Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowarki do akumulatorów - jaką wybrać?

cycleteam 08 Wrz 2008 16:32 20679 20
  • #1 08 Wrz 2008 16:32
    cycleteam
    Poziom 9  

    Witam

    Potrzebuję dobrą ładowarkę do akumulatorów od aparatu cyfrowego. Możecie coś polecić gdyż oryginalna ładuje tak akumulatory że wytrzymują na 5 zdjęć..

    Słyszałem dużo dobrego o ładowarkach firmy energizer, co o nich myślicie ? Znalazłem taki model na allegro:
    [url=]http://www.allegro.pl/item433101001_ladowarka_energizer_quattro_kit_4aa_2aaa_box.html[/url]

    Co to jest ładowarka procesorowa ?

    np.

    [url=]http://www.allegro.pl/item429169048_philips_lad_scb7075_procesorowa_lcd_4akugratis.html]Link[/url]

    Nie zamierzam oszczędzać i kupować coś za 30 zł.. Proszę mi coś polecić do 160zł.

    Z góry dziękuje za pomoc.

    Pozdrawiam

    1 20
  • #2 08 Wrz 2008 17:59
    robi667
    Poziom 17  

    Ładowarka procesorowa mierzy pojemność akumulatorów i sama dobiera czas ładowania. Niektóre posiadają opcję rozładowania, odświeżania. Jedne pokazują info na wyświetlaczu, inne zasygnalizują diodami - zależy jaki model.
    W przypadku zwykłych ładowarek sam musisz uważać, ile czasu powinny się ładować akumulatory, na podstawie prądu ładowania i pojemności. Zapomnisz wyłączyć - możesz uszkodzić akumulatorki albo zmniejszych ich pojemność.
    Co do prędkości - nie daj się skusić krótkim czasem ładowania. Szybkie ładowarki niszczą akumulatory.

    0
  • #3 09 Wrz 2008 13:58
    cycleteam
    Poziom 9  

    nie zależy mi na szybkości. Proszę polecić mi coś do 160zł żebym nie musiał pilnować kiedy się naładują.

    0
  • #4 01 Gru 2008 19:40
    AdamK.
    Poziom 13  

    Kup dowolną ładowarkę automatyczną cena na allegro to około 25 zł.
    Ale wyrzuc te akumulatorki ( po sprawdzeniu) bo wydasz 160 zł na nową ładowarkę i też zrobisz na nich 5 zdjęć.
    Prawdopodobnie akumulatorki mają dużą oporność wewnętrzną i żadna ładowarka ich już nie ożywi.

    0
  • #5 01 Gru 2008 19:57
    mariuszp19
    Poziom 32  

    Polecam ładowarkę typu MH-C9000. Nawet stare akumulatorki można nią czasem wskrzesić. Cena trochę wyższa niż 160zł, ale warto.

    AdamK. powinieneś trochę poczytać i popraktykować, zanim zaczniesz pisać bzdury na temat "dowolnych ładowarek automatycznych".

    Pozdrawiam

    -1
  • #6 01 Gru 2008 20:19
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 01 Gru 2008 23:05
    gery33
    Poziom 8  

    ja proponuje ladowarke emos mw 8168gs-cena ok.50zl z 4 akumulatorami.mam taka i super sprawa,sama sie wylacza po naladowaniu aku,po co przeplacac,no chyba ze ..............
    najpierw zmien akumulatorki bo wydaje mi sie ze masz liche.

    0
  • #8 02 Gru 2008 13:00
    AdamK.
    Poziom 13  

    mariuszp19 napisał:
    Polecam ładowarkę typu MH-C9000. Nawet stare akumulatorki można nią czasem wskrzesić. Cena trochę wyższa niż 160zł, ale warto.

    AdamK. powinieneś trochę poczytać i popraktykować, zanim zaczniesz pisać bzdury na temat "dowolnych ładowarek automatycznych".

    Pozdrawiam


    Widzę ze mam do czynienia z praktykiem i osoba oczytaną więc możemy podyskutować o przewagach drogich ładowarek nad standardowymi.
    Ja ma trochę praktyki w ładowaniu i regenerowaniu akumulatorków (nie powiem ile ale zapewne więcej niż większość ludzi ma lat na tym forum) . Sporo wiem o ich trwałości i żywotności bo od lat rejestruję jakość wyrobów rożnych firm.
    A zatem do rzeczy bo od nas dwóch praktyków inni może się czegoś nauczą.
    Co ma ładowarka MH-C9000 za 180 zł czego nie ma ładowarka DV robiona w klonach przez setki firm której cena spadła na allegro do ok 22 zł (a może już taniej bo dawno nie sprawdzałem?
    Mam na myśli taką :
    http://ladowarki.com/index.php/MW_8168_GS.html
    Jedyna praktyczna różnica to to że nie można ładować nieparzystej liczby akumulatorków co w dobie latarek LED na 3 akum , czy mp3 na 1 szt akum. stanowi problem.
    Ale wystarczy osławiona BC-700 ( notabene której używam również) za ok 80 zł zamiast 180 zł.
    Możliwość ustawienia 10.000 trybów pracy to bzdura bo ludzie i tak nie rozumieją że starych akumulatorków nie da się takim cudem zregenerować.
    Akumulatorek kosztuje 7 zl porządnej firmy jak Energizer 2450mAh.
    Kupowanie ładowarki za 180 zł aby jakiś zdechły akumulator odżył na kilka tygodni to oszczędność 1 zł przy stracie 180 zł.
    Zapewniam ze jeśli ładowarka za 30 zł ładuje 5 godzin a aparat robi 5 zdjęć to jest to typowy objaw zwiększenia oporu wewnętrznego akumulatorka do ok 300mom czego żadna ładowarka nie usunie.
    Takie akumulatorki to szmelc i można je śmiało latami używać w latarce lub mp3 ale nie w aparacie cyfrowym.
    Sam mam sporo akumulatorków które robią 5-30 zdjęć.
    Ładowarką MH-C9000 ludzie sobie mogą tylko zniszczyć akumulatorki jeśli źle jej będą używać.
    Nawet dobrze używana ta ładowarka znacznie skróci czas życia akumulatorków.
    Kultowe BC-700 i BC-900 tez mają sporo wad (być może do usunięcia po zmianie softu)
    Ostatnio jakość akumulatorów tak się zmniejszyła (wraz z ceną) ze te kultowe ładowarki nie radzą sobie z ładowaniem nowych markowych akumulatorów np GP.
    Zatem ładowarka 4 kanałowa za 17-30 zł z DV i wiatraczkiem jest lepsza niż MH-C9000 która sprawdza się tylko na nowych akumulatorkach.
    Prądy ładowania MH-C9000 są zabójcze dla używanych akumulatorków.
    Zabezpieczenie termiczne na niewiele się tu zda bo po co gotować akumulatory aby po chwili na pół godziny przerywać ładowanie do ostygnięcia? To zarzynanie akumulatorów dużym prądem ładowania i strata czasu na stygnięcie co wydłuża czas ładowania.




    Taka ładowarka jest dla profesjonalistów czy modelarzy lub ludzi którym nie zależy na trwałości akumulatorów np fotoreporterzy.
    Nie da się ożywić starego akumulatora samochodowego choć 20 lat sprzedawano cudowne płyny aktywujące.
    Nie da się zmniejszyć oporności wewnętrznej używanego akumulatorka lub naprawić popękanych separatorów od upadku lub przegrzania jakaś cudowną ładowarką.
    Być może zmiana przetwornika A/C na czulszy pozwoli poprawić soft MH-C9000 aby skoki napięcia w sieci nie wyłączały ładowarki.
    Być może otwory wentylacyjne zmniejszą trochę temperaturę ogniw przy prądzie 500 mA ale nie przy prądzie 2000 mA.
    Czujniki dla każdego kanału to bajer bo i tak wszystkie akumulatory grzeją się jednakowo więc dwa czujniki jak w BC-700 wystarczą.
    Dla zwykłego zjadacza chleba możliwości ładowarki nie będą wykorzystane.
    Być może praktyczna jest większa ilość prądów rozładowania szczególnie ze dodano funkcję zatrzymania ładowarki po rozładowaniu.
    http://ladowarki.com/index.php/MH-C9000.html
    Pytanie czy ta nowa funkcja nie pozbawia ładowarki podstawowej funkcji która każda ładowarka powinna mieć tzn rozładowanie z przejściem do ładowania ?
    Co ciekawe że dostawca MH-9000 nie wymienia jej jako ładowarkę profesjonalną choć ma ja w ofercie a wymienia BC-700 i BC-900
    http://ladowarki.com/index.php/ladowarki_profesjonalne.html
    To oczywiście żart. Ale uważam ze kupowanie takich nowości za 180 zł to głupota jeśli ktoś nie umie z niej korzystać bo BC-700 tez na poczatku reż tyle kosztowała tyle kosztowała .
    Zatem powtórzę moje typy . Dla osoby mało używającej gadżetów polecał ładowarkę DV za góra 30 zł plus wiatraczek za kila zetów.
    Dla tych co muszą badać akumulatorki lub używają nieparzystych ilości BC-700 za 89 zł plus druga za 25 zł .
    Zresztą te wypasione BC700 i BC900 i podejrzewam że MHC9000 nie podniosą zwartego akumulatorka. Tymczasem ładowarka za 12 zł potrafi uratować taki akumulatorek jak i nas przed sytuacja gdy po włożeniu 4 szt akumulatorków do aparatu okaże się że tylko 3 są naładowane.
    Większość ładowarek za 25 zł ma oprócz DeltyV zabezpieczenie timerem ale tu polecam kupić timer mechaniczny za 12 zł i ograniczyć czas ładowania eksperymentalnie do 5,5-6 h przy prądzie 500mA.
    Obawiam się że ta MHC ma większość wad BC700 takich jak niemożność dowolnego wyboru prądu w każdym kanale . Brak podtrzymania pamięci przy chwilowym zaniku prądu.Konieczność rozładowywania mniejszym prądem od prądu ładowania. Nie chce mi się wierzyć że tak droga ładowarka jest taka głupia i z trybu rozładowania nie przechodzi w tryb ładowania. Domyślam się że głupieje przy ładowaniu prądem rzędu 100-200mA akumulatorków NiMh o pojemności rzędu 2500mAh. Być może ma ograniczenie "timerem" pojemności władowanej do max 3700mAh co przy akumulatorkach o pojemności 2800mAh będzie stanowiło problem (tak ma BC700 przy prądzie 500mA -nie sprawdzałem czy próg jest ustawiony wyżej dla 700mA bo to dość trudne).
    Zatem twoje pisanie ze pisze bzdury nie ma podstaw i jest chyba i zbyt pochopne i niezgodne z regulaminem.
    Zachęcanie ludzi do kupowania najdroższych ładowarek , które mogą im tylko sprawić kłopoty czy nawet zaszkodzić mija się z celem forum.
    Tu niezła ładowarka jeśli nie potrzeba ładować nieparzystej liczby
    koszt 22 zl więc nie skłamałem że dobre ładowarki można kupić do 25 zł.
    http://archi.inosak.org/imgdb/item486792788_1.html
    Zaletą tej ładowarki jest cena , możliwość ładowania podczas jazdy samochodem (lub na postoju), prąd bezpieczny dla akumulatorków, łatwość obsługi, możliwość ładowania akumulatorów 9V.
    Jeśli chodzi o czas ładowania to są tanie ładowarki do 30 zł z wiatrakiem które ładują prądem 3000mA . Może się przydać gdy potrzebujemy w 15-30 minut w jakimś barze podładować. Takie ładowarki są za 30 zł i można je podłączyć też do auta.
    Jak ktoś potrzebuje ładować nieparzystą ilość akumulatorków to widziałem ładowarki 4-kanałowe z DeltaV za 17 -22 zł też z możliwością podłączania do instalacji samochodowej.
    Tymczasem ta MHC kosztuje zbyt drogo (*razy więcej), pozwala ładować tylko z sieci. Brakuje jej prądu ładowania poniżej 200mA choć ma stopniowanie co 100mA. Słaba wentylacja przy tak dużych prądach co niszczy akumulatorki szczególnie te używane jakiś czas. Brak testu polegającego na pomiarze pojemności w trakcie rozładowania i po skończonym teście automatyczne naładowanie ( tu liczę że choć sprzedawcy tego nie podają taka funkcja jest, inaczej nazwę ją "głupią").
    Podobnie mam nadzieję ze poprawiono błędy softu BC700 ale nie będę tu straszył do czasu jak sam ja przetestuję.
    Zresztą producent w poprzednich modelach wielokrotnie zmieniał soft więc i tu myślę ze nie ma co się spieszyć z zakupem zanim nie usuną jej wad.Ta MHC za 1-1,5 roku będzie kosztować 80-90 zł i będzie usprawniona.
    Gościu niech nie czeka tylko kupi za 27 zł nowy komplet Energizerów 2450mAh i ładuje je w starej ładowarce a nie liczy na czary że jak wyda prawie 200 zł to zepsute akumulatory odzyskają druga młodość.
    Producent markowych baterii do komórek daje 6 miesięcy gwarancji.
    Kiepscy producenci padli by gdyby dawali 6 miesięcy.
    Akumulator wytrzymuje 100-200 ładowań a tak naprawdę trzyma parametry do ok 50 ładowań.
    Kiedyś podawano 1000 cykli , teraz 500 ale to są wyniki wybranych serii i to ładowanych prądem C/10 czy ok 250mA. Podobnie zawyża się pojemności znamionowe.Ostania partia formowanych Energizerów 2450 mAh osiągnęła z trudem 1989mAh czyli ok 25 % mniej niż katalogowo.
    Słabe firmy zawyżają 30-40% ale to nie problem.
    Problemem jest opór wewnętrzny i ( i spadająca trwałość) .
    Ostatnie partie wykazują że opór wewnętrzny jest 3,5 raza większy niż katalogowy a właśnie ten opór jest przyczyną że gościu wyciska z nich tylko 5 zdjęć .
    Takich akumulatorków nie da się zaformować . Je można tylko łączyć równolegle po 2 szt (2 koszyki) i podłączać kabelkiem do aparatu przez gniazdo zasilacza.
    Warto jedynie sprawdzić pod obciążeniem np żarówką czy nie padł tylko jeden akumulatorek. Z praktyki mojej wynika że padają wszystkie w podobnym czasie a powodem tego najczęściej jest przegrzewanie w szybkich ładowarkach do których MH-C900 należy.
    To dobra ładowarka ale w rekach ludzi nie mających pojęcia o ładowaniu skróci kilkakrotnie czas ich używania.
    Ta ładowarka nie jest warta ceny 180-212 zł . Ona się praktycznie nie różni od BC700 która kosztuje 89 zł. Osoby które nie używają aparatu na co dzień mogą kupić dobrą automatyczną ładowarkę za 22-30 zł.
    Najlepiej kupić za ok 110 zł BC700 i druga ładowarkę automatyczna z wejściem 12V.
    Zdaje się że te ładowarki:
    http://ładowarki.com/index.php/MW_8168_GS.html
    mają wewnątrz za prostownikiem napięcie 13,6V co pozwoli kupić wtyk do zapalniczki za 2 zł i wyprowadzić kabel na zewnątrz.
    Tak naprawdę kupując kilka koszyczków na 4 szt akumulatorków (po 2 zł) i zasilacz 12V/1A/2A (za 9 zł) możemy ładować jednocześnie kilka kompletów prądem bezpiecznym 250-500mA. Wystarczy kilka oporników. Mozemy dowolnie wybierać prąd właczając jeden opornik 27 om /250mA lub dwa równolegle /500mA .Lub mniejszy gdy chcemy ekspresowo naładować. Rezystory po 2 W. Wystarczy małe pudełeczko z 4 gniazdami zasilania i kilkoma włącznikami.Bardziej zaawansowani mogą zrobić zasilacz na LM317 lub podobnym z regulacją prądu i napięcia. Napięcie warto ustawić na 1,38-1,41 V na ogniwo co pozwoli naładować szybko akumulatorki do ok 80-90% prądem np 500mA . W tym momencie zaczyna się wydzielać ciepło więc resztę można nie ładować co zwiększy trwałość akum.lub po 'wyłączeniu' się stabilizatora dalej doładowywać wyrównawczo opornikiem 'obchodzącym stabilizator' prądem 100-250 mA w zależności od potrzeb czy czasu posiadanego.
    Rozładowanie nie jest konieczne przy prądzie 250mA. Stan naładowania akumulatorów będzie sygnalizowany przez osiągnięcie temp akumulatorów 35-40stopni co jest łatwo wyczuwalne ręką i w tym stanie akumulatory mogą pozostawać wiele godzin bez obawy przeładowania.Optymalny czas to 16 godzin. W sytuacjach awaryjnych możemy zwiększyć prąd ładowania kilkakrotnie ale już nie możemy pozostawiać akumulatorów na wiele godzin bez opieki.
    Lepiej doladowywac 2-3 komplety jednocześnie niż dużym prądem po koleji każdy komplet.
    Rozładowanie też warto robić prosto i tanio . Będzie to szybciej niż w ładowarce co pozwoli szybciej naładować . Wystarczy dioda mocy połączona z diodą Schottky'ego i z opornikiem ograniczającym prąd rzędu ułamków oma. Takie rozwiązanie powoduje że nie rozładujemy akumulatorków poniżej 0,9V a duzy początkowy prąd będzie malał w miarę rozładowania co pozwoli ekspresowo i z małym prądem rozładować akumulatory co jest ważne przy akumulatorach używanych z dużą opornością wewnętrzną. 4-ry akumulatory, które zwyczajowo pracują w komplecie możemy połączyć równolegle co pozwoli w tym samym czasie i dokładnie do tego samego poziomu je wyładować. Tak przygotowane akumulatory możemy ładowac na czas bez konroli napięcia. Jeśli znamy pojemnośc realną to ustawiamy timer przy 500mA np na 5h 45 min .Timer elektromechaniczny kupimy za ok 10-12 zł. Przy ładowaniu małym pradem 250mA mozemy z timera zrezygnować i ładować opornikiem za kilkadziesiąt groszy.
    Takie bezpieczne ładowanie uchroni nas przed typowymi niespodziankami jakie gotują ładowarki np przeładowanie na skutek niewyłapania DV. Zbyt szybkie wyłączenie ładowarki,przegrzanie, zanik napięcia w sieci itd
    Trzba zawsze znaleźc kompromis miedzy czasem ładowania ( ważne w podróży) a trwałością akumulatorów.
    Stosując tanie metody które podaję możemy ominąć tę pozorna sprzeczność.
    Dla gościa który robi 5 zdjęć co oznaczą że w akumulatorach pozostaje mu 1500-2200mAh proponuję kupić na allegro przetworniczkę step-up Uwy 6V za 32 zł (wielkości pudelka od zapałek) i z tych złych akumulatorków wyciągnąć całą energie doładowując podczas marszu inny dobry komplet.
    Choć stare akumulatorki nie nadają się do aparatu mogą stanowić wspaniale źródło energii gdy nie mamy czasu na biwaku naładować wszystkich akumulatorków.
    Innym rozwiązaniem które każdy może od ręki zrobić to połączyć równolegle dwa koszyki a akumulatorami i zasilać aparat przez gniazdo zasilacza. Wtyk kosztuje 1 zł . Koszyki po 2 zł.
    Sytuacja w której ludzie mają ładowarki po 200 zl a jadą na wycieczkę cześto zagraniczną z jednym uszkodzonym kompletem akumulatorków gdy nowy kosztuje 27 zł uważam za szczyt głupoty.
    Dlatego proszę nie mów ludziom ze tryb regeneracji w wypasionych ładowarkach ożywi im te trupy akumulatorów.
    To kolejny dowód że jeśli ktoś nie potrafi rozpoznać, że ma walnięte akumulatory to używając skomplikowanej ładowarki narobi sobie nowych szkód bo zapewne nie będzie umiał jej właściwie używać.

    MH-C9000 polecam ludziom co mają dużo pieniędzy na ładowarkę i częste wymiany akumulatorków. Np fotoreporterom dla których pieniądz się nie liczy.
    Z drugiej strony tryby testowe są dla takich ludzi nie potrzebne bo oni co jakiś czas kupują nowe akumulatory bez zabawy w reanimację trupów.
    Dla nich lepsza by była ładowarka w tej samej cenie ale ładująca jednocześnie 8 szt akumulatorków dużym prądem (takowe są na Allegro).
    Sorry ze tyle napisałem, ale rzadko tu zaglądam więc nie chciałbym wracać do oczywistych kwestii.

    2
  • #9 07 Gru 2008 09:35
    bendzi40
    Poziom 12  

    chce kupić ładowarkę do baterii uniwersalną do max.80 zł
    jakieś porady bo w tym temacie nie mam wiedzy

    0
  • #10 21 Gru 2008 09:20
    Foka0111
    Poziom 11  

    AdamK. napisał:

    Być może zmiana przetwornika A/C na czulszy pozwoli poprawić soft MH-C9000 aby skoki napięcia w sieci nie wyłączały ładowarki.



    Ja mam podłączoną do UPS więc problem można obejść.
    Przy braku UPS chwilowy zanik napięcia z sieci spowoduje uruchomienie w trybach ładowania 1000 mA na kanał. Tu mogliby poprawić soft

    Dodano po 7 [minuty]:

    AdamK. napisał:

    Obawiam się że ta MHC ma większość wad BC700 takich jak niemożność dowolnego wyboru prądu w każdym kanale ..



    Jest taka możliwość, od 200 do 2000 mA na każdy kanał AA i AAA.

    Przy pewnym triku naładujesz nawet dowolnym prądem.
    Np AAA 750 mA/h ustawiam w tryb formowania podaję pojemność i włączam po ok. 14 godzinach ładowania prądem 75 mA ładowarka przechodzi w odpoczynek więc mam 1 godzinę aby wyjąć naładowany akumulator.

    Dodano po 4 [minuty]:

    AdamK. napisał:


    Być może ma ograniczenie "timerem" pojemności władowanej do max 3700mAh co przy akumulatorkach o pojemności 2800mAh będzie stanowiło problem (tak ma BC700 przy prądzie 500mA -nie sprawdzałem czy próg jest ustawiony wyżej dla 700mA bo to dość trudne)..



    Przy formowaniu można podać max. wartość 20000 (dwadzieścia tysięcy ) mA/h więc raczej nie ma ograniczenia

    Dodano po 6 [minuty]:

    AdamK. napisał:

    Najlepiej kupić za ok 110 zł BC700 i druga ładowarkę automatyczna z wejściem 12V.
    Zdaje się że te ładowarki:
    http://ładowarki.com/index.php/MW_8168_GS.html
    mają wewnątrz za prostownikiem napięcie 13,6V co pozwoli kupić wtyk do zapalniczki za 2 zł i wyprowadzić kabel na zewnątrz.



    Ta ma zasilanie 12V. Nawet myślałem,żeby dokupić przejściówkę do zapalniczki,ale teraz zaczynam się zastanawiać,czy 13,8 V jej nie uszkodzi.

    0
  • #11 21 Sty 2009 13:11
    dsg
    Poziom 17  

    AdamK.
    Rozumowanie takie można odnieść do każdego urządzenia:
    np.: powinno zakazać się polecania na elektrodzie multimetrów za 200-300zł bo przecież na rynku są tanie za 15,- które też mierzą napięcie, a nie spowodują problemów dla kogoś kto nie odróżnia napięcia od prądu. A już polecenie komuś kupna oscyloskopu powinno być karane dożywotnim banem.
    Pójdźmy na kompromis i zostańmy przy stanowisku:
    dla kogoś kto nie wie co oznacza skrót NiCd, nie odróżnia pojęć typu prąd, napięcie, moc, pojemność
    polecamy ładowarkę za 25,-
    dla kogoś kto ma pojęcie i chce sam panować nad sposobem ładowania akumulatorami polecamy: MH-C9000

    0
  • #12 21 Sty 2009 14:33
    Ronin64
    Poziom 35  

    A ja mam pytanie dotyczące ładowania trybem burp, czy rzeczywiście jest on taki dobry dla akumulatorów jak o nim piszą czy to tylko kolejny chwyt?

    1
  • #13 21 Sty 2009 15:36
    mczapski
    Poziom 38  

    Nareszcie sensowna wypowiedź praktyka AdamK. Otóż syn za radami naukowymi też zaopatrzył się w ładowarkę z ca 200 PLN. A ja sknera nabyłem coś ok 20 PLN. Moja ma taką cechę, że ładuje małym prądem i jest prosta (trafo, oporniki, diody). Ja mając świadomość niskiej wartości prądu ładuję akumulatorki z założenia ponad dobę (czasem i dwie doby). U syna robi automatyka i faktycznie naładuje te same akumulatory w 8 godzin lub szybciej. Lecz kiedy nie ścigamy się an czas ładowania efekty całkowicie takie same. A ładujemy oczywiście NiMH i podobne.

    0
  • #14 21 Sty 2009 19:40
    dsg
    Poziom 17  

    No i co w tym dziwnego że efekty są takie same przy takim samym ładowaniu ?!?
    Trzymając się analogii: zakup miernika za 15,- czy próbnika neonowego pozwoli tak samo dobrze rozpoznać czy w gniazdku jest napięcie co multimetrem za 500,-
    Rozumiem, że wg tego toku myslenia oznacza to, że 90% elektroników przepłaciło kupując kilkukrotnie droższy ...
    Czy jeśli wasz sąsiad powie że kupił fiata pandę i tak samo dobrze jak Wy dojechał na czas do pracy to znaczy że wasz zakup passata był bezsensowny i nie potrzebnie wydaliście 40tysięcy więcej ?

    Jeśli wystarcza komuś prosta ładowarka - proszę bardzo - po to są właśnie produkowane aby prosty laik mógł ich używać bez zastanawiania się co i dla czego robi.

    0
  • #15 21 Sty 2009 19:57
    mczapski
    Poziom 38  

    Kolego dsg. Najwyraźniej pogubiłeś się w swoich zapędach przekonywania. Zaczynasz sam sobie przeczyć. Pytający chce naładować akumulatory bez zastanawiania sie o co w tym wszystkim chodzi.Kombinuje, ze załatwi to po prostu doga ładowarka. Nie wnika co też jest w środku i jak to się używa. Nie przejmuje się specjalnie jakie akumulatory będzie ładował. Nawet nie chce wyciągnąć wniosku, że ma zwyczajnie marnej jakości akumulatory. A ty zafundujesz mu drogą ładowarkę jako lekarstwo na wszystkie zmartwienia. Mylisz pojęcia dobry, drogi, konieczny i wart. Nie ma o czym dyskutować, że kompetentny elektronik ma używać dobrych przyrządów. Tylko nie o tym dyskusja. Dobrym miernikiem nie wbijesz dobrze gwoździa.

    0
  • #16 21 Sty 2009 20:15
    dsg
    Poziom 17  

    kolego mczapski ewidentnie masz popsuty monitor, bo ci nie wyświetla pełnych postów, albo masz problemy z kartą graficzną w komputerze...
    Jak już naprawisz monitor i będziesz mógł czytać całe posty, przeczytaj moje ostatnie zdanie w poprzednim poście, bo niepotrzebnie piszesz coś co wcześniej napisałem.
    pozdrawiam
    ps jak by co spróbuj jeszcze poprawić wtyk od karty graficznej, może to niedociśnięta wtyczka.

    0
  • #17 21 Sty 2009 20:31
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    pomyłka

    0
  • #18 20 Kwi 2009 12:33
    Gigine
    Poziom 1  

    nie chcę zaśmiecać forum, więc zamiast zakładac nowy temat, podepnę się pod ten...
    może nie do końca będzie na temat...
    w każdym razie mam pytanie nooba:
    czy są jakieś większe przeciwskazania, by przerywać proces ładowania akumulatorków Ni-Mh? Przypuśćmy, po kilku godz. ładowania wyłączyć ładowarkę z gniazdka, a po jakimś czasie z powrotem ją załączyć?

    0
  • #20 03 Sty 2015 21:01
    Ronin64
    Poziom 35  

    Niby fajna ale ładowanie parami akumulatorów jest mało praktyczne.

    0
  • #21 03 Sty 2015 23:27
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wykopaliska!

    Regulamin:
    3.1.19. Publikowanie wpisów w dyskusjach archiwalnych. Przez dyskusje archiwalne rozumie się dyskusje oznaczone odpowiednio przez Usługodawcę jako: Temat archiwalny lub Wątek archiwalny.

    Ładowarki do akumulatorów - jaką wybrać?

    0