Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wkrętarka PROTOOL SDP 12 E - padnięty akumulator

05 Wrz 2008 23:31 3901 3
  • Poziom 25  
    Witam.

    Mam problem z wkrętarką firmy PROTOOL w której uszkodzony jest akumulator. Już od jakiegoś czasu dało się zauważyć znaczny spadek mocy wiertarki lecz jakoś zawsze sobie radziła - pochodziła z 20 min i trzeba było ją znów ładować aż do teraz kiedy padła zupełnie i po naładowaniu ledwo się kręci.

    Akumulator to AP-SDP 12 E o parametrach 12V 1,7Ah Ni-Cd. W środku siedzi tradycyjnie 10 ogniw każde po 1,2V. Dwa ogniwa są kompletnie uszkodzone (jedno ma napięcie 0.00V a drugie 0.15V) i ma zwarcie przez co napięcie na wyjściu akumulatora przekracza ledwo 10V.

    Teraz pozostaje pytanie co zrobić. Po naładowaniu akumulatory mają średnio 1,3V. Zastanawiałem się nad wymianą dwóch ogniw - jedyne pasujące jakie znalazłem to te http://www.batimex.pl/towar.asp?idtowaru=1126&menu=347&menu2=356 . Napięcie i pojemność się zgadza - z wyglądu są nawet identyczne jak te które są teraz w akumulatorze tylko że nie pisze na nich jak widać na zdjęciu JAPAN HF ale JAPAN BB lub JAPAN BC - czy to jest jakaś wielka różnica to nie wiem.

    Wyczytałem gdzieś na forum - nie podam gdzie bo dziś przeczytałem dziesiątki wątków na ten tema - że nie opłacalna jest wymiana pojedynczych ogniw bo pozostałe mogą wkrótce także paść. Z tego co wyszukałem w internecie nowego akumulatora do tej ładowarki nie dostanę (znalazłem 2Ah za 300zł ale na mojej ładowarce jest napisane że ładuje ona akumulatory o pojemności od 1,4Ah do 1,7Ah). Gdybym wymienił wszystkie akumulatory to wyjdzie niecałe 200zł czyli w zasadzie mniej niż nowy akumulator.

    Jak przetestować pozostałe akumulatory aby stwierdzić czy się jeszcze do czegoś nadają? Zmierzyć prąd zwarcia? Napiszę od razu że akumulator ma troszkę ponad 10 lat i przez 7-8 lat był bardzo często używany i nieprawidłowo przechowywany ponieważ tata zamiast rozładować go do zera i naładować a potem odłożyć to on go rozładowywał do zera i odkładał także dziwne że aż tyle wytrzymał.

    Jakieś propozycje?
  • Poziom 18  
    Odpowiem ci krótko: Aku Ni-Cd mają swój żywot określony ilościami cykli ładowania oraz czasem użytkowania. To, że w baterii padły dwa ogniwa, świadczy, że żywot pozostałych to tylko kwestia czasu. Te pozostałe to i tak mają pojemność bardzo ograniczoną. Mogłbym Ci podać przykłady jak kończyły się próby wymiany uszkodzonych ogniw w bateriach. Ale szkoda miejsca i czasu. Pozdrawiam
  • Poziom 34  
    Witam, tak jak pisze kolega wyżej ewidentnie należy wymienić wszystkie ogniwa (cały pakiet). Jeżeli chodzi o regenerację wkładów akumulatorowych do elektronarzędzi, to z czystym sumieniem mogę polecić wymienionego przez kolegę dostawcę, bo już parę razy korzystałem z ich oferty i jestem zadowolony. Proszę jeszcze dokładnie (nie "na oko") sprawdzić i porównać, czy wymiary geometryczne ogniwa się zgadzają. Za niewielką dopłatą również profesjonalnie zgrzeją i ofoliują te ogniwa w odpowiedni pakiet - należy wówczas dodatkowo przesłać szkic lub fotkę starego pakietu.
  • Poziom 25  
    Czyli rozumiem że jest tak jak sądziłem i nie ma żadnego sensu wymiana pojedynczych ogniw bo i ich żywot dobiega końca.

    A co sądzicie o kupieniu akumulatora od zupełnie innej wkrętarka o identycznych parametrach i przełożeniu ogniw? Warto się w takie coś bawić? Jaka jest szansa że trafią się rozmiarowo odpowiednie ogniwa aby zmieścić je do obudowy? Ewentualnie jako dawce jakiej firmy akumulator polecacie? Na stronie Batimex jest najwięcej akumulatorów do Makit'y oraz Bosh'a a cenowo wychodzi o 100zł do 180zł w zależności od modelu akumulatora. Czy warto ryzykować?

    I jeszcze jeśli chodzi o pozostałe działające ogniwa jak je sprawdzić w jakim stopniu są sprawne? Jeśli nie było by z nimi tak źle mogły by m posłużyć jako zasilanie np. latarki ledowej.

    Pozdrawiam