Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosiarka Ventzki deluxe 53 problem z odpaleniem

07 Wrz 2008 23:42 7452 7
  • Poziom 14  
    Maszyna to Ventzki deluxe 53S SL
    Problem polega na tym, że kosiarki nie da się odpalić w normalnych warunkach. Po przytkaniu wlotu powietrza daje się odpalić.

    Gaźnik jest membranowy, jego czyszczenie nic nie dało, membrana wygląda na nieuszkodzoną.
    Kręcenie śrubą do regulacji gaźnika też nie daje żadnych efektów.

    Jaka może być przyczyna?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Sam sobie odpowiem na moje pytanie, może komuś się przyda. Membrana okazała się zesztywniała (ze starości), ale jeśli silnik gaśnie po odetkaniu wlotu powietrza i da się obrócić ręką koło "chłodnicy" tzn. że jest za słabe sprężanie i naprawa jest nieopłacalna, a wymiana samej membrany nic nie da, przynajmniej tak stwierdził serwisant. Jak się okazało jest to ok. 30-letni silnik Briggsa (sprzedawcy ze sklepów z częściami do kosiarek pierwszy raz słyszeli nazwę Ventzki).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Rycho T napisał:
    Pewnie nie chciało się mechanikowi grzebać w takim zabytku i walnął typową gadkę, jeżeli chodzi o naprawę starych kosiarek
    Chyba tak było, bo wygląda na to, że silnik stał cały czas w tym samym miejscu w warsztacie :/

    Mógłbyś napisać coś więcej o tych zaworach? W jaki sposób je dotrzeć?
    Nie dymi na biało przy pracy.
    Podsumowując problem polega na tym, że nie daje się odpalić normalnie, dopiero po przytkaniu wlotu powietrza odpala, ale moc jest bardzo słaba (napęd kół musi być odłączony, daje radę tylko na małej trawie) i gaśnie po odetkaniu wlotu.
    Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale ten ostatni mechanik do objawów kwalifikacji na złom zaliczył też, to że słychać syczenie przy sprężaniu (gaźnik był wtedy luźno przykręcony i bez filtra powietrza). Mówił też, że trzeba by było wstawiać tuleje, a to się nie opłaca.

    Dodatkowo gaźnik był sprawdzany przez innego mechanika (ten był już bardziej chętny do pracy, rozkręcił gaźnik na moich oczach), który stwierdził, że membrana jest do niczego, ale chciałby zobaczyć całość, bo przy takich objawach, to nie wiadomo czy to pomoże. Widać, że mu zależało, bo mógł mi po prostu sprzedać membranę. Niestety, kiedy przywiozłem cały silnik trafiłem już na innego mechanika.

    EDIT:
    Dodam, że nie wiem jak długo ten problem występuje, kosiarka była już w takim stanie przywieziona z Niemiec.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Udało mi się zdjąć głowicę nie niszcząc uszczelki. Raczej nie ma wyczuwalnego progu w cylindrze. Dla pewności zanim kupię membranę wklejam zdjęcia makro rozkręconego silnika:
    Kosiarka Ventzki deluxe 53 problem z odpaleniem Kosiarka Ventzki deluxe 53 problem z odpaleniem
    Od innego mechanika słyszałem, że powinno się sprawdzić ciśnienie w czasie gdy tłok jest maksymalnie z przodu, ile ono powinno wynosić? Możliwe, że uda mi się skombinować jakiś manometr, a co do wytartych pierścieni, czy warto je sprawdzać? Widzę, że raczej ciężko będzie się do nich dostać.
  • Użytkownik usunął konto