Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy "Diamond Sound" 100W

06 Wrz 2008 22:37 4540 5
  • Poziom 10  
    Witam
    Niedawno stałem się właścicielem wzmacniacza lampowego "Diamond Sound" 100W Super Bass. Wygląda na kopie jcm800 super bass, ale pewności nie mam (używam go do gitary a nie do basu). Pomimo starych lamp, których jeszcze nie wymieniłem brzmi 100 razy lepiej niż tranzystorowy fender 212R którego jestem również w posiadaniu. Problem polega na tym , że ostatnio poczułem przebicie prądu , tzn powiem tak - poczułem , że poraził mnie prąd jak grałem na gitarze. Nie było to 600V (bo jeszcze żyję), raczej tak jak z samochodowego akumlatora. Co to może być? Dodam jeszcze , że nie mam uziemionego gniazdka ( mam starą instalację elektryczną 2 żyłową). Czy jest to problem związany z brakiem uziemienia gniazdka , czy ze wzmacniaczem jest coś nie tak, bo trochę boję się go używać. Wiem , że wzmacniacz lampowy powinien być uziemiony, czy zerowanie gniazdka może zastąpić uziemienie? I ostatnie pytanie czy ktoś z was słyszał o wzmacniaczach lampowych "Diamond Sound" i może mi coś o nich powiedzieć.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • Poziom 27  
    Wzmacniacze lampowe powinny byc uziemiane. Jesli nie ma uziemienia stosuje sie zerowanie w starszych typach instalacji.Jest to czeste zjawizko, ze wzmacniacze lampowe "kopia" przy braku uziemienia.
  • Poziom 26  
    Zmostkuj zero z bolcem w gniazdku i tam włączaj wzmacniacz, ale przewód zasilający wzmacniacz musisz mieć Trzy żyłowy i trzecią żyłę z jednej strony na obudowę wzmacniacza czyli masę a z drugiej do zmostkowanego bolca w gniazdku. Zero to ten przewód w gniazdku przy którym neonówka nie reaguje [nie świeci się a kolor tego przewodu to żółto-zielony.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Przy dwużyłowym przewodzie przeważnie nie ma żółto zielonego ale zastępuje go neutralny czyli niebiewski, ale radzę sprawdzić neonówką żeby na masie nie znalazł sie przewód prądowy, gdyż Panowie elektrycy w przeszłości nie zwracali uwagi na prawidłowe podłączenie przewodów.
  • Poziom 25  
    Wzmacniacz pewnie wyrób manufaktury, trzeba obejrzeć w środku, będzie widać po wykonaniu jak bardzo profesjonalnej.
    Skręć regulator głośności w gitarze na minimum i sprawdź czy kopie.

    Jeśli nie kopie to trzeba wlutować kondensator ok 10nF/160V pomiędzy wejściem jack a siatką lampy przedwzmacniacza(tylko kwestia wykonania wymaga rozeznania ile jest wejść, jak skonfigurowanych)
    Czasami robi się(czasem powstaje mniej lub bardziej świadomie na pcb) sprzężenie pojemnościowe anoda-siatka i może kopnąć. Ew. opornik upływowy 1M z racji wieku "popłynął" do >5M

    A, jak to jest typowy JCM800 z wejściem high/low to czy kopie na obu wejściach?
  • Poziom 31  
    Wzmacniacz "Diamond Sound" to stary wyrób firmy Laboga z Wrocławia.
    Sprawdź czy na tylnej ściance wzmacniacza jest przełącznik "Ground" (powinien być). Służy on do redukcji brumu. W obwodzie zasilania po pierwotnej stronie transformatora sieciowego znajduje się kondensator najczęściej 22nF/1000V podłączony z jednej strony do masy wzmacniacza, a z drugiej strony dołączany za pomocą wspomnianego przełącznika "Ground" do przewodu fazowego lub przewodu zerowego sieci energetycznej. W gniazdku sieciowym i wtyczce wzmaczniacza nie jest ściśle określone który kontakt jest fazowy, a który zerowy może więc zdażyć się syuacja, że ów kondensator jest u Ciebie akurat podłączony z jednej strony do przewodu sieciowego. Przy braku uziemienia masa wzmacniacza, a więc i struny Twojej gitary są poprzez kondensator podłączone do sieci !!! Stąd te niemiłe efekty.

    Masz trzy wyjścia z sytuacji:
    1. zmienić instalację elektryczną na trzyżyłową (pewnie trudne do spełnienia),
    2. zrobić "zerowanie" jak proponuje kolega aktyp (ale w miarę bezpiecznie będziesz mógł korzystać tylko z tego jednego gniazdka sieciowego),
    3. ustawić przełącznik "Ground" w odwrotnej pozycji (masa układu połączy się przez kondensator z "zerem" sieci) lub otworzyć wzmacniacz i wylutować (usunąć) wspomniany kondensator licząc się z ewentualnym wzrostem brumów we wzmacniaczu.

    Najlepszym rozwiązaniem ze względu na bezpieczeństwo użytkowania jest oczywiście podłączanie wzmacniacza do gniazd z uziemieniem.
  • Poziom 11  
    Najlepiej to wywal ten przełącznik ( tzn. odłącz go zupełnie, to tak dla bezpieczeństwa!). Głowa jest bardzo dobra, grałem na takiej samej na basie kilka lat, bezawaryjnie ( z kolumną London City). Używałem w różnych miejscach, więc licho wie na jaką instalację można trafić, więc "ground" odłączyłem!