Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)

northx 09 Wrz 2008 12:06 67903 48
  • Witam
    Jakiś czas temu zaistniała potrzeba wywiercenia kilku małych otworów na płytce PCB. Jako że nie posiadam odpowiedniej wiertarki (ręczna nie jest poręczna:P) postanowiłem zbudować taką, która zaspokajała by moje potrzeby. Ponieważ nie dysponowałem dużym nakładem środków i nie lubię płacić za coś co mogę mieć za darmo, powstała ona z tego co miałem pod ręką (a pod ręką trochę miałem;) ).

    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    Elementy do budowy takiej wiertareczki prawie każdy znajdzie w swoim skansenie elektronicznym. Na potrzeby tego "projektu" zużyłem:
    -2 stare drukarki (2 pręty prowadnicze, 1 wałek, 1 silnik DC) - 0 zł (miałem)
    -stary dysk twardy - 0 zł (miałem)
    -2 kabelki - 0 zł (miałem)
    -nieco mocniejszy zasilacz 21V - 0 zł (miałem)
    -2 stare cyrkle - 0 zł (miałem)
    -cyrkiel z biedronki - 2,49 zł :D
    -radiator klatkowy - 0 zł (miałem)
    -kilka śrubek, kołków dystansowych, rurek plastikowych, 2 sprężyny- 0 zł (miałem)

    narzędzia:
    -imadło
    -szlifierka (ew. piłka, pilnik i trochę cierpliwości)
    -wiertarka ręczna
    -wkrętak
    -kombinerki

    Podstawkę której użyłem miałem gotową podobnie jak tulejki i nagwintowane pręty, które posłużyły za prowadnicę. Proponuję zamiast takiej ramki użyć niewielkiego kawałka płyty MDF 15x20x3 cm (np gotowego skrawka drewnianego parapetu lub jakiejś innej deski - można taki łatwo wysępić u jakiegoś stolarza). Zamiast prętów, które ja użyłem lepiej zastosować te z drukarek atramentowych po której porusza się karetka z głowicami (są idealnie gładkie i proste a do tego mają świetnie dopasowane tuleje prowadnicze). Jeśli ktoś zechciałby wykonać sobie taką wiertareczkę to polecam plik PDF, w której zawarłem dość dokładną "instrukcję" wykonania takiej maszynki.
    Wiertarka swobodnie wierci w PCB (patrz filmiki), plastiku, drewnie, a także w aluminium (przewierciłem na wylot stary dysk twardy).
    Wiertło 1mm Wiertło 2 mm
    W dalszych planach mam zamiar dodać jeszcze 2 diody 10 mm oświetlające z obu stron punkt wiercenia i metalową płytkę jako podkładkę od nawiercany obiekt.

    pozdrawiam


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 09 Wrz 2008 14:18
    OldSkull
    Poziom 27  

    Z jednej strony fajne, z drugiej strony bezużyteczne ;) Dlaczego? Wiertło nie jest sztywno usadzone, a tym samym po wykonaniu góra kilkudziesięciu otworów będzie bić na boki. Oprócz tego trwałość obawiam się, że będzie słaba: cyrkiel z biedronki jest beznadziejny, gnie się potwornie i ogólnie nie nadaje się do kreślenia kółek mniejszych niż 2 cm (średnica), bo wyjdą krzywo/o innych wymiarach. Szybko Ci się zużyje. Do wykorzystania wajchy juz lepszy byłby pręt wystający w bok, aby wajcha go naciskała i spychała całość w dół.
    Podstawke czymś obciąż, bo całość wygląda na niezbyt stabilną.
    Plus za pomysłowość.

    Ogólnie ocena: 4/10 (i aż tyle, bo jakoś nie widziałem innego projektu wiertarki stołowej)

  • #3 09 Wrz 2008 14:34
    _milcek_
    Poziom 19  

    Idea bardzo dobra, ale wykonanie nie aż takie dobre. Co prawda zrobione z części dostępnych prawie wszędzie(prawie bo sam szukam drukarki od miesiąca do identycznego celu i nigdzie nie mogę załatwić). Co do mocowania wiertła to można by użyć uchwytu od jakiegoś dremela lub wiertarki PIKO.

  • #4 09 Wrz 2008 15:15
    OldSkull
    Poziom 27  

    @_milcek: to jak ty suzkasz :o na Allegro w dziale "Drukarki i skanery" sprawdzasz uszkodzone w cenie 1 do 5zł oraz atramentowe HP w tej samej cenie. Przed chwilą sprawdziłem i przynajmniej 3 wyjątkowo ciekawe oferty znalazłem. Pewnie bym od razu kupił ,gdybym juz 4 drukarek nie rozebrał aby zdobyć silniki ;)

  • #5 09 Wrz 2008 15:40
    gzgzgz
    Poziom 11  

    a nie sądzicie że może lepiej użyć jest mini-wiertarki zamiast tego silnika ? chodzi głównie o obroty . Zamocować można takimi obejmami do rur CO, widziałem podobny patent tylko był użyty w amatorskiej wiertarce stołowej CNC.

  • #6 09 Wrz 2008 15:57
    msichal
    Poziom 21  

    No właśnie projekt fajny no ale mini wiertarka zamiast silniczka to całkiem co innego, ja swoją kupiłem za 17,80, normalnie kosztuje 18,90 no ale zniżkę miałem xD
    I muszę powiedzieć że takie urządzonko jest bardzo przydatne.

  • #7 09 Wrz 2008 16:09
    _milcek_
    Poziom 19  

    Tak, ale ile kosztuje wysyłka takiej drukarki. Przecież to kilka razy tyle niż zakup tej prowadnicy razem z tulejkami.

  • #8 09 Wrz 2008 16:10
    bagdad
    Poziom 11  

    Pomysł mi się spodobał. Akurat ostatnio rozebrałem dwie stare drukarki zostawiając silniki, prowadnice i inne konkretne części oraz dwa monitory, których nikt nie chciał kupić na Allegro za 1 zł (a szkoda bo kineskopy niezłe). Już się obawiałem, że na starość nabieram śmieciarskich nawyków i zaczynam gromadzić niepotrzebne graty, a tu proszę:D. Czyli zabieram się do roboty!

  • #9 09 Wrz 2008 16:30
    bobekdt00
    Poziom 14  

    Witam , mam pytanie. Gdzie w drukarce masz taki silniczek DC bo w moim starym lexmarku z32 siedzą tylko 2 spore krokowce ale żadnego DC nie widze

  • #10 09 Wrz 2008 17:42
    northx
    Poziom 17  

    OldSkull napisał:
    Z jednej strony fajne, z drugiej strony bezużyteczne ;) Dlaczego? Wiertło nie jest sztywno usadzone, a tym samym po wykonaniu góra kilkudziesięciu otworów będzie bić na boki. Oprócz tego trwałość obawiam się, że będzie słaba: cyrkiel z biedronki jest beznadziejny, gnie się potwornie i ogólnie nie nadaje się do kreślenia kółek mniejszych niż 2 cm (średnica), bo wyjdą krzywo/o innych wymiarach. Szybko Ci się zużyje. Do wykorzystania wajchy juz lepszy byłby pręt wystający w bok, aby wajcha go naciskała i spychała całość w dół.
    Podstawke czymś obciąż, bo całość wygląda na niezbyt stabilną.


    Nic bardziej mylnego!
    ad 1.Wiertło jest sztywno osadzone co widać nawet na filmikach. Owszem myślałem o tym by dodatkowo ustabilizować je nakładając na nie małe łożysko i mocując do płyty dysku, ale po przetestowaniu okazało się to zbyteczne (może kiedyś będzie potrzeba).
    ad 2.Jak dotąd, wykonałem kilkaset otworów i chodzi b.dobrze.
    ad 3.trwałość jak dotąd bez zarzutów - cyrkiel z biedronki posłużył mi nie do rysowania kółek, tylko do wykorzystania uchwytu grafitu! Pozostałe 2 cyrkle służą jako mocowanie zawiasu na prowadnicy i ramię przesuwające wiertarkę w dół (specjalnie wybrałem nie najmocniejszą sprężynę - wystarczy lekko nacisnąć)-te cyrkle nie były z biedronki i też nie służą do rysowania kółek:)
    ad 4. dźwignia z boku to kiepski pomysł: po pierwsze destabilizowało by to konstrukcję, po drugie płaszczyzna podstawy musiałaby się znajdować wtedy pod wajchą (ale zawsze można sobie ją przekręcić o 90°).
    ad 5.całość nie wymaga dodatkowego obciążenia dopóki dźwignia jest skierowana do przodu (pracuje naprawdę stabilnie)

    _milcek_ napisał:
    Co do mocowania wiertła to można by użyć uchwytu od jakiegoś dremela lub wiertarki PIKO.

    takie patenty rozpatrywałem od samego początku tylko jakoś nikt nie pamięta, że do dremera czy innej multiszlifierki wchodzą specjalne wiertła o średnicy ~3 mm. Ponadto ideą projektu była budowa urządzenia możliwie minimalnym kosztem z najpospolitszych elementów (owszem wiertareczka piko jesty b.fajna ale nie zawsze dostępna na allegro, a poza tym zwiększa koszty).

    gzgzgz napisał:
    lepiej użyć jest mini-wiertarki zamiast tego silnika ? chodzi głównie o obroty . Zamocować można takimi obejmami do rur CO

    A ja myślę, że raczej o moment obrotowy. Jeśli chodzi o obroty to na prawde nie jest źle: 4,550rpm (wystarczająco jak na nieprofesjonalny sprzęt do takich zastosowań). Taki sam pomysł mocowania alternatywnego silnika/miniwiertarki podałem w pdfie. W przypadku niektórych miniwiertarek (typu pegasus) można zdjąć plastikowy pierścień tuż przy wrzecionie(mocowany jak złączki BNC) i podpiłować ją na grubość radiatora czy innej płyty trzymającej (nieco dokładniejsze niż pierścienie).

    bobekdt00 napisał:
    Gdzie w drukarce masz taki silniczek DC bo w moim starym lexmarku z32 siedzą tylko 2 spore krokowce ale żadnego DC nie widze

    To był silniczek od karetki w jakimś starym HP-ku (610c bodajże), ale faktycznie ciężko znaleźć model, w którym są porządne silniczki DC (możesz spróbować z silniczkiem ze starej suszarki).

  • #11 18 Paź 2008 15:17
    Crazy
    Poziom 14  

    tez myślę nad takim projektem ale nie mam pomysłu jak zrobić właśnie prowadnice :?:chciałbym również bym mógł trochę pofrezować amatorsko w drewnie a jedyny silnik jaki znalazłem to silnik od wiertarki 500w z zepsutym sprzęgłem

  • #12 18 Paź 2008 15:34
    northx
    Poziom 17  

    Tuleje prowadnicze znajdziesz zatopione w plastiku karetki osadzonej na pręcie prowadniczym. Nie musisz ich wyłamywać z karetki żeby zamocować je do uchwytu silnika/wiertarki. Nie wiem jak duży jest ten silnik z wiertarki (obawiam się, że może konstrukcja może się okazać zbyt wątła jak na masę wiertarki).

  • #13 18 Paź 2008 18:06
    Crazy
    Poziom 14  

    wiertarka 500w a konstrukcje chce zrobić mocniejsza

  • #14 23 Paź 2008 21:27
    northx
    Poziom 17  

    Zakładając masę wiertarki około 2-3kg trzeba przyjąc konstrukcję z prętami prowadniczymi w jednej lini z wiertarką (jak na rysunku).
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    Elementy nieruchomo złączone ze sobą zaznaczyłem jednakowym kolorem. Takie rozwiązanie stosuje się w statywach sklepowych. Taka budowa oczywiście będzie wymagała większej podstawy.

  • #15 25 Paź 2008 11:39
    michal.dxd
    Poziom 10  

    Interesuje mnie jak mocujesz te wiertła. Co to za uchwyt?

  • #16 25 Paź 2008 12:59
    northx
    Poziom 17  

    Mocowanie wiertła to najzwyczajniejszy uchwyt zaciskowy na grafit z metalowego cyrkla. Jego mocowanie do osi silnika stanowią 2 plastikowe rurki zaciśnięte koncentrycznie na osi i końcówce (wewnętrzna polietylenowe, a zewnętrzna polipropylenowa). Zdjęcia i opis znajdują się w archiwum z pdfem.
    ps
    Jak tylko będę miał dostęp do porządnej wiertarki stołowej to zamierzam zamienić ten uchwyt na fragment listwy zerowej.

  • #17 25 Paź 2008 13:16
    michal.dxd
    Poziom 10  

    Dość oryginalny pomysł. Ja też zainspirowany twoim pomysłem konstruuję taką wiertareczkę, tylko ręczną. Myślałem nad zakupem takiego małego uchwytu jaki jest w mini wiertarkach, sądzę, że w twoim przypadku też by się taki przydał. Jeszcze mógłbyś zrobić płynna regulację momentu obrotowego. Pozdrawiam :)

  • #18 25 Paź 2008 14:31
    northx
    Poziom 17  

    Powiem Ci, że nawet szukałem takich uchwytów wiertarskich jak do dremela, ale kosztują one ~38zł, a ta cena kłóciłaby się z moimi założeniami (zagospodarowanie gratów budując wiertarkę z części, które mam pod ręką przy jednocześnie jak najmniejszym koszcie). Oczywiście jeśli wpadnie mi w ręce jakaś ręczna miniwiertarka to nie omieszkam zastąpić nią mojego silniczka:)

  • #19 25 Paź 2008 15:13
    michal.dxd
    Poziom 10  

    Jakiej mocy jest twój silniczek. Ja zastosowałem silniczek od magnetowidu, z przekładnia. Tylko do laminatu się nadaję. Przy dużych momentach obrotowych(wiertło ma troszkę bicia) trudno jest nie "zjechać" z miejsca wiercenia. Oczywiście każdy otwór punktuję. także polecam zrobienie układu regulacji obrotów. Wchodzenie w otwór na mniejszych i wiercenie na większych. Ale w wiertarce stołowej wydaj mi się to nie do końca potrzebne. Więc zrób jak chcesz.
    Możesz się z tymi diodami pobawić, że np. jak wiertarka będzie u dołu to będą jaśniej świecić, u góry mniej, lub wogóle. Zainteresował mnie pomysł z cyrklem. Ja zabieram się do roboty. ;)

  • #20 27 Paź 2008 15:22
    northx
    Poziom 17  

    Jedyne dane jakie znalazłem o tym silniczku (C2162-60006) znajdują się w załączonym pdfie. Ostatnio dopadłem kolejną drukareczkę z takim silniczkiem (czekam tylko kiedy wyzionie ducha bo mam już dla niego nowe zastosowanie :) ). Wiertarka ręczna to żadne udogodnienie w wierceniu otworów. Mi zależało by otwory były nawiercone zawsze pod tym samym kątem (prostym). Jak do tej pory nie widzę najmniejszego sensu by punktować miejsca wierceń (jak również zmniejszania obrotów). U mnie po prostu wszystko działa bez zastrzeżeń :)

    PS.Czy silnik z magnetowidu nie jest przeważnie silnikiem BLDC? Chyba że wykorzystujesz sterowanie magnetowidu:)

  • #21 27 Paź 2008 20:09
    michal.dxd
    Poziom 10  

    Mój silnik to ten:

    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)


    Daje rade tylko z przekładnią.

  • #22 27 Paź 2008 20:35
    northx
    Poziom 17  

    A jakieś konkretniejsze oznaczenia? Daj fotkę etykiety znamionowej albo chociaż napisz co tam stoi napisane.
    ps
    nie podawaj fotek na innych serwisach - do tego służy opcja "dodaj obrazek"

  • #23 28 Paź 2008 20:52
    michal.dxd
    Poziom 10  

    Wiesz co. Ten silnik jest taki jak od napędu dvd. Ale dzisiaj kupiłem mocniejszy na Allegro. Pozdrawiam.

    PS. Tamten silnik to żenada. tylko na wolnych obrotach dało się coś powiercić(zastosowanie przekładni)

    Jakbyś jeszcze te diody dodał, to ocena 6/6.

  • #24 01 Gru 2008 22:10
    northx
    Poziom 17  

    Nadszedł oto dzień kiedy mogę powiedzieć, że wiertareczka jest w pełni ukończona. W stosunku do pierwotnej wersji wprowadziłem kilka udoskonaleń:
    - uchwyt do wiertła z cyrkla (mimo, że był o wiele bardziej estetyczny) zastąpiłem połówką listwy zerowej z nawierconym otworem na wrzeciono i wiertło
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    - jedno z ramion cyrkla zastąpiłem przegubem wypiłowanym z pręta mosiężnego
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    - dźwignię zastąpiłem innym, dłuższym prętem
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    - na dźwigni użyłem tylko fragmentu cyrkla zaciśniętego na tulejce z nawierconym otworem równym średnicy pręta dźwigni
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    - sprężyna odciągająca zaczepiona jest teraz za blaszkę/podkłądkę od starego pentiuma, a za kołek rozporowy użyłem polipropylenowego adaptera z butli gazowej do napełniania zapalniczek
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)




    - wstawiłem kołki dystansowe mocujące koszyk z silnikiem dzięki, którym możliwe jest głębsze wiercenie w płytce (głębsze = dalej od jej krawędzi)
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    - zgodnie z planem dodałem 2 duże diody oświetlające punkt wiercenia
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze) Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    Źródłem zasilania diod są 2 baterie paluszki AA w układzie joule thief umieszczone na tylnej stronie obudowy dysku.
    Wiertarka stołowa do PCB dla każdego (za grosze)
    I tak oto minimalnym nakładem kosztów otrzymałem w pełni funkcjonalną wiertareczkę do PCB.W sumie najdroższe okzały się kołki dystansowe i 2 diody (nieco ponad 10 zł). Z kołków jestem za to bardzo zadowolony - nie sądziłem, że będą tak sztywno trzymały konstrukcję. Wiertło dzięki znacznemu skróceniu uchwytu trzyma się b. stabilnie (ręką mogę odgiąć jedynie kocówkę co pewnie skończyło by się na jego złamaniu gdybym próbował zbyt mocno) o biciu nie może być mowy. jedyny problem że muszę chyba zeszlifować trochę wkręty które dociskają wrzeciono i wiertło (już je trochę skróciłem, ale jeszcze by się przydało).


    ps.
    zminimalizowałem prowizję za pdfa żeby zainteresowani nie mieli rozterek:)

  • #25 05 Gru 2008 17:44
    northx
    Poziom 17  

    update 2:
    ------------
    Wrzuciłem na wrzutę (:/) filmik z działania wiertareczki. Dodałem jeszcze deseczkę z wywierconym pod wiertło otworem i naklejoną starą podkładką korkową (przedmiot na podkładce nie ześlizguje się tak jak na gołej desce).
    Link

  • #26 05 Gru 2008 20:53
    skynet_2
    Poziom 26  

    kolego northx na pierwszym zdjęciu Link widzę że wiertło trzymane jest tylko z jednej strony,
    co przy zbyt mocnym dokręceniu śruby może powodować jego wygięcie lub złamanie,
    nie lepiej byłoby dodać drugą śrubę żeby siły działające na wiertło się równoważyły ?
    można by wtedy przykręcić wiertło dużo mocniej, również od strony silnika dałbym drugą śrubkę.

    jak na wiertarkę kolumnową low-cost to niezły projekt. Mam cały karton części od kserokopiarki a drugi od skanera więc być może w przyszłości zbuduje coś podobnego.

    Pozdrawiam

  • #27 05 Gru 2008 21:27
    northx
    Poziom 17  

    Ano zgadza się. Też chciałem wkręcić tam dodatkową śrubę, jednak nie posiadam gwintownicy by ją wkręcić z drugiej strony:/ Spróbuję ją wcisnąć bez gwintowania, najwyżej będę musiał skombinować nową listwę zerową:)

  • #28 05 Gru 2008 21:43
    skynet_2
    Poziom 26  

    bez gwintowania będzie się bardzo słabo trzymać, a gwintownik to wydatek tylko kilku złotych.

    Ja bym kupił kawałek np. mosiądzu[sześcian czy sforzeń] odpowiedniej wielkości, ponawiercał go i nagwintował z 4 stron, takie mocowanie było by bardzo mocne i w miare dokładne.

  • #29 05 Gru 2008 22:03
    northx
    Poziom 17  

    Do tego są potrzebne imadło, wiertarka stołowa z prawdziwego zdarzenia i gwintownica - 3 rzeczy których nie posiadam:/ Do tej pory sporadycznie korzystałem z warsztatu (w pracy) dzięki uprzejmości znajomego, ale nie mogę wiecznie z niego korzystać, a ponadto mieści się on daleko od miejsca gdzie teraz przebywam:(

  • #30 06 Gru 2008 10:35
    skynet_2
    Poziom 26  

    z pomocą wiertarki kolumnowej będzie wygodniej ale można się bez niej obyć.
    można na wiertarce ręcznej[oczywiście takiej ręcznej elektrycznej ;)] z pomocą deseczki.

    wiercisz w deseczce otworek małym wiertłem[średnica otworu pod wiertło do płytek] na wylot, później rozwiercasz do połowy głębokości dużym wiertłem o średnicy kupionego mosiężnego sworznia[lub rozwiercasz kilka razy bo np. z 1mm do np. 20mm będzie trudno ;)].
    małe wiertło wkładasz w imadło/ściski można nawet kombinerkami trzymać.
    na to nakładasz przygotowaną deseczkę a w wiertarkę wkładasz sworzeń.
    teraz jak zaczynasz wiercić to na początku otwór w deseczce ci centruje położenie sworznia a później fakt że kręcisz materiałem a nie wiertłem pomaga ci wywiercić w miarę precyzyjny otwór, później wystarczy z jednej strony rozwiercić do średnicy ośki silnika , może nie jest to jakaś super metoda ale działa.

    otwory boczne[te na śruby] jest już trochę trudniej przewiercić ale też można.

    wiercisz w deseczce otworek wiertłem średnicy sworznia, później wiercisz z boku bardzo małym wiertłem. Wkładasz sworzeń i tym bardzo małym wiertłem wiercisz otwór prowadzący w mosiądzu[który potem rozwiercisz do średnicy śruby] przez otwór w deseczce który ci trzyma wiertło.

    potrzebna jest deska jednolita[jeden kawałek drewna].

    Pozdrawiam