Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwne zachowanie przetwornicy multiwibratorowej

07 Wrz 2008 22:58 3537 18
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Masz namyśli te momenty, które zaznaczyłem?

    Dziwne zachowanie przetwornicy multiwibratorowej

    P.S. Cudny oscyloskop.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Bez owych szeregowych diod "otwiera się" złącze kolektorowe (kolektor - baza) tego tranzystora, który aktualnie powinien być zatkany i to ze wszystkimi tego skutkami.
    Włączenie owych diod jest tam jak najbardziej wskazane, ale po stronie wtórnej konieczne jest obciążenie, by zachowana była ciągłość prądu (przetransformowana ze strony pierwotnej na wtórną) w indukcyjności - Prawo Komutacji.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    elektrit napisał:
    Czyli mam rację- w pewnym momencie odetkane sa dwa tranzystory i przewodzą, powodując przez to przepływ prądu wynikającego z R uzwojenia transformatora, Uce sat tranzystorów i wydajności źródła zasilania?
    Można też postąpić inaczej, a mianowicie dołączyć do tranzystorów diody odwrotnie równoległe (pomiędzy emiterem a kolektorem) - tranzystory unipolarne MOSFET mają te diody "z urzędu" - by zapewnić ciągłość prądu w indukcyjności i wtedy konieczność obciążenia strony wtórnej nie jest niezbędnie konieczna.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    elektrit napisał:
    Próbowałem z mosfetami zamiast bipolarnych, zawsze się jeden przebijał. Stosowałem nawet mocarne IRFP044
    Ale one napięciowo dość "cieńkie" ZOBACZ, a poza tym, to w układzie samodrgającym należy porządnie zabezpieczyć bramki MOSFETa przez przepięciami.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    elektrit napisał:
    Quarz napisał:
    Ale one napięciowo dość "cieńkie" .

    IRF840A też nie sprostały wyzwaniu, dlatego poostałem na bipolarnych.
    A mam takie o małym Ucesat.
    Przecież napisałem wcześniej:
    Cytat:
    ... to w układzie samodrgającym należy porządnie zabezpieczyć bramki MOSFETa przez przepięciami.
    tu jeden i drugi MOSFET ma tyle samo... :D
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Próbowałeś jak ta przetwornica pracuje?
    Może jakieś pomiary: prąd biegu jałowego, prąd pod obciążeniem (jakim?).
    Układzik jest prosty, może się przydać innym a widzę, że z nudów możesz go nieźle dopracować.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Z energooszczędnymi to chyba będzie kiepsko - ponieważ tam jest mostek prostowniczy a za nim kondensator filtru - z obciążeniem tej przetwornicy.
  • Poziom 39  
    Po co tak sobie życie komplikować, nie prościej dołożyć scalony kontroler (np. SG3525) za 1,5zł?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Świeci ładnie a to oznacza, że można z niej wyciągnąć więcej. Ciekawe jaki jest pobór prądu przy zasilaniu takiej świetlówki.
    Można w tej chwili kupić świetlówki przeznaczone pod namiot ale być może zrobienie własnej oprócz satysfakcji podniesie również jasność w namiocie.
    Będziesz jeszcze pracował nad tym układem?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Widzę, że pracujesz nadal. Tym bardziej jest dziwne, że Twoja przetwornica "przebija" i zapala świetlówkę na zimno. Mierzyłeś jakie ma napięcie na wyjściu?
    A eksperymenty ze zmianą samego transformatora sieciowego oraz doboru wartości kondensatorów i rezystorów - być może jeszcze i tu da się coś zrobić aby podnieść sprawność przetwornicy.
  • Użytkownik usunął konto