syf maksymalny, a przekrój wlotu kolektora zawalony średnicowo w 50% olejowo-spalinową smołą! Moim zdaniem takie cos jak czyszczenie kolektora jest niezbędne raz do roku! Po takim czyszczeniu czuję poprawę mocy przy przyśpieszaniu o jakieś 20% (!). Do odkręcania będą nam potrzebne klucze ampulowe, kombinerki (do zdejmowania obejm), klucz 12mm nasadowy (do odkręcenia rury od kolektora wylotowego). Pomocny może okazać się też śrubokręt :)

    1)zdejmujemy czarną plastikową osłonę z napisem "1.9TDI" :) odsłaniając silnik i przygotowywując pole pracy

    2) zdejmujemy rurę od intercoolera odłączając wcześniej od niej czujnik temperatury (jest na zagięciu, bliżej przodu auta). Zdejmujemy obejmę ściskającą tę rurę przy EGRze, a potem przy intercoolerze. To drugie najlepiej zrobić wyciągając lampę przednią, a potem przez ten otwór lampy w karoserii wyciątamy całą rurę. Poniżej fotka otworu lampowego od strony pasażera (już bez lampy oczywiście):

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...





    3) zdejmujemy odcinek szerokiej plastikowej rury biegnący od przepływki w stronę silnika, a resztą która zostanie odchylamy w stronę deski rozdzielczej. Tę resztę żeby całkowicie odchylić trzeba też odkręcić od silnika (klucz zwykły 10mm) w pobliżu odmy, a drugą śrubkę (też klucz 10mm) odkręcamy pod EGR, przy bloku silnika. Będzie nam to potrzebne do odkręcenia rury (tu już metalowej) łączącej kolektor wydechowy z EGRem. Odmę olejową też można zdjąć dla ułatwienia.

    4) odkręcamy EGR. Żeby to zrobić musimy odkręcić najpierw od dołu EGRa rurę EGR<->kolektor wydechowy. Właśnie po to wyjmowaliśmy przez otwór lampy plastikową rurę od IC aby ułatwić dostęp do tych śrub. Dwie śrubki imbusowe, bodajże 8mm. Od dołu wyglądają one tak (to zdjęcie już po demontażu):

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Zdjęcie osłony od rozrządu ułatwia to zadanie. Jest łatwa w zdjęciu, bo wystarczy odpiąć 3 spinki.
    Uwaga na uszczelkę aby jej nie zgubić! Może wypaść po odkręceniu.

    5) Teraz walczymy z trzema śrubkami trzymającymi EGR na granicy EGR<->kolektor dolotowy. Są mniejsze niż te które odkręcaliśmy przed chwilą, ale można odkręcić bez problemu. Na koniec odłączamy przewody ciśnieniowe od EGRa. Warto sobie zaznaczyć który gdzie idzie, aby potem przy składaniu nie pomylić nic:) Teraz wyjmujemy cały EGR i ukazuje nam się piękny syf zapychający kolektor dolotowy (to samo jest też w EGR, fotki nie mam) :

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Zielonymi kwadracikami zaznaczyłem otwory od tych 3ch śrubek trzymających EGR przy kolektorze :) Zanim kolektor wyczyścimy trzeba niestety go zdemontować, a żeby go zdemontować... odkręcamy drugą stronę rury EGR<->kol.wydechy ułatwiając tym samym dostęp do 6ciu śrub trzymających kolektor przy silniku. Tam są klucze nasadowe 12mm. Łatwo podejść do nich sięgając wzrokiem praktycznie tuż za odmę. Mam na myśli te dwie śruby wychodzące z kolektora wydechowego (zdjęcie już po demontażu):

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Tak wyglądają zdemontowane części, czyli:
    EGR,
    rura EGR<->IC (i jej przedłużka w okolicach lampy przy IC) ,
    rura EGR<->wydech,
    po których dopiero możemy się zabrać za odkręcanie samego kolektora:

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Teraz finalna część operacji czyli zdjęcie kolektora. Jest przykręcony na 6 śrub imbusowych (chyba k. 6mm), które zwyczajnie musimy namacać z tylu silnika i odkręcać po kolei. Można użyć lusterka, ale da się to zrobić bez niego. Najgorzej jest z ostatnią śrubą, tą najbliżej filtra powietrza, gdyż przeszkadzają tam inne elementy i trzeba troszkę na siłę wpychać klucz w śrubę. Odchylając kolektor uważać należy na uszczelkę kolektor<->silnik. Ja zamówiłem od razu nową, wiedząc, że będę to robił. Jest to koszt rzędu 15zł za przyzwoitej jakości uszczelkę do tego auta.

    Jak to czyścić? Co się da zdejmujemy mechanicznie. Jest to po prostu smoła (zmieszany olej z sadzą ze spalin itp..). Użyłem preparatu w sprayu, do czyszczenia tarcz hamulcowych - bardzo dobry, 500ml za 13zł, bardzo szybko schnący, i dosyć silny (aczkolwiek przydałby się silniejszy). Nazwy nie pamiętam (brake coś tam...) ale dobrze rozpuszcza smary i taką smołę. Do tego zanurzałem całość w ropie, a potem jeszcze w gorącej wodzie z dużą ilością proszku. Najtrudniej jest z kolankiem, gdzie kolektor rozgałęzia się na 4 wloty powietrza do głowicy. Tam mechanicznie jest trudno sięgnąć. Pozostaje ostre płukanie. Niestety nie mam zdjęcia samego kolektora, ale mam zdjęcia wyczyszczonego EGR:

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...
    Tak to powinno wyglądać po wyczyszczeniu.

    Po operacji całość składamy oczywiście w odwrotnej kolejności :) Każdemu kto takie coś będzie robił życzę owocnych efektów i niech moc będzie z wami! :D Ja teraz móżdżę jak tu właśnie odkręcić turbo, tylko nie jestem pewien co do tych olejów ją smarujących. Mam nadz., że w końcu dojdę do sedna. Operacja "kolektor" pomogła dużo przy przyśpieszaniu, ale magicznej prędkości nadal nie mogę przekroczyć :)

    1
  • #21 16 Wrz 2008 08:23
    szogun0
    Specjalista grupy V.A.G.

    stopi napisał:

    Mam pytanko jeszcze: gdzie znaleźć ten kod silnika? Tzn. chcę dowiedzieć się czy to jest ASV, AFN itp.. Jest to często potrzebne żeby kupować właściwe części. Coś wyczytałem, że na tylnej klapie, ale tam nie ma żadnej plakietki :|

    W bagażniku we wnęce na koło zapasowe lub czasami pod klapkami zamykającymi schowki w bagażniku np. po lewej stronie.

    0
  • #22 16 Wrz 2008 08:24
    Emilian52
    Poziom 11  

    Dobra robota z czyszczeniem kolektora i dobry opis. Szkoda tylko, że trzeba będzie czyba trochę rozbierac ponownie żeby wyciągnąc i wyczyscic turbo. Dmuchanie w wężyk "gruszki" sterującej turbiną nic nie da gdyż powinno się tam podac podciśnienie albo dmuchnąc z drugiej strony membrany przez jeden z dwóch otworów.
    Zaworek n75 sprawdzamy podając 12v na styki i dmuchając poprzez wężyk np w środkowy otwór. Bez napięcia powinien byc przelot między środkiem a górą a po podaniu 12v zamyka się "góra" a otwiera się przelot między grubszymi wężykami. Poza tym przy podawaniu napięcia zaworek powinien stukac. Pomiar omomierzem nie daje odpowiedzi czy zawór jest dobry.
    Powodzenia.

    0
  • #23 16 Wrz 2008 13:36
    Sztomel
    Poziom 34  

    stopi, gratulacje za dobrą robotę i poradę dla innych !
    tak jak pisze Emilian52, w turbo sterowanym podciśnieniem nie dmucha się w wężyk gruszki (aktuatora) tylko zaciąga się nim powietrze do siebie aby zrobić podciśnienie;
    tak jak pisze szogun0 nalepka z oznaczeniem silnika (i innymi) jest w bagażniku we wnęce nakoło zapasowe, tu podaję Ci jej fotki oraz opis :
    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...
    ale jest pewniejszy sposób sprawdzenia jaki się ma silnik bo nieżadko zdarza się, że można kupić auto po swapie (czyli wstawce innego silnika o innych parametrach) silnika a więc najpewniej odczytać go bezpośrednio z jego bloku a tu masz fotki dzie go szukać na swoim tzn. na Twoim silniku (jak i we wszystkich rzędowych silnikach w Mk4 znajduje się on w tym samym miejscu i bez różnicy czy to diesel czy benzyna) :
    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    jak otworzysz zdjęcia to numer i oznaczenie silnika będzie na nich w ich centralnym punkcie (to dla łatwiejszej orientacji)
    nie zaznaczałem go strzałkami ale widać go wyraźnie pod gruszką akumulatora podciśnienia (tą czarną kulą) a wężem wodnym idącym od silnika do chłodnicy na bloku silnika przy jego połączeniu ze skrzynią biegów i jest u mnie już lekko skorodowany;
    skoro masz silnik 110 KM to Twój ma oznaczenie ASV gdyż jest on z wyglądu bliźniaczy do ALH.
    Jeśli chodzi turbinę to po ostygnięciu silnika możesz spokojnie zabrać się do zdjęcia z niej węża idącego od filtra powietrza oraz tego idącego do intercoolera a także odłączyć przewód odprowadzenia oleju do silnika, trochę oleju pewnie wycieknie ale to tylko niewielka jego ilość z samego łożyskowania turbiny, na Twoim forum audi A3 powinna być fotoporada demontażu i czyszczenia łopatek turbiny więc nie będzie problemu, ważne aby po jej czyszczeniu i montażu na silniku zalać ją najpierw strzykawką olejem przed pierwszym uruchomieniem silnika aby jej nie zatrzeć bo wtedy cała robota pójdzie na marne i turbo będzie się już nadawać tylko do regeneracji.

    0
  • #24 16 Wrz 2008 16:36
    stopi
    Poziom 28  

    Dzięki stokrotne! Głownie chodziło mi o ten wężyk olejowy z silnika, bo bałem się, że mi wycieknie pół oleju od razu :) A tak bardziej szczegółowo:

    może ktoś wie jaki tam może być gwint?

    Pomyślałem, żeby po zdjęciu od razu zaślepić (po co w sumie marnować olej, i nie wiadomo ile go wycieknie). Myślę, że jeszcze w tym tyg. się za to zabiorę, robiąc oczywiście fotki :) Jeszcze jedno: olej rozumiem musi być taki jak w silniku...? Tzn. ten wężyk najnormalniej w świecie transportuje olej z silnika, smarujący również łożysko turbiny?

    Fotoporadę mam, znalazłem na forum VW, ale tam jest fotoporada już zdemontowanej turbiny i nie ma nic o sposobie demontażu. Dla zainteresowanych zarzucam zrzut opisu czyszczenia kolektora zgrany do formatu PDF. Wkrótce zapewne zrzuty i opisik z czyszczenia turbosprężarki :)

    2
  • #25 16 Wrz 2008 21:33
    stopi
    Poziom 28  

    A co sądzicie o kwestii gaszenia silnika? Mechaniorzy mówią, że mając silnik z turbo, to po jeździe trzeba umożliwić przed zgaszeniem pracę silnika na wolnych obrotach przez jakieś 2min. Czy aż tyle czasu jest potrzebne?

    Wiem, że wynika to z tego, iż łożysko które tam się znajduje może się zatrzeć, i potrzebuje wychłodzenia po skończonej jeździe. Ja średnio praktykuję jakieś 30sek-1min pracy na wolnych obrotach przy zgaszaniu.

    1
  • #26 19 Wrz 2008 23:47
    stopi
    Poziom 28  

    Halo halo! Żyjecie tam? :)

    No i zdemontowałem turbo :) Przy okazji: mój silnik to AHF. Pierwsze co zrobiłem po demontażu to rozruszanie cięgna od gruszki. Przy gruszce cięgno zardzewiało. Pomogło psikanie WD40 i rozruszanie. Rdza była w miejscu pokazanym strzałką na zdjęciu. Domyślam się, że cięgno nie chodziło w ogóle od dłuższego czasu. Wyglądało to tak (powinien przy końcu cięgna być kolor rdzawy, aparat zrobił mi przebarwienia):

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...

    Teraz cięgno działa w zakresie pokazanym strzałką, czyli od góry do samego ogranicznika:

    Audi a3 1.9TDI r.1999 - dochodzi do 130/h a potem...


    Chyba kierownice i łopatki są ok, bo teraz jak ruszam, to idzie lekko, i sprężynuje, czyli cięgno wraca z powrotem na swoje miejsce. Zastanawiam się jednak czy nie rozebrać i nie wyczyścić całej turbosprężarki skoro jest już na wierzchu.

    Mam pytanko w związku z rozebraniem turbo: czy rozbieranie zacząć od części A, czyli wydechowej, czy od części B czyli zasysającej powietrze? Domyślam się, że jak zdejmę część A, to raczej się mi nic tam nie wyleje, po prostu odkręcę kolektor. Czy wyleje mi się olej, gdy odkręcę cześć B?

    Jeszcze pewna sprawa: tak patrzę, że gruszka jest nierozbieralna. Wiem, że zasysanie powinno powodować pracę cięgna. Nie mam niestety tyle siły w płucach :) ale gdy dmucham, to powietrze nie powinno się nigdzie ulatniać prawda? Ja czuję, że jak dmucham, to powietrze przechodzi przez gruszkę i w niej syczy cichutko (wężyk jest nowy). Wymienić taką gruszkę na nową od razu może?

    0
  • #27 20 Wrz 2008 05:41
    Sztomel
    Poziom 34  

    stopi odnośnie rozbiórki turbiny masz tu wszystko opisane :
    http://www.vw-passat.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=266&Itemid=9

    olej może Ci się co najwyżej wylać z otworów umieszczonych w korpusie czyli części środkowej turbiny, której nie powinieneś rozbierać,
    jeśli masz wątpliwości co do szczelności siłownika "gruszki" sterującej za pomocą wystającego z niej cięgna - kierownicą łopatek turbiny to ją wymień - "gruszka" lubi korodować i powstaje w niej perforacja co powoduje, że podciśnienie podawane przez N75 nie może zassać umieszczonej w "gruszce" membrany i nie spełnia ona wtedy swego zadania, w serwisie raczej nie dostaniesz kupić osobno "gruszki" czyli aktuatora turbiny ale można poszukać na allegro - ważne aby była ona nowa a przy jej wymianie powinieneś tak ustawić cięgno jak jest ono ostawione za pomocą nakrętki regulacyjnej na starym aktuatorze.

    0
  • #28 20 Wrz 2008 11:16
    stopi
    Poziom 28  

    Tak. Te stronkę już miałem wcześniej, ale moja turbosprężarka jest inna niż ta pokazana tutaj, chociaż zasada w budowie pewnie ma sporo podobieństw. Chciałem się po prostu upewnić. Kurde, chyba jednak gruszkę bedzie trzeba wymienić na nową :/ Mam wrażenie, że przepuszcza powietrze, gdy się w nią dmucha. A jak myślicie właśnie-czy jest sens ją rozbierać i czyścić w środku skoro cięgno już normalnie pracuje?

    0
  • #29 20 Wrz 2008 16:58
    Sztomel
    Poziom 34  

    Myślę, że skoro już tak daleko zaszedłeś że wymontowałeś turbinę to szkoda ją w takim stanie ponownie montować, teraz udało Ci się rozruszać kierownice ale za chwilę znowu może się zacząć przycinać i szkoda czasu oraz roboty by znowu ją wybebeszać z silnika, zrób już kompleksowo całą pracę za jednym zamachem a przy okazji znowu możesz dla potomnych zrobić fotoporadę z całości przebiegu jej demontażu a nie tylko z samej rozbiórki turbosprężarki - zauważ, że jeszcze nigdzie na żadnym forum nie ma kompleksowej fotoporady jej demontażu tzn. czynności związanych z przygotowaniem się do jej wyjmontowania z silnika - Twoja fotoporada będzie zatem pierwszą taką z prawdziwego zdarzenia - a jaka satysfakcja jak będą z niej korzystać następni na wielu innych forach.
    Jeśli tylko masz wątpliwości co do braku szczelności gruchy to proponuję ją wymienić bo również szkoda będzie roboty gdy się okaże że za chwilę trzeba będzie ją wymontować.
    Pozdrawiam i życzę zaparcia oraz wytrwałości w pracach.

    0
  • #30 20 Wrz 2008 17:16
    stopi
    Poziom 28  

    :) W ogóle to jak się nazywa profesjonalnie ta gruszka? Szukam właśnie gruszki na zamianę w sklepach int. i na allegro, ale nigdzie nie mogę znaleźć nowych. Szukam pod nazwą: "zawór regulacji turbiny", "zawór podciśnienia" itp., ale znalazłem tylko parę na allegro, ale niestety używki :( Gość zapewnia, że niby są jak nowe, ale coś mi się to nie widzi i postanowiłem, że chcę kupić nową. Jak odczytać jej numery? Jest na niej jakaś nalepka, ale nic nie można odczytać - zamazana jest. A numery części pasowałoby znać, być może na miejscu w jakimś sklepie mi w przeciągu 1 dnia ściągną.

    1